Platforma pod gramofon

Kosmiczne talerze z ramionami
rako
Posty: 166
Rejestracja: 07 wrz 2018, 22:49
Gramofon: PS-X50 AT33EV
Lokalizacja: Lublin

Re: Platforma pod gramofon

Post autor: rako »

Re: Półka izolująca diy
#9Post autor: rako » 09 wrz 2018, 14:41
Znalazłem jakiś czas temu coś takiego: http://www.tnt-audio.com/clinica/sandblaster_e.html

Moja jest w trakcie lakierowania zobaczymy jak wróci :)
A tu jeszcze ciekawostka
https://voiceshop.pl/pl/p/GROUND-IT-CARBON/17333
Nie umiem dokleić linku do posta...

https://m.sklep.rms.pl/pro-ject-ground- ... wibracyjna - tamten już nie aktualny
Jozi
Posty: 166
Rejestracja: 28 sty 2022, 02:57
Gramofon: Technics3210 Dual627
Lokalizacja: Pastwiska City

Re: Platforma pod gramofon

Post autor: Jozi »

Dzisiaj wreszcie ukończyłem platformę antywibracyjną własnej konstrukcji.
Pewnie bardziej będzie spełniać swoją rolę dla oka :lol: :lol: :lol: .
Dotarł do mnie też zakupiony Technics SL 3210.
Miałem zakupiony drugi headshell do którego zamontowałem AT VN 95E.Tak na szybko nawet to nieźle brzmi, ale będę musiał to na spokojnie ogarnąć tj. jakiś mały przegląd gramofonu oraz wymiana kabli. Póki co widać, że winda raczej działa poprawnie( spokojnie ramię opada na płytę).
Technics 1.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
jarek_k
Posty: 5
Rejestracja: 15 lut 2021, 17:22

Re: Platforma pod gramofon

Post autor: jarek_k »

Platformy antywibracyjne do gramofonu nie są wcale zbyt drogie bo platforma 10 Hertz do lekkich gramofonów (6-8 kg) kosztuje 690 zł.
W HTaudio w Poznaniu był niedawno grupowy odsłuch jak ta platforma wpływa na brzmienie gramofonu. Polepszyła i to znacznie szczególnie tego nowego automatycznego gramofonu A1 firmy Pro-Ject. Były też odsłuchy na innych platformach, zmiany wkładek oraz wpływ docisków i mat na brzmienie. Podsumowanie tego tutaj: https://sklep.htaudio.pl/blog/podsumowa ... -w-htaudio
Ryszard13
Posty: 99
Rejestracja: 09 sty 2022, 11:53
Gramofon: Dual 601,701
Lokalizacja: Lublin

Re: Platforma pod gramofon

Post autor: Ryszard13 »

U mnie najlepiej pozbyłem się rezonansu stosując deskę do mięsa z klejonego bambusu grubości 3 cm i takich nużek;
https://pl.aliexpress.com/item/10050035 ... 4257%21sea

Wypożyczyłem ze sklepu audio deskę za 550 złotych,no niestety moja była lepsza.
Zeroqll
Posty: 910
Rejestracja: 14 mar 2017, 09:58

Re: Platforma pod gramofon

Post autor: Zeroqll »

U mnie ta platforma 10 Hertz to samego talerza nie utrzyma. Polecam sklejkę liściastą.
Awatar użytkownika
stos79
Posty: 1274
Rejestracja: 24 sty 2017, 15:40
Gramofon: Lo-D

Re: Platforma pod gramofon

Post autor: stos79 »

Zeroqll pisze:
20 maja 2022, 17:30
U mnie ta platforma 10 Hertz to samego talerza nie utrzyma
Kuba,Ty się nie liczysz :naughty:
Do Twojego to płyta nagrobkowa.
Zeroqll
Posty: 910
Rejestracja: 14 mar 2017, 09:58

Re: Platforma pod gramofon

Post autor: Zeroqll »

Wolę sklejkę niż kamień. Niskim kosztem można sobie poprawić dolne rejestry.
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 36605
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Platforma pod gramofon

Post autor: Wojtek »

jarek_k pisze:
20 maja 2022, 14:31
W HTaudio w Poznaniu
Tłumaczenie: "U mnie w sklepie..."
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=6&t=6268
Awatar użytkownika
Carpenter
Posty: 724
Rejestracja: 05 maja 2013, 22:58
Gramofon: Telefunken S500
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Platforma pod gramofon

