Winyle i wino
- SimonTemplar
- Posty: 4096
- Rejestracja: 24 gru 2015, 14:28
- Lokalizacja: UK
Re: Winyle i wino
Oj będzie! tym razem o włoskich samogonach zagryzanych lokal streatfood
Jedno małe miejsce na które trafiłem - zryło mi beret doszczętnie
zmieniło pogląd na świat jedzenia i trunków. Takiej emocjonalnej reakcji u bliskiej osoby po wypiciu wina i zjedzeniu lokalnego specjału nie widziałem jak żyję
potok łez...
Po 60 km pieszego szwędania (licznik ciągle bije
) będzie co opowiadać ... 
-
cris_wilu
- Posty: 266
- Rejestracja: 09 gru 2016, 20:17
- Gramofon: Technics SL Q2
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Winyle i wino
Czekamy, czekamy cierpliwie. No i fotorelacja będzie mile widziana
Miłej zabawy Simon!!!
-
cris_wilu
- Posty: 266
- Rejestracja: 09 gru 2016, 20:17
- Gramofon: Technics SL Q2
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Winyle i wino
Odświeżam wątek. Simon nie może brać wszystkiego na swoje barki. Polecam taki zestaw: Francję: Petit Chablis i Włochy: Masi Masianco oraz Marcusa Millera koniecznie. Jest gorąco, po rowerze, spacerze, joggingu należy się zrelaksować. Wasze Zdrowie Panie i Panowie!!!!
- SimonTemplar
- Posty: 4096
- Rejestracja: 24 gru 2015, 14:28
- Lokalizacja: UK
Re: Winyle i wino
Przyznam, temat zaniedbałem. Niestety dopadł mnie refluks i winko nie jest wskazanecris_wilu pisze: ↑10 cze 2019, 00:06Odświeżam wątek. Simon nie może brać wszystkiego na swoje barki. Polecam taki zestaw: Francję: Petit Chablis i Włochy: Masi Masianco oraz Marcusa Millera koniecznie. Jest gorąco, po rowerze, spacerze, joggingu należy się zrelaksować. Wasze Zdrowie Panie i Panowie!!!!
Crisu - ten Masi fajny jest znam/pamiętam
-
cris_wilu
- Posty: 266
- Rejestracja: 09 gru 2016, 20:17
- Gramofon: Technics SL Q2
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Winyle i wino
Nie, no co Ty Simon dzięki Tobie ten wątek żył.
Uuuu, szkoda, mam nadzieję że to chwilowe i wrócisz do formy... tyle świetnych trunków czeka... Postaram się w miarę możliwości ciągnąć ten wątek dla Ciebie.
- SimonTemplar
- Posty: 4096
- Rejestracja: 24 gru 2015, 14:28
- Lokalizacja: UK
-
cris_wilu
- Posty: 266
- Rejestracja: 09 gru 2016, 20:17
- Gramofon: Technics SL Q2
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Winyle i wino
Czekamy, czekamySimonTemplar pisze: ↑10 cze 2019, 23:04Mam fajny materiał z listopadowego wyjazdu. Postaram się wrzucić na weekendzie
- SimonTemplar
- Posty: 4096
- Rejestracja: 24 gru 2015, 14:28
- Lokalizacja: UK
Re: Winyle i wino
TRIADE - białe wytrawne (Italia, Campania)
Wczorajsza degustacja. Butla już pusta
Jest to intrygująca i pyszna mieszanka trzech tradycyjnych winogron: Greco, Fiano i Falanghina.
Powstaje z częściowego starzenia w małych dębowych beczkach
.
Bardzo lubię miksy szczepów - daje to często ciekawy efekt smakowy.
Wiele lat temu gdzieś czytałem jak to z lekką pogardą patrzyli sędziowie na targach winiarskich na takie eksperymenty.
Bo to profanacja tak mieszać zacne szczepy, bo to nie wypada itp.
Jakoś tak pisali (snafcy
)
Przeciętnemu konsumentowi (jak mi) to zwisa
grunt że smakuje
Słucham do tego naprawdę zajebistej jazzowej nuty. Normalnie zakochałem się w tej płycie.
Abdullah SAMI - Peace Of Time (reedycja)
brałem z tej strony: https://abdullahmsami.bandcamp.com/album/peace-of-time
Dla zainteresowanych jest tam do poczytania ciekawa historia powstania tej reedycji.
NIE MA TO JAK DOBRY SWOJAK !
a do tego dobrze zagryziony
Takie "coś" mi się Panowie przytrafiło... ale uprzedzam, ckliwy jestem i jak ktoś nie lubi pitolenia o winie i żarciu to olać temat i nie czytać
Ubiegły rok, listopad, miasto Pisa.
