Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

Wszystko razem
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ŁDŁ
Posty: 633
Rejestracja: 21 lis 2013, 09:23
Lokalizacja: Jaktorów
Kontakt:

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#271

Post autor: ŁDŁ »

amrowek pisze:
20 mar 2026, 13:43
ŁDŁ pisze:
18 mar 2026, 21:51
Dual CV1460. Fajny wzmacniacz,
Czyli ...można brać , chociażby dla wychyłów. Nie ma błędów w produkcji jak Dual CR1780 z masą :D
Wszystkie Duale mają błędy :lol:
Nagram krótki film o tym jaki jak znajdę chwilę czasu, jest szkolny błąd konstrukcyjny, łatwy do poprawienia
:-)
Odnosząc się do fragmentów:
Regulacja barwy w pętli jest też w Luxmanie 430, jest taka po części w 550 i kilku innych. To nie jest jakieś nietypowe tandetne rozwiązanie, implementowane jak widać w zacnych sprzętach - choć owszem - może być kontrowersyjne.
Łukasz Długosz
Serwis i projektowanie elektroniki, także audio https://www.facebook.com/ldlelektronika
Prawo Hofstadtera mówi: skomplikowana czynność zawsze zajmie więcej czasu niż zaplanowano także jeśli planując brano pod uwagę prawo Hofstadtera.
Awatar użytkownika
Jozi
Posty: 2097
Rejestracja: 28 sty 2022, 02:57
Gramofon: Sony PS-X60
Lokalizacja: Pastwiska City

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#272

Post autor: Jozi »

Żebyś nie mieszkał tak daleko już by mój soniacz do Ciebie jechał na warsztat :) :) .
[Sony PS X60,VM540ML, Shure V15III-Sas, Sony XL 45,pre @Jaculek-(Analog)]
[ Tidal Hifi, Wiim Pro Plus, Onkyo 7030C-(Cyfra)] Yamaha A-S701, Heco Professional 650
Awatar użytkownika
amrowek
Posty: 8686
Rejestracja: 21 maja 2015, 09:04
Lokalizacja: mazowsze płd-zach 40 km od stolicy - Żyrardów

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#273

Post autor: amrowek »

Jozi pisze:
22 mar 2026, 21:15
Żebyś nie mieszkał tak daleko już by mój soniacz do Ciebie jechał na warsztat :) :) .
Podróże kształcą :D ...ciepło się robi, dzień dłuższy.... :D
Że lata idą, to nic, ale w którą stronę!
Awatar użytkownika
Jozi
Posty: 2097
Rejestracja: 28 sty 2022, 02:57
Gramofon: Sony PS-X60
Lokalizacja: Pastwiska City

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#274

Post autor: Jozi »

amrowek pisze:
wczoraj, 18:01
Jozi pisze:
22 mar 2026, 21:15
Żebyś nie mieszkał tak daleko już by mój soniacz do Ciebie jechał na warsztat :) :) .
Podróże kształcą :D ...ciepło się robi, dzień dłuższy.... :D
Dwa razy w tę i nazad 450x2x2=1800km :lol:
1800km x 7l/100km=126l x 8zł=1000zł :shhh: :shhh: :shhh:
Trochę drogo :lol: :lol: .
[Sony PS X60,VM540ML, Shure V15III-Sas, Sony XL 45,pre @Jaculek-(Analog)]
[ Tidal Hifi, Wiim Pro Plus, Onkyo 7030C-(Cyfra)] Yamaha A-S701, Heco Professional 650
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 44946
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#275

Post autor: Wojtek »

Tak przypomnę że kurierzy istnieją :morda:
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Rega
Posty: 325
Rejestracja: 28 sie 2020, 20:39
Gramofon: RP 3, ThorensTD 320
Lokalizacja: Czasem Aarhus Dania, czasem Węgorzyno PL

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#276

Post autor: Rega »

