A ja nie znam
Ale zaraz poznam
Steve Harris uważa zgoła inaczej. Całkiem niedawno wypowiedział się, że nie ma pojęcia jak mógł do tego dopuścić, ale płyta "Killers" brzmi jak gówno
Tego już nie powiedział
Może to, że na nim nie śpiewał?Domin pisze: ↑21 sty 2020, 14:35Tego już nie powiedziałZnowuż Dickinson w jednym z wywiadów powiedział, że bardzo docenia dwa pierwsze albumy, ale według niego jak gówno brzmi właśnie debiutancki, dlatego część publiki uważało początkowo, że Iron Maiden to kapela punk-metalowa. Nie wiem co Bruce miał na myśli...
Cóż, przywiązanie do głosu. Sam kiedyś miałem podobnie. Jako pierwszą kupiłem Fear of the Dark albo Somwhere in Time - nie pamiętam czy miałem jakieś piraty selfmejdy przegrywane od kolegów i dla mnie Dickinson to był/jest pierwszy wokalista tego zespołu. I też z początku dziwnie mi brzmiały dwie pierwsze płyty. Jednak dzisiaj uważam, że nawet lepiej się stało, iż Dickinson na nich nie śpiewał. Di'Anno świetnie tam pasuje, a z Dickinsonem to już nie byłoby to. Co do Bayleya to nawet nie pamiętam jego głosu.Ja osobiście uwielbiam pierwsze albumy Maidenów. Wkur***ją mnie "fani", dla których te najwcześniejsze płyty są do dupy bo np. śpiewał na nich Paul Di’Anno. Zazwyczaj to ci sami ludzie, który uważają, że płyty z Blazem Bayley'em to dno. Tego też nigdy nie zrozumiem, bo jeśli chodzi o krążki "The X Factor" i "Virtual XI", to jestem ich psychofanem![]()
Całkiem możliwe, że smuteczek pozostał
No wiadomo. To zrozumiałe. Aczkolwiek zdarzało mi się spotkać ze zdecydowanie nadmiernym hejtem ze strony fanów w stosunku do pozostałych wokalistów grupy. To coś takiego, jak "fani", którzy zaciekle uważają, że Metallika kończy się na "...And Justice for All". Oczywiście, każdy ma prawo do własnego zdania, ale wg mnie to już przesada. Uważam, że dobrze, gdy grupa szuka nowych rozwiązań, rozwija się. Maideni bardzo zyskali się na "The X Factor". Zaczęli grać bardziej progresywnie, a kompozycje stały się bardziej urozmaicone. Na pewno pod względem artystycznym bardzo na tym zyskali. Ja lubię ich za całokształt.