Tu akurat prawda, jak kulą w płot.
Jakość kolorowych płyt
- Wojtek
- Administrator
- Posty: 43730
- Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Jakość kolorowych płyt
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Wsparcie finansowe forum
- dale
- Posty: 2702
- Rejestracja: 21 lut 2017, 07:56
- Gramofon: Adam- full custom :)
- Lokalizacja: Lublin
Re: Jakość kolorowych płyt
Rozbawiła? No cóż... Miło że stałem się przyczynkiem do poprawy humoru komuś. Aczkolwiek za błazna nie zwykłem robić.
Wspomniał Szanowny Kolega o plastyfikatorach. czy zwrócił uwagę na fakt że przy tworzywach sztucznych, gdzie jakość wykonania jest bardzo istotna, zaś parametry sprawdzane laboratoryjnie, ilość dodatków plastyfikujących zmienia się w zależności od rodzaju i ilości dodanego barwnika?
A nie słyszał przypadkiem o wpadce jednej znanej firmy robiącej sprzęt elektroniczny, gdzie wycofano całą partię odtwarzaczy muzycznych, bo nie spełniały wymogów - okazało się że - z racji miniaturyzacji zbyt mała antena (nie pamiętam, ale chyba nie wi-fi - BT albo NFC) nie radziła sobie w obudowach które były właśnie barwione związkami żelaza...
Zaś co do plastyfikatorów - przy płytach nie pracowałem, nie wypowiem się, ale przy wtryskarkach i wytłaczarkach (polimerem jest polietylen) taki barwnik wpływał często zauważalnie na twardość przedmiotu. Więc nie widzę powodu by miał nie wpływać na twardość płyty.
Zaś jeśli wpływa, to nie widzę powodu by igła nie miała pracować inaczej.
Co do barwnika - ciekawy jestem w jakim stopniu wpływa na elektrostatykę takiej płyty - bo zakładam że może wpływać. Większość barwników nieorganicznych to sole metali - bądź tlenki.
Idąc dalej tym tropem... jeśli dźwięk nagrywany jest na określonym nośniku, elektronika jest dopasowana do jak najlepszego odtworzenia jego.
Pamiętacie w deck'ach przełączniki rodzaju taśmy?
Skoro "plastik" w kolorowych płytach może, z racji innego składu i twardości takiej płyty, inaczej tłumić drgania igły (w innym zakresie bądź stopniu), dlaczego zakładać że korekcja powstała przy innym tworzywie będzie działała tak samo?
No ale teraz pozwolę sobie "strzelić klasycznego focha" i przestać już zabawiać Szanowne Towarzystwo w tym wątku.
Wspomniał Szanowny Kolega o plastyfikatorach. czy zwrócił uwagę na fakt że przy tworzywach sztucznych, gdzie jakość wykonania jest bardzo istotna, zaś parametry sprawdzane laboratoryjnie, ilość dodatków plastyfikujących zmienia się w zależności od rodzaju i ilości dodanego barwnika?
A nie słyszał przypadkiem o wpadce jednej znanej firmy robiącej sprzęt elektroniczny, gdzie wycofano całą partię odtwarzaczy muzycznych, bo nie spełniały wymogów - okazało się że - z racji miniaturyzacji zbyt mała antena (nie pamiętam, ale chyba nie wi-fi - BT albo NFC) nie radziła sobie w obudowach które były właśnie barwione związkami żelaza...
Zaś co do plastyfikatorów - przy płytach nie pracowałem, nie wypowiem się, ale przy wtryskarkach i wytłaczarkach (polimerem jest polietylen) taki barwnik wpływał często zauważalnie na twardość przedmiotu. Więc nie widzę powodu by miał nie wpływać na twardość płyty.
Zaś jeśli wpływa, to nie widzę powodu by igła nie miała pracować inaczej.
Co do barwnika - ciekawy jestem w jakim stopniu wpływa na elektrostatykę takiej płyty - bo zakładam że może wpływać. Większość barwników nieorganicznych to sole metali - bądź tlenki.
