Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

Wszystko razem
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
amrowek
Posty: 8743
Rejestracja: 21 maja 2015, 09:04
Lokalizacja: mazowsze płd-zach 40 km od stolicy - Żyrardów

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#196

Post autor: amrowek »

Wojtek pisze:
02 mar 2025, 11:17
U Ukaniu ciągle się jakiś Sony PS-X przewija.

Kolejny dowód na to, że to taki Renault Megane serwisów gramofonowych
Czyżbyś coś sugerował , jak w " Powtórce z rozrywki" , o wyższości....
Ukaniu pisze:
02 mar 2025, 03:27
Chciałem pokazać jak ulubiony przez Japończyków klej
Hm nie zdawali sobie z tego sprawy bo nie sprawdzili tego , czy się nie przejmowali ?
Że lata idą, to nic, ale w którą stronę!
Awatar użytkownika
chudy_b
Posty: 4167
Rejestracja: 05 lis 2013, 14:54
Lokalizacja: Wólka

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#197

Post autor: chudy_b »

Wojtek pisze:
02 mar 2025, 11:17
Kolejny dowód na to, że to taki Renault Megane
A kto naprawia wiekowe Meganki? To raczej Mercedes W124. Jak mawia mój kolega, od czasów W124 nic nowego w motoryzacji nie wymyślono
Awatar użytkownika
ŁDŁ
Posty: 657
Rejestracja: 21 lis 2013, 09:23
Lokalizacja: Jaktorów
Kontakt:

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#198

Post autor: ŁDŁ »

Jozi pisze:
02 mar 2025, 08:01
Czyżbyś chciał wejść na rynek pre z lampą :) :) :) :) .
Oczywiście, jeden projekt, jedno zamówienie, zlecasz, skręcasz i masz 5,10,100 sztuk. Coś musi mi w końcu finansować ten mój serwis :lol:
Wojtek pisze:
02 mar 2025, 11:17
U Ukaniu ciągle się jakiś Sony PS-X przewija.

Kolejny dowód na to, że to taki Renault Megane serwisów gramofonowych :morda:
Oj tam, Żarty sobie z X65 robicie a to naprawdę dobry gramofon :-P uparcie będę twierdził, że ramie ma lepsze niż nie jeden nawet droższy. Porządne łożyskowanie ruchu horyzontalnego (zwane łożyskami wertykalnymi), trzeba chcieć by je uszkodzić, podstawa się łamie a łożyska są ok, albo dadzą się przeszlifować. Technicsa można wyregulować elektrycznie na oko i chodzi a Sony to oscyloskop i trochę wiedzy a na końcu i tak czasem są nieoczekiwane problemy. Jednak jak sprawny to miło patrzeć gdy silnik liniowy sunie ramieniem, nic nie terkocze. Plinta z ciekawego materiału i napęd bez większych uwag. Tylko lajf is brutal - ten gramofon zajmuje dwa razy tyle czasu na stole co podobnej klasy inny i nie zrobi tego pierwszy lepszy technik z łapanki na etacie...
amrowek pisze:
02 mar 2025, 12:25
Hm nie zdawali sobie z tego sprawy bo nie sprawdzili tego , czy się nie przejmowali ?
Zachowanie kleju po 20-30 latach może być nieprzewidywalne, wilgoć, temperatura. Jeden jest ok a inny zjada druk. Tak czy siak nadal leją podobne kleje by np. mocować duże elementy idące do lutowania. Guma lubi siarkę niestety siarka nie lubi miedzi.
Łukasz Długosz
Naprawa, upgrade, projektowanie audio https://www.facebook.com/ldlelektronika
Ciekawe i trudne przypadki - Zapraszam. Te mniej trudne też :-)
Awatar użytkownika
ŁDŁ
Posty: 657
Rejestracja: 21 lis 2013, 09:23
Lokalizacja: Jaktorów
Kontakt:

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#199

Post autor: ŁDŁ »