Wojtek pisze:
wczoraj, 19:19
Tak przypomnę że kurierzy istnieją
Nie polecam - na 14 przesyłek, 11 było uszkodzonych. Bez uszkodzeń zewnętrznych, ale wewnątrz, szkoda wspominac. Podstawą do reklamacji jest uszkodzenie zewnętrzne. Na dowód mogę wstawić zdjęcia, ale chyba nie o to chodzi by udowadniać. Bardzo przykrą sprawą jest sposób , w jaki nasi kurierzy traktują przesyłki. Być może, tylko ja miałem takiego pecha. Wole poszukać bla-bla car, dopłacić za odbiór i mieć spokojną głowę.
Awatar użytkownika
Jozi
Posty: 2097
Rejestracja: 28 sty 2022, 02:57
Gramofon: Sony PS-X60
Lokalizacja: Pastwiska City

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#277

Post autor: Jozi »

Wojtek pisze:
wczoraj, 19:19
Tak przypomnę że kurierzy istnieją :morda:
Łukasz robił mi ampli, który do niego został wysłany, jakby to był gramofon to nie chcę nawet myśleć jakby wyglądał, to za duże ryzyko, pozostaje mi jedynie jazda do Rzeszowa do Przemka.
[Sony PS X60,VM540ML, Shure V15III-Sas, Sony XL 45,pre @Jaculek-(Analog)]
[ Tidal Hifi, Wiim Pro Plus, Onkyo 7030C-(Cyfra)] Yamaha A-S701, Heco Professional 650
Awatar użytkownika
Mawis
Posty: 6820
Rejestracja: 04 cze 2021, 18:21
Gramofon: JVC QL-A7
Lokalizacja: Owczarnia

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#278

Post autor: Mawis »

Jozi pisze:
wczoraj, 19:10
amrowek pisze:
wczoraj, 18:01
Jozi pisze:
22 mar 2026, 21:15
Żebyś nie mieszkał tak daleko już by mój soniacz do Ciebie jechał na warsztat :) :) .
Podróże kształcą :D ...ciepło się robi, dzień dłuższy.... :D
Dwa razy w tę i nazad 450x2x2=1800km :lol:
1800km x 7l/100km=126l x 8zł=1000zł :shhh: :shhh: :shhh:
Trochę drogo :lol: :lol: .
Nie ma to jak dobra lokalizacja :mrgreen:
JVC QL-A7 DL-103S JVC Z1S ADC QLM32 MK3 Buphono2 Oled Audiolab 8200a Akai CD1100 JVC XL-E300 Dual CL720
HK21 Nikko STA8080 Namco NSZ333
--------------------------------------------

“𝙶𝚘𝚘𝚍 𝚖𝚞𝚜𝚒𝚌 𝚒𝚜 𝚐𝚘𝚘𝚍 𝚗𝚘 𝚖𝚊𝚝𝚝𝚎𝚛 𝚠𝚑𝚊𝚝 𝚔𝚒𝚗𝚍 𝚘𝚏 𝚖𝚞𝚜𝚒𝚌 𝚒𝚝 𝚒𝚜.”
~ 𝑴𝒊𝒍𝒆𝒔 𝑫𝒂𝒗𝒊𝒔
Awatar użytkownika
Jozi
Posty: 2097
Rejestracja: 28 sty 2022, 02:57
Gramofon: Sony PS-X60
Lokalizacja: Pastwiska City

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#279

Post autor: Jozi »

Mawis pisze:
wczoraj, 20:38
Jozi pisze:
wczoraj, 19:10
amrowek pisze:
wczoraj, 18:01


Podróże kształcą :D ...ciepło się robi, dzień dłuższy.... :D
Dwa razy w tę i nazad 450x2x2=1800km :lol:
1800km x 7l/100km=126l x 8zł=1000zł :shhh: :shhh: :shhh:
Trochę drogo :lol: :lol: .
Nie ma to jak dobra lokalizacja :mrgreen:
No cóż, z tego zjebanego podkarpacia jestem i to jeszcze z południowego :lol: :lol: :lol:
[Sony PS X60,VM540ML, Shure V15III-Sas, Sony XL 45,pre @Jaculek-(Analog)]
[ Tidal Hifi, Wiim Pro Plus, Onkyo 7030C-(Cyfra)] Yamaha A-S701, Heco Professional 650
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 44946
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#280

