Ramię antystatyczne

Czyścimy i dbamy o naszą kolekcję
Awatar użytkownika
JacK
Posty: 2472
Rejestracja: 12 kwie 2011, 11:30
Gramofon: Kuzma Stabi S
Lokalizacja: Bielsko - Biała

Re: Ramię antystatyczne

Post autor: JacK » 29 sty 2012, 11:24

Na życzenie z PW więcej fotek:
12345.JPG
1234.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kuzma Stabi S, Rega RB300, Dynavector DV - 10X5, Sonneteer's Sedley (first edition), AVM Competition, B&W CDM1NT

Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 33728
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa

Ramię antystatyczne

Post autor: Wojtek » 01 cze 2012, 09:40

Jakby co to sklep Audio Forte sprzedaje Tonar Nostatic Arm ;)
http://www.audioforte.com.pl/oferta.php?idp=102
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=6&t=6268

Full Level
Posty: 15
Rejestracja: 15 paź 2013, 18:01
Lokalizacja: Słupsk

Re: Ramię antystatyczne

Post autor: Full Level » 16 paź 2013, 22:24

Poczytalem ten temacik, widzę , że ramię czyszczące to chyba żadna rewelka. Jednak dla wlasnej wiedzy chcialbym dowiedzieć się jak to zamontować. W gramofonie mam zamontowane ramię czyszczące. Takie o:

Obrazek

Chodzi mi konkretnie o ten kabelek uziemiający widoczny na zdjęciu. Gdzie mam wetknąć ten grubszy ''bolczyk''? Druga strona kabelka (czego nie widać na fotce) jest zakończona normalnym drucikiem (ten pewnie mam doczepić do czegoś dużego metalowego, tak?). Proszę o pomoc.

Awatar użytkownika
vinylpiotrek
Posty: 2197
Rejestracja: 12 lip 2012, 20:51
Lokalizacja: Łódź

Ramię antystatyczne

Post autor: vinylpiotrek » 17 paź 2013, 07:56

Full Level pisze: (ten pewnie mam doczepić do czegoś dużego metalowego, tak?). Proszę o pomoc.
A konkretnie umaszasz do masy wzmacniacza ( lub preampa, jeśli masz oddzielny) , do czegokolwiek innego to będzie siać.
Obrazek

Awatar użytkownika
chudy_b
Posty: 3434
Rejestracja: 05 lis 2013, 14:54
Lokalizacja: Wólka

Re: Jak czyścić płyty winylowe?

Post autor: chudy_b » 08 lis 2013, 02:20

Mam nadzieję, że to urządzenie nie było omawiane na forum. Jeśli tak, to przepraszam

Co sądzicie o tym czymś?

http://winyle.pl/srodki-czyszczace/1146 ... 250ml.html

Co ciekawe pierwszy raz spotkałem się z tym wynalazkiem ze 30lat temu. Starszy kolega miał to zamontowane na Danielu. W zupełnie nie zmienionej postaci przetrwało do dziś !!!.

Mam to ramię u siebie, ale jeszcze nie użyłem. Gramofon nie stoi jeszcze w docelowym miejscu, więc nie obstawiam go niepotrzebnymi gadżetami.

Niestety na pojemniku nie napisali jaki jest skład płynu. Śmierdzi mocno alkoholem, ale whiskey to nie jest :D

Zasada działania jest ciekawa. Normalnie płyn znajduje się w zbiorniku z tyłu i ramię wisi w górze. Po przechyleniu ramienia na płytę, płyn przelewa się do głowicy i zmienia się wyważenie całego ustrojstwa. Głowica utrzymuje się na płycie i rowki prowadzą ramię przez całą średnicę płyty. Głowica ma regulację wypływu płynu.

Na pewno zbiera to kurz. Może też trochę myje, tylko że brud zostaje na szczotce,a w końcu pewnie wróci na płytę. Taki pośredni wynalazek pomiędzy myjką, a suchą szczoteczką.

pozdr

Awatar użytkownika
chudy_b
Posty: 3434
Rejestracja: 05 lis 2013, 14:54
Lokalizacja: Wólka

Ramię antystatyczne

Post autor: chudy_b » 03 gru 2013, 17:49

Jako, że nikt się nie ustosunkował do tego wynalazku, to ustosunkuję się ja, sam do siebie. Ramienia użyłem już wielokrotnie. Trochę trzeba pokombinować z ustawieniem, bo albo od razu leci do końca płyty, albo stoi w miejscu. Ale da się znaleźć punkt ustawienia podpórki, w którym działa dobrze.
Co do efektów działania, to powiem, że jest to bardzo dobra tzw. pierwsza pomoc dla zabrudzonych płyt. Ci co kupują stare winyle, czyli większość, to wiedzą że często potrafią przyjść w kiepskim stanie. Wczoraj o mało zawału nie dostałem jak usłyszałem świeżo nabytą LZ IV. Trzaski, smażenie, przeskoki, zero dynamiki. W ruch poszło ramię, bo myjki nie mam i jest lepiej niż dobrze. Nie jest to oczywiście myjka, ale jak ktoś nie ma, to to jakieś rozwiązanie jest. Na szybko można uzyskać całkiem zadowalający efekt.

Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 33728
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa

Ramię antystatyczne

Post autor: Wojtek » 03 gru 2013, 21:19

chudy_b pisze:Jako, że nikt się nie ustosunkował do tego wynalazku
A to mieliśmy coś zrobić? :) Nie chciałem się powtarzać z poprzedniej strony, szczerze mówiąc.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=6&t=6268

Kamil_l
Posty: 20
Rejestracja: 14 sty 2015, 21:40

Ramię antystatyczne

Post autor: Kamil_l » 24 mar 2015, 23:09

A czy takie nic nie warte (mowa o czyszczeniu) ramię zdaje egzamin jako zbierające ładunki z płyty ?

Awatar użytkownika
klin
Posty: 2070
Rejestracja: 12 kwie 2014, 23:36
Gramofon: Thorens 125 MK II
Lokalizacja: Wrocław

Ramię antystatyczne

Post autor: klin » 25 mar 2015, 08:42

Próbowałem tego wynalazku przez jakiś czas ale mi się wydaje, że to działa wręcz odwrotnie...

dale
Posty: 1251
Rejestracja: 21 lut 2017, 07:56
Gramofon: Daniel, JW 1200
Lokalizacja: Lublin

Re: Ramię antystatyczne

Post autor: dale » 20 kwie 2017, 22:44

Odświeżę wątek (proszę Admina o nie strzelanie :) ), ale czy od czasu ostatniego wpisu, ktoś używał, bądź używa takich ramion? Pytam, bo dziś zauważyłem u siebie, że przy nowo odtwarzanej u mnie płycie zaczęła pykać, zaś wzmacniacz (jeszcze bez wydzielonego uziemienia) lekko mnie kopał ładunkami antystatycznymi. Uziemienie gramofonu łączy bufor i wzmacniacz - zaś ten ma jeszcze stary przewód - bez uziemienia. Muszę to poprawić, ale chciałem jednocześnie dorobić do niego pętlę.
Dlatego zapytałem o takie ramię bo z jednej strony lubię gadżety, ale wolał bym by miały racjonalne i rzeczywiste uzasadnienie poza "frajdą z mania".

Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 33728
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Ramię antystatyczne

Post autor: Wojtek » 22 kwie 2017, 13:55

dale pisze: Dlatego zapytałem o takie ramię bo z jednej strony lubię gadżety, ale wolał bym by miały racjonalne i rzeczywiste uzasadnienie poza "frajdą z mania".
A przeczytałeś temat od początku? :)
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=6&t=6268

dale
Posty: 1251
Rejestracja: 21 lut 2017, 07:56
Gramofon: Daniel, JW 1200
Lokalizacja: Lublin

Re: Ramię antystatyczne

Post autor: dale » 22 kwie 2017, 19:33

Przeczytałem :), ale jak zaznaczyłem, czasem ludzie się zmieniaja, zdania tym bardziej, no i przychodzą nowi :) Dlatego pytałem czy coś się zmieniło :)

Awatar użytkownika
klin
Posty: 2070
Rejestracja: 12 kwie 2014, 23:36
Gramofon: Thorens 125 MK II
Lokalizacja: Wrocław

Re: Ramię antystatyczne

Post autor: klin » 22 kwie 2017, 22:44

Chyba nie :shifty:

Awatar użytkownika
caveas
Posty: 562
Rejestracja: 07 sty 2015, 18:32
Gramofon: Bambino 2

Re: Ramię antystatyczne

Post autor: caveas » 22 kwie 2017, 23:03

Ramię ze szczoteczką na końcu, żeby działało astatycznie musi mieć trochę nitek przewodzących i oczywiście kabelek do odprowadzenia ładunków oczywiście połączony do masy.
Bez niego przez tarcie będzie się wszystko elektryzowało. Przy używaniu szczoteczki z włókna węglowego drugą ręką się do czegoś umasiamy.
Inaczej cały zebrany kurz szybko wraca na swoje miejsce. Łatwo to zaobserwować w słoneczny dzień.
Mister HIT71
2x Eltron30

Awatar użytkownika
blispx
Posty: 3494
Rejestracja: 26 paź 2014, 22:32

Re: Ramię antystatyczne

Post autor: blispx » 23 kwie 2017, 00:02

Przy szczotce ma to sens bo człowiek trzymając ją robi za masę, nie musi się niczego już trzymać. Gołe ramie będzie zamiatać kurz z jednego miejsca na drugie. Lepiej te płyty umyj i nie dziaduj na jakieś wynalazki
"First press fajny jest" Paulo Coelho

Sprzedam: Lar LPS-1, Yamaha AS-300, Monitor Audio Bronze BX2, standy
PS3, RBSXT, RTX2060+GTX760, 3xHD 2TB