Ostatnio oglądałem...

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 10336
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: Myszor »

tuczi77 pisze:
08 sie 2022, 08:48
widzieliśmy
No kurde fakticznie. Toż to Rychu Jewel. Film w pytę a ja nie skojarzyłem dobrodusznego Ryśka z obrzydliwym Larrym.
Awatar użytkownika
MacPhisto
Posty: 761
Rejestracja: 19 lut 2020, 13:09
Gramofon: JVC QL-A7

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: MacPhisto »

tuczi77 pisze:
08 sie 2022, 08:48
Myszor pisze:
07 sie 2022, 10:32
"Czarny Ptak"
Czekaliśmy żeby były dostępne wszystkie odcinki i wczoraj wieczorem odpaliliśmy pierwszy. Zapowiada się super, a aktora już widzieliśmy w podobnej roli, choć jakby po drugiej stronie mocy: https://www.filmweb.pl/film/Richard+Jewell-2019-708511 <-- jeśli ktoś nie oglądał to również polecam ;)
MacPhisto pisze:
07 sie 2022, 19:44
komputerowe efekty dają po oczach
Pokaż mi film bez nich :lol: Nie napisałem, że to arcydzieło, bo to zwykły sensacyjniak, bez żadnego głębszego przekazu. Dobrze zrobiony, widowiskowy, choć fabuła jest banalna :roll:
Powiem tak za 200 baniek można zrobić dobre efekty np. Mission Impossible dalej są niezłej jakości efekty a nie jakiś odpad... bo to co było w tym gniocie tramwaj itp... to nie maco dobrze wydane 200 baniek, dlatego takie super recenzje zbiera hehe :lol:
JVC QL-A7, pre CAT, Yamaha HTR 6130, Dali Zensor 7
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 10336
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: Myszor »

Nie włączajcie czasem Predator Prey. Takiego gówna żenującego to już dawno nie widziałem :shock:
Za to można na hbo nadrobić "Obywatel X" jeśli ktoś nie znał (jak ja).
Film stary i dość słabo zrobiony jak na dzisiejsze standardy ale autentyczna historia "rzeźnika z Rostowa" makabryczna pod wieloma względami.
Awatar użytkownika
kinky
Posty: 1175
Rejestracja: 24 cze 2021, 19:48
Gramofon: Philips 5877
Lokalizacja: Konin

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: kinky »

Myszor pisze:
09 sie 2022, 22:42
Nie włączajcie czasem Predator Prey
To mnie zasmuciłeś, ostrzyłem sobie zęby, bo piszą, że najlepszy od czasów pierwowzoru :cry: Znowu spie...i, jak żyć...
Ostatnio zmieniony 12 sie 2022, 15:33 przez kinky, łącznie zmieniany 1 raz.
Philips 5877/GP 401 II - Tensai TA-2045 - Infinity Reference 31i
Panasonic XR45/CD S65 - Jamo Studio 160
Technics EX510/CD PG580A - Altus 120A
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 10336
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: Myszor »

Reklama dźwignią handlu :lol:
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 10336
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: Myszor »

No kinky możesz atakować For All Mankind bo zamknęli temat.
W środku sezonu tempo nieco siada ale wszystko prowadzi do takiego finału że 3maj się fotela :lol:
No i jest otwarcie na sezon 4 :clap:

Na disney przyuważyłem "Eddiego Orła". Jak ktoś nie zna to warto bo opowiada zajebistą historię Michaela Edwardsa, który postanowił że wystąpi na olimpiadzie :lol:
Po jego wyczynie MKOL zmienił zasady kwalifikacji ale Eddie pojawił się znowu parę lat później ze zniczem olimpijskim 8-)
Awatar użytkownika
kinky
Posty: 1175
Rejestracja: 24 cze 2021, 19:48
Gramofon: Philips 5877
Lokalizacja: Konin

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: kinky »

Myszor pisze:
12 sie 2022, 11:02
No kinky możesz atakować For All Mankind bo zamknęli temat.
:character-beavisbutthead: :happy-jumpgreen:
Tak długo czekałem na koniec, aż zapomniałem, że to już :lol: To niech leje teraz do niedzieli, znikam przed tv :mrgreen:
Philips 5877/GP 401 II - Tensai TA-2045 - Infinity Reference 31i
Panasonic XR45/CD S65 - Jamo Studio 160
Technics EX510/CD PG580A - Altus 120A
Awatar użytkownika
MacPhisto
Posty: 761
Rejestracja: 19 lut 2020, 13:09
Gramofon: JVC QL-A7

