Kolumny wintydżytsu u Myszora

Głośniki w kolumnach i inne słuchawki
Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1101
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Kolumny wintydżytsu u Myszora

Post autor: Bacek » 02 maja 2021, 13:35

Musiał bym Sprawdzić ale ze 4 lata już będą. Dopóki mi się metraż nie zmieni na taki żeby zmieściły się Jubiler to pewnie b da grac. Ale od czystej konstrukcji już odszedłem. Moje mają bardziej zmęczona stolarkę z zewnątrz. Na ten rok mam przewidziana operacje odświeżenia. Półka to taki poligon tego co, jak i z jakim efektem mogę osiągnąć. Wstępnie pułka bedzie jak twoje La Scale czyli sklejka na bejcy, choć trochę jaśniejszej a na to ew Danish oil. Jak to nie podejdzie to obkleję orzechem amerykańskim.

Ostatnio trochę bawię się z Klipschowaą tubą K-510 i subem.


16108236121870.jpg
LS_K (1).jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 9531
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Kolumny wintydżytsu u Myszora

Post autor: Myszor » 02 maja 2021, 15:09

Elegancko. Ostatnio trafiłem na volti audio.
Robią takie grille wewnętrzne.
http://www.klipschupgrades.com/lascalaupgrades3.shtml

Ale mi się lascale podobją na surowo.
A co robi ta tuba ? Zamiast K55 ją podłączasz ?

Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1101
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Kolumny wintydżytsu u Myszora

Post autor: Bacek » 02 maja 2021, 16:37

Jak pisałem K-510, to mniejsza wersja Jubillowego K-402. Na razie jest tam podpięty Faithal HF200, w pudełku jeszcze dwa driveryam do testów. U mnie jest system aktywny. Z pilota mogę to przełączyć aktualnie na 3 warianty.

1. LS scala , czyli trzy od dołu.
2. Bassbin + k510 (2way)
3. Bassbin + tweeter + k510 (3way)

Tweeter mam taki jak Twój B&C120, tylko sam sobie wystrugałem do niego tubkę tractrixową.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.

Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1101
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Kolumny wintydżytsu u Myszora

Post autor: Bacek » 02 maja 2021, 16:38

Te grille to Klipschowy patent z Belle. Myślałem o nich ze względu na kota ale albo mu się znudziło albo głową urosła i nie przechodzi.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 9531
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Kolumny wintydżytsu u Myszora

Post autor: Myszor » 02 maja 2021, 18:56

Moje jakoś wchodzenie tam nie kusi. LaScale to pierwsze kolumny że nie mają co drapać więc nie są interesujące. A nieeee... Saby jeszcze nie drapali z tego samego powodu :lol:
Co do upgrade to myślę jeszcze o wymianie K-33 na K-43. Choć opinie o efekcie są różne.

Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1101
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Kolumny wintydżytsu u Myszora

Post autor: Bacek » 02 maja 2021, 20:12

To akurat chyba wielkiego sensu nie ma. Chyba że robił byś bass reflex mod który z kolei tez jest kontrowersyjny, a i tak sub da więcej. Ja zamiast K33 mam Eminence Kappa 15C, ale to raczej z konieczności niż chęci moda. To też mod w zależności od tego kto mierzy. Jedni mają niby mały spardek po 250HZ który Eminence wyrównuje inni mówią że nic tam nie potrzeba.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 9531
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Kolumny wintydżytsu u Myszora

Post autor: Myszor » 03 maja 2021, 15:31

BR nie cierpię. Już dawno odszedłem od tego. Bas z br odbieram jako dudunienie. Nie ma fajnej faktury i zazwyczaj jest go za dużo.
A bas ma być kiedy faktycznie występuje a nie dudnić cały czas.
Te Eminence są opisane jako głośniki gitarowe, cokolwiek to znaczy. Porównywałeś z K33?

