Książki
- darkman
- Posty: 16753
- Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
- Gramofon: PL70LII, PSX60
- Lokalizacja: Topanga Corral
- Kontakt:
Re: Książki
Zapewne.
Tymczasem nim liczba operatorów dronów nie przekroczy liczby opearatorów platformy AK47, doktryna mięsa i artylerii w armii rosyjskiej specjalnie się nie zmieni.
Choć w rzeczy samej wojna jako taka wkroczyła już w płaszczyznę operacji bezzałogowych.
Osobiście jednak nie widzę specjalnej różnicy pomiędzy działaniami Erzatzkomando, a porywaczami dzieci jak i wymyślnymi torturami na jeńcach. Ruski, to Ruski i tu nic się nie zmienia. Drony nie zmienią etyki walki. Gdzież zresztą wojnie, do jakiejkolwiek etyki.
Oczywiście współczesne pole walki to coś zupełnie innego niż to z IIWŚ, jednak piaski są takie same jak wtedy w Afryce, a błota pogranicza Białorusi i Ukrainy jakoś nie wyschły.
Nomen omen mamy nową wojnę. Znowu w piaskownicy. Zatem wzmiankowane doświadczenia Iracko Afgańskie jednak są zapewne przydatne.
Z drugiej strony niewspółmierność uzbrojenia i możliwości jego stosowania tak na prawdę nie pozwalają na rzetelną ocenę jaka jest ta wojna w Ukrainie, bowiem agresor pozwala sobie na niemal wszystko, zaś obrońca musi trzymać się norm sojuszniczych jak i prawa m-dowego. Te minione lata wojny na wschodzie to ciągła ewolucja tego co wolno Ukrainie i tego co nie możliwe. Słabo. To jednak koszta uzyskania niepodległości po rozpadzie Związku Sowietów. Krymu wtedy w mojej opinii nie należało rozbrajać, lecz trzymać i zacząć od likwidacji sowieckiej agentury.
Zapewne omawiana tematyka doczeka się wielu wnikliwych analiz jak i literatury faktu. Tymczasem potrzeba dystansowej cierpliwości.
Historia nie lubi być gotowa od razu i na gorąco. Jak łatwo przeczytać u np W.Łysiaka, to zwykła dziwka jest.
Tymczasem nim liczba operatorów dronów nie przekroczy liczby opearatorów platformy AK47, doktryna mięsa i artylerii w armii rosyjskiej specjalnie się nie zmieni.
Choć w rzeczy samej wojna jako taka wkroczyła już w płaszczyznę operacji bezzałogowych.
Osobiście jednak nie widzę specjalnej różnicy pomiędzy działaniami Erzatzkomando, a porywaczami dzieci jak i wymyślnymi torturami na jeńcach. Ruski, to Ruski i tu nic się nie zmienia. Drony nie zmienią etyki walki. Gdzież zresztą wojnie, do jakiejkolwiek etyki.
Oczywiście współczesne pole walki to coś zupełnie innego niż to z IIWŚ, jednak piaski są takie same jak wtedy w Afryce, a błota pogranicza Białorusi i Ukrainy jakoś nie wyschły.
Nomen omen mamy nową wojnę. Znowu w piaskownicy. Zatem wzmiankowane doświadczenia Iracko Afgańskie jednak są zapewne przydatne.
Z drugiej strony niewspółmierność uzbrojenia i możliwości jego stosowania tak na prawdę nie pozwalają na rzetelną ocenę jaka jest ta wojna w Ukrainie, bowiem agresor pozwala sobie na niemal wszystko, zaś obrońca musi trzymać się norm sojuszniczych jak i prawa m-dowego. Te minione lata wojny na wschodzie to ciągła ewolucja tego co wolno Ukrainie i tego co nie możliwe. Słabo. To jednak koszta uzyskania niepodległości po rozpadzie Związku Sowietów. Krymu wtedy w mojej opinii nie należało rozbrajać, lecz trzymać i zacząć od likwidacji sowieckiej agentury.
Zapewne omawiana tematyka doczeka się wielu wnikliwych analiz jak i literatury faktu. Tymczasem potrzeba dystansowej cierpliwości.
Historia nie lubi być gotowa od razu i na gorąco. Jak łatwo przeczytać u np W.Łysiaka, to zwykła dziwka jest.
- piotrjazz
- Posty: 4427
- Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20
Re: Książki
Świetnie napisana, pewnie dlatego nagrodzona Pulitzerem.
Co najważniejsze nie hagiograficzna. Autor nie unikał wszelkich kontrowersji, jak chociażby niewierność wobec żony czy zarzuty o plagiaty.
Jak ktoś chce naprawdę poznać jedną z najważniejszych postaci XX wieku to moim zdaniem zdecydowanie warto.
