domibobi pisze: ↑wczoraj, 22:03
Kiedyś (jakieś 3-4 lata temu) Romet, w tych samych pieniądzach za zbliżony model roweru, oferował poziom wyższy osprzęt, niż Kross. Ale czy tak jest nadal to nie wiem.
Tak własnie.
Romet też znałem i sobie pomyślałem: eee Romet, przecie to Q z PRLu. Podjechałem do sklepu, obczaiłem Krossy i Romety i wróciłem na kole M5 do domu, bo gość powiedział - pasuje Panu do apaszki.. w niebieskiej byłem akurat.
Kross miał b.fajne moim zdaniem Gravele akurat wtedy i się mocno zastanawiałem ale wówczas nie znałem tego typu sprzętu, dopiero potem objeździłem.
B.Tiwina składają dla francuskiej sieci Decatlonów chyba zlecenie dla dalekowschodnich fabryk, ale całkiem spoko - żonka ma i sobie chwali. jak na nasze rekreacyjne wyrypy to aż nad to.
Tak ogólnie to obecnie wszystko to jest na dość przyzwoitych częściach więc to już nie XX wiek gdy marzyło się tylko o super brandach światowych.