Nie zauważyłem takich objawów. Jeśli miękkie włoski w szczotce byłyby w stanie uszkodzić rowek, to wszystkie te pro markowe myjko-odkurzacze gdzie jest kontakt szczotki z płytą, nadawały by się do śmieci razem z tymi tanimi knosti czy analogis, a jedyne akceptowalne musiały by być bezdotykowe czyli np: ultra dźwiękowe. Przyjmując nawet, że szczotka faktycznie jest w stanie zdegradować rowek, to jak ogromne spustoszenie musiałby dokonywać twardy diament igły w porównaniu z włosami szczotki. Myślę że nie ma się co martwić, a płyty częściej odtwarzam niż myję
myjka ultra dźwiękowa - płyn
-
32lysy
- Posty: 594
- Rejestracja: 02 sty 2017, 02:21
- Gramofon: Q202, Victor QLA7
- Lokalizacja: Szczecin
Re: myjka ultra dźwiękowa - płyn
- pawelgrab
- Posty: 1542
- Rejestracja: 27 gru 2019, 14:36
Re: myjka ultra dźwiękowa - płyn
z uwagi, że Kolego nie odpowiedziałeś wprost dorzucę swoje 5 groszy32lysy pisze: ↑12 kwie 2026, 12:49Nie zauważyłem takich objawów. Jeśli miękkie włoski w szczotce byłyby w stanie uszkodzić rowek, to wszystkie te pro markowe myjko-odkurzacze gdzie jest kontakt szczotki z płytą, nadawały by się do śmieci razem z tymi tanimi knosti czy analogis, a jedyne akceptowalne musiały by być bezdotykowe czyli np: ultra dźwiękowe. Przyjmując nawet, że szczotka faktycznie jest w stanie zdegradować rowek, to jak ogromne spustoszenie musiałby dokonywać twardy diament igły w porównaniu z włosami szczotki. Myślę że nie ma się co martwić, a płyty częściej odtwarzam niż myję
Od razu powiem, że moje spostrzeżenia, a mam te myjki (knosti/analogis/II czy tam III - w każdym razie te chroniące labele
a więc moje spostrzeżenia są następujące gdzie wszelkie sugestie są w cenie "zniszczonych płyt" a nowatorskie rozwiązania będą służyły pokoleniom winylowców
- szczotki w tych ręcznych myjkach niestety rysują płyty bezpowrotnie i nie ważne czy to szczotki są za twarde ( raczej włosie za krótko przycięte) te reklamowane z kozich psitek (które uwielbia @Żelazny) czy to brud z pierwszej i kolejnej następnej płyty ma na to wpływ,
- szkoda mikstury F. bo smażenie nie ustaje tylko robi się jakby drobniejsze czyli fizyczny wpły na nośnik występuje
- moja propozycja jest taka aby w miejsce tych tzw. hgw twardych włosów jednak robić przeszczepy z włosów bambusowych, jak kiedyś kto dywagował, wydaje się że z Mejwem , ma to naprawdę sens, no chyba, że większość jest nonszalancka i w dupie ma ma płyty.... no ale nie ja, resztę tego tematu proponuję przenieść tu:
viewtopic.php?p=503567#p503567,
więc po latach krytyki, proszę ogarnąć się i w końcu przyznać rację miękkim cienkim szczoteczkach tak do płyt jak i do igieł a nie szczotom , które nam narzuca - z głupowatymi opisami - tzw. komercja
luxman pd282 , schiit mani , kenwood ka-405 , kt-413 , kx-550 , harman kardon cd hd3700 , onkyo sc-60 mk II
- pawelgrab
- Posty: 1542
- Rejestracja: 27 gru 2019, 14:36
Re: myjka ultra dźwiękowa - płyn
więc idźmy dalej Kolego:
.
Sztywność (twardośc) pojedynczego włókna o przekroju kołowym jest wprost proporcjonalna do czwartej potęgi jego promienia (lub średnicy) i odwrotnie proporcjonalna do trzeciej potęgi jego długości:
Gdzie:
– Sztywność (odczuwalna twardość),
Kluczowe zależności:
Grubość (twardość rośnie bardzo szybko wraz ze wzrostem średnicy (w czwartej potędze). Jeśli podwoisz grubość włosa , sztywność wzrośnie 16-krotnie.
Zależność twardości od średnicy (sztywność zginania)
czyli tzw. sztywność włókna zależy od średnicy a średenica (przekrój) zależy do przycięcia z długości, więc jeszcze raz powtórzę :
Oznacza to, że jeśli podwoisz średnicę włókna (np. z 0,1 mm na 0,2 mm), twardość włosia wzrośnie około 16 razy
Do tego dodajemy wpływ długości:
Twardość jest również odwrotnie proporcjonalna do długości włosia. Krótsze włosie jest twardsze.