Accuphase DP-400, Reimyo DAP-999EX
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
- piotrjazz
- Posty: 4427
- Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20
Re: Książki
Kolejna część Czwartkowego Klubu Zbrodni. Może nie tak dobra jak poprzednie, ale po fatalnej Netfliksowej ekranizacji, już wszystko będzie lepsze. 
Accuphase DP-400, Reimyo DAP-999EX
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
-
Felix1988
- Posty: 4304
- Rejestracja: 26 sty 2020, 12:31
Re: Książki
Matthew J. Kirby - Assassin's Creed. Valhalla. Saga Geirmunda. Takie czytadełko, dobre do zabicia czasu.
- piotrjazz
- Posty: 4427
- Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20
Re: Książki
Zmęczyłem a nie przeczytałem. Może gdyby ktoś inny to napisał, a może po prostu ktoś kompetentny książkę zredagował, a tak zmarnowany temat.
Niestety udana jest tylko okładka.
Niestety udana jest tylko okładka.
Accuphase DP-400, Reimyo DAP-999EX
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
- amrowek
- Posty: 8723
- Rejestracja: 21 maja 2015, 09:04
- Lokalizacja: mazowsze płd-zach 40 km od stolicy - Żyrardów
Re: Książki
a ja tak nie typowo... ktoś czytał ...jak tak to fajne to?
Że lata idą, to nic, ale w którą stronę!
- Myszor
- Posty: 11177
- Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
- Gramofon: PD-300
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Książki
Odwiedzałem niedawno znajomego w szpitalu i poznałem jego współlokatora z pokoju.
Od słowa do słowa okazało się, że to emerytowany major policji wrocławskiej z wydziału kryminalnego.
No i że spisał swoje wspomnienia i wydał drukiem.
Oczywiście zakupiłem i kurde przeczytałem w trzy dni
Bardzo fajna rzecz.
Od słowa do słowa okazało się, że to emerytowany major policji wrocławskiej z wydziału kryminalnego.
No i że spisał swoje wspomnienia i wydał drukiem.
Oczywiście zakupiłem i kurde przeczytałem w trzy dni
Bardzo fajna rzecz.
- amrowek
- Posty: 8723
- Rejestracja: 21 maja 2015, 09:04
- Lokalizacja: mazowsze płd-zach 40 km od stolicy - Żyrardów
- Mawis
- Posty: 7024
- Rejestracja: 04 cze 2021, 18:21
- Gramofon: JVC QL-A7
- Lokalizacja: Owczarnia
Re: Książki
Mam jakies stare wydanie sprzed ...dziestu lat. Muszem.poszukać
JVC QL-A7 DL-103S JVC Z1S ADC QLM32 MK3 Buphono2 Oled Audiolab 8200a Akai CD1100 JVC XL-E300 Dual CL720
HK21 Nikko STA8080 Namco NSZ333
--------------------------------------------
“𝙶𝚘𝚘𝚍 𝚖𝚞𝚜𝚒𝚌 𝚒𝚜 𝚐𝚘𝚘𝚍 𝚗𝚘 𝚖𝚊𝚝𝚝𝚎𝚛 𝚠𝚑𝚊𝚝 𝚔𝚒𝚗𝚍 𝚘𝚏 𝚖𝚞𝚜𝚒𝚌 𝚒𝚝 𝚒𝚜.”
~ 𝑴𝒊𝒍𝒆𝒔 𝑫𝒂𝒗𝒊𝒔
HK21 Nikko STA8080 Namco NSZ333
--------------------------------------------
“𝙶𝚘𝚘𝚍 𝚖𝚞𝚜𝚒𝚌 𝚒𝚜 𝚐𝚘𝚘𝚍 𝚗𝚘 𝚖𝚊𝚝𝚝𝚎𝚛 𝚠𝚑𝚊𝚝 𝚔𝚒𝚗𝚍 𝚘𝚏 𝚖𝚞𝚜𝚒𝚌 𝚒𝚝 𝚒𝚜.”
~ 𝑴𝒊𝒍𝒆𝒔 𝑫𝒂𝒗𝒊𝒔
- piotrjazz
- Posty: 4427
- Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20
Re: Książki
Generalnie nie lubię autobiografii, bo to zawsze jest jakaś forma kreacji oczywiście z samymi pozytywami.
Tę akurat fajnie się czyta, bo to też jest bardziej dla miłośników twórczości Barbry, teatralnej, filmowej i muzycznej.
Proces powstawania jej najwazniejszych przedstawień, filmów i plyt, jest naprawdę obszernie opisany.
Co do życia osobistego, jak to zazwyczaj w autobiografiach, nie znajdziecie pikantnych szczególów
Tę akurat fajnie się czyta, bo to też jest bardziej dla miłośników twórczości Barbry, teatralnej, filmowej i muzycznej.
