Wkładka MC do Technics sl-1500c
- domibobi
- Posty: 2928
- Rejestracja: 26 wrz 2019, 06:13
- Gramofon: Sony PS-X65
- Lokalizacja: Kraków
Re: Wkładka MC do Technics sl-1500c
Teraz widzę, na zdjęciu które wkleiłeś, że jednak jest cześć brzucha, która jest prostopadła do płaszczyzny czoła. I trzymałbym się tego, żeby płaska część brzucha wkładki była równoległa do płyty.
analog: Sony PS X-65 / PreampDyskretniok / Onkyo A-8850 / Pylon Audio Pearl 27
cyfra: Tidal / Wiim Ultra
Kilka szpargałów do sprzedania: viewtopic.php?f=59&t=21195
cyfra: Tidal / Wiim Ultra
Kilka szpargałów do sprzedania: viewtopic.php?f=59&t=21195
-
Nicam16
- Posty: 34
- Rejestracja: 02 lis 2025, 10:28
Re: Wkładka MC do Technics sl-1500c
Też mi się tak wydaje, że powinno to tak być , że czoło wkładki prostopadłe do płyty i wtedy ta dolna płaska część wkładki będzie równoległa ale ramie będzie nierównoległe do płyty ( pochylone w kierunku wkładki ).
- klin
- Posty: 2196
- Rejestracja: 12 kwie 2014, 23:36
- Gramofon: Thorens 125 MK II
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Wkładka MC do Technics sl-1500c
U mnie to samo z Hana SL mkII. Musiałem podnieść tył maksymalnie do góry i prześwit między body a płytą jest teraz akceptowalny i czoło wkładki jest prostopadłe do płyty. Rurka ramienia nie jest równoległa do płyty.Nicam16 pisze: ↑29 sty 2026, 08:11No ten "brzuch" hana ma dosyć specyficzny. Rozumiem , że jak czoło wkładki jest ustawione idealnie prostopadle do płyty to wtedy igła jest prowadzona pod odpowiednim kątem do płyty ? Ogólnie by uzyskać kąt prostopadły to muszę wieże ramienia podnieść prawie na max (ustawienie skala 6 na gramofonie ) i wtedy ramię nie jest równoległe.
Chyba taki urok tego body
Dokładnie.
- pavlos
- Posty: 1034
- Rejestracja: 16 wrz 2024, 22:35
- Gramofon: Denon DP-1300M
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Wkładka MC do Technics sl-1500c
Może się zdarzyć (nie powinno!), że headshell jest skrzywiony, albo zacisk mocowania headshella na ramieniu jest nieco skrzywiony i patrzenie na poziom ramienia nie zapewni poprawnego kąta VTA. Ustawiamy poziomo wkładkę, nie ramię (chociaż powinno skutkować tym samym).
Powyższe zdjęcie jest w perspektywie, może się wydawać, że body nie jest na bazie prostopadłościanu.
Jak się zajrzy do instrukcji, to z rysunku widać, że ściana przednia jest prostopadła do górnej płaszczyzny wkładki. Więc VTA ustawiamy tak, aby albo ściana przednia była prostopadła do płyty, patrząc z boku wkładki (przezroczysty blok akrylowy z kratką postawiony na płycie równolegle do wkładki), albo kładąc minipoziomicę (takie oczko) na headshellu w płaszczyźnie równoległej do górnej powierzchni wkładki.
W tym drugim przypadku trzeba na przeciwwadze ramienia zrównoważyć dodatkowy ciężar minipoziomicy, tak, żeby zachować nominalne ugięcie igły zgodnie z VTF wskazanym przez producenta.
Oczywiście zakładamy, że wcześniej gramofon jest wypoziomowany, tj. plinta z talerzem i płyta winylowa są idealnie poziomo.