Post autor: Carpenter »

Zeroqll pisze:
20 maja 2022, 23:55
Wolę sklejkę niż kamień. Niskim kosztem można sobie poprawić dolne rejestry.
Poprawić - w jakim sensie? Wzmocnić? Lepiej kontrolować?
Zeroqll
Posty: 910
Rejestracja: 14 mar 2017, 09:58

Re: Platforma pod gramofon

Post autor: Zeroqll »

Lepsza rozdzielczość, separacja, kontrola.
Awatar użytkownika
Carpenter
Posty: 724
Rejestracja: 05 maja 2013, 22:58
Gramofon: Telefunken S500
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Platforma pod gramofon

Post autor: Carpenter »

Zeroqll pisze:
01 cze 2022, 22:49
Lepsza rozdzielczość, separacja, kontrola.
Porównywałeś? Dopytuję, bo szykuję się do zrobienia platformy (choć nie muszę w brzmieniu niczego poprawiać, a przynajmniej tak mi się wydaje, dopóki nie okaże się, że jednak się dało coś jeszcze poprawić - ot, człowiek nie usiedzi bezczynnie :) )
Mój gramofon stoi na solidnej ciężkiej dębowej komodzie. Ale jak położę dłoń na tej komodzie to czuję mikro wibracje. Gramofon ma gumowe nóżki, pod które wkładam tekturowe podkładki dla wypoziomowania go (podłoga nie jest idealnie pozioma) - prowizorka, ale dla mnie ważniejsze jest jak mi to gra, niż jak wygląda. Zapewne więc platforma, która by te wibracje blatu całkowicie wygasiła, w jakiś sposób poprawiłaby jeszcze brzmienie, no i miałbym wreszcie możliwość regulacji poziomu bez uciekania się do cieńszych czy grubszych podkładek.

Dlatego myślałem o granicie i sorbotanie. Jak puknę mocno palcami w płytę granitową to drugą ręką praktycznie nie czuję żadnych drgań. Jak to samo robię z różnymi sklejkami, deskami, choćby i grubymi na kilka cm, to czuję jak drgania przenoszą się w materiale.

Ale nie piszę tego, żeby udowadniać, że kamień lepszy! Zbieram informacje i będę wdzięczny za podzielenie się Waszymi doświadczeniami.
Mam też i całkowicie inne wątpliwości - czy w ogóle nastąpi jakakolwiek poprawa brzmienia! Przecież elastyczne zawieszenie talerza i ramienia (gramofon Telefunken S500) też robi swoją robotę. Więc cudów się nie spodziewam, ale przydałyby się te regulowane nóżki pod platformą!
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 10202
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Wrocław

Re: Platforma pod gramofon

Post autor: Myszor »

Jesli masz pływające zawieszenie to platforma większej różnicy nie zrobi imho.
Ale tak na oko to ten telefunken nie wygląda na pływający.
Awatar użytkownika
Carpenter
Posty: 724
Rejestracja: 05 maja 2013, 22:58
Gramofon: Telefunken S500
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Platforma pod gramofon

Post autor: Carpenter »

Trochę się w międzyczasie podszkoliłem z teorii w temacie platform antywibracyjnych, pod gramofon i pod inne klocki. Opcji i możliwych kombinacji jest zatrzęsienie, a każdy producent chwali swój towar. Nie mam zamiaru wydawać tysięcy złotych na takie cuda, ale chciałem się przekonać czy faktycznie odcięcia gramofonu od wibracji (gramofonu z własnym pływającym zawieszeniem) coś daje. Zrobiłem więc własną platformę, tanim kosztem.

Kupiłem dwie deski do krojenia w Ikei. Obie ważą 7-8 kg. Pod dolną podłożyłem regulowane nóżki meblowe (tzw. ślizgi meblowe), a na niej położyłem dętkę do koła 10 cali, napompowaną tylko minimalnie. Na dętkę poszła druga decha, a na wierzch gramofon. Ot i cała konstrukcja.

