Zamiennik igły Philips gp412 mk II
- curieux
- Posty: 30
- Rejestracja: 15 mar 2019, 20:59
Re: Zamiennik igły Philips gp412 mk II
Cześć! Bardzo wciągnąłem się w wątek Philipsowej rodzinki i teraz sam chciałbym spróbować
Zrobiłem research opcji zakupowych wkładek w kilku różnych opcjach. Obecnie można dostać NOSa wkładki GP 501 Mk II za ok. 500 zł, koszt GP 412 Mk II to z kolei ok. 600 zł. Wiem, że model 501 jest niższy w hierarchii, natomiast mam wątpliwość co do parametru compliance (jak to powiedzieć po polsku? :p), który w GP 412 może być problematyczny dla średniej ciężkości ramienia w moim Metzu TX 4963 - powinienem w tym przypadku iść w kierunku niższego wariantu? Osobna kwestia to ceny NOSów. O ile często spotykam się z poglądem, że zawsze warto iść w igły oryginalne, zastanawiam się nad sensem takiej inwestycji w przypadku, gdzie taniej mogę uzyskać używaną wkładkę i zamiennik eliptyczny od Jico bądź Astatica. Czy ktoś ma doświadczenie w tej kwestii i mógłby się wypowiedzieć, czy warto dopłacać do zestawu fabrycznego? Ciężko mi oszacować faktyczną wartość zestawu NOS w stosunku do ceny wkładki z zamiennikiem.
- Wojtek
- Administrator
- Posty: 45103
- Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Zamiennik igły Philips gp412 mk II
Podatność.
E tam.
Spoko ceny, choć za GP501 tyle bym nie dał.
Żaden zamiennik nie przebije oryginałów od Philipsa (może poza SASem JICO), tak więc sam sobie musisz odpowiedzieć czy warto oszczędzać na tym.
Nie wiem też jak rozumieć pojęcie "faktyczną wartość" w tym kontekście.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Wsparcie finansowe forum
- curieux
- Posty: 30
- Rejestracja: 15 mar 2019, 20:59
Re: Zamiennik igły Philips gp412 mk II
Użyłem trochę zbyt dużego skrótu myślowego, chodzi mi o relację, gdzie mogę kupić tę wkładkę razem z igłą eliptyczną od Jico za ok. 100 zł mniej od zestawu z oryginalną igłą eliptyczną. Zastanawiam się, czy dołożenie tej setki ma sens, czy przełoży się to na lepszą jakość dźwięku. Ciekawi mnie też Twoje podejście do podatności, Niemcy baaardzo zwracają na nią uwagę podczas doboru sprzętu 
- Wojtek
- Administrator
- Posty: 45103
- Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Zamiennik igły Philips gp412 mk II
Oryginalna igła zagra co najmniej o 100 złotych lepiej od nieoryginalnej. Zapewniam.
Rozumiem Niemców. Sam co prawda nie jestem Germanem tylko skromnym potomkiem Polan, a też zwracam na to uwagę.
Nie wiem na czym opiera się teoria, że GP412 będzie za miękka dla ramienia Metza.
Rozumiem Niemców. Sam co prawda nie jestem Germanem tylko skromnym potomkiem Polan, a też zwracam na to uwagę.
Nie wiem na czym opiera się teoria, że GP412 będzie za miękka dla ramienia Metza.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Wsparcie finansowe forum
- curieux
- Posty: 30
- Rejestracja: 15 mar 2019, 20:59
Re: Zamiennik igły Philips gp412 mk II
Podatność na poziomie 30 mm/N często jest określana jako wysoka, chociaż to wiedza posklejana z różnych forów i wypowiedzi, więc teoria nie ma solidnego gruntu 
- Tarkus
- Posty: 3200
- Rejestracja: 22 paź 2011, 22:42
- Lokalizacja: Olkusz
Re: Zamiennik igły Philips gp412 mk II
Naprawdę taki dobry ten SAS? Miałbym teraz możliwość kupić, zastanawiam się, czy warto. Szczególnie interesuje mnie (i być może nie tylko mnie) kwestia równości charakterystyki w porównaniu z eliptykami od Astatica.
Przy okazji: wie ktoś, czy tutaj https://www.dacapoaudio.com/2062-Philip ... styli.html można płacić Płatniczym Palem, czyli PayPal?
Z drugiej strony zastanawia mnie też takie coś, ze względu na gołą szpilkę.
https://mrstylus.com/produkt/philips-gp ... k-diamond/
Z tym, że o firmie wiem mało, a cena wydaje się podejrzanie niska. Ponadto niemiecka i angielska wersja strony podają zupełnie różne zakresy nacisku. Raczej wątpię, by nawet przy Brexicie w Anglii ustawowo zmieniono prawa fizyki (takie rzeczy jak już, to raczej w Brukseli), więc najpewniej jest to jakaś bzdura.
Słucham winyli. Słucham kompaktów. Słucham kaset. Po prostu kocham MUZYKĘ.
Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)
Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)
- Wojtek
- Administrator
- Posty: 45103
- Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Zamiennik igły Philips gp412 mk II
SAS rozjaśnia każdą wkładkę.
O black diamond można na forum też przeczytać m.in. w kontekście wkładek Shure.
O black diamond można na forum też przeczytać m.in. w kontekście wkładek Shure.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Wsparcie finansowe forum
- Tarkus
- Posty: 3200
- Rejestracja: 22 paź 2011, 22:42
- Lokalizacja: Olkusz
Re: Zamiennik igły Philips gp412 mk II
Dziękuję, wskazówki były pomocne. Czyli "gołą szpilę" raczej sobie daruję. Natomiast zastanawia mnie ten SAS.
Ogólnie z Philipsa byłbym zadowolony, tylko bas z niego - przy igle eliptycznej od Astatica - jest jakiś taki... sam nie wiem, z lekka prymitywny, płytki, może "ucięty"... Niby jest go dużo, tylko że nie ma głębi. Brzmi trochę jak brzdąkanie na zbrojeniu żelbetowej płyty.
Natomiast jeżeli takie brzmienie basu wynika ze specyfiki samego przetwornika, wówczas, rzecz jasna, nie byłoby sensu dalej inwestować w Philipsa. Miałbym dwa wyjścia.
1) Wrócić do używanego wcześniej "Szczura" (o ile jeszcze żyje, bo kiedyś kapnęło na niego trochę kropel płynu Analogis - wkładka nie była już wtedy na ramieniu gramofonu, tylko wraz ze "swoim" headshellem leżała igłą do góry, oczywiście zabezpieczoną - i nie wiem, gdzie zdążył dotrzeć, zanim go strząsnąłem z body wkładki; potem to już płyn wyparował). To również wiązałoby się z potrzebą zakupu jakiejś "lepsiejszej" igły oraz... jaśniejszego preampu (Cambrigde trochę tę wkładkę przebasowywał, teraz to wiem).
2) Poszukać innej wkładki, np. jakowejś Nagaoki.
Słucham winyli. Słucham kompaktów. Słucham kaset. Po prostu kocham MUZYKĘ.
Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)
Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)
- Tarkus
- Posty: 3200
- Rejestracja: 22 paź 2011, 22:42
- Lokalizacja: Olkusz
Re: Zamiennik igły Philips gp412 mk II
PS. gravediggie radził mi spróbować igły przystosowanej do większego nacisku viewtopic.php?p=330469#p330469, więc teraz pomyślałem jeszcze o "106" Astatica, która ma podobno mniej podatne zawieszenie niż "107". Ale oczywiście nie skreślam tego, co napisałem powyżej. Oraz nadal jestem otwarty na wyjaśnienia, rady i sugestie. 
Słucham winyli. Słucham kompaktów. Słucham kaset. Po prostu kocham MUZYKĘ.
Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)
Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)
- lopek3
- Posty: 1395
- Rejestracja: 15 sty 2016, 21:46
- Gramofon: SL-5300, PS-X60
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Zamiennik igły Philips gp412 mk II
wg. specyfikacji 106 ma większy nacisk.
Ja gram na PH 106-ed z wkładką gp-400 mk1 (spiłowaną) i jest to całkiem dynamiczne granie. Jest szeroka scena, góra naturalna, dół nie jest przymulony. Zastanawiam się nad zakupem na zapas, dopóki są jeszcze dostępne.
Technics SL-5300 > Shure V15 III + VN-35HE > Nuda Mini > Onkyo A-8670 > Canton Quinto 520
Sony PS-X60 > Shure V15 III + VN-35HE > Nuda Mini > Onkyo A-8670 > AudioPro Avanto FS20
My Discogs
Sony PS-X60 > Shure V15 III + VN-35HE > Nuda Mini > Onkyo A-8670 > AudioPro Avanto FS20
My Discogs
- Tarkus
- Posty: 3200
- Rejestracja: 22 paź 2011, 22:42
- Lokalizacja: Olkusz
Re: Zamiennik igły Philips gp412 mk II
Czyli sprawa wydawałaby się w miarę jasna. Szkoda, że Jico nie robi SAS-a w wariancie mniej podatnym, bo byłby ideał.
Aktualnie mój Philips gra na PH107-ed i dźwięk jest taki, jak pisałem. Jeśli problem dałoby się rozwiązać tylko zwiększonym naciskiem, to nie mam wyboru poza 106-ką. Trochę mi szkoda, bo myślałem całkiem poważnie o tym SAS-ie.
Nikt tutaj nie ma Philipsa z SAS-em?
Aktualnie mój Philips gra na PH107-ed i dźwięk jest taki, jak pisałem. Jeśli problem dałoby się rozwiązać tylko zwiększonym naciskiem, to nie mam wyboru poza 106-ką. Trochę mi szkoda, bo myślałem całkiem poważnie o tym SAS-ie.
Nikt tutaj nie ma Philipsa z SAS-em?
Słucham winyli. Słucham kompaktów. Słucham kaset. Po prostu kocham MUZYKĘ.
Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)
Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)
- Wojtek
- Administrator
- Posty: 45103
- Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Zamiennik igły Philips gp412 mk II
Niby dlaczego?
To że przy igłach Astatica wychodzi taka prawidłowość nie znaczy że jest to coś uniwersalnego w każdym wypadku.
Poza tym, przy zaawansowanych szlifach i bardzo małych diamentach, wysoki nacisk działa trochę w kontrze.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Wsparcie finansowe forum
- Tarkus
- Posty: 3200
- Rejestracja: 22 paź 2011, 22:42
- Lokalizacja: Olkusz
Re: Zamiennik igły Philips gp412 mk II
OK. Jeśli rzeczywiście polecasz tego SAS-a od Jico, to chyba się szarpnę.Wojtek pisze: ↑02 lut 2021, 13:38To że przy igłach Astatica wychodzi taka prawidłowość nie znaczy że jest to coś uniwersalnego w każdym wypadku.
Poza tym, przy zaawansowanych szlifach i bardzo małych diamentach, wysoki nacisk działa trochę w kontrze.
Zależy mi po prostu na dobrym dźwięku z winyla. A ten bas z Astatica PH107-ed trochę mi jednak przeszkadza. Sam nie wiem, jak go określić. Płytki? Ucięty? Zniekształcony? Płaski? Coś z nim ewidentnie jest nie tak i raczej nie chodzi o ilość.
Słucham winyli. Słucham kompaktów. Słucham kaset. Po prostu kocham MUZYKĘ.
Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)
Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)
- Tarkus
- Posty: 3200
- Rejestracja: 22 paź 2011, 22:42
- Lokalizacja: Olkusz
Re: Zamiennik igły Philips gp412 mk II
Za radą Wojtka postanowiłem spróbować eliptyka Philips GP 401 (946 D 59) BLACK DIAMOND od Analogisa. O, tego:
https://mrstylus.com/produkt/philips-gp ... k-diamond/
Dziś przyszedł. Właśnie wygrzewam go zgodnie z instrukcją otrzymaną ze sklepu:
In fact, the GP 401 has been further developed and the data of the current version is 1.65 - 2.15 g. During the break-in period of 20 hours, it likes to move towards 2g, afterwards towards 1.65g. Średnia między 1,65 a 2,15 wypadałaby gdzieś na 1,9.
Zatem na razie grzeję igłę na 2g (wg wagi - bo na skali, jak zwykle, wychodzi więcej). Zastanawia mnie, że antyskating, ustawiany wg płyty testowej, wyszedł mi dość duży (dobrze powyżej 2,5 na skali "eliptycznej"). Po przesłuchaniu 1 strony płyty przetestowałem jeszcze raz i trzeba było AS delikatnie zredukować. Może z czasem się unormuje. Na razie wiem tyle, że wkładka gra z nią głośniej niż ze 107-ką od Astatica. Poza tym puściłem dość długą płytę i do końca strony nie zauważyłem żadnego zniekształcenia, słychać jedynie ten spadek prędkości liniowej i trochę sybilantów, jak z każdą igłą. Czarny Diamencik wydaje się też szczegółowszy.
Co do brzmienia, po jednej płycie na nie wygrzanej igle trudno cokolwiek powiedzieć. Tyle wiem na razie, reszty dowiem się pewnie po jakichś 20 płytach?
https://mrstylus.com/produkt/philips-gp ... k-diamond/
Dziś przyszedł. Właśnie wygrzewam go zgodnie z instrukcją otrzymaną ze sklepu:
In fact, the GP 401 has been further developed and the data of the current version is 1.65 - 2.15 g. During the break-in period of 20 hours, it likes to move towards 2g, afterwards towards 1.65g. Średnia między 1,65 a 2,15 wypadałaby gdzieś na 1,9.
Zatem na razie grzeję igłę na 2g (wg wagi - bo na skali, jak zwykle, wychodzi więcej). Zastanawia mnie, że antyskating, ustawiany wg płyty testowej, wyszedł mi dość duży (dobrze powyżej 2,5 na skali "eliptycznej"). Po przesłuchaniu 1 strony płyty przetestowałem jeszcze raz i trzeba było AS delikatnie zredukować. Może z czasem się unormuje. Na razie wiem tyle, że wkładka gra z nią głośniej niż ze 107-ką od Astatica. Poza tym puściłem dość długą płytę i do końca strony nie zauważyłem żadnego zniekształcenia, słychać jedynie ten spadek prędkości liniowej i trochę sybilantów, jak z każdą igłą. Czarny Diamencik wydaje się też szczegółowszy.
Co do brzmienia, po jednej płycie na nie wygrzanej igle trudno cokolwiek powiedzieć. Tyle wiem na razie, reszty dowiem się pewnie po jakichś 20 płytach?
Słucham winyli. Słucham kompaktów. Słucham kaset. Po prostu kocham MUZYKĘ.
Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)
Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)
- koscidogitary
- Posty: 1335
- Rejestracja: 23 cze 2017, 13:20
- Lokalizacja: mazowieckie