Mały plac (Piazza delle Vettovaglie), z dala od turystów - głównie lokalni mieszkańcy, mały targ, lokalne produkty, szmaty, graty, bibeloty, antyki a nawet i winyle...Uwielbiam takie dziury. Normalność i proza życia...
Na tym placu mini kiosk/sklepik - taka dziura w ścianie. Właściciel to starszy Włoch co dojeżdża na mopliku razem z dymionem między nogami
Podszedł do ściany, dwoma ruchami otworzył biznesik... Patrzę do środka... bida ogólnie.
Ale bystre oko spragnionego dostrzega na półce kanisterek z kranikiem i napis VINO
Forumowym zwyczajem zawołałem "BIERE!"
Gość miły nalał w plastik czerwonego trunku i zaproponował "coś na ząb". Pieczeń ze świeżym bakłażanem i oliwkowymi pastami WSZYSTKO swojskiej roboty. Całość zapiekana. Zapłaciłem. Siadłem niedaleko na krawężniku omiatając wzrokiem cały placyk i żonkę co lata między straganami.
Pociągnąłem dużego łyka i dostałem wytrzeszczu
dosłownie. Jak żyję nie próbowałem tak dobrego wina. Drugi łyk, trzeci, zagryzam tą bułą, chwila skupienia i mi się oczy zaszkliły ze szczęścia! (sorry ale wrażliwy chłop ze mnie
). Ja pikole! co to były za smaki! Doszła do mnie żonka i mówi co tak siedzisz i żresz sam ?! A dla mnie? Dobre to? Mówię do niej: nic straconego, chodź bo ja chcę dokładkę
Utrzymałem emocje na wodzy coby nie pokazać jak mi podeszło. Ciekaw byłem Jej opinii. Gość polał znowu w dwa kubki i zrobił po zapiekańcu. Reakcja mojej żonki była taka sama tyle że więcej łez
Za-je-bi-ste wino i równie pyszna, swojska kanapka.
Repeta szła za repetą. Gość się patrzył na nas jak na pomylonych. Nie pamiętam ile kubków tego wina wypiliśmy (pięć na głowę
)
Podpytałem go co to za wino. Nie była to łatwa konwersacja. Bariera językowa. Ogólnie wino przywozi ( na tym komarku w dymionie) z małej winnicy od znajomych. To było młode Chianti z ostatnich zbiorów. Bardzo mocne, ostre, intensywne, chłodne Cudo! Najlepsze jakie było mi dane pić.
Wrócę w to miejsce kiedyś. Choćby tylko po ten mały plastikowy kubek z winem.
Piazza delle Vettovaglie https://www.visittuscany.com/en/attract ... ttovaglie/
Wczorajsza degustacja. Butla już pusta
Jest to intrygująca i pyszna mieszanka trzech tradycyjnych winogron: Greco, Fiano i Falanghina.
Powstaje z częściowego starzenia w małych dębowych beczkach
Bardzo lubię miksy szczepów - daje to często ciekawy efekt smakowy.
Wiele lat temu gdzieś czytałem jak to z lekką pogardą patrzyli sędziowie na targach winiarskich na takie eksperymenty.
Bo to profanacja tak mieszać zacne szczepy, bo to nie wypada itp.
Przeciętnemu konsumentowi (jak mi) to zwisa
Słucham do tego naprawdę zajebistej jazzowej nuty. Normalnie zakochałem się w tej płycie.
Abdullah SAMI - Peace Of Time (reedycja)
brałem z tej strony: https://abdullahmsami.bandcamp.com/album/peace-of-time
Dla zainteresowanych jest tam do poczytania ciekawa historia powstania tej reedycji.
NIE MA TO JAK DOBRY SWOJAK !
a do tego dobrze zagryziony
Takie "coś" mi się Panowie przytrafiło... ale uprzedzam, ckliwy jestem i jak ktoś nie lubi pitolenia o winie i żarciu to olać temat i nie czytać
Ubiegły rok, listopad, miasto Pisa.
Mały plac (Piazza delle Vettovaglie), z dala od turystów - głównie lokalni mieszkańcy, mały targ, lokalne produkty, szmaty, graty, bibeloty, antyki a nawet i winyle...Uwielbiam takie dziury. Normalność i proza życia...
Na tym placu mini kiosk/sklepik - taka dziura w ścianie. Właściciel to starszy Włoch co dojeżdża na mopliku razem z dymionem między nogami
Ale bystre oko spragnionego dostrzega na półce kanisterek z kranikiem i napis VINO
Forumowym zwyczajem zawołałem "BIERE!"