Ostatnio cały czas coś się dzieje ale w mniejszym stopniu audio.
Jakiś czas temu zawitał do mnie nasz Kolega z forum w celu poprawy wad pracy silnika w Luxmanie PD444. Nie synchronizował obrotów.
Ramię zaś trzeszczało przy próbach ruchu.
Elektronika silnika została wymyta z kwasu jaki wyparował czy też wypełzł z kondensatorów i otrzymała nowe kondensatory.
płytka_silnika.jpg
Trzeba było poprawić druk bo zjadła go korozja.
zjedzone.jpg
płytka_polut.jpg
te dwa niebieskie kondensatorki to sprawiły
winowajcy.jpg
Zasilacz dostał nowe kondensatory najwyższej jakości oraz poprawki, przedłużyłem nogi tranzystorów bo ledwo co wchodziły w druk i lut był by słaby, do tego naprężenia termiczne.
nogi_zasilacz.jpg
Na końcu trzeba było dojść jak go wyregulować, układ przypomina inne konstrukcje dla których da się znaleźć manuale. Nie identyczny jednakże i trzeba troszkę pomyśleć. Silnik w tym Luxmanie jest chyba trzecią inkarnacją. Bo wydaje mi się, że już widziałem dwa różne od tego.
regulacje.jpg
Cewki silnika to dzieło sztuki :-)
cewki_silnika.jpg
Oś w dobrym stanie, dostała nowy olej.
Oś.jpg

Ramię Koshin Lustre GST-801 W ramieniu wymyłem łożyska ruchu horyzontalnego, były trochę zatłuszczone, wyczyściłem i wymieniłem smar w regulacji wysokości podstawy. Naprawiłem działanie windy bo samoczynnie się luzowała i opadała, dobrałem smar.
To ramie antyskating i siłę docisku ma regulowaną magnetycznie.
Tutaj widać jak siła odciąga od pionu oś ramienia przy ustawieniu w niezerowej pozycji nacisku.
siła_nie_zero.jpg
Lub oś wisi prosto luzem przy sile w pozycji zerowej
siła_zero.jpg
Wymyłem łożyska
łożyska_do_mycia.jpg
Przy okazji wymieniłem w ramieniu kabelki. Jeden z oryginałów wyszedł luzem. Okazało się, że są one prowadzone bardzo blisko ruchomych elementów i bałem się, że izolacja licy się przetrze, wymyśliłem zdystansowanie tego drucikiem przylutowanym do ekranu.
zabezpieczenie_drucików.jpg
Na końcu trzeba ustawić kąt gniazdka przyrządem profesora cycka, rurka oczywiście równolegle do podstawy.
pion gniazda.jpg
Dziękuję za wizytę z odległego Szczecina? Mam nadzieję gramofon działa dobrze :-)
Łukasz Długosz
Naprawa, upgrade, projektowanie audio https://www.facebook.com/ldlelektronika
Ciekawe i trudne przypadki - Zapraszam. Te mniej trudne też :-)
Awatar użytkownika
Jozi
Posty: 2139
Rejestracja: 28 sty 2022, 02:57
Gramofon: Sony PS-X60
Lokalizacja: Pastwiska City

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#200

Post autor: Jozi »

Kawał solidnej roboty Łukasz :clap: :clap: :clap: :clap: .
[Sony PS X60,VM540ML, Shure V15III-Sas, Sony XL 45,pre @Jaculek-(Analog)]
[ Tidal Hifi, Wiim Pro Plus, Onkyo 7030C-(Cyfra)] Yamaha A-S701, Heco Professional 650 ]
Awatar użytkownika
stos79
Posty: 1472
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:40
Gramofon: Luxman PD 444

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#201

Post autor: stos79 »

Ukaniu pisze:
16 kwie 2025, 19:04
Dziękuję za wizytę z odległego Szczecina
:? :D
Cześć Łukasz
Szczecin nie,ale to fajne miasto jest...
Napęd sprawuje się wzorowo.Ramię nie wydaje niepożądanych odgłosów.Winda pracuje z klasą.Warto oddać sprzęt w ręce człowieka,który dba o detale.
Awatar użytkownika
ŁDŁ
Posty: 657
Rejestracja: 21 lis 2013, 09:23
Lokalizacja: Jaktorów
Kontakt:

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#202

Post autor: ŁDŁ »

stos79 pisze:
16 kwie 2025, 20:16
Szczecin nie,ale to fajne miasto jest...
Przepraszam, co mi się z tym Szczecinem? Kaszuby przecież. Tak czy siak podróż daleka. Cieszę się, że wszystko OK.