[edit]
To "powinno" rzeczywiście oznacza "nie musi". Poprzedni mój gramofon (Thorens) tak miał, że górna powierzchnia headshella nie była w linii z rurką ramienia. Więc VTA ustawiałem poziomując wkładkę, a wtedy rurka ramienia biegła nieco do góry patrząc od zawieszenia ramienia. Czyli - jak pisze kolega - to także kwestia "urody"
Powyższe zdjęcie jest w perspektywie, może się wydawać, że body nie jest na bazie prostopadłościanu.
Jak się zajrzy do instrukcji, to z rysunku widać, że ściana przednia jest prostopadła do górnej płaszczyzny wkładki. Więc VTA ustawiamy tak, aby albo ściana przednia była prostopadła do płyty, patrząc z boku wkładki (przezroczysty blok akrylowy z kratką postawiony na płycie równolegle do wkładki), albo kładąc minipoziomicę (takie oczko) na headshellu w płaszczyźnie równoległej do górnej powierzchni wkładki.
W tym drugim przypadku trzeba na przeciwwadze ramienia zrównoważyć dodatkowy ciężar minipoziomicy, tak, żeby zachować nominalne ugięcie igły zgodnie z VTF wskazanym przez producenta.
Oczywiście zakładamy, że wcześniej gramofon jest wypoziomowany, tj. plinta z talerzem i płyta winylowa są idealnie poziomo.
[edit]
To "powinno" rzeczywiście oznacza "nie musi". Poprzedni mój gramofon (Thorens) tak miał, że górna powierzchnia headshella nie była w linii z rurką ramienia. Więc VTA ustawiałem poziomując wkładkę, a wtedy rurka ramienia biegła nieco do góry patrząc od zawieszenia ramienia. Czyli - jak pisze kolega - to także kwestia "urody"
-
Nicam16
- Posty: 34
- Rejestracja: 02 lis 2025, 10:28
Re: Wkładka MC do Technics sl-1500c
To mnie trochę uspokoiłeś że miałeś to samo.klin pisze: ↑29 sty 2026, 09:18U mnie to samo z Hana SL mkII. Musiałem podnieść tył maksymalnie do góry i prześwit między body a płytą jest teraz akceptowalny i czoło wkładki jest prostopadłe do płyty. Rurka ramienia nie jest równoległa do płyty.Nicam16 pisze: ↑29 sty 2026, 08:11No ten "brzuch" hana ma dosyć specyficzny. Rozumiem , że jak czoło wkładki jest ustawione idealnie prostopadle do płyty to wtedy igła jest prowadzona pod odpowiednim kątem do płyty ? Ogólnie by uzyskać kąt prostopadły to muszę wieże ramienia podnieść prawie na max (ustawienie skala 6 na gramofonie ) i wtedy ramię nie jest równoległe.
Chyba taki urok tego body
Dokładnie.
-
Nicam16
- Posty: 34
- Rejestracja: 02 lis 2025, 10:28
Re: Wkładka MC do Technics sl-1500c
Dokładnie tak jest , że przód wkładki jest prostopadły do jej góry więc pewnie coś jest z headshellem lub ramieniem, że gubi ten poziom.pavlos pisze: ↑29 sty 2026, 09:40Może się zdarzyć (nie powinno!), że headshell jest skrzywiony, albo zacisk mocowania headshella na ramieniu jest nieco skrzywiony i patrzenie na poziom ramienia nie zapewni poprawnego kąta VTA. Ustawiamy poziomo wkładkę, nie ramię (chociaż powinno skutkować tym samym).
Powyższe zdjęcie jest w perspektywie, może się wydawać, że body nie jest na bazie prostopadłościanu.
Jak się zajrzy do instrukcji, to z rysunku widać, że ściana przednia jest prostopadła do górnej płaszczyzny wkładki.