Gość miły nalał w plastik czerwonego trunku i zaproponował "coś na ząb". Pieczeń ze świeżym bakłażanem i oliwkowymi pastami WSZYSTKO swojskiej roboty. Całość zapiekana. Zapłaciłem. Siadłem niedaleko na krawężniku omiatając wzrokiem cały placyk i żonkę co lata między straganami.
Pociągnąłem dużego łyka i dostałem wytrzeszczu
Repeta szła za repetą. Gość się patrzył na nas jak na pomylonych. Nie pamiętam ile kubków tego wina wypiliśmy (pięć na głowę
Podpytałem go co to za wino. Nie była to łatwa konwersacja. Bariera językowa. Ogólnie wino przywozi ( na tym komarku w dymionie) z małej winnicy od znajomych. To było młode Chianti z ostatnich zbiorów. Bardzo mocne, ostre, intensywne, chłodne Cudo! Najlepsze jakie było mi dane pić.
Wrócę w to miejsce kiedyś. Choćby tylko po ten mały plastikowy kubek z winem.
Piazza delle Vettovaglie https://www.visittuscany.com/en/attract ... ttovaglie/
Ostatnio zmieniony 16 cze 2019, 18:29 przez SimonTemplar, łącznie zmieniany 1 raz.
- Wojtek
- Administrator
- Posty: 44393
- Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Winyle i wino
Dzięki za reportaż 
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Wsparcie finansowe forum
- SimonTemplar
- Posty: 4096
- Rejestracja: 24 gru 2015, 14:28
- Lokalizacja: UK
-
cris_wilu
- Posty: 266
- Rejestracja: 09 gru 2016, 20:17
- Gramofon: Technics SL Q2
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Winyle i wino
No nie było mnie kilka dni na winyl.net i w tym czasie takie coś Simon przekazał... Czapki z głów Simonie
Piękny reportaż, koparka mi opadła do samej ziemi 
- eu4yaon
- Posty: 4970
- Rejestracja: 23 sie 2016, 17:21
- Gramofon: Pioneer
- Lokalizacja: Górny Śląsk
Re: Winyle i wino
Simon to potrafi narobic smaka 
Pioneer PL 50L II + Hana EH + Husariaa v2 + Atoll IN 100SE + JBL TLX8
- SimonTemplar
- Posty: 4096
- Rejestracja: 24 gru 2015, 14:28
- Lokalizacja: UK
Re: Winyle i wino
Dzięki Panowie
Miło że nie zanudzam tymi bądź co bądź banalnymi opowiastkami
To motywuje do pisania. Jak ktoś z Was gdzieś wciągnie coś dobrego a tym bardziej popije dobrym trunkiem to dawajcie fotę! Zdjęcia płyt kręcących się w tle miłe widziane 
- SimonTemplar
- Posty: 4096
- Rejestracja: 24 gru 2015, 14:28
- Lokalizacja: UK
Re: Winyle i wino
Charles Mingus – Mingus Ah Um
a do popitki:
Desire Lush & Zin 2018 (Pasqua. Italy-Puglia. Primitivo)
Dziś odbył się finał Wimbledonu. Djokovic vs Federer.
Jestem fanem tenisa więc myślę sobie tak
:
Po obiadku otworzę butelczynę, posłucham Mingusa i o 14:00 zasiądę do meczyka.
TAK się kwa chłopaki rozegrali że im zejszło 5 godzin! Z emocji i skupienia butelka się skończyła
Świetne winko. Mój styl. Wytrawne, czerwone mocno pikantne winko ze śliwkowym posmakiem
a do popitki:
Desire Lush & Zin 2018 (Pasqua. Italy-Puglia. Primitivo)
Dziś odbył się finał Wimbledonu. Djokovic vs Federer.
Jestem fanem tenisa więc myślę sobie tak
Po obiadku otworzę butelczynę, posłucham Mingusa i o 14:00 zasiądę do meczyka.
TAK się kwa chłopaki rozegrali że im zejszło 5 godzin! Z emocji i skupienia butelka się skończyła
Świetne winko. Mój styl. Wytrawne, czerwone mocno pikantne winko ze śliwkowym posmakiem
- klin
- Posty: 2171
- Rejestracja: 12 kwie 2014, 23:36
- Gramofon: Thorens 125 MK II
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Winyle i wino
Ja nie siadam do meczyków bo w 5 godzin to bym ze 3 takie butelki musiał obrócić...SimonTemplar pisze: ↑14 lip 2019, 21:39TAK się kwa chłopaki rozegrali że im zejszło 5 godzin! Z emocji i skupienia butelka się skończyła