Awatar użytkownika
Pawelec
Posty: 2853
Rejestracja: 17 gru 2012, 20:18
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Re: Kolumny wintydżytsu u Myszora

Post autor: Pawelec » 03 maja 2021, 23:24

Myszor pisze:
03 maja 2021, 15:31
Bas z br odbieram jako dudunienie. Nie ma fajnej faktury i zazwyczaj jest go za dużo.
Przyjedź, posłuchasz i zweryfikujesz zdanie :D
Słuchać możesz jeszcze lepiej i jeszcze piękniej.
https://instagram.com/murasaudio

Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1101
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Kolumny wintydżytsu u Myszora

Post autor: Bacek » 04 maja 2021, 17:49

Martynka pisze:
14 lut 2021, 23:53
U mnie w Watkinsie biegnie równo do 30Hz, potem zaczyna spadać. W K33 wykres wygląda inaczej, około 100Hz ma spadek a od 50Hz leci lawinowo w dół. Różnica w basie więc musi gdzieś być odczuwalna a skoro mówisz, że u ciebie czuć bas wręcz fizycznie....
To nie kwestia K33 tylko tuby basowej która niestety jest tylko na 90 Hz (tak naprawdę część profilu idzie na 125 a część na 90). Także od 90 w górę tuba zwiększa efektywność k33. Poniżej tego działa jak to klipschowcy opisują jak duży woofer w małej skrzynce no i efektywność leci.
Natomiast pomijając czysto elektroniczny bas to jednak lwia jego część jest wyżej niż te 30 Hz a i room gain coś tam potrafi pomóc. Ale nie ma co kryć, La Scala demonem basu nie jest. Za to ten który jest, jest szybki sprężysty. To nie ma miejsca na ciągnące się burczenie.

Żeby trochę dół ocieplić potrzeba już niestety suba ale też szybkiego bo efekty będą kiepskie. Wielu La Scalowców po latach zboczyło właśnie też w tubowe suby jak THT czy wariacje na temat tapped horn.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.

Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1101
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Kolumny wintydżytsu u Myszora

Post autor: Bacek » 04 maja 2021, 17:58

Myszor pisze:
03 maja 2021, 15:31
Te Eminence są opisane jako głośniki gitarowe, cokolwiek to znaczy. Porównywałeś z K33?
Bezpośrednio nie, niedługo będę znowu robił pomiary K33 i może na wrażenia słuchowe też przyjdzie czas. Tak na prawdę w tubie to właśnie tuba determinuje w ogromnej części efekt końcowy (oczywiście o ile driver jest w parametrach pozwalających na takie zastosowanie).

Tu masz lekturę o tym modzie.

https://community.klipsch.com/index.php ... nly-22098/
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 9531
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Kolumny wintydżytsu u Myszora

Post autor: Myszor » 04 maja 2021, 19:42

Bacek pisze:
04 maja 2021, 17:58
Tu masz lekturę o tym modzie.
Brzmi zachęcająco. Dużo chłopaki piszą że k43 robi tę robotę co kappa.
Czyli nie myślałem tak źle ;)
Twoim uchem i jednym słowem- warto ?

Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1101
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Kolumny wintydżytsu u Myszora

Post autor: Bacek » 04 maja 2021, 21:55

Powiem Ci za jakieś dwa tygodnie.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.

Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1101
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Kolumny wintydżytsu u Myszora

Post autor: Bacek » 04 maja 2021, 22:31

U mnie było dużo lepiej bo miałem techniczny problem z jednym wooferem. Tanio je wtedy dostałem ale to nie było tanio bo w takim stanie nie były za bardzo więcej warte.

W każdym razie już wiem w czym był problem i w tym tygodniu powinienem mieć kąplet sprawnych K33.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.

Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1101
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Kolumny wintydżytsu u Myszora

Post autor: Bacek » 04 maja 2021, 22:34

A tak apropos. Uszczelnileś ten przelot nowych kabelków do woofera? Bo jak tam będzie wiało to będzie mniej dołu.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 9531
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Kolumny wintydżytsu u Myszora

Post autor: Myszor » 04 maja 2021, 23:01

Samo się uszczelniło bo kable są grube i ledwo dają się przeciągnąć przez otwór po śrubce.
Jeśli coś ucieka to dołem. Kiedyś muszę poprawić tę uszczelkę w podstawie.