Proces powstawania jej najwazniejszych przedstawień, filmów i plyt, jest naprawdę obszernie opisany.
Co do życia osobistego, jak to zazwyczaj w autobiografiach, nie znajdziecie pikantnych szczególów
Accuphase DP-400, Reimyo DAP-999EX
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
- jacek_1
- Posty: 124
- Rejestracja: 25 lip 2014, 13:16
- Gramofon: Technics SL D303
- Lokalizacja: Trójmiasto - okolice ;-)
Re: Książki
Udało mi się zebrać całą (chyba) kolekcję dzieł Sienkiewicza z początku lat 60-tych ubiegłego wieku, oprawioną w płótno
Moje Technics-y:
gramofon SL D303
wzmacniacz SU-V3
odtwarzacz CD SL-PJ1
korektor SH-8044
magnetofon kasetowy RS-M226
tuner ST-Z55
***
kolumny Indiana Line Nota 550 X
gramofon SL D303
wzmacniacz SU-V3
odtwarzacz CD SL-PJ1
korektor SH-8044
magnetofon kasetowy RS-M226
tuner ST-Z55
***
kolumny Indiana Line Nota 550 X
- piotrjazz
- Posty: 4427
- Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20
Re: Książki
Andrew i Fergie czyli wyjątkowe pasożyty, nawet na tle reszty rodziny pożal się królewskiej.
Accuphase DP-400, Reimyo DAP-999EX
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
- daru0105
- Posty: 2246
- Rejestracja: 17 paź 2018, 19:24
Re: Książki
"Psy rzadko bywają dobre albo złe. Najczęściej są takie, jak zostaną wychowane.<br/>Historia spisana przez Jakuba Ćwieka to zapis przeszło trzydziestoletniej służby policyjnej podinspektora Adama Bigaja (ps. Księciunio), w latach 90. kierownika sekcji zabójstw na wrocławskim starym mieście, a następnie wieloletniego naczelnika wydziału kryminalnego posterunku na Rakowcu przez wrocławian zwanym Trójkątem Bermudzkim. To także okazja do opowiedzenia o tym, jak na co dzień wyglądała mundurowa psia służba: współpraca szeregowych milicjantów ze Służbą Bezpieczeństwa i z przedstawicielami Kościoła, zabezpieczanie kolejnych papieskich pielgrzymek, walka z przestępczością zorganizowaną, powodzią i dopalaczami. Wielkie, medialne sprawy, o których słyszała cała Polska, są tu pokazane z zupełnie innej perspektywy.<br/>To także opowieść o nieustannych zmaganiach policji z jej największym wrogiem samą sobą. O tym, jak na codzienną służbę wpływają roszady polityczne, jakie są długofalowe skutki postępującej korupcji, nepotyzmu i podporządkowania działań słupkom statystycznym. Przede wszystkim jednak to książka o funkcjonariuszach."Myszor pisze: ↑06 kwie 2026, 18:28Odwiedzałem niedawno znajomego w szpitalu i poznałem jego współlokatora z pokoju.
Od słowa do słowa okazało się, że to emerytowany major policji wrocławskiej z wydziału kryminalnego.
No i że spisał swoje wspomnienia i wydał drukiem.
Oczywiście zakupiłem i kurde przeczytałem w trzy dni
Bardzo fajna rzecz.
Bardzo podobne wspomnienia oficera policja z Radomia czytałem z 10 lat temu. Chyba jakaś moda była na takie książki
To był spisany wywiad dziennikarza, czy tam pisarza z milicjantem umierającym w szpitalu w Radomiu.
Też były opisane pielgrzymki jak milicjanci udający pielgrzymów podrzucali napełnione prezerwatywy u ludzi gdzie spali, butelki po alkoholu i takie tam zagrywki. Głównym tematem książki były strajki i zamieszki w Radomiu 25 czerwca 1976. I to mnie najbardziej ciekawiło. I to co milicja robiła ze złapanymi uczestnikami, oraz co zrobił Gierek po tym z Radomiem
Jako mieszkaniec Radomia, świetnie mi się czytało. Mogłem też porównać opisane wydarzenia z faktami przedstawionymi przez moich kolegów, którzy tam uczestniczyli.
Mój dobry kumpel, czynny uczestnik, przez pół roku ukrywał się i nie przychodził do domu, milicja go szukała spał po znajomych.
Ale za to, jak za rok pojechał do Zakopanego to w knajpie pił za darmo, górale stawiali, aby opowiadał jak to było. Czuł się jak patriota i bohater
Niestety nie pamiętam tytułu i kto jest autorem książki
Ale świetnie się czytało.
"Gdyby nie Ursus i Radom, to wpi...ł byś chleb z marmoladą"
Kto nie zna dokładnie tej historii to warto sobie poczytać
Micro Seiki DD-8, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer