wznowienia Black Sabbath

Wszystko na temat kupowania płyt
Slawo
Posty: 53
Rejestracja: 24 lis 2024, 14:22
Gramofon: Technics SL 1500C
Lokalizacja: BIELSKO BIAŁA

Re: wznowienia Black Sabbath

#16

Post autor: Slawo »

Co do wznowien Black Sabbath polecam wydania Rhino High Fidelity z orginalnych tasm analogowych , cięte przez Kevina Graya prawdopodobnie wykorzystano amerykanskie tasmy. Zakupiłem z USA pierwszy Black Sabbath i Paranoid. Mam dla porównania angielskie Vertigo i NEMS i te nowe reedycje nie mają sie co wstydzić brzmią bardzo blisko z wiekszą iloscią talerzy ogólnie troszke jasniej od pierwszych wydań . Ale mają wielką zalete w cichych partiach i między utworami jest cicho jak CD.
Teraz czekam na Master of Reality i 4
Technics SL 1500C, Hana EL, Pro-Ject Tube Box D2,Pro-Ject Accu Box S2, Supra 52pF Phono RCA Roksan Caspian M2, Pylon Diamond 28, Chord Clearway
Awatar użytkownika
daru0105
Posty: 2271
Rejestracja: 17 paź 2018, 19:24

Re: wznowienia Black Sabbath

#17

Post autor: daru0105 »

Slawo pisze:
07 lut 2026, 17:53
Co do wznowien Black Sabbath polecam wydania Rhino High Fidelity z orginalnych tasm analogowych
Ma się rozumieć. Grają wybitnie

Slawo pisze:
07 lut 2026, 17:53
Teraz czekam na Master of Reality i 4
A zapowiadali w Rhino czy czekasz z nadzieją?
Micro Seiki DD-8, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer
Awatar użytkownika
winylowy_luke
Posty: 2371
Rejestracja: 02 lut 2016, 10:16
Gramofon: Technics SL-1210GR
Lokalizacja: Podkowa Leśna
Kontakt:

Re: wznowienia Black Sabbath

#18

Post autor: winylowy_luke »

daru0105 pisze:
07 lut 2026, 18:30
A zapowiadali w Rhino czy czekasz z nadzieją?
Będą, będą 8-)
BS się świetnie sprzedaje, więc raczej to pewne, że będą kontynuować serię :)

Oba RHF brzmią wspaniale - porównałem do ripów DSD Japońskich SHM-SACD, czyli transferów z taśm UK i jest serio dobrze!
Technics SL-1210GR+KAB Fluid Damper+Shure V15 V-MR/Yamaha MC-5/Grace F9 (RS-9U)/AT-OC9XML/Shure V15 IV-MR/Shure V15 III (SAS/B)/Empire 4000 D/I
Schiit Kara F/HusaRIAA/Topping E50 DAC
Fosi V3 Mono/Polk Audio Reserve R700/Sennheiser HD 660S
Awatar użytkownika
daru0105
Posty: 2271
Rejestracja: 17 paź 2018, 19:24

Re: wznowienia Black Sabbath

#19

Post autor: daru0105 »

winylowy_luke pisze:
07 lut 2026, 19:11
daru0105 pisze:
07 lut 2026, 18:30
A zapowiadali w Rhino czy czekasz z nadzieją?
Będą, będą 8-)
BS się świetnie sprzedaje, więc raczej to pewne, że będą kontynuować serię :)

Oba RHF brzmią wspaniale - porównałem do ripów DSD Japońskich SHM-SACD, czyli transferów z taśm UK i jest serio dobrze!
To super :)
Czekam
Micro Seiki DD-8, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer
Slawo
Posty: 53
Rejestracja: 24 lis 2024, 14:22
Gramofon: Technics SL 1500C
Lokalizacja: BIELSKO BIAŁA

Re: wznowienia Black Sabbath

#20

Post autor: Slawo »

