Gramofonik - 1971MalKow na allegro

Co sądzisz o forum?
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
zelazny
Posty: 5029
Rejestracja: 16 sie 2011, 21:00

Re: Gramofonik - 1971MalKow na allegro

#1276

Post autor: zelazny »

MaciejT pisze:
dzisiaj, 21:09
Panowie, szanujcie się proszę i przestańcie karmić trolla.
Nie będzie Waszych postów to sobie bohater wątku popisze sam do siebie, a później Wojtek zrobi z tym porządek. Po tylu latach jeszcze Wam się chce wchodzić z Nim w dyskusje? Trekker przeczytałeś ten wątek? Jestem zaskoczony że Ty jesteś zdziwiony, że Gramofonik nie ma oporów przed lukrowaniem rzeczywistości dla osiągnięcia korzyści. Myślisz że to jego pierwszy wałek?
On się nie burzy z powodu pisanych postów - bohater wątku czyta, tylko nic chyba do niego nie dociera. Ten wątek nie jest tylko dla nas, ale także dla ludzi nie znających jego procederu.
Dla oszustów nie ma zaufania, ono automatycznie jest tracone już za pierwszym razem. Kiedy kupilem wkładkę Denon na eBay, w ofercie bylo jasno napisane - brand new. Opis zawierał m.in.: nowa wkładka w oryginalnym pudełku, nieotwierana, śrubki, pędzelek, książeczka.
Po otworzeniu pudełeczka i spojrzeniu na igłę, zagotowało się we mnie -160 funtów za wkładkę używaną z ogromną ilością zbitego brudu na igle. Śrubki jak się okazało nieoryginalne, były na tyle krótkie, że ledwo mogłem założyć nakrętki. W tamtym czasie była to moja jeszcze raczkująca wiedza na temat wkładek. Zacząłem delikatnie czyścić igłę i udało mi się ją oczyścić. Zdecydowałem, że ją odeślę. Skontaktowałem się ze sprzedawcą. Zapewniał mnie o tym, że wysłał nową wkładkę. Zorientowałem się, że śrubki są niefabryczne, kiedy wkładka byla w drodze. Nie chciał przyjąć zwrotu i obwiniał mnie za bród, i że to ja jestem winien skrzywienia wspornika podczas czyszczenia igły - tak mi się wydało w pierwszej chwili przy rozpakowywaniu. Okazało się, że wsporniki w DL-160 są fabrycznie tak osadzone. Także nie uważam, że on ma pożywkę z tego co piszemy. Oszuści to plaga. Wiele się dowiedziałem z kanału "Rozmowy z oszustami" na YT. Kiedy zaufanie pryśnie, to przynajmniej u mnie jest definitywny koniec. Nie wiedząc jeszcze wtedy jak dokładnie wygląda zwrot, postanowiłem nie odsyłać wkładki, kończąc tym samym komunikację z typem, ale oszust liczy na to, że klient nie odeśle. Kiedy oznajmiłem mu, że wkładkę zatrzymam, napisał: wróć jak będziesz czymś zainteresowany.
Awatar użytkownika
pavlos
Posty: 1141
Rejestracja: 16 wrz 2024, 22:35
Gramofon: JVC Victor QL-A75
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gramofonik - 1971MalKow na allegro

#1277

Post autor: pavlos »

Werk pisze:
dzisiaj, 21:52
Japończyk, jednak lepszy, do Chińczyka
Nie piszesz pod jakim względem. Miałem u siebie jednocześnie Denona DP-1300M i Micro Seiki DD-8, nie wykryłem różnić w graniu. Przepinałem kable, przekładałem wkładkę. Może należę do tych co "im się wydaje, że słyszą"? Nawet jeśli, to nie płaczę. Tylko się cieszę...
Wziąłbym Micro, ale wygrał ...wygląd. Opinia żony jest przecież ważniejsza. A że Chińczyk? Co teraz nie jest z Chin? I czemu nie? Jest zbudowany solidnie jak czołg. Jak się nie miało, nie zobaczyło, nie sprawdziło, nie poużywało, to pozostają uprzedzenia i stereotypy. Fałszywe - przynajmniej w tym przypadku.
A Japończyk po prostu bardziej mi się podoba, zresztą od początku mojego powrotu do winyla miałem oko na te Victory, rok temu akurat nie było. W tym roku się trafił, więc jest Victor. I tyle w temacie.
Aaaa... i żona zaakceptowała wygląd. Bo trafił mi się egzemplarz rewelacyjnie zachowany. Nie bez zasługi Pawelca, oczywiście.
Werk
Posty: 13
Rejestracja: dzisiaj, 11:16

Re: Gramofonik - 1971MalKow na allegro

#1278

Post autor: Werk »

On się......
Dam Ci dobrą, UCZCIWĄ, radę. Kupuj tylko z firm, a nie od prywatnych sprzedawców, nie będziesz miał tego typu problemów.
Zauważyłeś, że wszystko co oferuję w serwsie Allegro, jest oferowane z kont firmowych, czyli, nie podoba się, zgłasz zwrot, odsyłasz i masz problem z głowy.
Werk
Posty: 13
Rejestracja: dzisiaj, 11:16

Re: Gramofonik - 1971MalKow na allegro

#1279

Post autor: Werk »

po prostu bardziej mi się podoba

To jest w 99% przypadków jedyny sensowny powód zmiany gramofonu. ;)
ODPOWIEDZ