Porównywałem z Klipschami RF600, bo takie mam.
Mnie zaskoczyły, kolegi nie muszą, widocznie bardziej osłuchany.
Tak to już jest.
ATL Hans Deutsch HD308S
-
Arkadyo
- Posty: 946
- Rejestracja: 06 paź 2012, 19:41
Re: ATL Hans Deutsch HD308S
Kolega spokojnie, mnie te zaskoczyły
Znałem ich cenę, a że na seasach, też wiedziałem i oczekiwałem brzmienia premium. Miał być John Wayne a wyszedł Pinikio.
Nie bierz osobiście tego co pisze ale uważam, że nie jest dobrym pomysłem forumowe nakręcanie na zestawy które są masowym odzwierciedleniem czasów w jakich powstały. Nie chce mi się opisywać wszystkich mankamentów tych kolumn ale jest ich sporo i przekłada się to na ostateczne brzmienie. Ja wiem, że po przy klipschach rf 600 to są spokojne w miarę spójne kolumieny. Widzisz akurat z tymi altusami 140 niewiele sie pomyliłem, bo te klipschie to w zasadzie ideowo altusy. Jasne, że klasa wszystkich zastosowanych w klipach elementów jest odległa od Wrześni niczym Alfa Centauri ale w efekcie końcowym są to bardzo skuteczne kolumny, raczej do "napierdolu" niż audiofilskiego plumkania pszczółek zapylających wiosną łąki. Tam sie nieodfiltrowanymi rezonansami nikt nie przejmuje - ma być głośno, żywo i dynamicznie. Podobny zamysł przyświecał inżynierom z Wrześni tyle, że mieli niskotonowe jakie mieli i poza altusami 300 pozostałe modele to przykład jak nie należy konstruować zestawów głośnikowych. Co ciekawe, nim wyciągnęli kopyta rozwinęli jeszcze serię Tonsil Zeus, którym jest dużo bliżej do tych klipsiów w każdym aspekcie.
Nie twierdze, że to złe granie i trzeba słuchać czegoś innego. Jednak jako punkt odniesienia fajnie byłoby to uwzględnić.
Jedni używają sprzętu do słuchania muzyki, drudzy używają muzyki do słuchania sprzętu.
Ja błądzę gdzieś po środku...
Ja błądzę gdzieś po środku...