Podsumowując:
Aby zwiększyć twardość włosia, najefektywniej jest zwiększyć jego średnicę, co powoduje bardzo szybki wzrost sztywności - i tu jest cały pies pogrzebany
Włosie miękkie: zazwyczaj średnica poniżej 0,15 mm.
Włosie średnie: średnica ok. 0,15 - 0,20 mm.
Włosie twarde: średnica powyżej 0,20 mm.
Podsumowująć to tak kozie włosie jest długie i bardzo miękkie stosowane przy opiece nad noworodkami ale przycięte z 10 do 1 cm
to drut kolczasty(no prawie) - obym się mylił
Jeszcze kto nie rozumie to łopatologicznie im bliżej nasady włos twardszy i zależy jeszcze czy koza wełnista czy angolska lub chińska z probówki, i jeszcze jedna rzecz zapewniam, że to nie bardzo miękki podsierstik czy in.z. podszerstek czyli tzw. włosy puchowe tylko z całą pewnością są to włosy ościste (zewnętrzne), a one u kozy np. greckiej wynoszą do130 µm, więc bajanie kol. Żelaznego - bez obrazy, to zwykłe pierdolenie jest że najmiększe
,
a kto zapyta a człowieka włosy , odpowiadam -średnica ludzkiego włosa czyli grubość to ok. 0 70μm więc jak wyżej podwajasz średnicę jak z kozy to twardość 16 razy a skracając to jeszcze razy kilkadziesiąt..... myślę, że rozjaśniłem ten temat
Wzór na sztywność pojedynczego włosa (włosia) jest dostępny po zapytaniu SI - promują to wszyscy i gadają z telefonami więc nie będę wstawiał
Sztywność (twardośc) pojedynczego włókna o przekroju kołowym jest wprost proporcjonalna do czwartej potęgi jego promienia (lub średnicy) i odwrotnie proporcjonalna do trzeciej potęgi jego długości:
Gdzie:
– Sztywność (odczuwalna twardość),
Kluczowe zależności:
Grubość (twardość rośnie bardzo szybko wraz ze wzrostem średnicy (w czwartej potędze). Jeśli podwoisz grubość włosa , sztywność wzrośnie 16-krotnie.
Zależność twardości od średnicy (sztywność zginania)
czyli tzw. sztywność włókna zależy od średnicy a średenica (przekrój) zależy do przycięcia z długości, więc jeszcze raz powtórzę :
Oznacza to, że jeśli podwoisz średnicę włókna (np. z 0,1 mm na 0,2 mm), twardość włosia wzrośnie około 16 razy
Do tego dodajemy wpływ długości:
Twardość jest również odwrotnie proporcjonalna do długości włosia. Krótsze włosie jest twardsze.
Podsumowując:
Aby zwiększyć twardość włosia, najefektywniej jest zwiększyć jego średnicę, co powoduje bardzo szybki wzrost sztywności - i tu jest cały pies pogrzebany
Włosie miękkie: zazwyczaj średnica poniżej 0,15 mm.
Włosie średnie: średnica ok. 0,15 - 0,20 mm.
Włosie twarde: średnica powyżej 0,20 mm.
Podsumowująć to tak kozie włosie jest długie i bardzo miękkie stosowane przy opiece nad noworodkami ale przycięte z 10 do 1 cm
Jeszcze kto nie rozumie to łopatologicznie im bliżej nasady włos twardszy i zależy jeszcze czy koza wełnista czy angolska lub chińska z probówki, i jeszcze jedna rzecz zapewniam, że to nie bardzo miękki podsierstik czy in.z. podszerstek czyli tzw. włosy puchowe tylko z całą pewnością są to włosy ościste (zewnętrzne), a one u kozy np. greckiej wynoszą do130 µm, więc bajanie kol. Żelaznego - bez obrazy, to zwykłe pierdolenie jest że najmiększe
a kto zapyta a człowieka włosy , odpowiadam -średnica ludzkiego włosa czyli grubość to ok. 0 70μm więc jak wyżej podwajasz średnicę jak z kozy to twardość 16 razy a skracając to jeszcze razy kilkadziesiąt..... myślę, że rozjaśniłem ten temat
luxman pd282 , schiit mani , kenwood ka-405 , kt-413 , kx-550 , harman kardon cd hd3700 , onkyo sc-60 mk II
-
32lysy
- Posty: 594
- Rejestracja: 02 sty 2017, 02:21
- Gramofon: Q202, Victor QLA7
- Lokalizacja: Szczecin
Re: myjka ultra dźwiękowa - płyn