Mam UK z 1976 NEMS pierwsze dwie płyty Black Sabbath i jest róznica mniej talerzy Warda słychać niż na RHino ,które jest troche jasniejsze . Osobiscie wole NEMS bo to brzmienie jest cięzśze czyli takie jak ma byc u Black Sabbath. Nems uzywało widocznie jeszcze tasm matek UK od Vertigo .Rhino brzmi nowoczesniej i ma wielką przewage cisza zero szumu powierzchniowego a płyty Black Sabbath z epoki są zajechane nawet te niby NM.
Dlatego nic lepszego za 200 zł nie kupicie Black Sabbath AAA. Kevin Grey uzywał tasm analogowych pierwszego pressu USA Aristan, szkoda że nie UK Vertigo ale te pewnie już nie istnieją.
Technics SL 1500C, Hana EL, Pro-Ject Tube Box D2,Pro-Ject Accu Box S2, Supra 52pF Phono RCA Roksan Caspian M2, Pylon Diamond 28, Chord Clearway
Awatar użytkownika
Bart_S
Posty: 4198
Rejestracja: 20 mar 2017, 10:44
Gramofon: SONY PS-X60
Lokalizacja: Warszawa

Re: wznowienia Black Sabbath

#21

Post autor: Bart_S »

"Jedynka" gra świetnie, "Dehumanizer" tak sobie. rozglądam się za "Paranoid" i czekam na "MoR" i "Vol. 4". ale w kolekcji RHINO widzę, że już historycznie były wydawane. ma ktoś?
SONY PS-X60 + MaCaBRiaa + Leben CS300F + Snell C/IV + Rotel RCD-955AX (mod by Martynka)
SABA PSP-350 + Luxman L-210 + ATL 304 + Grundig CD8100 (mod by Martynka)
Awatar użytkownika
darkman
Posty: 16840
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: PL70LII, PSX60
Lokalizacja: Topanga Corral
Kontakt:

Re: wznowienia Black Sabbath

#22

Post autor: darkman »

Slawo pisze:
14 lut 2026, 22:04
Kevin Grey uzywał tasm analogowych pierwszego pressu USA Aristan
Bo to Amerykanin, było łatwiej i u siebie.
Slawo pisze:
14 lut 2026, 22:04
szkoda że nie UK Vertigo ale te pewnie już nie istnieją.
A niby czemu mają nie istnieć? Są w posiadaniu NEMS, a zatem firmy która przejęła Vertigo.
Slawo pisze:
14 lut 2026, 22:04
Nems uzywało widocznie jeszcze tasm matek UK od Vertigo
Pierwsze reedycje NEMS były robione z oryginalnych taśm Vertigo UK. Od 1976 roku, po przejęciu firmy. Coś około 10 lat wydawano te wznowienia o wielorach opiniach przez lata. Moim zdaniem są bdb, a może tylko nie trafiłem na te krytykowane, choć czasem niektóre pozycje wydawały sie nieco przygaszone jednak w sensie pozytywnym jak napisałeś powyżej = bliższe oryginalnemu, cięzkiemu brzmieniu definiowanemu przes Black Sabbath.
Było nie było nie jedna kapela wzorowała się na tym właśnie brzmieniu, a nawet powstały całe kierunki muzyczne w oparciu o ten "ciężar".
Slawo pisze:
14 lut 2026, 22:04
a płyty Black Sabbath z epoki są zajechane nawet te niby NM.
Uogólnienie i to spore. Bez komentarza. :)
Slawo pisze:
14 lut 2026, 22:04
Dlatego nic lepszego za 200 zł nie kupicie Black Sabbath
Kolejne uogólnienie. W dodatku błędne. Bo co to znaczy "lepszego"?
Obecnie akurat mam w ofercie taki przykładowo tylko album:
Black Sabbath, Heaven and Hell, 25 APR1980 UK, 1st press Vertigo 9102 752, 150+5,60 = 156,60,- (będzie na giełdzie za jakiś czas pewnie), jak widać poniżej 200 i to grubo. Jednak zgodzę się, że stan zachowania ma wpływ na cenę rzecz oczywista - u mnie w 1/3 pozostałe 2/3 to wydanie, koszt pozyskania, transport, atrakcyjność tytułu. Przy czym w tym wypadku koszt pozyskania determinuje cenę końcową mimo, że to pierwsze wydanie.
Zatem powyższy lapsus "nie kupicie" definiuję jako truizm... i podnoszę cenę. :D no bo scumbrie w tomacie.
ODPOWIEDZ