Wracając do gramofonowych walk na froncie. Dziś rozkręciłem PS-X60, ja to mam szczęście do Sony ;-) a może na odwrót?
I znalazłem w środku typowy przykład "serwisu" być może nawet "renowacji" czyli - weź i zalej olejem a jak nie działa to dolej oleju jeszcze.
Ech, nie, olej jeśli już w odpowiednich miejscach i właściwej ilości bo nawet jeśli maszyna ruszy to
- zdegenerują się gumy
- mogą kruszeć plastiki
- zżywiczały po latach sklei wszystko
- silikonowy pogorszy styk na przełącznikach
Może nie zbyt wyraźnie ale w ugniecionym filcu widać bajorko olejowe
bajorko.jpg
Mosiądz zielenieje a izolacja kabelków zrobiła się sztywna i krucha - to zresztą powód usterki
twarda guma.jpg
Do tego mamy miękki tryb automatyki w takim stanie
trybik.jpg
I wszystkie mocowania dekla zniszczone mniej lub bardziej. Plinta z materiału który później był zwany gibraltar i stanowił wspomaganie chassis tłumiące drgania w serii ES - to jak w wątku wspominałem konglomerat mączki kamiennej. Kruche to jest i delikatne, jeśli się nie uważa kilka wkręceń śruby niszczy gwint. Kleić się średnio da. Zostaje odwiert i wklejenie tulejki z gwintem. Tylko to znów czasochłonne...
mocowania.jpg
I teraz - gramofon trafił bo działa ale brumi. Tylko, że brumienie to jest najmniejszy problem w jego wypadku.
Zrobić go dobrze to sporo pracy, walka z tulejkami (nie wiem czy się podejmę), rozbiórka na części włącznie z ramieniem i mycie a do tego regeneracja elektroniki...
Idę się przespać - jutro wydam wyrok :mrgreen:
Łukasz Długosz
Naprawa, upgrade, projektowanie audio https://www.facebook.com/ldlelektronika
Ciekawe i trudne przypadki - Zapraszam. Te mniej trudne też :-)
Awatar użytkownika
stos79
Posty: 1472
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:40
Gramofon: Luxman PD 444

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#203

Post autor: stos79 »

Ukaniu pisze:
17 kwie 2025, 02:36
co mi się z tym Szczecinem?
Pewnie dlatego,że Krzysztof Jarzyna jest ze Szczecina.Szef wszystkich szefów... :doh: :mrgreen:
Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 4365
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: Kenwood L-07D
Lokalizacja: Poznań

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#204

Post autor: Bacek »

Ukaniu pisze:
17 kwie 2025, 02:36
Kleić się średnio da
A próbowałeś z zasypywaniem sodą lub startym grafitem i super gule na to? Podglądnij na youtube jest sporo filmików. W cienkie otwory może być problem z napełnieniem ale przy odrobinie samozaparcia może się udać.

Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
Awatar użytkownika
Regsoft
Posty: 6700
Rejestracja: 05 wrz 2015, 17:20

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#205

Post autor: Regsoft »

Ukaniu pisze:
17 kwie 2025, 02:36
Plinta z materiału który później był zwany gibraltar
Ja go znam pod nazwą SBMC (Sony's Bulk Molding Compound) ...
Ukaniu pisze:
17 kwie 2025, 02:36
Kleić się średnio da
Używałem klej epoksydowy (dwuskładnikowy) do uzupełniania odłamków ...
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 45445
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#206

Post autor: Wojtek »

Zaraz wyjdzie że każdy PS-X na forum wymagał grubszego remontu/napraw :think:
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Awatar użytkownika
Regsoft
Posty: 6700
Rejestracja: 05 wrz 2015, 17:20

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#207

Post autor: Regsoft »

Wojtek pisze:
17 kwie 2025, 11:59
Zaraz wyjdzie że każdy PS-X na forum wymagał grubszego remontu/napraw
Czy to coś dziwnego lub niepokojącego? Ja tym bym każdy 50-letni Soniacz serwisował. Nawet jeśli jako-tako "działa i wygląda". Fakt, że często chodzi jedynie o wymianę płynów "ustrojowych" i innych kondensatorów czy starych kabelków...

