Fotografia

Arkadyo
Posty: 830
Rejestracja: 06 paź 2012, 19:41

Re: Fotografia

Post autor: Arkadyo »

Niestety kawał zelaza i tylko czasemjakis spacer ze mna zalicza
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Jedni używają sprzętu do słuchania muzyki, drudzy używają muzyki do słuchania sprzętu.
Ja błądzę gdzieś po środku...
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 42101
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fotografia

Post autor: Wojtek »

Szelak pisze:
23 sty 2024, 18:26
Książka ma 157 stron. Pokazałem kilka. To nielegalne?
Jakie treści? Ten druk, który nie stanowi 1% z całej książki?
Naliczyłem 14 stron. Z 157 to jakieś 8-9%, a nie <1%.

Jeśli nie masz zgody to innymi słowy bez pozwolenia powielasz treść książki i udostępniasz ją nieodpłatnie za pośrednictwem forum.


Z innej beczki:
Cyfrowa fotografia bezduszna, ale cyfrowy skan już spoko? :morda:
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=6&t=6268
Awatar użytkownika
Szelak
Posty: 1662
Rejestracja: 17 maja 2022, 11:14
Gramofon: Adam GS424/Lenco L75
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fotografia

Post autor: Szelak »

A tu Helios podpięty pod cyfrę.
Mało który obiektyw daje taki swirly bokeh.
Fakt, te obiektywy są ciężkie bo są zbudowane z metalu i szkła, a nie plastiku i kompozytów.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 23 sty 2024, 18:52 przez Szelak, łącznie zmieniany 1 raz.
Arkadyo
Posty: 830
Rejestracja: 06 paź 2012, 19:41

Re: Fotografia

Post autor: Arkadyo »

Szelak pisze:
23 sty 2024, 18:33
Heliosy to niezłe obiektywy (jak widać powyżej) i w dodatku bardzo tanie. Mam 2.
Tu Helios i Kodak Ektachrome.
Ja mam 6 sztuk ale w tym 5 różnych modeli - dwa heliosy takie same 44M ale z różnych zakładów produkcyjnych.
Jedni używają sprzętu do słuchania muzyki, drudzy używają muzyki do słuchania sprzętu.
Ja błądzę gdzieś po środku...
Arkadyo
Posty: 830
Rejestracja: 06 paź 2012, 19:41

Re: Fotografia

Post autor: Arkadyo »

Szelak pisze:
23 sty 2024, 18:49
A tu Helios podpięty pod cyfrę.
Mało który obiektyw daje taki swirly bokeh.
Fakt, te obiektywy są ciężkie bo są zbudowane z metalu i szkła, a nie plastiku i kompozytów.
Charakterystyczny bokeh ale też i charakterystyczna pełna dziura :D
Jedni używają sprzętu do słuchania muzyki, drudzy używają muzyki do słuchania sprzętu.
Ja błądzę gdzieś po środku...
syko
Posty: 2381
Rejestracja: 22 kwie 2019, 20:44
Gramofon: Dual 510
Lokalizacja: Świat

Re: Fotografia

Post autor: syko »

Wojtek pisze:
23 sty 2024, 18:44
Z innej beczki:
Cyfrowa fotografia bezduszna, ale cyfrowy skan już spoko? :morda:
Wojtku. To coś podobnie jak cd nagrany na kasetę, z tą różnicą że w moim przykładzie z cyfry robimy analog, a nie odwrotnie.
Cyfrowy skan spoko jest jak chcemy pokazać zdjęcie na necie. Chłopaki nagrywają gramofony na youtube też itd, itp. ;)
A jak i dobry, scan to można nawet ziarno policzyć na milimetrze kwadratowym filmu. :)
Sony PS 3750, JVC Z1s, Sansui AU-417, T+A Criterion TMR 60
http://radio.garden/visit/evanston-il/9jjzCYJU
Awatar użytkownika
Szelak
Posty: 1662
Rejestracja: 17 maja 2022, 11:14
Gramofon: Adam GS424/Lenco L75
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fotografia