Idąc dalej tym tropem... jeśli dźwięk nagrywany jest na określonym nośniku, elektronika jest dopasowana do jak najlepszego odtworzenia jego.
Pamiętacie w deck'ach przełączniki rodzaju taśmy?
Skoro "plastik" w kolorowych płytach może, z racji innego składu i twardości takiej płyty, inaczej tłumić drgania igły (w innym zakresie bądź stopniu), dlaczego zakładać że korekcja powstała przy innym tworzywie będzie działała tak samo?
No ale teraz pozwolę sobie "strzelić klasycznego focha" i przestać już zabawiać Szanowne Towarzystwo w tym wątku.
- Wojtek
- Administrator
- Posty: 43730
- Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Jakość kolorowych płyt
Zła analogia.
Która korekcja?
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Wsparcie finansowe forum
- Myszor
- Posty: 10900
- Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
- Gramofon: PD-300
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Jakość kolorowych płyt
Tam chodziło o dobór prądów w głowicy nagrywającej.
Mnie też twój tekst o projektowaniu preampów pod kolor płyty rozbawił.
(D)ale może to jest jakaś przyszłość marketingu ?

"Husariaa Color" - najlepsza do płyt kolorowych i wydań limitowanych
Płyty na sprzedaż: viewtopic.php?t=21850
- Dragant
- Posty: 968
- Rejestracja: 14 cze 2014, 13:26
- Gramofon: Sony PS-X70
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Jakość kolorowych płyt

A mnie dopiero Twoja wypowiedź przekonała, że faktycznie kolor może mieć jakiś wpływ... Nie wiem na ile słyszalny, ale jakieś różnice przynajmniej na papierze są. Chyba nie szedłbym tak daleko, żeby mówić o preampach, ale o kulturze pracy igły, zużywalności nośnika... to ma sens

Sony PS-X70, Nagaoka MP-110+JNP-200/Denon DL301 MKI, Nuda Mini, Rotel RA971, Canton Karat 300, Rotel RCD-930AX
-
- Posty: 31
- Rejestracja: 03 wrz 2015, 09:08
Re: Jakość kolorowych płyt
Odpowiadam koledze dale
Wspomniał Szanowny Kolega o plastyfikatorach. czy zwrócił uwagę na fakt że przy tworzywach sztucznych, gdzie jakość wykonania jest bardzo istotna, zaś parametry sprawdzane laboratoryjnie, ilość dodatków plastyfikujących zmienia się w zależności od rodzaju i ilości dodanego barwnika? - Tak zwróciłem uwagę, kolega chyba przeoczył to co napisałem:
"Może być tak, że aby uzyskać "czysty, przezroczysty kolor" używa się innych plastyfikatorów niż przy produkcji czarnych winyli i końcowy efekt jest gorszy niż przypadku czarnej płyty."
Zaś co do plastyfikatorów - przy płytach nie pracowałem, nie wypowiem się, ale przy wtryskarkach i wytłaczarkach (polimerem jest polietylen) taki barwnik wpływał często zauważalnie na twardość przedmiotu. Więc nie widzę powodu by miał nie wpływać na twardość płyty. - Skoro kolega pracował w przetwórstwie tworzyw to powinien odróżniać barwniki (związki organiczne) od pigmentów (związki nieorganiczne) Barwnik może działać jak plastyfikator i nieco obniżyć twardość wypraski natomiast pigment działa jak wypełniacz i może podnieść twardość. Jednak są to zmiany minimalne, przy "normalnym" dodatku barwnika/pigmentu, na poziomie 0,5 -2% masy tworzywa.
Skoro "plastik" w kolorowych płytach może, z racji innego składu i twardości takiej płyty, inaczej tłumić drgania igły (w innym zakresie bądź stopniu), dlaczego zakładać że korekcja powstała przy innym tworzywie będzie działała tak samo?
- Co kolega rozumie pod pojęciem "korekcja"? Korekcja charakterystyki RIAA stosowana w preampach współpracujących z wkładką magnetyczną nie jest dedykowana pod materiał płyty a pod sposób zapisu dźwięku na płycie.
