JAZZ CAFE - czego słuchamy

Wszelkie tematy związane z płytami winylowymi
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
martin.h
Posty: 1183
Rejestracja: 01 kwie 2018, 23:06
Gramofon: Technics SL-1600MK2
Lokalizacja: SPI

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#2356

Post autor: martin.h »

Tomasz Stańko Quintet - Wooden Music I
https://www.discogs.com/release/2585920 ... en-Music-I

Chyba jeszcze nie było, aż dziwne że te nagrania ujrzały światło dzienne dopiero tak późno. Dobrze zrealizowana, z dużą ilością historycznej wiedzy, 16 stronnictwa książeczka :)
W tym roku ma się jeszcze ukazać druga część.
Załączniki
329720072_714466160231509_2031716743889764606_n.jpg
Marantz 2230 / Technics SL-1600Mk2 + AT VM540ML + Nagaoka MP-110/ Akai CD-37 / Grundig Box 650b / Beyerdynamic DT770 PRO
Awatar użytkownika
Szelak
Posty: 1662
Rejestracja: 17 maja 2022, 11:14
Gramofon: Adam GS424/Lenco L75
Lokalizacja: Warszawa

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#2357

Post autor: Szelak »

Mieczysław Kosz Reminiscence
Świetna płyta, a szczególnie strona B. Dla mnie genialna. Niesamowite!

Co do płyty, to jest to repress z epoki (Red Label), ale nigdzie nie mogę znaleźć daty tej właśnie drugiej emisji. First press - niebieska etykieta wydana została w 1972 r. A ta czerwona, kiedy? Discogs też nie wie.

https://www.discogs.com/release/587935- ... miniscence

Podobno współczesna reedycja z 2017 brzmi fantastycznie, lepiej niż oryginał. Tak mówi strona High Fidelity.
Dźwięk
LONG PLAY: Oryginał płyty Mieczysława Kosza brzmi bardzo dobrze. To swingujące granie z ładnymi barwami, dobrymi planami, z wyjątkowo czujnie uchwyconym balansem tonalnym, który przetrwał próbę czasu. A jednak to nie oryginał, a remaster robi wrażenie. Przede wszystkim jest o jakieś 2 dB cichszy (!) od oryginału, ale nie za cichy, co daje mu większą swobodę i oddech. W rzeczywistości to w nowej wersji lepiej różnicowane są pp i ff, w oryginale mocniej skompresowane. Także czystość i klarowność instrumentów w nowej wersji są lepsze. Nie przechodzi to w jaskrawość ani jasność i to oryginał wydaje się być nieco bardziej agresywny i konturowy. Reminiscencje są więc pierwszą płytą w tej szóstce, która w wersji winylowej brzmi co najmniej tak dobrze, jak oryginał, a może nawet lepiej. Zaskakują np. wyjątkowo dojrzałe, ładne, czyste, ale i „słodkie” kiedy trzeba wysokie tony Remasteru 2016. No i fortepian – w nowej wersji odzyskał czystość tonu, atak i wybrzmienie. Dodajmy, że oryginał wcale nie brzmi bardziej miękko i przyjaźnie niż remaster, jest wręcz odwrotnie.
https://highfidelity.pl/@main-3096&lang=
Tak zachęcony będę musiał też sprawić sobie to współczesne riszju.

A tak na marginesie to się szarpnąłem, ale nie mogłem się powstrzymać i nie wykorzystać okazji, tym bardziej, że stan jest NM.
Mam to na CD, ale mnie nie poruszyło. Co te winyle maja w sobie, że tak bardzo zmieniają percepcję? Winyla słuchałem jak zahipnotyzowany.
Załączniki
6ADE1E08-776D-457E-842F-BA8F4F585E58.jpeg
82FE6148-23AC-4EF3-B8B4-4CC6EC4A0D8B.jpeg
Awatar użytkownika
piotrjazz
Posty: 4332
Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#2358

Post autor: piotrjazz »

martin.h pisze:
07 lut 2023, 18:14
Tomasz Stańko Quintet - Wooden Music I
https://www.discogs.com/release/2585920 ... en-Music-I

Chyba jeszcze nie było, aż dziwne że te nagrania ujrzały światło dzienne dopiero tak późno. Dobrze zrealizowana, z dużą ilością historycznej wiedzy, 16 stronnictwa książeczka :)
W tym roku ma się jeszcze ukazać druga część.
No właśnie nikt jeszcze nie słuchał, a gdzie Darkman?
No on pewnie to zna,
bo taśmy były u niego :mrgreen:
Accuphase DP-400, Reimyo DAP-999EX
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
Awatar użytkownika
darkman
Posty: 16476
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: PL70LII, PSX60
Lokalizacja: Topanga Corral
Kontakt:

