Kawa

Wór bez dna, czyli wszystko co nie pasowałoby powyżej
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 11285
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: PD-300
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kawa

Post autor: Myszor »

Z Neapolu przenoszę się do Rzymu :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 11285
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: PD-300
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kawa

Post autor: Myszor »

Czas na Florencję :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 4406
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: Kenwood L-07D
Lokalizacja: Poznań

Re: Kawa

Post autor: Bacek »

Długo masz tą Baratzę? Dwa razy popękały mi mocowania żaren w Precisio na jasnych ziarenkach w ciągu roku, naprawiłem i puściłem dalej. Ciemne palenia wytrzymywały ale na jasnych obudowa górnego żarna pękała, mielić nadal mielił ale przemiał był bardzo niejednorodny wtedy.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
Awatar użytkownika
Dario Antonio
Posty: 1020
Rejestracja: 09 kwie 2024, 17:55
Gramofon: Akai AP-100c
Lokalizacja: Śląsk

Re: Kawa

Post autor: Dario Antonio »

Bacek pisze: ↑
13 paź 2026, 20:45
ale na jasnych obudowa górnego żarna pękała
Miałem kiedyś Nemoxa Luxa i też ten przypadek występował. Obecnie w Eureka Mignon Specialita muszę częściej czyścić po jasnych paleniach, bo zaklejają i młyn staje. A stary Mazzer w pracy mieli wszystko. :)
Najbardziej boję się whisky, bo po niej, nie boję się niczego . 8-)
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 11285
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: PD-300
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kawa

Post autor: Myszor »

Bacek pisze: ↑
13 paź 2026, 20:45
Długo masz tą Baratzę? Dwa razy popękały mi mocowania żaren w Precisio na jasnych ziarenkach w ciągu roku, naprawiłem i puściłem dalej. Ciemne palenia wytrzymywały ale na jasnych obudowa górnego żarna pękała, mielić nadal mielił ale przemiał był bardzo niejednorodny wtedy.
4 miesiące. Kupiłem w promce za 6 stów więc jak padnie to mała strata. Na razie goli super.
Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 4406
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: Kenwood L-07D
Lokalizacja: Poznań

Re: Kawa

Post autor: Bacek »

W razie czego zwracaj uwagę przy czyszczeniu. Jak wyjmiesz górne żarno, to to jest ten plastik w który jest ono opakowane. Może od tego czasu coś poprawili bo kilka lat już minęło. W jednym odłamały się te boczne wypustki a drugie pękło po całości. Generalnie powiedział bym że te wypustki w takiej grubości to wada projektowa.
W sumie mój błąd był że próbowałem używać tego młynka do espresso, w innych metodach gdzie nie trzeba aż tak drobno mielić może przeżyje.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 14 paź 2026, 09:16 przez Bacek, łącznie zmieniany 2 razy.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 4406
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: Kenwood L-07D
Lokalizacja: Poznań

Re: Kawa

Post autor: Bacek »

Dario Antonio pisze: ↑
13 paź 2026, 21:06
Obecnie w Eureka Mignon Specialita muszę częściej czyścić po jasnych paleniach, bo zaklejają i młyn staje. A stary Mazzer w pracy mieli wszystko.
To są płaskie żarna, tego pewnie nawet na plastikach nie dało by się zrobić bo by się rozpadło od samego mielenia powietrza. Ale też tą drogą poszłem, przesiadłem się na Fiorenzato F4E. Staje jedynie gdy mocno zmiejszysz grubość mielenia na wyłączonym młynku, ale to w żadnym płaskim nie jest polecane.
A Mazzer wiadomo, wół roboczy. Przy czym Fiorenzato jak do domu już jest nie mały (musiałem mu zmniejszyć hopper żeby nie straszył) Z Mazzerem to by mnie małżonka wystawiła za drzwi.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 11285
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: PD-300
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kawa

Post autor: Myszor »

Bacek pisze: ↑
14 paź 2026, 09:06
używać tego młynka do espresso
To jest jedyne do czego używam. Mielę w zakresie 12-15.
Jak się zepsuje to wywalę i kupię ten który miałem kupić na początku ale nigdzie nie było. Dlatego pewnie się nigdy nie zepsuje :lol:
Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 4406
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: Kenwood L-07D
Lokalizacja: Poznań

Re: Kawa

Post autor: Bacek »

Myszor pisze: ↑
14 paź 2026, 10:55
Dlatego pewnie się nigdy nie zepsuje
Zawsze trzeba mieć nadzieję. Moja plazma w końcu zaczyna pokazywać pierwsze oznaki zmęczenia.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.