Czy ma to wpływ na dźwięk? Ma! Powiedziałbym, że całkiem wyraźny! Jakby brzmienie się oczyściło, bo wysokie tony słychać jakby delikatniej, bardziej aksamitnie, ale jednocześnie wyraźniej niż bez tych dech. Bas chyba schodzi niżej! Średnica, wokale są jakby bardziej zbliżone do mnie. W sumie spodziewając się, że jeśli nastąpi zmiana brzmienia to będzie na granicy percepcji, jestem ździebko zaskoczony! Gwoli sprawiedliwości dodam, że nie mogę wykluczyć autosugestii - już tyle się nasłuchałem w życiu, że wiem jak mocno potrafi ona oddziałać na subiektywny odbiór (na plus, ale i na minus!) W tym wypadku jestem zadowolony, i to bardzo, ze zmian.

Ma ta konstrukcja jedną wadę! Całość jest mocno chybotliwa! Górna decha z gramofonem kiwa się na dętce we wszystkie strony, oczywiście tylko podczas podnoszenia i opuszczania pokrywy. Jednak jak się mieszka z pięcioma kotami, ta chybotliwość niestety eliminuje tę dętkową konstrukcję! Praktycznie ZAWSZE kiedy słucham muzyki zdarza się, że któryś kot wchodzi na gramofon, żeby sięgnąć z niego do skrzynki z kwiatami, albo po prostu po drodze (po meblach) na balkon. Jakbym nie miał kotów prawdopodobnie zostałbym przy tym bo efekt jest bardzo pozytywny.

Właśnie zmieniłem stronę płyty. Strasznie się to buja, nawet podczas opuszczania dźwigienki windy! Na szczęście bujanie natychmiast jest wygaszane i od samego początku płyty już żadnego kiwania nie ma.

Zamówiłem też walce z sorbotanu, które chcę podłożyć między w/w nóżki, a deskę. W tej wersji między dwiema dechami będą kulki łożyskowe. Tak więc sorbotan będzie wygaszał głownie drgania pionowe, a kulki poziome. Zobaczymy jak to wyjdzie w odsłuchu. Mam nadzieję, że będę zadowolony, bo eksperyment z dętką przekonał mnie, że to działa, ale niestety to rozwiązanie nie jest cat-friendly :) No chyba, że bym znalazł gdzieś CZTERY maleńkie dętki - wtedy bujanie (i groźba zrzucenia gramofonu, czy choćby przeskoku igły po płycie) byłoby, mam nadzieję, niemal wyeliminowane. Może ktoś z Was ma jakiś pomysł skąd wziąć takie malutkie dętki (średnica nie większa niż ok. 15 - 17 cm.)!
Awatar użytkownika
Carpenter
Posty: 724
Rejestracja: 05 maja 2013, 22:58
Gramofon: Telefunken S500
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Platforma pod gramofon

Post autor: Carpenter »

Eksperymentu ciąg dalszy :) Wyjąłem dętkę. Chciałem postawić gramofon na jednej desce, ale popukałem palcami w nią, jednocześnie dotykając jej powierzchni drugą dłonią - wyczułem drgania. Postawiłem na pierwszej desce drugą, beż żadnej izolacji (są nadzwyczaj równo wykonane i przylegają do siebie tak, że nie wyczuwam żadnego luzu między nimi) - i takie samo pukanie już niemal wcale nie spowodowało wyczuwalnych drgań! To chyba łączna masa tych dwóch dech spowodowała, że drgania się w nich nie przenoszą tak łatwo jak w jednej!

Postawiłem gramofon na tych dwóch dechach i włączyłem płytę. Uderzył mnie dźwięk wyrazisty, ale ostrzejszy niż na dętce. Wszystko jest jakby ciut podniesione do góry. Teraz już druga płyta gra na samych dechach i ucho już się przyzwyczaiło, ale pamiętam, że wolałem ten dźwięk "z dętki".

O tym chciałem się przekonać - czy jest o co się bić z tymi platformami.
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 10202
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Wrocław

Re: Platforma pod gramofon

Post autor: Myszor »

Fajny patent z tą dętką ale właśnie chybotanie mnie odstręczyło też od sprężyn i linek.
Ta wyrazistość dżwięku jest wynikiem eliminacji bumtururu powodowanego przez drgania.
De facto dźwięk się nie zmienił ale wyeliminowałeś syf i tak to się objawia.
Opuść igłę na nieruchomą płytę, daj głośniej i wtedy pukaj ręką. Wszystko słychać :)