Podczas odpoczynku i wypadu gdziekolwiek piję zwsze regionalne browarki
Codzinnie tutaj inne
Lekka speluna w Jastarni, ale piwka wyśmienite
Amber Koźlak lany, Korona Olbrachta to relaks przy powrocie w warsie PKP Jastarnia-Warszawa z wielką przyjemnością. Nie pamiętam kiedy byłem w warsie
Za Neptunem kochana małżonka pije jakieś dziwne coś z zielskiem
Załączniki
Micro Seiki DD-8, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer
Jest bezposrednie polączenie? Jaki czas przejazdu? Wygodnie czy tłumy w pociągu?
Jest bezpośrednie. Z Jastarni wyjazd 14:20 w Warszawie o 19:20. Przesiadka I zaraz do Radomia. Do Jastarni miałem z Radomia przesiadkę w Gdyni. Ale są bezpośrednio Warszawa Jastarnia też. Mnie tak godziny pasowały. Rano już o 8:00 byłem na miejscu i wyspany w pociągu
Nie było tłumów . To był ekspress do Krakowa. Zamów wcześniej siedzące w obie strony przez internet. Masz wtedy miejscówki i bez problemu.
Miałem jechać samochodem, ale z Radomia znajomi w te okolice od trójmiasta i dalej na Hel jeżdżą pociągami i tak namówili mnie.
Jastarnia to dla mnie plaża najpiekniejsza nad Bałtykiem. I jest zawsze na plaży dużo miejsca. Spokój cisza. Zerom małolatów narabanych i głośnych. W Hiszpani i Włoszech takich nie ma. Raz na parę lat lubię wpaść i nad Bałtyk. Pogodę trzeba trafić i w tym problem.
Micro Seiki DD-8, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer
Ja też. Szwagierka mnie namówiła na PKP, a samochód miałem już przyszykowany. Nawet K2 TIRE DOKTOR zakupiłem i nową gaśnice, bo stara to już z 5 lat miała
A tak to piweczko po drodze w warsie było
A skoro piwo ma być w temacie, to dla mnie na upały najlepszy szybki strzał z lodówki . U mnie w cieniu 36 st. Lubietą małą baryłeczką z Łomży rodem
Załączniki
Micro Seiki DD-8, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer
za starych, dobrych czasów - kiedy Kasztelan był Kasztelanem a nie szczochem spod flagi Carlsberga, na takie buteleczki mówiliśmy "granaty". jeszcze nie było w Sierpcu puszek ani półlitrówek, tylko takie poręczne maluchy... a że do browaru miałem rowerem 37 km, to w wakacje jeździło się z kumplami pod browar i zawsze jakaś dobra dusza świeżego piwka przyniosła prosto z rur... na początku XXI w. wszedł Bitburger i dobre się skończyło... stare instalacje poszły won, bo to przecież niewydajne... a z nimi odszedł Kasztelan... od kilku lat zupełnie niepijalny...
SONY PS-X60 + MaCaBRiaa + Leben CS300F + Snell C/IV + Rotel RCD-955AX (mod by Martynka) SABA PSP-350 + Luxman L-210 + ATL 304 + Grundig CD8100 (mod by Martynka)
za starych, dobrych czasów - kiedy Kasztelan był Kasztelanem a nie szczochem spod flagi Carlsberga, na takie buteleczki mówiliśmy "granaty". jeszcze nie było w Sierpcu puszek ani półlitrówek, tylko takie poręczne maluchy... a że do browaru miałem rowerem 37 km, to w wakacje jeździło się z kumplami pod browar i zawsze jakaś dobra dusza świeżego piwka przyniosła prosto z rur... na początku XXI w. wszedł Bitburger i dobre się skończyło... stare instalacje poszły won, bo to przecież niewydajne... a z nimi odszedł Kasztelan... od kilku lat zupełnie niepijalny...
Tą Łomże śmiało polecam.Nie jest jak piwa z tamtych lat, ale da sie wypić.
Ja w latach 80 tych popijałem takie baryłeczki, tak je nazywaliśmy, ale Kazimierz Puławski z Warki. Było wyśmienite. Po otwarciu zapaszek, aż ślinka leciała. Dzisiaj wareckie piwo to najgorszy syf
Micro Seiki DD-8, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer
A u nas w Małopolsce też na nie mówili "baryłeczki".
Just take those old records off the shelf
I'll sit and listen to 'em by myself
Today's music ain't got the same soul
I like that old time rock and roll