Bambusowych używam od kiedy odkryłem że istnieją. Węglowa leży w szafce nawet nie wiem gdzie32lysy pisze: ↑12 kwie 2026, 14:31pawelgrab pisze: ↑12 kwie 2026, 13:22z uwagi, że Kolego nie odpowiedziałeś wprost dorzucę swoje 5 groszy32lysy pisze: ↑12 kwie 2026, 12:49Nie zauważyłem takich objawów. Jeśli miękkie włoski w szczotce byłyby w stanie uszkodzić rowek, to wszystkie te pro markowe myjko-odkurzacze gdzie jest kontakt szczotki z płytą, nadawały by się do śmieci razem z tymi tanimi knosti czy analogis, a jedyne akceptowalne musiały by być bezdotykowe czyli np: ultra dźwiękowe. Przyjmując nawet, że szczotka faktycznie jest w stanie zdegradować rowek, to jak ogromne spustoszenie musiałby dokonywać twardy diament igły w porównaniu z włosami szczotki. Myślę że nie ma się co martwić, a płyty częściej odtwarzam niż myję:
Od razu powiem, że moje spostrzeżenia, a mam te myjki (knosti/analogis/II czy tam III - w każdym razie te chroniące labele) i staram się ich w ogóle nie używać
- wiem wbijam szpile dla kilkudziesięciu tysięcy postów na tym Forum (może nawet kilkaset tysięcy odsłon a może milionó) i dla reszty winylomaniaków z Polandii, ale mam to głęboko w d...
kiedyś pisałem o miękkich szczotkach tzw. " bambusach" ile krytyki było, że napisałem "KARBONOWE SZCZOTKI TO LAMUS", ile złości wylanej pod moim adresem, ale prawdy nikt nie zatrzyma, więc idę dalej tą drogą ponieważ dla mnie istotna jest zasada - "białe jest białe" a "czarne jest czarne" bez kombinacji
,
a więc moje spostrzeżenia są następujące gdzie wszelkie sugestie są w cenie "zniszczonych płyt" a nowatorskie rozwiązania będą służyły pokoleniom winylowców![]()
- szczotki w tych ręcznych myjkach niestety rysują płyty bezpowrotnie i nie ważne czy to szczotki są za twarde ( raczej włosie za krótko przycięte) te reklamowane z kozich psitek (które uwielbia @Żelazny) czy to brud z pierwszej i kolejnej następnej płyty ma na to wpływ,
- szkoda mikstury F. bo smażenie nie ustaje tylko robi się jakby drobniejsze czyli fizyczny wpły na nośnik występuje,
- moja propozycja jest taka aby w miejsce tych tzw. hgw twardych włosów jednak robić przeszczepy z włosów bambusowych, jak kiedyś kto dywagował, wydaje się że z Mejwem , ma to naprawdę sens, no chyba, że większość jest nonszalancka i w dupie ma ma płyty.... no ale nie ja, resztę tego tematu proponuję przenieść tu:
viewtopic.php?p=503567#p503567,
więc po latach krytyki, proszę ogarnąć się i w końcu przyznać rację miękkim cienkim szczoteczkach tak do płyt jak i do igieł a nie szczotom , które nam narzuca - z głupowatymi opisami - tzw. komercja- czas na szczoty z tych nieudolnych myjek - moim zdaniem też już minął, one są po prostu bz
![]()
- pawelgrab
- Posty: 1542
- Rejestracja: 27 gru 2019, 14:36
Re: myjka ultra dźwiękowa - płyn
Zgoda kolego, ja wogóle nie mam u siebie tych karbonowych od wielu lat i mam święty spokój
ale jeszcze dodam, wracając do moich dywagacji wcześniej, że włos jest budowy stożkowej, a wartości które wskazałem są uśrednione czyli od cebulki włosa - kozy zarost, należy pomnożyć jeszcze razy dwa (i oby tylko) 
luxman pd282 , schiit mani , kenwood ka-405 , kt-413 , kx-550 , harman kardon cd hd3700 , onkyo sc-60 mk II
- Wojtek
- Administrator
- Posty: 45060
- Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: myjka ultra dźwiękowa - płyn
Jakakolwiek merytoryka to by była jakbyś wypróbował porady i dał znać po jakimś czasie jak poszło, najlepiej w porównaniu z inną popularną miksturą, a nie "hej AI mi coś takiego wysrało i co wy na to?".
Ludzie durnieją na własne życzenie.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Wsparcie finansowe forum
-
BartoszB
- Posty: 43
- Rejestracja: 01 paź 2025, 10:37
Re: myjka ultra dźwiękowa - płyn
A wiesz, że świat nauki najpierw dyskutuje nad teorią, a potem próbuje ją udowodnić, o ile koncepcja jest warta zachodu? Wszyscy naukowcy zdurnieli, czy może kolega ma za duże ego? 
