czytnik e-booków - dylemat z wyborem
- dale
- Posty: 2817
- Rejestracja: 21 lut 2017, 07:56
- Gramofon: Adam- full custom :)
- Lokalizacja: Lublin
Re: czytnik e-booków - dylemat z wyborem
Spoko, nie zbawisz nikogo na siłę
Chcącemu nie dzieje się krzywda
A jak już ktoś kupił i jest odrobinę ogarniętym użytkownikiem, sam znajdzie ograniczenia Kindla. No ale przecież nie przyzna się że strzelił faula 
- Bart_S
- Posty: 3902
- Rejestracja: 20 mar 2017, 10:44
- Gramofon: SONY PS-X60
- Lokalizacja: Warszawa
Re: czytnik e-booków - dylemat z wyborem
rozjaśnisz? żona używa legimi i nie narzeka. ja próbnie zapisałem się do empik go i też jest OK. na czym te kłopoty polegają?
SONY PS-X60 + MaCaBRiaa + Rotel RC-990BX + Rotel RB-980BX + Rotel RCD-955AX (mod by Martynka) + Snell C/IV
SABA PSP-350 + Luxman L-210 + ATL 304 + Grundig CD8100 (mod by Martynka)
SABA PSP-350 + Luxman L-210 + ATL 304 + Grundig CD8100 (mod by Martynka)
- Bacek
- Posty: 3885
- Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
- Gramofon: Kenwood L-07D
- Lokalizacja: Poznań
Re: czytnik e-booków - dylemat z wyborem
Na Pocketbook masz aplikację natywną i nie potrzeba używać komputera do synchronizacji/obsługi legimi.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
-
gyro4841
- Posty: 967
- Rejestracja: 13 mar 2020, 12:30
- Gramofon: Saba PSP 910
Re: czytnik e-booków - dylemat z wyborem
Tak jak kolega Bacek napisał. Na poketbook jest aplikacją która bezpośrednio łączy się z "półką" konta Legimi. Czyli to co wrzucisz na "półkę" to jest widoczne na czytniku - ja do dodawania książek używam aplikacji na telefonie. Klikasz w pozycję na czytniku i samo się pobiera - warunek dostęp do internetu wi-fi. Po drugie nie ma ograniczeń ilościowych tak jak na kindle(chyba tylko 10 pozycji można wgrać) - oczywiście jest to uzależnione od abonamentu. Jak wiesz można konto Legimi połączyć z 4 urządzeniami (czytnik, telefon, komputer oraz tablet). Zatem jest w czym wybierać 
Jeśli czegoś nie znajdę w Legimi to trzeba szukać gdzie indziej w necie za sprawom wujka Google i przesyła się w dwojaki sposób: albo po kablu używając np calibre, albo wysyłać poprzez emaila na twoje konto czytnika - czyli tak jak w innych czytnikach. Oczywiście nie martwisz się że to co znalazłeś nie jest w Mobi, bo poketbook wszystko "łyknie". Wiem że Mobi to nie problem, ale...
Jeśli czegoś nie znajdę w Legimi to trzeba szukać gdzie indziej w necie za sprawom wujka Google i przesyła się w dwojaki sposób: albo po kablu używając np calibre, albo wysyłać poprzez emaila na twoje konto czytnika - czyli tak jak w innych czytnikach. Oczywiście nie martwisz się że to co znalazłeś nie jest w Mobi, bo poketbook wszystko "łyknie". Wiem że Mobi to nie problem, ale...
- Wojtek
- Administrator
- Posty: 44393
- Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: czytnik e-booków - dylemat z wyborem
Wiecie, Kindle jest urządzeniem konkretnej platformy ebookowej, więc nic dziwnego że nie ma tam aplikacji od innych sklepów z ebookami.
Bo to trochę jak oczekiwać ApplePay na telefonie Samsunga i vice versa
Calibre działa ze wszystkim, czy to Kindle czy coś innego. Kwestia formatu w jakim ebook jest zapisany też zrobiła się wtórna parę lat temu.