Post autor: Wojtek »

Rega pisze:
wczoraj, 20:00
Nie polecam - na 14 przesyłek, 11 było uszkodzonych.
W jakim kraju i jakie firmy kurierskie?
To zawsze była niezbita wina kuriera, a nie tego że sprzęt został źle zapakowany?
Czy wszystkie przesyłki były ubezpieczone?

W sensie - zadeklarowana wartość, a nie tylko standardowe "wszystkie przesyłki ubezpieczamy do 5k" :)
Jozi pisze:
wczoraj, 20:19
jakby to był gramofon to nie chcę nawet myśleć jakby wyglądał, to za duże ryzyko, pozostaje mi jedynie jazda do Rzeszowa do Przemka.
Jak chcesz.
Ja tylko dodam że praktycznie cały sprzęt RTV jaki posiadam został do mnie wysłany, może za wyjątkiem 1-2% rzeczy.
Dlatego, mimo wszystko polecam. Ludzie sporo droższe i delikatniejsze rzeczy wysyłają niż jakieś garmofony i żyją.
Ba, Japończyk na plecach też tego Soniacza nie tachał do Europy :D

Może mam szczęście do kurierów :morda: Odpukać!
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Awatar użytkownika
ŁDŁ
Posty: 633
Rejestracja: 21 lis 2013, 09:23
Lokalizacja: Jaktorów
Kontakt:

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#281

Post autor: ŁDŁ »

Moje zalecenia do pakowania są takie: dwa kartony. Pierwszy z dociętym pasowanie ze wszystkich stron styropianem 6 czy więcej cm. grubości z wycięciami na gałki i wtyczki z pewnym solidnym luzem wokół nich. Zaklejony i wstawiony w drugi karton otulony czymś już bardziej miękkim im grubiej tym lepiej z 10 cm minimum. Kiełbaski poliuretanowe, bąbelki, solidnie upchnięte. Tak zapakowany sprzęt zwykle dociera w całości. Znaczy jeszcze nie zdarzyło się by nie dotarł.
To jak pakowane są urządzenia, które czasem otrzymuję... aż nie wierzę, że dało radę dojść w jednym kawałki. Gazeta i same bąbelki nic nie zabezpieczą... :lol:

Pakowanie gramofonu to szkoła wyższa, tak jak opisałem wyżej solidnie jednak z dużym luzem zewsząd wokół ramienia, bez osłony, bez zbędnych drobiazgów i headshella. Ze zdemontowaną przeciwwagą i talerzem zapakowanymi osobno bąbelki. Gramofon przemieszczając się w paczce zawsze musi mieć możliwość oprzeć się o twardy jakiś swój solidny element a nie szpindel silnika czy ramię.

Fakt, że większość Klientów jest u mnie ze sprzętem osobiście.
Łukasz Długosz
Serwis i projektowanie elektroniki, także audio https://www.facebook.com/ldlelektronika
Prawo Hofstadtera mówi: skomplikowana czynność zawsze zajmie więcej czasu niż zaplanowano także jeśli planując brano pod uwagę prawo Hofstadtera.
Awatar użytkownika
amrowek
Posty: 8686
Rejestracja: 21 maja 2015, 09:04
Lokalizacja: mazowsze płd-zach 40 km od stolicy - Żyrardów

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#282

Post autor: amrowek »