Post autor: Szelak »

Każdy filmowiec powie, łącznie z tymi z Hollywood, że kręcone filmy na taśmie, to zupełnie inna plastyka (tylko in plus) obrazu niż utrwalanie zdjęć na twardym dysku. I nie ma tu znaczenia, że potem takie filmy ze szpul są kopiowane/zgrywane są na dysk twardy i rozpowszechniane w kinach z nośnika DCP. Obraz jest lepszy. Niestety koszty, i "postęp techniczny" powodują, że od filmów w zasadzie się już odchodzi.
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 42101
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fotografia

Post autor: Wojtek »

Szelak pisze:
23 sty 2024, 19:19
Każdy filmowiec powie
Mam nadzieję że będziemy pytali takiego co ma wyższe wykształcenie niż Szelakowe.
Albo przynajmniej takiego co nie żyje pod kamieniem od jakiejś dekady.
Szelak pisze:
23 sty 2024, 19:19
Obraz jest lepszy.
No nie, już od kilku lat nie.
Szelak pisze:
23 sty 2024, 19:19
że od filmów w zasadzie się już odchodzi
Przespałeś pociąg o kilka lat.

Dzięki cyfrowym sensorom jesteśmy w stanie zarejestrować obrazy bez konieczności silnego naświetlania. Dlatego tyle filmów czy zdjęć stała się "ciemniejsza". Bo da się. Bez mocnego ziarna którego wymagałaby szybka klisza.


Fotograf który ma w dupie prawo autorskie - to też ciekawy obrazek.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=6&t=6268
Awatar użytkownika
mirfak
Posty: 76
Rejestracja: 19 gru 2020, 01:42

Re: Fotografia

Post autor: mirfak »

Arkadyo pisze:
23 sty 2024, 18:52
dwa heliosy takie same 44M ale z różnych zakładów produkcyjnych.
Mówią, że nie ma dwóch takich samych Heliosów :-)
Awatar użytkownika
Szelak
Posty: 1662
Rejestracja: 17 maja 2022, 11:14
Gramofon: Adam GS424/Lenco L75
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fotografia

Post autor: Szelak »

Te dwa Heliosy dzieli trochę czasu.

Helios 44-2 (osiem listków przysłony)
Helios 44-m-4 (sześć listków przysłony)

https://www.koslicki.pl/2018/08/sprzet- ... za-grosze/

Natłukli tego naprawdę sporo :shock:
https://radojuva.com/pl/2015/04/gelios-44-helios/
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 23 sty 2024, 21:37 przez Szelak, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
dale
Posty: 2459
Rejestracja: 21 lut 2017, 07:56
Gramofon: Daniel, JW 1200
Lokalizacja: Lublin

Re: Fotografia

Post autor: dale »

Szelak pisze:
23 sty 2024, 18:24
Oczy bolą, nie daje to tej przyjemności co analog. Zresztą po co ja to tłumaczę, na Tym forum :D . Wszystko wiadomo.
A nie zgodzę się. Cyfrą też można "malować", choćby stosując różną głębie ostrości, filtry (szklane). Nie mówię tu o obróbce obrazu czy efektach cyfrowych, bo to inny dział. Cyfra pozwoliła mi na wiele eksperymentów, na jakie analog nie pozwalał.
Cyfrą też można robić zdjęcia do których się wraca :).
To jest po prostu inna forma wyrazu. Osobiście lubię obie.
Wojtek pisze:
23 sty 2024, 18:24
Masz zgodę autora książki na publikację treści online?
To nie jest publikacja treści w rozumieniu przepisów.
Inaczej musiał byś wykasować większość zdjęć płyt :)
Awatar użytkownika
Szelak
Posty: 1662
Rejestracja: 17 maja 2022, 11:14
Gramofon: Adam GS424/Lenco L75
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fotografia

Post autor: Szelak »