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#2359

Post autor: darkman »

Szelak pisze:
07 lut 2023, 18:21
First press - niebieska etykieta wydana została w 1972 r. A ta czerwona, kiedy? Discogs też nie wie.
A ja owszem :)
-niebieski label SX0744 / 1972 Mono,
-czerwony label SXL0744 / 1972 Stereo,
Nagranie z marca 1971 FilNarodowa Wwa. Wydane w następnym roku w obu wersjach/sygnatury obie na okładce/,
Reedycje na CD: Polskie Nagrania Muza PNCD 925 (2004) i PNCD 1025 (w 2005).
PJ25 reedycja winyl 2017(czarna) i 2020(kolorowy granulat), obie tylko stereo SXL 0744
Szelak pisze:
07 lut 2023, 18:21
Podobno współczesna reedycja z 2017 brzmi fantastycznie, lepiej niż oryginał. Tak mówi strona High Fidelity.
Moim zdaniem nie wynika to z zamieszczonego cytatu, że brzmi dobrze to owszem. I pewnie nieco inaczej, ale lepiej? :) .. no może i lepiej, ale to zawsze subiektywne.
Reedycji nie słuchałem, więc chętnie poznam Twoją opinię z autopsji.
Swoją drogą nie pamiętam, którą wersję 1972 mam i dziś nie pamiętam kiedy ją kupiłem, jednak dość późno jak na to wydanie około 1977/8 roku najwcześniej bo dopiero wtedy miałem przyzwoity gramofon, a może później.
Możliwe, że w Katalogu Polskich Płyt Gramofonowych są jeszcze inne/lepsze dane - zachęcam do poszperania :)
piotrjazz pisze:
07 lut 2023, 21:56
No właśnie nikt jeszcze nie słuchał, a gdzie Darkman?
No on pewnie to zna,
Piotrusiu, odpowiedziałem Ci w temacie recenzji/zapowiedzi/, a nawet zadałem pytanie.. tak z miesiąc temu, ale nie cytowałem więc pewnie nie zaglądałeś już do tamtego tematu.
Tym razem nie miałem, ale słuchałem fragmentów tego gigu na MD, bo w 2001 (zdaje się) miałem lecieć jako fotograf do Stanów z Wieśkiem Dąbrowskim, który kręcił film o Panu Tomaszu "Ballada o Stańce". Nawet dostałem wizę, jednak dopadła mnie klęska urodzaju, jak to bywa w życiu. Do wyboru miałem trasę w US, Madre de Dios (Argentyna) i PNG. Nie dość, że akurat zachorowałem dość poważnie (choć na krótko), to jeszcze wybrałem Papuę New Guinea. Heh ale tam nomen omen też słuchałem trąby namiętnie tyle, że Khmer wtedy rządził.
Awatar użytkownika
Szelak
Posty: 1662
Rejestracja: 17 maja 2022, 11:14
Gramofon: Adam GS424/Lenco L75
Lokalizacja: Warszawa

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#2360

Post autor: Szelak »

darkman pisze:
08 lut 2023, 08:36
niebieski label SX0744 / 1972 Mono,
Tu jest, że też STEREO. Właśnie ten niebieski z 1972 roku.

https://www.discogs.com/release/4756492 ... MwMDc5MDk=

Ale też jest, jak słusznie piszesz, z tego samego roku niebieski MONO.

https://www.discogs.com/release/1417455 ... IxNzU4NDU=

Ja mam ten, z tą krwistą etykietą:
https://www.discogs.com/release/1097514 ... A3MDg0NTY=

Bo jest jeszcze z bladoczerwoną, albo blado różową (chgw) też stereo:

https://www.discogs.com/release/587935- ... A3MTg1Mw==

Wszystkie te etykiety to rok 1972? :doh: :think:


Moim zdaniem nie wynika to z zamieszczonego cytatu
Rzeczywiście, podbarwiłem. :oops:
Reedycji nie słuchałem, więc chętnie poznam Twoją opinię z autopsji.
Też nie słuchałem, bo nie mam, a zatem na razie nic nie powiem. Opieram się tylko na opinii High Fidelity.
Awatar użytkownika
darkman
Posty: 16476
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: PL70LII, PSX60
Lokalizacja: Topanga Corral
Kontakt:

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#2361

Post autor: darkman »