Bo to trochę jak oczekiwać ApplePay na telefonie Samsunga i vice versa
Calibre działa ze wszystkim, czy to Kindle czy coś innego. Kwestia formatu w jakim ebook jest zapisany też zrobiła się wtórna parę lat temu.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Wsparcie finansowe forum
- Peter007
- Posty: 2261
- Rejestracja: 16 gru 2017, 16:36
- Gramofon: Dual 721
- Lokalizacja: Opoczno
Re: czytnik e-booków - dylemat z wyborem
To wszystko kwestia przyzwyczajenia. Ja na Kindle tak się już przyzwyczaiłem do caliber że nawet nie myślę że można inaczej
Nawet wyleczyłem się z pdfów 
- Bacek
- Posty: 3885
- Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
- Gramofon: Kenwood L-07D
- Lokalizacja: Poznań
Re: czytnik e-booków - dylemat z wyborem
Przy wyjazdach na wakacje często biorę za mało książek no a na miejscu komputera/calibre już brak.
Na stanie mam i Kindla i PocketBooka ale ostatnio używam drugiego najcześciej, kidnla dręczy córka.
Na stanie mam i Kindla i PocketBooka ale ostatnio używam drugiego najcześciej, kidnla dręczy córka.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
- Bart_S
- Posty: 3902
- Rejestracja: 20 mar 2017, 10:44
- Gramofon: SONY PS-X60
- Lokalizacja: Warszawa
Re: czytnik e-booków - dylemat z wyborem
wydaje mi się, że w kwestii kilkunastodniowych wyjazdów to wydumany problem (choć na razie tylko teoretyzuję). wrzuciłem dziesięć książek z empik go - wybór trwał dłużej niż zgranie via dedykowana appka na macbook'a i dalej do kundla. małżonka na appkę legimi też nie narzeka. muszę przetrenować zatem calibri. a na wakacje bez laptoka też się nigdy nie ruszam (nie lubię studiować naszego forum na telefonie
), więc patrzę w przyszłość w różowych okularach 
SONY PS-X60 + MaCaBRiaa + Rotel RC-990BX + Rotel RB-980BX + Rotel RCD-955AX (mod by Martynka) + Snell C/IV
SABA PSP-350 + Luxman L-210 + ATL 304 + Grundig CD8100 (mod by Martynka)
SABA PSP-350 + Luxman L-210 + ATL 304 + Grundig CD8100 (mod by Martynka)
-
gyro4841
- Posty: 967
- Rejestracja: 13 mar 2020, 12:30
- Gramofon: Saba PSP 910
Re: czytnik e-booków - dylemat z wyborem
Mój pierwszy czytnik: Cybook Muse Frontlight był rewelacyjny do pdf, ale miał ograniczenia w postaci poboru książek tzn. tylko można było "po kablu" chociaż miał wi-fi. Wcześniej dostęp do książek - powiedzmy tych "darmowych" był przeogromny i ....a może dlatego, że człowiekowi bardziej się chciało szukać w necie
Trwało to, aż pojawił sie darowany poketbook - a jak to mówią darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby (sam doradzałem przecież teściowej jaki ma sobie kupić) - kiedy na marginesie coś działa świetnie. Pewnie jakbym dostał (wybrał)Kindle to też tak bym mówił
- dale
- Posty: 2817
- Rejestracja: 21 lut 2017, 07:56
- Gramofon: Adam- full custom :)
- Lokalizacja: Lublin
Re: czytnik e-booków - dylemat z wyborem
Niekoniecznie, testowałem kundla i wraz mi nie podszedł. Ale ja "starej daty" jestem, fejsa nie mam, nie chwalę się po netach swoim życiem, nie lubię jak mnie ktoś na siłę wbija w określony system, zwłaszcza jeśli chodzi o kasę.