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: MacPhisto »

kinky pisze:
09 sie 2022, 22:48
Myszor pisze:
09 sie 2022, 22:42
Nie włączajcie czasem Predator Prey
To mnie zasmuciłeś, ostrzyłem sobie zęby, bo piszą, że najlepszy od czasów pierwowzoru :cry: Znowu spie...i, jak żyć...
Obejrzałem... zapowiadał się nieźle. Niestety jakość efektów kiepska komputerówka. Jedynie uwagę ściąga piękna indianka ;)
Obejrzałem go właśnie zachęcony opisami, że super/wow/godna kontynuacja... no ale wyszło słabo słabiutko, chociaż ratuje ich fakt, że wydali mniej jak 200 baniek na hit netflixa :lol:

P.S. Predatoe był za friko na CDA ale już widzę usunięty ;)
JVC QL-A7, pre CAT, Yamaha HTR 6130, Dali Zensor 7
Awatar użytkownika
kinky
Posty: 1175
Rejestracja: 24 cze 2021, 19:48
Gramofon: Philips 5877
Lokalizacja: Konin

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: kinky »

MacPhisto pisze:
14 sie 2022, 10:38
wyszło słabo słabiutko
Tak źle o nim piszecie, że aż chyba sprawdzę sam jak smakuje ;)
MacPhisto pisze:
14 sie 2022, 10:38
jakość efektów kiepska komputerówka
Jaki budżet (nieznany, ale branża twierdzi, że bardzo niski) takie efekty chociaż palce maczała tu między innymi legendarna ILM Lucasa. Z drugiej strony z małym budżetem można zrobić świetny od strony technicznej film sf, jak np. Dystrykt 9.
Philips 5877/GP 401 II - Tensai TA-2045 - Infinity Reference 31i
Panasonic XR45/CD S65 - Jamo Studio 160
Technics EX510/CD PG580A - Altus 120A
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 10336
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: Myszor »

MacPhisto pisze:
14 sie 2022, 10:38
jakość efektów kiepska komputerówka.
Jakość CGI pokazuje że nikt (oprócz widzów ) nie traktował tego filmu na serio. No ale dobra Blair Witch Project też nikt na serio nie traktował a jak namieszał. Problem w tym że ten film jest bezdennie głupi.
Już w pierwszej scenie piesek indianki wpada w sidła kłusownicze. Takie wiecie co jak wdepniesz to ci nogę prawie upierdzielą. No ale piesek wpada w nie...ogonem :lol: Tak, ogonem nacisnął sidła i mu się na ogonku zatrzasnęły. Dziewczynka bez problemu je otwiera (sic!) posypuje pieskowi ogon ziołami z woreczka i jest zdrowy :lol:
W kolejnej scenie dowiadujemy się, że puma porwała indianina. Nie, nie dziecko indiańskie tylko dorosłego faceta, który waży więcej niż puma.
Typa znajdują żywego w lesie pod drzewem. Ma ślad pazurów na piersi. To jak ta puma go porwała ? Zarzuciła sobie na plecy czy turlała do lasu ?
Oczywiście jak się go posypie ziołami z woreczka to wyzdrowieje.
Potem jeden indianiec ubija pumę i przynosi ją do obozu na niosąc na ramieniu jak torbę na fitness. Tyle że ta torba waży 60kg.
itp, itd. Do pisania scenariusza wynajęli chyba narkomana i zapłacili mu trzy działki zioła.
Równie dobrze mógł napisać że dziewczynka rzuciła w predatora wodą, woda wpadła mu do oka i spaliła podczerwień, więc wtedy zwabiła go zapachem mięsa wiewiórki do gniazda tarantul i tam ubiła.
Bo sam koncept, że nastolatka z XVIII wieku załatwia superkillera z kosmosu co ma technologie o których nawet dziś nie mamy pojęcia jest tak durny, że tylko ktoś na haju mógł to ogarnąć.
Awatar użytkownika
MacPhisto
Posty: 761
Rejestracja: 19 lut 2020, 13:09
Gramofon: JVC QL-A7

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: MacPhisto »

No dlatego napisałem ,,słabiutko,, chociaż K.O. prwym sierpowym misia Grizzly to mój faworyt :lol:

P.S. Dystrykt 9 świetny film ludzie czekali kilka lat bo ,,krewetka,, jak odlatywał powiedział, że wróci go odmienić. Niestety dalej czekamy ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
JVC QL-A7, pre CAT, Yamaha HTR 6130, Dali Zensor 7
Awatar użytkownika
metallsnow
Posty: 1478
Rejestracja: 25 paź 2016, 20:26
Gramofon: Wega 301P