PS. Ze zbliżonym wiekowo Technics'em zrobiłbym to samo 8-)
Awatar użytkownika
Jozi
Posty: 2139
Rejestracja: 28 sty 2022, 02:57
Gramofon: Sony PS-X60
Lokalizacja: Pastwiska City

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#208

Post autor: Jozi »

Regsoft pisze:
17 kwie 2025, 12:43
Wojtek pisze:
17 kwie 2025, 11:59
Zaraz wyjdzie że każdy PS-X na forum wymagał grubszego remontu/napraw
Czy to coś dziwnego lub niepokojącego? Ja tym bym każdy 50-letni Soniacz serwisował. Nawet jeśli jako-tako "działa i wygląda". Fakt, że często chodzi jedynie o wymianę płynów "ustrojowych" i innych kondensatorów czy starych kabelków...

PS. Ze zbliżonym wiekowo Technics'em zrobiłbym to samo 8-)
No ja też zastanawiam się nad swoim ale jak zapytałem o koszt pełnego serwisu to trochę "zbastowałem".
Wiem ze to jest full pracy ale 1500zł trochę mnie przystawiło i póki co jak zaglądałem do środka, bo trzeba było "podkówkę" obudzić ze względu na falujące obroty i posmarowanie windy, to stwierdziłem że wszystko wygląda cacy i póki co gram bez serwisu.
Maszyna działa bez żadnych przypadłości więc i jakoś mi niespieszno.
Ale kiedyś przyjdzie czas..........
[Sony PS X60,VM540ML, Shure V15III-Sas, Sony XL 45,pre @Jaculek-(Analog)]
[ Tidal Hifi, Wiim Pro Plus, Onkyo 7030C-(Cyfra)] Yamaha A-S701, Heco Professional 650 ]
Awatar użytkownika
ŁDŁ
Posty: 657
Rejestracja: 21 lis 2013, 09:23
Lokalizacja: Jaktorów
Kontakt:

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#209

Post autor: ŁDŁ »

Roztwieram dekielki i tak sobie myślę:
Do audio elektroniki można podejść artystycznie.
... zasilacz a'la Basquiat
basquiat.jpg
Można podejść kulinarnie
Przełączniki w kwaśnym oleju oprószone korozją, na dole tłumik głośności też się marynuje
koroz.jpg
Cukierniczo
Wisienka kondensatorowa na torcie.
Leaguer hiend.jpg

Trzeba rozlutować, przełączniki wyczyścić osobno, resztę do prania wodą i detergentem, kondensatory po całości plus wrócić do przyzwoitości pozrywany druk i połączenia... Przed sobą mam obiekt być może kupiony kilka lat wstecz "po serwisie" a może nawet w dobrej wierze zlecony komuś do naprawy. Jak tłumaczyć, że gdyby on nie był "po serwisie" to może dziś było by łatwiej i jednak nie każdy powinien naprawiać, ja bym się wstydził takiej roboty.
Wojtek pisze:
17 kwie 2025, 11:59
Zaraz wyjdzie że każdy PS-X na forum wymagał grubszego remontu/napraw :think:
Ja chyba nie mam szczęścia bo niezależnie od marki większość sprzętu która do mnie trafia tak wygląda, jak ten gramo czy ten pionier. Nie da się rozróżnić z wierzchu dobrej roboty od byle jakiej. Dobra robota się nie opłaca.
Łukasz Długosz
Naprawa, upgrade, projektowanie audio https://www.facebook.com/ldlelektronika
Ciekawe i trudne przypadki - Zapraszam. Te mniej trudne też :-)
Awatar użytkownika
amrowek
Posty: 8743
Rejestracja: 21 maja 2015, 09:04
Lokalizacja: mazowsze płd-zach 40 km od stolicy - Żyrardów

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#210

Post autor: amrowek »

Ukaniu pisze:
17 kwie 2025, 14:27
Dobra robota się nie opłaca
Ale to marka...i pewien sznyt. Fakt , że zawsze ktoś znajdzie jakieś ale, ale do byle jakiego lekarza też się nie pójdzie z czymś poważnym, :D
Że lata idą, to nic, ale w którą stronę!
ODPOWIEDZ