Tak Dale, ale aparat analogowy ma ten plus, że możesz wkładać do niego filmy o różnym charakterze. Owszem, robiąc w RAWie możesz też eksperymentować, ale czy to jest to samo?
Fotografia cyfrowa ma plus natychmiastowości i olbrzymiej wygody, jest taka jakby tylko wirtualna, fotografia analogowa to fotografia o pierwiastku namacalności. Nawet jak nie zrobisz fizycznych odbitek, to masz negatyw, a przy cyfrze tylko pliki.
Ile przyjemności daje wywoływanie w koreksie, już nie mówię o odbitkach w ciemni. Zapach tej fotograficznej chemii. To wiedzą tylko ci, którzy tego dostąpili. Już samo oczekiwanie na to jak wyjdą negatywy daje duży dreszczyk emocji.
Czy to nie przypomina porównania np. streamingu z winylem?
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 42101
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fotografia

Post autor: Wojtek »

dale pisze:
23 sty 2024, 21:35
To nie jest publikacja treści w rozumieniu przepisów.
A co to jest w takim razie wg Ciebie?
dale pisze:
23 sty 2024, 21:35
Inaczej musiał byś wykasować większość zdjęć płyt :)
Dziurawa analogia.
Lepsza analogia: ktoś zgrywa kilka utworów z płyty i umieszcza je na forum.
Tłumaczy potem że nie robi nic złego, bo to nie cały album :morda:
Widzisz różnicę?
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=6&t=6268
Awatar użytkownika
chudy_b
Posty: 4019
Rejestracja: 05 lis 2013, 14:54
Lokalizacja: Wólka

Re: Fotografia

Post autor: chudy_b »

Szelak pisze:
23 sty 2024, 21:52
Czy to nie przypomina porównania np. streamingu z winylem?
Oczywiście że przypomina. Na fotografię analogową musisz mieć czas, pieniądze i masę wiedzy. Tak jak na winyle. I jedno i drugie strasznie wciąga.

W winylach zaczynałem od Daniela i odnawiania sponiewieranego Radmora. Dzisiaj wygląda to troszkę inaczej.
W fotografii analogowej zaczęło się od Canona A-1. A dziś mam kilkadziesiąt aparatów i niewiele mniej obiektywów. Zrobiła się niezła kolekcja którą próbuję wyeksponować. Niestety nie umiem robić zdjęć. W przeciwieństwie do mojej żony, która zrobi super fotkę Nokią 3310. Ale technicznie jest upośledzona i do użycia analoga jej nie zmuszę. Nie ma zielonego programu i trzeba naciągnąć film.
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 42101
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Fotografia

Post autor: Wojtek »

A ja to mam tak że mogę kupować sprzęt, ale z samym fotografowaniem mam problem :morda:

Kliszami na Nikon FE pstrykałem jeszcze jak nie trzeba było klisz kupować online czy w specjalistycznych sklepach, czyli parę lat temu.

Nie miałem nigdy lustrzanki cyfrowej. Zawsze chodziły mi po głowie Fuji serii X.
W końcu zaimportowałem parę miesięcy temu mało używaną Fuji X-T2.
Mały przebieg na poziomie nieco ponad 2000 zdjęć. Był to czyjś aparat zapasowy.
Do tego kitowy obiektyw z AF (18-55) i kitowa lampa X-F8.
Znajomy kiedyś miał Fuji zanim nie wszedł w Leica, przesłał mi ze 3 adaptery pod różne mocowania, w tym Nikona.
Pobawiłem się swoim Nikkor 50 f1.4 w takiej kombinacji, ale była to udręka.

Czekam na lepszą pogodę by zabrać nowy-stary aparat na zewnątrz.

Główny cel jaki mi przyświecał to żeby mieć jakiejś lepszej jakości pamiątki dorastającej córki aniżeli foty z telefonu, ale teraz się zastanawiam czy to w ogóle była słuszna koncepcja :think:
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=6&t=6268