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: metallsnow »

jogurteq pisze:
27 lip 2022, 09:17
Mam nadzieję, że nie będzie drugiego sezonu
Mówią, że klamka zapadła i nie będzie kontynuacji ;)
Myszor pisze:
14 sie 2022, 13:28
Nie, nie dziecko indiańskie tylko dorosłego faceta, który waży więcej niż puma.
A powiedz, kto byłby w stanie przetrwać atak dzikiego drapieżnika pokroju pumy? Ogólnie w tej scenie chodziło o coś innego, ale nie będę spojlerował.
MacPhisto pisze:
14 sie 2022, 10:38
Niestety jakość efektów kiepska komputerówka.
Nie zgodzę się. Jakość efektów bije na głowę większość ostatnich hitów NF. Powiem tak, efekty specjalne z większości filmów ostatniej dekady wywołują u mnie wrażenie, że oglądam gameplay z jakiejś gry. Tutaj tego nie doświadczyłem.
Dla minie Predator: Prey to film na przyzwoitym poziomie, a jeśli ktoś szuka czegoś wartościowego, to ciągle polecam "Gran Torino".
Wega Modul 301P+ADCQLM/AT13EaV/OM10, Sony TA-F570ES, Akai CD-62, JVC TD-X502, Pioneer N-30AE, Onkyo T-4270, Heco TE 1200
Marantz PM-45, Sony MDS-JE520, Summit Exclusive RF550 i pecet
syko
Posty: 1930
Rejestracja: 22 kwie 2019, 20:44
Gramofon: Dual 510
Lokalizacja: Świat

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: syko »

metallsnow pisze:
15 sie 2022, 15:14
"Gran Torino".
Film ten już był polecany w tym wątku i potwierdzam że jest wart uwagi.

Nie tak dawno obejrzałem "The Concorde Airport '79" na YT i nawet się ubawiłem. :D
https://www.youtube.com/watch?v=IlK93jPEHgc

https://www.filmweb.pl/film/Port+lotnic ... 1979-38747
Sony PS 3750, Ortofon X1-MC, Sansui A-417, Technics SB-R4.
http://radio.garden/visit/evanston-il/9jjzCYJU
syko
Posty: 1930
Rejestracja: 22 kwie 2019, 20:44
Gramofon: Dual 510
Lokalizacja: Świat

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: syko »

syko pisze:
15 sie 2022, 16:02
się ubawiłem. :D
Lubię amerykańskie filmy z lat siedemdziesiątych. Możliwe że wiąże się to ze wspomnieniami z dzieciństwa kiedy jedną z głównych rozrywek było chodzenie do kina i oglądanie "prawdziwego", kolorowego świata marzeń.
Obejrzałem ten film o Concordzie (dość ciekawa intryga, czarnoskóry saksofonista co nie rozstaje się z instrumentem nawet w obliczu śmierci i na dodatek pali trawę w kiblu :lol:, nawet przełknąłem akrobacje pilota z kompletem pasażerów itp fikcje) i jednego nie potrafię zrozumieć. Dlaczego niektórzy pasażerowie wsiedli raz jeszcze do samolotu w którym dzień wcześniej omal nie stracili życia? Po takich przygodach osobiście zrezygnował bym z transportu lotniczego na zawsze. :D
Film raczej lekki i odmóżdżający.
Myszor pisze:
21 kwie 2018, 17:17
A co sie nikt nie jara nowym Spielbergiem ?
Ready Player One to jeden z najbardziej spektakularnych hołdów złożonych popkulturze.
W imaxie film miażdży wizualnie że plomby wypadają z zębów :D
Znalazłem w czeluściach wątku ten wpis i też nie rozumiem jak ten film uszedł tu bez echa.
Dlatego przypominam o nim bo jak dla mnie jest esencją rozrywki i nie chcę się czepiać bo było by o co, ale zaryzykował bym swoje plomby żeby zobaczyć ten film w dobrze nagłośnionym kinie( Atmos) pomimo tego że u siebie widziałem go już z 5 razy na projektorze i 5.1.
Ready Player One trzeba oglądać na największym ekranie jaki mamy do dyspozycji!!!
Polecam też.
Sony PS 3750, Ortofon X1-MC, Sansui A-417, Technics SB-R4.
http://radio.garden/visit/evanston-il/9jjzCYJU
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 10336
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ostatnio oglądałem...

Post autor: Myszor »

syko pisze:
16 sie 2022, 18:48
Ready Player One trzeba oglądać na największym ekranie
Ech syko, ty zawsze jakieś starocie wyciągniesz ;)
Ale plakat wisi u mnie w garażu do dziś 8-)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.