Schowek-1.png
Więc VTA ustawiamy tak, aby albo ściana przednia była prostopadła do płyty, patrząc z boku wkładki (przezroczysty blok akrylowy z kratką postawiony na płycie równolegle do wkładki), albo kładąc minipoziomicę (takie oczko) na headshellu w płaszczyźnie równoległej do górnej powierzchni wkładki.
W tym drugim przypadku trzeba na przeciwwadze ramienia zrównoważyć dodatkowy ciężar minipoziomicy, tak, żeby zachować nominalne ugięcie igły zgodnie z VTF wskazanym przez producenta.
Oczywiście zakładamy, że wcześniej gramofon jest wypoziomowany, tj. plinta z talerzem i płyta winylowa są idealnie poziomo.
[edit]
To "powinno" rzeczywiście oznacza "nie musi". Poprzedni mój gramofon (Thorens) tak miał, że górna powierzchnia headshella nie była w linii z rurką ramienia. Więc VTA ustawiałem poziomując wkładkę, a wtedy rurka ramienia biegła nieco do góry patrząc od zawieszenia ramienia. Czyli - jak pisze kolega - to także kwestia "urody"![]()
- Bacek
- Posty: 4146
- Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
- Gramofon: Kenwood L-07D
- Lokalizacja: Poznań
Re: Wkładka MC do Technics sl-1500c
Generalnie to VTA ustawia się na kąt wspornika a nie kąty obudów. Natomiast równoległość ramienia to osobna sprawa która generalnie też jest pozytywna ale podcinać żył o nią też nie ma co. Natomiast kąty płaszczyzn samej wkładki są zupełnie nieistotne.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
- pavlos
- Posty: 1034
- Rejestracja: 16 wrz 2024, 22:35
- Gramofon: Denon DP-1300M
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Wkładka MC do Technics sl-1500c
Patent z poziomicą "oczko" umieszczoną na headshellu jednocześnie kontroluje azymut. To - moim zdaniem - najszybsza metoda na (mniej-więcej) poprawne ustawienie wkładki w dwóch osiach poziomych.
Metoda ta nie ma zastosowaniach przy headshellach bez płaskiej powierzchni górnej, równoległej do górnej płaszczyzny wkładki. Pozostaje wtedy płytka z kratką, lupa i dobre oko. Oraz dobre oświetlenie.
Ustawianie w osi pionowej (kąt "styczny" do rowka) to już elaboraty i doktoraty z szablonami i przesięgami...
Metoda ta nie ma zastosowaniach przy headshellach bez płaskiej powierzchni górnej, równoległej do górnej płaszczyzny wkładki. Pozostaje wtedy płytka z kratką, lupa i dobre oko. Oraz dobre oświetlenie.
Ustawianie w osi pionowej (kąt "styczny" do rowka) to już elaboraty i doktoraty z szablonami i przesięgami...
- pavlos
- Posty: 1034
- Rejestracja: 16 wrz 2024, 22:35
- Gramofon: Denon DP-1300M
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Wkładka MC do Technics sl-1500c
Oczywiście masz rację. Ale jak to w życiu bywa - komuś trzeba zaufać. Były na ten temat dyskusje na forum. I nikt nie obalił tej tezy, że poprawnie ustawiony VTA (kąt wspornika igły umieszczonej na płycie i ugiętej pod wpływem VTF) oznacza, że górna płaszczyzna wkładki jest poziomo. Co i tak nie ma zastosowania przy wielu fikuśnych kształtach wkładek, które nie mają płaskiej górnej powierzchni, a jedynie wsporniki do wkręcania śrubek...
I nie musi się zgadzać po retipie czy naprawie zawieszenia, bo nie wiadomo wtedy czy diament wklejono zgodnie z oryginałem oraz czy elastyczność zawieszenia została zachowana...
A w ogóle to ciekawe zagadnienie. Czy ktoś tutaj umie ustawiać VTA pierwotnie, tj. rzeczywiście mierząc ten kąt? Czym i jak? ..