Co do Discogs nie stanowi on dla mnie źródła ostatecznego ani nawet wystarczającego. To portal tworzony przez użytkowników i w tym jego największa zaleta. niestety mocno subiektywna, bowiem brak zazwyczaj źródeł co do pozyskanej wiedzy, a często to tylo dane kopiowane z innych opisów tego samego portalu.
W mojej opinii weryfikacja danych discogs, które nie zostały zweryfikowane przez samych opisujących mam małą wartość dyskograficzną, choć ta na pewno może stanowić przyczynek do poszukiwań własnych i rzeczonej weryfikacji. Zwłaszcza swojego stanu posiadania.
Szelak pisze:
08 lut 2023, 09:42
Też nie słuchałem, bo nie mam, a zatem na razie nic nie powiem. Opieram się tylko na opinii High Fidelity.
Przyznam, że dopiero teraz przeczytałem, bowiem wcześniej samo nazwisko komercyjnego recenzenta kazało mi oszczędzać czas. Natomiast materiał tym razem całkiem niezły, choć głownie o wydaniach CD serii.
W mojej opinii recenzja z JazzForum (2017) jest całkiem profi i innego autora, uznanego jako konkretny dziennikarz jazzowy. Fakt, że opis jest tu głownie pod względem muzycznym, żeby nie powiedzieć muzykologicznym nie zaś edycyjnym samej płyty. I chyba dobrze. Warte to przemyślenia, choćby i w kontekście właśnie muzyki tytułem naszego JazzCafe, bo ten poszedł właśnie w "wydania", odbiegając nieco od muzyki samej w sobie jako kompozycji i sztuki improwizacji sensu stricte.

BTW, czekam zatem Twojej opinii o ww reedycji Kosza, bowiem sam już kilkukrotnie nastawiałem się pozytywnie by mieć owo wydanie. Pewnie jakoś wypada nawet :doh: .. z tym zawsze pewien problem, no bo ile tego można mieć?
W sumie ów 1Press mnie zadowala całkiem satysfakcjonując. Co do brzmienia to jakoś, hm nie oczekuję lepszego. Muzyka broni się sama. Było nie było, to jednak dokument. I to jaki!
Awatar użytkownika
Szelak
Posty: 1662
Rejestracja: 17 maja 2022, 11:14
Gramofon: Adam GS424/Lenco L75
Lokalizacja: Warszawa

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#2362

Post autor: Szelak »

darkman pisze:
08 lut 2023, 10:12
Było nie było, to jednak dokument. I to jaki!
O tak!
I już w bardzo małej ilości na rynku wtórnym, a ceny fruną wyżej i wyżej.
Reszta pochowana w domach u kolekcjonerów.
Awatar użytkownika
czaszka
Posty: 83
Rejestracja: 07 sie 2014, 10:01

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#2363

Post autor: czaszka »

Krzysztof Komeda Quintet – Live in Praha 1964 (2LP / REPRESS 2023)

Kultowe Nagrania wznowiło preorder na ten tutuł :clap: Ja sie nie załapałem na pierwszy tłok, ale ten już zamówiony. Tylko 250 sztuk, trzeba się spieszyć.

https://kultowenagrania.pl/product/krzy ... ress-2023/
Awatar użytkownika
piotrjazz
Posty: 4332
Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#2364

Post autor: piotrjazz »

darkman pisze:
08 lut 2023, 08:36
Piotrusiu, odpowiedziałem Ci w temacie recenzji/zapowiedzi/, a nawet zadałem pytanie.. tak z miesiąc temu, ale nie cytowałem więc pewnie nie zaglądałeś już do tamtego tematu
Pamietam, choć z pamięcią u mnie coraz gorzej ;) ,
dlatego napisałem, że słuchałeś.
Apropos pamięci mam kłopot z umiejscowieniem w czasie koncertu Stańki , na którym byłem.
Nie pamiętam czy to był 1981 czy 1982.
Pamiętam tylko ,ze to było po płycie z muzyką
z Taj Mahal. Pewnie to było w ramach Jazz nad Odrą.
Taj Mahal był powodem, dla mojego kolegi, który wyczytał na plakacie, to co chyba życzył sobie wyczytać ;)
Zabrał mnie na koncert bluesmana a trafiliśmy na występ pana Tomasza :lol:
Próbowałem znaleźć w necie program festiwalu z tamtych lat ale się nie udało.
Może masz jakieś stereo numery Jazz Forum?

