Byłem w ostatni weekend w górkach dolnośląskich i musze powiedzieć, że złapała mnie chcica na pośmiganie po nich na rowerze... Z buta jest fajnie ale to jednak nie ten zasięg a obecna liczba tras pod rower robi wrażenie. Niestety mogę zapomnieć o jakiś dłuższych eksploracjach "na analogu". Ja może jeszcze dałbym radę z kilkoma pagórkami ale żona... A wieźć rower żeby go prowadzać... Chyba czas przesiąść się na cyfrę i w tej dziedzinie
Szkoda trochę bo fajny cross na deore i full mtb na deore xt zostaną "w szafie" a na dwa nowe elektryczne fulle trzeba sakiewką dobrze potrząsnąć.
Obłędne ceny. Trzeba będzie się znowu z chińczykiem zaprzyjaźnić i po gwarancji cały osprzęt wymienić. Myślałem, że mam to już za sobą

Jedni używają sprzętu do słuchania muzyki, drudzy używają muzyki do słuchania sprzętu.
Ja błądzę gdzieś po środku...