Tak jest, ale uważam, że płyn jest dobry
Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
- Charwel
- Posty: 661
- Rejestracja: 14 cze 2024, 00:04
- Gramofon: Pioneer PL-70
- Lokalizacja: Wrocław
- darkman
- Posty: 16325
- Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
- Gramofon: PL70LII, PSX60
- Lokalizacja: Topanga Corral
- Kontakt:
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Spox, też tak uważam. Zużyłem bez sensacji i emocji. Płyn jak płyn. Wolę mixt własnej produkcji na podstawie receptury forumowej, a bardziej rozcieńczam itd..
- Bacek
- Posty: 4200
- Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
- Gramofon: Kenwood L-07D
- Lokalizacja: Poznań
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
I jak tam po prawie roku? Na AS na stoisku Pro-ject widziałem dwójkę z odkręconym wylotem. Jak dla mnie to główny selling point drugiej wersji. Zupełnie nie mogę zrozumieć powodu jego odkręcenia. Ślady mocowania były więc z fabryki taka nie wyszła.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
- Charwel
- Posty: 661
- Rejestracja: 14 cze 2024, 00:04
- Gramofon: Pioneer PL-70
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Jedyny mankament to głośność. No może jeszcze kultura pracy, bo przekładnia rzęzi, jednak swoje zadanie wykonuje bardzo dobrze. Ja mam te osłonę wylotu przykręcona i nie wiem co kimś kierowało, żeby ją usunąć.
Robert
- Bacek
- Posty: 4200
- Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
- Gramofon: Kenwood L-07D
- Lokalizacja: Poznań
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Głośność przekładni jest pewnie nie inną niż w mojej jedynce. Odkurzacz i tak jest dużo głośniejszy, jak to odkurzacz
Przez chwilę myślałem że może przy mocniejszym naciśnieciu płyty szoruje po tym ale sam mam wylot kombinowany i tam raczej miejsca nie brakuje
Przez chwilę myślałem że może przy mocniejszym naciśnieciu płyty szoruje po tym ale sam mam wylot kombinowany i tam raczej miejsca nie brakuje
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
-
gym
- Posty: 9
- Rejestracja: 23 cze 2014, 06:03
- Gramofon: Thorens TD 320
- Lokalizacja: Łańcut
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Jak wylewacie brudna wode z tej myjki
- Bacek
- Posty: 4200
- Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
- Gramofon: Kenwood L-07D
- Lokalizacja: Poznań
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Grawitacyjnie. Myjka w ręce i do góry nogami nad zlewem. Tylko warto najpierw kabel od zasilania odpiąć 
Szczerze, nawet jak by miała jakąś rurkę do opróżniania to i tak bym tak robił bo szybciej się nie da. Nie myję często (raz na miesiąc dwa) ale wylewam po każdym użyciu.
Szczerze, nawet jak by miała jakąś rurkę do opróżniania to i tak bym tak robił bo szybciej się nie da. Nie myję często (raz na miesiąc dwa) ale wylewam po każdym użyciu.
Ostatnio zmieniony 20 sty 2026, 20:46 przez Bacek, łącznie zmieniany 1 raz.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
-
gym
- Posty: 9
- Rejestracja: 23 cze 2014, 06:03
- Gramofon: Thorens TD 320
- Lokalizacja: Łańcut
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Pozdrawiam