Mój pierwszy post bo chcę podzielić się wrażeniami ze zmiany gramofonu. Poprzedni to bernard, z MF104, mało nalatane, oryginał – czyli wiekowa. Pierwszy właściciel dodam, kupiłem osobiście. Teraz nabyłem palladium nsp7000, wkładka jest ortofon om10. Trochę trwało postawienie go, bo święta itd. Ale w końcu uruchomiony wczoraj, wkładka ustawiona jak trzeba (tak myslę) – teraz już wiem że otwory mocujące wkładkę to muszą być fasolki.
Wrażenia są następujące. Bernard gdy był włączony i ramię przesuwałem nad talerzem zaczynał nieco buczeć – tym głośniej jak wkładka bliżej środka talerza (jednocześnie bliżej silnika). W palladium tego nie ma absolutnie – sprawdzałem przy podkręconym wzmacniaczu. Poza tym dźwięk jest zdecydowanie – nazwijmy to lepszy, cokolwiek to znaczy słyszę dokładnie środek; nawet małżonka potwierdza że dla niej też jest lepiej (użyła określenia – pełniej). Sam sprzęt wygląda optycznie fajniej – bardziej „dostojny i zacny”. No i pełny manual, co zawsze mnie kręciło - całkowita obsługa w moich rękach, można się celebrować całym procesem odsłuchu.
Zmiana na lepsze – jestem bardzo zadowolony.
Bernard - zmiana na Palladium
-
- Posty: 164
- Rejestracja: 30 gru 2019, 17:15
- Gramofon: Uniwersum f 2002
- Lokalizacja: Zajezierze
- Wojtek
- Administrator
- Posty: 43730
- Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Bernard - zmiana na Palladium
Dzięki za podzielenie się wrażeniami 

Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Wsparcie finansowe forum
-
- Posty: 164
- Rejestracja: 30 gru 2019, 17:15
- Gramofon: Uniwersum f 2002
- Lokalizacja: Zajezierze