Ostatnio oglądałem...

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 11296
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: PD-300
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ostatnio oglądałem...

#4051

Post autor: Myszor »

Nasz PIONEK to straszne drewno i paździerz. Omijać szerokim łukiem.
Za to ekranizacja Steinbecka bardzo dobra. Ciężka i mroczna jak atmosfera na melinie.
Załączniki
Zrzut ekranu 2026-10-06 102717.png
Zrzut ekranu 2026-10-06 102802.png
Awatar użytkownika
daru0105
Posty: 2350
Rejestracja: 17 paź 2018, 19:24

Re: Ostatnio oglądałem...

#4052

Post autor: daru0105 »

Myszor pisze: ↑
17 wrz 2026, 19:11
Ledwo skończył się Reacher a już mamy spin-off.
I kurde podoba mi się bardziej niż Reacher :)
Dla mnie o wiele lepszy od ostatniego sezonu Reachera.
Micro Seiki DD-8, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer
Awatar użytkownika
daru0105
Posty: 2350
Rejestracja: 17 paź 2018, 19:24

Re: Ostatnio oglądałem...

#4053

Post autor: daru0105 »

Myszor pisze: ↑
06 paź 2026, 10:36

Za to ekranizacja Steinbecka bardzo dobra. Ciężka i mroczna jak atmosfera na melinie.
Dzięki za polecajkę Na wschód od Edenu
Ciekawe czy żona podoła, czy będę musiał sam :)
Micro Seiki DD-8, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer
Arkadyo
Posty: 939
Rejestracja: 06 paź 2012, 19:41

Re: Ostatnio oglądałem...

#4054

Post autor: Arkadyo »

Wczoraj zaliczyłem Heart of the beast w kinie. Świetne kino, takie jak lubię. Wiedziałem, że dla właściciela owczarka niemieckiego film będzie miał szczególne walory i, że najpewniej zniszczy emocjonalnie moją żonę. Wiele się nie pomyliłem. To nie jest wesoła przygodówka i gniecie człowiekowi duszę ale dawno tak dobrze nie wydałem kasy na kino.
Jedni używają sprzętu do słuchania muzyki, drudzy używają muzyki do słuchania sprzętu.
Ja błądzę gdzieś po środku...
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 11296
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: PD-300
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ostatnio oglądałem...

#4055

Post autor: Myszor »

Nie jest to dzieło na miarę disneyowskiego "Pistol", a szkoda bo mogło tylko zabrakło odwagi.
Ale ogląda się dobrze.
Załączniki
Zrzut ekranu 2026-10-08 171339.png
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 11296
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: PD-300
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ostatnio oglądałem...

#4056

Post autor: Myszor »

Syn dziwki i alfonsa, hodowca gołębi, narkoman, przestępca i mistrz świata w jednym.
Znakomity ten dokument Netflixa i jak nagrody nie zgarną to się zdziwię.
Załączniki
Zrzut ekranu 2026-10-14 121654.png
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 11296
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: PD-300
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ostatnio oglądałem...

#4057

Post autor: Myszor »

Nie interesuje uniwersum Marvel czy DC i się na tym nie znam ale ten serial jest po prostu bardzo dobrze zrobiony i nie trzeba się znać.
Załączniki
Zrzut ekranu 2026-10-17 132402.png
M_alice
Posty: 41
Rejestracja: 30 kwie 2026, 18:02

Re: Ostatnio oglądałem...

#4058

Post autor: M_alice »

https://www.primevideo.com/-/pl/detail/ ... G03QCGAPI2
Carrie, to IMO jedna z najlepszych powieści Kinga. Ale ta ekranizacja budzi trochę mieszane uczucia. Dla mnie to raczej materiał na film czy miniserial, 4-6 odcinków. No i to zakończenie, chyba ustawione pod drugi sezon i nawiązania do serialu Instytut. |Za to piosenki, które pojawiaja się w tle uważam, że naprawdę świetne. Dołujące, w sam raz na jesienny spacer.
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 11296
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: PD-300
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ostatnio oglądałem...

#4059

Post autor: Myszor »

M_alice pisze: ↑
wczoraj, 18:53
ekranizacja budzi trochę mieszane uczucia
Mnie się mega podobało. Świetny casting, kapitalnie wplecione w dzisiejsze czasy (hejt, media społecznościowe, przemoc w szkołach), niespieszne budowanie nabrzmiałej sytuacji, która eksploduje jak ten balon z krwią...Mam nadzieję, że King z Flanaganem pokuszą się o drugi sezon.
W jednej z końcowych scen, kiedy Carrie tańczy na ulicy w tle widać kino w którym grają filmy Briana De Palmy. Taki ukłon w stronę pierwszej ekranizacji tego bestsellera :lol:
ODPOWIEDZ