- Wojtek
- Administrator
- Posty: 45060
- Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: myjka ultra dźwiękowa - płyn
Człowieku, pytasz AI "jak żyć", szukasz weryfikacji bo w sumie nie wiesz czy AI coś pitoli czy nie pitoli i porównujesz to z debatą naukową 
Tergitol to pewne ekstremum i raczej nie w połączeniu z myjką ultradźwiękową (a w takim temacie jesteśmy, co też zastanawia).
Można stosować roztwór, trzeć szczotą, a potem przemywać jeszcze roztworem z alkoholem (bo sama demineralka to trochę za mało), ale aż się boję pomyśleć jak syfne by to musiały być płyty jakbym na poważnie chciał rozważać takie traktowanie.
Osobiście nie polecam jako zamiennik mikstury forumowej, bo można tym też potencjalnie więcej szkód narobić niż cokolwiek naprawić.
Jakiś grzyb czy inna broń biologiczna na powierzchni połączona z tym że po umyciu z IPA płyta nadal jest szara zamiast czarna?
Przerabiałem temat.
Tergitol to pewne ekstremum i raczej nie w połączeniu z myjką ultradźwiękową (a w takim temacie jesteśmy, co też zastanawia).
Można stosować roztwór, trzeć szczotą, a potem przemywać jeszcze roztworem z alkoholem (bo sama demineralka to trochę za mało), ale aż się boję pomyśleć jak syfne by to musiały być płyty jakbym na poważnie chciał rozważać takie traktowanie.
Osobiście nie polecam jako zamiennik mikstury forumowej, bo można tym też potencjalnie więcej szkód narobić niż cokolwiek naprawić.
Jakiś grzyb czy inna broń biologiczna na powierzchni połączona z tym że po umyciu z IPA płyta nadal jest szara zamiast czarna?
Przerabiałem temat.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Wsparcie finansowe forum
- dale
- Posty: 2900
- Rejestracja: 21 lut 2017, 07:56
- Gramofon: Adam- full custom :)
- Lokalizacja: Lublin
Re: myjka ultra dźwiękowa - płyn
Mylisz dyskusję z masturbacją... W dobie internetu zjawisko dosyć powszechne, w tej pierwszej wymienia się poglądy, stawia tezy, czasem je obala bądź potwierdza, w wypadku tej drugiej... no cóż, powiedzmy że to raczej monolog mający poprawić nasze samopoczucie.
Masz ochotę? Kup płyny, zrób miarodajne testy, albo przynajmniej rozwiń założenia do podstaw umożliwiających jakąkolwiek polemikę. Na razie dostałeś z internetu bezwartościową, całkowicie ogólną i teoretyczną informację o znikomej użyteczności (najpierw umyj mydłem, potem dobrze wypłucz) i pełen zadowolenia oczekujesz na merytoryczne uwagi...
- dale
- Posty: 2900
- Rejestracja: 21 lut 2017, 07:56
- Gramofon: Adam- full custom :)
- Lokalizacja: Lublin
Re: myjka ultra dźwiękowa - płyn
Tutaj akurat Bartka wezmę w obronę, wrzuciłem również ten preparat do jakiegoś AI, doprecyzowałem o źródła i wyskoczyły mi takie pozycje jak Canadian Conservatory Institute i Biblioteka Kongresu - używają tego do mechanicznego czyszczenia płyt winylowych. Doprecyzowałem o kontekst myjek (źródła) i wyrzucił mi cytaty z różnych zachodnich for itp. Łącznie z proporcjami do myjek (np. 6l od 15 do 20 kropli). Ktoś to testował, opisał, inny powtórzył "testy". Nie wnikałem czy komuś się to opłacało i jak bardzo. W każdym razie, środek jest stosowany do tego celu, powszechny i Ameryka nie została odkryta.
Natomiast ważna jest tu metodyka, np. takie, a takie stężenie, przy tej temperaturze, tyle minut, potem spuszczamy płyn i (np. tryskawką) spłukujemy obracająca się płytę płytę, najpierw tym płynem, potem tym...
No i przede wszystkim, założenia z czego myjemy, jaki brud ...
- Wojtek
- Administrator
- Posty: 45060
- Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: myjka ultra dźwiękowa - płyn
A szkoda.
Pełna zgoda.
Kiedyś widziałem "protipa" Tergitolowego w połączeniu z myjką ultra gdzie proponowane stężenie było tak słabe że w sumie nie miało prawa cokolwiek dawać (nawet label przeżył bez osłony)
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Wsparcie finansowe forum