Słaba to była Twoja zaczepka, zupełnie nie na poziomie, więc może zacznij od siebie i spójrz w lustro. A potem dopiero pisz. Ale już nie ze mną. Szkoda mi czasu, na nomen omen, przedszkolne przepychanki.
Z mojej strony EOT.
Słaba to była Twoja zaczepka, zupełnie nie na poziomie, więc może zacznij od siebie i spójrz w lustro. A potem dopiero pisz. Ale już nie ze mną. Szkoda mi czasu, na nomen omen, przedszkolne przepychanki.
Czekaj, to koleś który oddał strzał był "daleki od rozjechania", a jednocześnie "przyłożył pistolet do szyby"?
Zapewne. Jak nasi pod Biedronką w Bolkowie
A jakie to ma znaczenie tutaj? Płeć w sensie.
Stary, jak wokół ciebie stoją gliny i karzą się zatrzymać to ty zamiast posłuchać też "po prostu odjeżdżasz"?
Na kierowcy pojazdu?
Ale strzelanie do kierowcy auta z automatem też nie jest jakimkolwiek sposobem na zapewnienie sobie, że stojąc przed maską, leżąc ma masce, takiego samochodu on nie ruszy albo się zatrzyma... Stojąc z boku można strzelać w koła.
No właśnie. Dobrze, że nie przydeptała gazu do dechy odruchowo, bo może jeszcze by go gonili.
tak Maciek, ja też - w poście z 07/01
a całkiem możliwe, ale też na samej pólnocy przy granicy z Kanadą
Wojtek z filmiku wynika, że stali przez moment i coś mówili do kierującej...więc wybić szybę jak zamknięta i napóścić gazu uwierz mi to działa i to jak , teraz są takie rodzaje że byka powali na kolana
Oczywiście. Wyrażam tylko swoją opinie.
Wiesz co, jeśli ty widzisz w tym zdaniu jakiś realistyczny sens to chyba nie mamy o czym dyskutować o okolicznościach zdarzenia.
Kolejny raz - jak otaczają ciebie funkcjonariusze i każą zatrzymać się i wyjść z pojazdu to dlaczego tego nie robisz tylko ruszasz do tyłu, a potem do przodu?
Tak jest.dale pisze: ↑wczoraj, 07:19Nie zapominajmy o kontekście sytuacji - skali różnorodności pochodzenia ludności stanów, tam każdy ma wśród znajomych czy przyjaciół kogoś napływowego, część z nich była bądź jest z naruszeniem przepisów. Dlatego taki odzew. Cześć ludzi boi się o swoje miejsca pracy, dlatego polityka rządu ma poparcie... To tak samo, jakby tłumaczyć polonusowi w stanach dlaczego około połowy Polaków uważa że dana opcja polityczna jest zła.
Tam chyba zreformowali jednostkę po to żeby mieli więcej uprawnień niż przedtem.
Było dziecko w samochodzie? Pierwsze słyszę. Nie odjeżdżała spod szkoły. Jej partnerka/żona stała obok auta w trakcie zdarzenia.
Można większość łatwo znaleźć na YT.
Tylko jeszcze trzeba mieć ten gaz na wyposażeniu itd.