Wojtek pisze:
wczoraj, 19:19
Tak przypomnę że kurierzy istnieją
ALe że co ...Jozi ma się nadać , hm a jak Łukasz go nie odbierze? To 3 dni o suchym pysku w pkt odbioru, musiał by małe co nie co zabrać ze sobą , a to już koszt przesyłki generuje . :D Hm nie wspominająć o ...toalecie . :D
Że lata idą, to nic, ale w którą stronę!
Rega
Posty: 325
Rejestracja: 28 sie 2020, 20:39
Gramofon: RP 3, ThorensTD 320
Lokalizacja: Czasem Aarhus Dania, czasem Węgorzyno PL

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#283

Post autor: Rega »

Wojtek pisze:
wczoraj, 23:10
W jakim kraju i jakie firmy kurierskie?
To zawsze była niezbita wina kuriera, a nie tego że sprzęt został źle zapakowany?
Czy wszystkie przesyłki były ubezpieczone?

W sensie - zadeklarowana wartość, a nie tylko standardowe "wszystkie przesyłki ubezpieczamy do 5k"
W naszym kraju. Różne firmy kurierskie. InPost, DPD i DHL. A to , jak kurierzy obchodzą się z przesyłkami powinno się mieć nijak do tego czy jest ubezpieczona , czy nie. Każda przesyłka jest ważna i NIE MA ROZRÓŻNIANIA na ubezpieczone z którymi należy obchodzić się lepiej i nieubezpieczone, które można traktować jka śmiecie. Mam w Danii firmę przewozową i tam takie traktowanie przesyłek jest niedopuszczalne, bo przewoźnik partycypuje w kosztach reklamacji, które są obligatoryjnie uznawane. Czy uważasz, że znana i stara firma z Wrocławia, naprawiająca głośniki wysyła je pierwszy raz i są w tym temacie laikami? Do mnie dotarły z poodrywanymi magnesami, pomimo braku uszkodzeń zewnętrznych przesyłki. Oczywiście reklamacji nie uznano z powodu braku zewnętrznych oznak uszkodzeń. Czy uważasz, że wzmacniacz lampowy zapakowany w dwa twarde kartony, przedzielone 12 cm styropianu, a oprócz tego sam wzmacniacz owinięty cienką pianką i zqabezpieczony odlewem z piany poliuretanoawej, to słabe zabezpieczenie? Do mnie dotarł z poodrywanymi od obudowy częściami oraz z ogólnymi uszkodzeniami elementów wewnętrznych, ewidentnie powstałymi w wyniku rzucania przesyłką, pomimo naklejek ostrożnie szkło oraz nie rzucać. Opisuję jedynie dwa przypadki. Mogę więcej, łącznie ze zdjęciami. O zgniecionych , twardych pudełkach z lampami, nawet nie wspomnę. Jeśli ktoś korzysta z usług firm kurierskich to jego sprawa. Ja podziękuję. Dodam jeszcze, że zdarzyło mi się kilka razy, iż kurier , nawet nie spojrzawszy na moje drzwi, wpisywał w statusie przesyłki, ze odmawiam przyjęcia, pomimo, ze oczekiwałem w domu na przesyłke. Przykład sprzed kilku dni - firma DHL mająca dostarczyć przesyłkę na mój domowy adres, w ostatniej chwili zmienia adres dostawy na POP. Sama z siebie. Problem w tym , ze podaje adres POP, nieczynny od kilku dni. Odbiór niemożliwy, a po dwóch dniach w statusie przesyłki widnieje komunikat - odesłanie do nadawcy. Rozmawiam prywatnie z kurierką i dowiaduję się, ze wogóle nie miała tej przesyłki. Po co te kłamstwa? Może właśnie ja mam pecha i tak trafiam. Przepraszam za OT, ale tylko odpowiedziałem.
Awatar użytkownika
Bart_S
Posty: 4082
Rejestracja: 20 mar 2017, 10:44
Gramofon: SONY PS-X60
Lokalizacja: Warszawa