- klin
- Posty: 2196
- Rejestracja: 12 kwie 2014, 23:36
- Gramofon: Thorens 125 MK II
- Lokalizacja: Wrocław
-
Nicam16
- Posty: 34
- Rejestracja: 02 lis 2025, 10:28
Re: Wkładka MC do Technics sl-1500c
Chyba w grę wchodzi tylko mikroskop cyfrowy i w kompie zmierzenie kąta 
- Bacek
- Posty: 4146
- Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
- Gramofon: Kenwood L-07D
- Lokalizacja: Poznań
Re: Wkładka MC do Technics sl-1500c
Generalnie pytanie jest inne. Czy ważniejszy jest VTA cz SRA, tak czy siak, jedno czy drugie, ustawienie poprzez podniesienie ramienia jest mało skuteczne bo w 9'' ramieniu podniesienie kolumny o 4mm przekłada się na zmianę kąta o stopień także dość mało a rzadko które ramię ma możliwość zmiany o centymetr czy więcej. A rozjazd SRA i kilka stopni to nie jest rzadkość.
Także skuteczny sposób ustawienia kąta VTA czy SRA to raczej robienie podkładek pod przód czy tył wkładki.
Natomiast jak w ramieniu jest coś skrzywione (headshell, czy mocowanie gniazda) to na początek trzeba to naprawić i tyle.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
- pavlos
- Posty: 1034
- Rejestracja: 16 wrz 2024, 22:35
- Gramofon: Denon DP-1300M
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Wkładka MC do Technics sl-1500c
Dla danej igły SRA i VTA są ze sobą powiązane w sposób niezmienny. Więc to "jeden pies".
Można brnąć dalej? Można! A co z kątem z jakim nóż nacina lakier (lub miedź przy DMM)? Na każdej płycie może być inny, bo to zależy od maszyny nacinającej matrycę... Żaden producent / tłocznia płyt winylowych tego nie publikuje.
Przed każdym plackiem na talerz musiałbym majstrować z geometrią.
Trzeba się gdzieś zatrzymać, żeby nie popaść w paranoję.
Ja się trzymam geometrii wkładki, tj. ustawiam ją poziomo. Raz, dla wszystkich odtwarzanych przez nią płyt.
A żeby dodatkowo podnieść wkładkę / opuścić ramię można położyć dodatkową matę pod płytę, jak już nie da się niżej opuścić kolumny z ramieniem. Teoretycznie matę dowolnej grubości.
Przed każdym plackiem na talerz musiałbym majstrować z geometrią.
Trzeba się gdzieś zatrzymać, żeby nie popaść w paranoję.
Ja się trzymam geometrii wkładki, tj. ustawiam ją poziomo. Raz, dla wszystkich odtwarzanych przez nią płyt.
A żeby dodatkowo podnieść wkładkę / opuścić ramię można położyć dodatkową matę pod płytę, jak już nie da się niżej opuścić kolumny z ramieniem. Teoretycznie matę dowolnej grubości.
- Bacek
- Posty: 4146
- Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
- Gramofon: Kenwood L-07D
- Lokalizacja: Poznań
Re: Wkładka MC do Technics sl-1500c
Jasne przy czym to igła czyta rowek a nie body wkładki dlatego jeżeli już mówimy o ustawianiu czegokolwiek (w przeciwieństwie do przykręcenia) to ja stawiam na SRA. Generalnie to jak tną płyty nie odbiega jakoś o stopień czy max dwa więc ustawienie tego na kompromisowe 88 stopni jak najbardziej powinno się sprawdzić (na Twoim rysunku to było by 92). Natomiast z prezentacji Wallego Malewicza pamiętam że mówił że ludzie przysyłają mu do sprawdzenia różne wkładki w których diamenciek jest wklejony w różne strony pod bardziej odbiegającymi kątami.
Oczywiście mocno krzywo wklejonej igły się nie przeskoczy i trzeba na jakimś poziomie się zatrzymać.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.