Narodowe wydanie Instytutu chopinowskiego - to żółte oraz seria gold. To wydanie podstawowe, polska szkoła chopinowska zgodna z literaturą. Tu masz wykonawców wybitnych, uznanych i sławnych.
Dostaniesz za grosze, a stany najczęściej nigdy nie słuchane.
Wydane poza serią recitale Artura Rubinsteina - wszystko, Marta Argerich - wszystko o Chopinie - koncert f-moll i komplet etiud,
Janusz Olejniczak - każdy oddech i na czymkolwiek,
MichelleAngelo Benedetti - są bodaj dwie płyty na Muzie (dawałem w temacie klasyki- po 10 zeta kupisz nigdy niegrane),
Krystian Zimmermann - wszystko Chopina, ale i Bramsa - nie ma zbyt wielu nagrań chopinowskich (wytw. DG), ale są koncerty o ile pamiętam - będzie drogo niestety.
Rafał Blechacz - też DG i tu drogo, ale doskonały dobór repertuaru, płyty są kontraktowe i obecnie dostaniesz jakieś 3 wydania, warto.
Dużo łatwiej jest napisać czego nie kupować i najlepiej pytaj Michale gdy coś zdecydujesz. Chętnie doradzę.
Nie brać: Lang Lang - uchowaj Boże nie Chopina, gość nie czuje tych kompozycji za to komicznie reżyseruje siebie na koncertach. Jest wybitny w literaturze światowej, ale nie w Chopinie.
Inne chętnie odradzę - zapytaj.
Słuchaj w niedziele audycji "Chopin osobisty" p. Róży Świadczyńskiej pr II PR, szeroki wybór wykonawców.
Generalnie Chopina zbieramy po wykonaniach, a znacznie mniej po wydawcach.
ci najlepsi nagrywali DGramophone, Angel (USA - tanio chodzą).
Wszystkie nagrania dla Muzy są wybitne po prostu i tu mamy skarby wydawnicze.
Niestety literatura fonograficzna Artura Rubinsteina jest niewielka, natomiast świat stanął tu na wysokości zadania i jest tego sporo - niestety stany zachowania zwykle średnie i słabe.
Co brać repertuarowo?
Hm.. trudne pytanie, ale eitudy, ballady, walce, polonezy, oba koncerty.
Dla mnie najwybitniejsze są sonaty - Chopin skomponował 3 z czego dwie są uznawane za wybitne i zawsze grane w czasie konkursów. Moje ulubione wykonania to:
Julianna Awdiejewa
Ivo Pogorelić
Artur Rubinstein
Rafał Blechacz
Marta Argerich
Potem seria na instrumentach dawnych, tu np Schebanowa. To jednak brzmienia inne i temat trudniejszy już dla ucha wyrobionego chopinowsko, ale warto.
p.s. jest też sporo nagrań chopinowskich wydanych przez Melodię, tu np Vladimir Askenzy i wielu innych ze starej szkoły, ja zbieram płyty Sviatosłava Richtera - nagrał całkiem reprezentatywnych zestaw chopinian, jednak jako niezwykle charyzmatyczny pianista bardziej ceniony był za wykonania Schuberta, Schumana, Mozarta, Bethowena zwłaszcza, ale polecam również.
No to tak z grubsza, bo temat rzeka.