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#284

Post autor: Bart_S »

trochę off-top, sorry Łukasz, ale mi ostatnio wręcz wiara w ludzi na przykładzie jednego Pana Kuriera z Pocztex'u wróciła (Pan Kurier - celowo tak napisałem). czekam na igłę z Japonii - gęba uhahana, bo to już dziś! i wieczorem w appce - zwrot do nadawcy. dzwonię "z mordą" na infolinię - pierwszy cud, bo odebrali. młoda pani nie ma mi jednak nic do powiedzenia, nic nie wie - ale podała numer do Pana Kuriera. drugi cud - gość odebrał o 20:30! skojarzył o co mi chodzi i powiedział, że nie ma takiego adresu - patrzę co podałem japońskiemu nadawcy i faktycznie zamiast 21c napisałem 2-c (zerknijcie na klawiaturę telefonu - gruby paluch zamiast w "1" trafił w "-"). szukał, głowił się, nawet jednego sąsiada zaczepił - zero pomysłu, zdał więc paczkę w sortowni. pytam, czy można coś z tym zrobić - ma się zorientować i za chwilę oddzwonić. no i mam fuksa - "dziewczyny jeszcze nie nadały zwrotu w systemie, mają mi tę paczkę przytrzymać, jutro jestem na miejscu" rzecze Pan Kurier. pytam jaką flaszkę za to sobie winszuje - gość, że nie pije, że nic nie chce, to jego obowiązek. nalegam - no to jak już muszę, to mogę mu kupić czerwone fajki. żona wraca z fitness'u - dzwonię i mówię kup trzy paczki czerwonych marlboro. następnego dnia zgodnie z ustaleniami zajeżdża Pan Kurier - przemiły, uczynny człowiek. nawet tych fajek nie chciał, ale mu żona wcisnęła (ja miałem call'a na home office, nawet nie wiedziałem, że zajechał). zadzwonił do mnie za pięć minut - myślałem, że informuje, że zaraz będzie - a on na to, że paczka w rękach żony. mówię mu, że już skończyłem robotę - a on na to, że skoro tak, to za te trzy paczki jego ulubionych marlboro to musi wrócić i mi rękę uścisnąć. no i wrócił już z trasy, chwilę pogadaliśmy, wypalił fajkę, pożegnaliśmy się i odjechał. w ten sposób zaoszczędzono mi i znajomemu w Japonii dodatkowego stresu, czasu i kosztów a mi wróciła wiara w Pocztę Polską i uczynność nieznajomego człowieka.
SONY PS-X60 + MaCaBRiaa + Rotel RC-990BX + Rotel RB-980BX + Rotel RCD-955AX (mod by Martynka) + Snell C/IV
SABA PSP-350 + Luxman L-210 + ATL 304 + Grundig CD8100 (mod by Martynka)
Awatar użytkownika
Jozi
Posty: 2097
Rejestracja: 28 sty 2022, 02:57
Gramofon: Sony PS-X60
Lokalizacja: Pastwiska City

Re: Mój warsztat ŁDŁ Elektronika

#285

Post autor: Jozi »

Kupowałem ostatnio chlapacze do auta. Mam układ z kurierami, że kładą mi paczki pod dachem.
Przesyłka wysłana przez DPD, jak ją podniosłem to chlapacze wypadły z paczki, była rozwalona z 2-ch stron :x :x .
Tak jak pisał Rega, nawet pancerne zapakowanie nie daje gwarancji, że towar nie zostanie uszkodzony.
Pamiętam jak jeden gość wysyłał pancernie zapakowany magnetofon, kupujący otworzył nieuszkodzoną paczkę, magnetofon nie gra, więc odkręcił obudowę a tam wyrwane trafo ( po rzuceniu nawet pancerne zapakowanie nie pomogło, bo siła bezwładności wyrwała trafo z podstawy).
To jest zawsze ryzyko, jak nie muszę nie ryzykuję, ot co.
[Sony PS X60,VM540ML, Shure V15III-Sas, Sony XL 45,pre @Jaculek-(Analog)]
[ Tidal Hifi, Wiim Pro Plus, Onkyo 7030C-(Cyfra)] Yamaha A-S701, Heco Professional 650
ODPOWIEDZ