Wspomniał Szanowny Kolega o plastyfikatorach. czy zwrócił uwagę na fakt że przy tworzywach sztucznych, gdzie jakość wykonania jest bardzo istotna, zaś parametry sprawdzane laboratoryjnie, ilość dodatków plastyfikujących zmienia się w zależności od rodzaju i ilości dodanego barwnika? - Tak zwróciłem uwagę, kolega chyba przeoczył to co napisałem:
"Może być tak, że aby uzyskać "czysty, przezroczysty kolor" używa się innych plastyfikatorów niż przy produkcji czarnych winyli i końcowy efekt jest gorszy niż przypadku czarnej płyty."
Zaś co do plastyfikatorów - przy płytach nie pracowałem, nie wypowiem się, ale przy wtryskarkach i wytłaczarkach (polimerem jest polietylen) taki barwnik wpływał często zauważalnie na twardość przedmiotu. Więc nie widzę powodu by miał nie wpływać na twardość płyty. - Skoro kolega pracował w przetwórstwie tworzyw to powinien odróżniać barwniki (związki organiczne) od pigmentów (związki nieorganiczne) Barwnik może działać jak plastyfikator i nieco obniżyć twardość wypraski natomiast pigment działa jak wypełniacz i może podnieść twardość. Jednak są to zmiany minimalne, przy "normalnym" dodatku barwnika/pigmentu, na poziomie 0,5 -2% masy tworzywa.
Skoro "plastik" w kolorowych płytach może, z racji innego składu i twardości takiej płyty, inaczej tłumić drgania igły (w innym zakresie bądź stopniu), dlaczego zakładać że korekcja powstała przy innym tworzywie będzie działała tak samo?
- Co kolega rozumie pod pojęciem "korekcja"? Korekcja charakterystyki RIAA stosowana w preampach współpracujących z wkładką magnetyczną nie jest dedykowana pod materiał płyty a pod sposób zapisu dźwięku na płycie.
- dale
- Posty: 2702
- Rejestracja: 21 lut 2017, 07:56
- Gramofon: Adam- full custom :)
- Lokalizacja: Lublin
Re: Jakość kolorowych płyt
Różnicę między barwnikiem i pigmentem znam, choć jest to podział dosyć umowny w praktyce - często różny dla różnych producentów. Nie zagłębiałem się w detale, ponieważ założyłem - być może mylnie, że skoro są ludzie którzy słyszą różnicę w grze płyty leżącej na szkle/gumie/skórze czy akrylu, że skoro są ludzie którzy zarzekają się płyta z dociskiem gra inaczej niż bez docisku, to różnica w twardości płyty też będzie słyszalna, będzie przekładała się na wibracje igły (mówiąc skrótowo i obrazowo). Korekcja i standard RIAA też jest mi znany. Dlatego też, zwłaszcza po analizie typowego sposobu nagrywania płyty, nie pozostaje mi nic innego jak stwierdzić że zagalopowałem się.
Faktycznie, jeśli mówimy o czystej korekcji RIAA i tłoczeniu płyt, rodzaj materiału płyty nie ma znaczenia, miałby, gdyby głowica bezpośrednio nacinała płytę.
Co nie prowadzi jednak do zmiany zdania w kwestii końcowej - według mojej opinii, zmiana parametrów fizycznych płyty winylowej, powstała poprzez zmianę surowca może mieć wpływ zauważalny przez niektórych. Ja nie słyszę - ale nie neguję że ktoś może słyszeć i że może to mieć uzasadnienie naukowe.
Faktycznie, jeśli mówimy o czystej korekcji RIAA i tłoczeniu płyt, rodzaj materiału płyty nie ma znaczenia, miałby, gdyby głowica bezpośrednio nacinała płytę.
Co nie prowadzi jednak do zmiany zdania w kwestii końcowej - według mojej opinii, zmiana parametrów fizycznych płyty winylowej, powstała poprzez zmianę surowca może mieć wpływ zauważalny przez niektórych. Ja nie słyszę - ale nie neguję że ktoś może słyszeć i że może to mieć uzasadnienie naukowe.