Skyanalog G-2 MK II u Pawelca

Tematy poświęcone konkretnym modelom i seriom wkładek
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Pawelec
Posty: 3470
Rejestracja: 17 gru 2012, 20:18
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Skyanalog G-2 MK II u Pawelca

#1

Post autor: Pawelec »

Skyanalog G-2 MK II – kilka pierwszych odsłuchów

Przyznam, że do Skyanalog G-2 MK II podchodziłem z pewnym dystansem. Nie ze względu na samą konstrukcję, tylko miejsce produkcji. W świecie audio napis „Made in China” wciąż budzi skojarzenia z produktami nastawionymi bardziej na cenę niż na dopracowanie. Tym bardziej ciekawiło mnie, czy wkładka za około 7 tys. zł jest w stanie obronić się wyłącznie dźwiękiem.
Po kilku odsłuchach mam wrażenie, że właśnie to robi.
Najbardziej zwróciła moją uwagę równowaga. Nie ma tu próby robienia pierwszego wrażenia podbitą górą czy efektownym basem. Brzmienie jest uporządkowane, średnica naturalna, a instrumenty zachowują swoje proporcje. Góra wnosi sporo informacji, ale nie odciąga uwagi od muzyki, a bas pozostaje zwarty i dobrze kontrolowany.
Doceniłem też sposób budowania sceny. Instrumenty mają swoje miejsce, łatwo śledzić ich relacje, ale wszystko odbywa się bez sztucznego powiększania przestrzeni. Zamiast efektu „wow” pojawia się coś cenniejszego – po kilku utworach przestaje się analizować dźwięk i zaczyna słuchać płyt.
Ciekawy jest również sam kontekst tej wkładki. Skyanalog nie jest marką, która pojawiła się znikąd – przez lata zdobywała doświadczenie jako producent OEM, zanim rozwinęła własną linię wkładek MC. W przypadku G-2 MK II bardziej niż kraj pochodzenia słychać precyzję wykonania i konsekwencję strojenia. To przypomina, że w tej klasie sprzętu o jakości decyduje przede wszystkim projekt i wykonanie, a nie adres fabryki.

Czy za około 7 tys. zł dostajemy produkt, który można traktować poważnie obok znanych japońskich marek? Po moich pierwszych odsłuchach odpowiedziałbym: zdecydowanie warto go posłuchać bez uprzedzeń. Ta wkładka broni się przede wszystkim tym, co najważniejsze – spokojnym, dojrzałym i wiarygodnym przekazem muzyki.
Załączniki
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
8.jpg
10.jpg
AKTUALNE OGŁOSZENIA - pierwszy post
viewtopic.php?t=15809#p307122

Słuchać możesz jeszcze lepiej i jeszcze piękniej.
https://instagram.com/murasaudio
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 45548
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Skyanalog G-2 MK II u Pawelca

#2

Post autor: Wojtek »

Dzięki za recenzję!
Masz wiedzę dla kogo robili jako manufaktura OEM?
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Awatar użytkownika
Pawelec
Posty: 3470
Rejestracja: 17 gru 2012, 20:18
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Re: Skyanalog G-2 MK II u Pawelca

#3

Post autor: Pawelec »

Niestety tak jak w wielu przypadkach takie umowy są chronione i trudno je potwierdzić. Opieram wiedzę na informacji producenta, który nie wskazuje konkretnych marek i nie będę spekulował na bazie hipotez i dyskusji w sieci jakie to mogą być. Przyjąłem, że 20 letnia historia produkcji w branży wkładek jak i jakość wykonania G-2 MK II która trafiła do mnie pozwala mi osobiście wierzyć, że tak było i w dalszym ciągu jest.
AKTUALNE OGŁOSZENIA - pierwszy post
viewtopic.php?t=15809#p307122

Słuchać możesz jeszcze lepiej i jeszcze piękniej.
https://instagram.com/murasaudio
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 11253
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: PD-300
Lokalizacja: Wrocław

Re: Skyanalog G-2 MK II u Pawelca

#4

Post autor: Myszor »

Może być też tak że nic dla nikogo nie robili i jest to rozpowszechniana przez nich legenda by zbudować image marki SkyAnalog.
Konia z rzędem temu kto znajdzie tę firmę. W Chinach wszystko ma drugie i czasem trzecie dno ;)
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 45548
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Skyanalog G-2 MK II u Pawelca

#5

Post autor: Wojtek »

Pawelec:
Wiesz, mogą mieć na kontrakcie doświadczonego designera i to wystarczy jako te "20+ lat", a produkcję to już sobie ogarniają :)

Sami wiemy jak wyglądał rynek "nowych" designów wkładek (także MC) przez ostatnie 20-30 lat :morda:
Dla Ortofona raczej nie robili :D

Stąd też poniekąd przychylam się do tego co napisał Myszor.

Ale w gruncie rzeczy to nie jest ważne. Ważne że dzisiaj potrafią robić dobre wkładki :)
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
ODPOWIEDZ