Apropos mojej kipskiej pamięci, czy to nie Ty spóźniłeś się na Komede z Pragi?
Jeśli tak to mam dobrą wiadomość jest dodruk:

https://kultowenagrania.pl/product/krzy ... ress-2023/
Ostatnio zmieniony 08 lut 2023, 14:35 przez piotrjazz, łącznie zmieniany 1 raz.
Accuphase DP-400, Reimyo DAP-999EX
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
Awatar użytkownika
Szelak
Posty: 1662
Rejestracja: 17 maja 2022, 11:14
Gramofon: Adam GS424/Lenco L75
Lokalizacja: Warszawa

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#2365

Post autor: Szelak »

Przy okazji czytania recenzji płyty Mieczysława Kosza Reminiscence na stronie Pablo’s Reviews:
https://pablosreviews.blogspot.com/2020 ... -1972.html
Znalazłem w komentarzach taki wycinek konwersacji
Pumpciuś
Dziś w pracy usłyszałem od koleżanki (już nie takiej młodej bo przed 40-ką) że jazz to muzyka dla starych dziadów :)
:lol:
Coś w tym jest. Mój syn, licealista, mówi do matki: „ojciec słucha jakiejś takiej dziaderskiej muzyki”

Niestety, z podobnymi opiniami spotkałem się przy moich fascynacjach związanych z Chopinem. :think:

No cóż, „nie ma co rzucać pereł przed wieprze”.
Awatar użytkownika
piotrjazz
Posty: 4332
Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#2366

Post autor: piotrjazz »

Coś w tym jest , że człowiek czasami dojrzewa późno do Jazzu.
Ja osobiście żałuję, że tak późno, choć całe życie gdzieś ta muzyka była na wyciągnięcie ręki.
No cóż , czasu nie cofnę, ale nadrabiam ile wlezie.
Bez stresu , słucham tego co mi się podoba, a nie tego co powinienem ;)
Np perełki z Prestige :whistle:
20230208_131803.jpg
Phil Woods Quartet Woodlore
https://www.discogs.com/release/2428567 ... t-Woodlore
Accuphase DP-400, Reimyo DAP-999EX
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
Awatar użytkownika
martin.h
Posty: 1183
Rejestracja: 01 kwie 2018, 23:06
Gramofon: Technics SL-1600MK2
Lokalizacja: SPI

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#2367

Post autor: martin.h »

Szelak pisze:
08 lut 2023, 14:13
Coś w tym jest. Mój syn, licealista, mówi do matki: „ojciec słucha jakiejś takiej dziaderskiej muzyki”
Weź go na Błoto, EABS czy coś nowego i może mu się spodoba ;)
Marantz 2230 / Technics SL-1600Mk2 + AT VM540ML + Nagaoka MP-110/ Akai CD-37 / Grundig Box 650b / Beyerdynamic DT770 PRO
Awatar użytkownika
darkman
Posty: 16476
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: PL70LII, PSX60
Lokalizacja: Topanga Corral
Kontakt:

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#2368

Post autor: darkman »

martin.h pisze:
08 lut 2023, 17:23
Szelak pisze:
08 lut 2023, 14:13
Coś w tym jest. Mój syn, licealista, mówi do matki: „ojciec słucha jakiejś takiej dziaderskiej muzyki”
Weź go na Błoto, EABS czy coś nowego i może mu się spodoba ;)
Sex Mob bym dorzucił.
Awatar użytkownika
Szelak
Posty: 1662
Rejestracja: 17 maja 2022, 11:14
Gramofon: Adam GS424/Lenco L75
Lokalizacja: Warszawa

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#2369

Post autor: Szelak »

Dobra, nic na siłę. On teraz nie słucha się nikogo, Dla niego muzyka z komórki i słuchaweczki bezprzewodowe jest więcej warta niż winyle i cały system hifi, który mam. Jeszcze raz, nic na siłę. Teraz tylko rap się liczy, choć jakieś przebłyski też miewa, bo i Dżemu posłucha, czy tam jakieś inne starocia rockowe. Do wszystkiego trzeba dojrzeć. Niech po kryjomu złapie, choćby za 10 lat, bakcyla.
Dobra, dosyć tego off topu.
Awatar użytkownika
piotrjazz
Posty: 4332
Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#2370

Post autor: piotrjazz »

20230209_133657.jpg
Jackie McLean Quintet Lights Out!
https://www.discogs.com/release/2357360 ... Lights-Out

Kolejna fajna pozycja z Prestige AP. :clap:
Płyta sama w sobie rewelka, obok Jackiego , Art Taylor napieprza na perkusji aż miło, a Donald Byrd błyszczy .
Hope na fortepianie miód na moje uszy :whistle:
Naprawdę udany album.
Accuphase DP-400, Reimyo DAP-999EX
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
ODPOWIEDZ