Goldring 1012GX

Tematy poświęcone konkretnym modelom i seriom wkładek
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
sk-victor
Posty: 226
Rejestracja: 25 lis 2016, 00:07
Gramofon: Technics SL-1500C

Goldring 1012GX

#1

Post autor: sk-victor »

Bloczek od kolegi Pawelca został użyty. No i się zaczęło. Podstawa ramienia była ciut za wysoko ale grało mi cudnie. Ustawiłem prawidłowo i... przestało mi ładnie grać. Coś mi płyta za płytą niesmakowały... Jakoś chropowato, jakoś nie tak... Zacząłem się przyglądać igle i coś mi tu nie pasuje. Przy prawidłowym (niby) VTA i nacisku 1,7g (zalecany) ta igła jest nie jest prostopadła do płyty, ryjem do przodu.... Szukam jakichś zdjęć w necie, niby podobnie jak u mnie ale jednak coś nie tak. Wydawało mi się, że wspornik za bardzo siada ale poczytałem, i na świecie piszą, że one tak nisko mają siedzieć. Wspornik pod lupą oglądam, niby idealny, prosty. Sam już nie wiem. Zerknijcie na moje zdjęcia. Pierwsze to fotka z neta. Co myślicie? Igłę nową już na zatoce kupiłem. Czekam na przesyłkę. Nie wiem VTA z lupą na igłę ustawiać i olać równoległość ?
Załączniki
10.jpg
6.jpg
5.jpg
4.jpg
3.jpg
2.jpg
1.jpg
Marcinus
Posty: 752
Rejestracja: 05 sty 2021, 13:08
Lokalizacja: Jarocin

Re: Goldring 1012GX

#2

Post autor: Marcinus »

Ja się nie znam, ale wygląda jakbyś miał SRA nieprawidłowe. Pionowy kąt styku igły daje wrażenie, że ramię jest za nisko. Z innych fotek wnioskuje, iż może to być spowodowane złym wyprofilowaniem końcówki wspornika.
Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 3238
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: Kenwood L-07D
Lokalizacja: Poznań

Re: Goldring 1012GX

#3

Post autor: Bacek »

A co to za headshell? Może on jest krzywy. Zdjęcia są zrobione ze złego punktu więc nie wiem czy faktycznie miarodajne ale igła (czubek) powinna być delikatnie pochylona w przeciwną stronę niż jest. Z ostatniego zdjęcia wynika że wysokością ramienia nie da się tego skorygować.
Na 9 cio calowym ramieniu podniesienie o 4mm do góry to korekta o 0.5 stopnia a tu widać dużo, dużo więcej stopni błędu. Więc albo problem z igłą albo headshellem.

Nacisk sprawdzasz wagą? Waga skalibrowana?
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
Awatar użytkownika
sk-victor
Posty: 226
Rejestracja: 25 lis 2016, 00:07
Gramofon: Technics SL-1500C

Re: Goldring 1012GX

#4

Post autor: sk-victor »

Tak nacisk ustawiany regulacją na ramieniu zgodny z odczytami z wagi elektronicznej. Headshell oryginał Technicsa i idealny. Mogę to częściowo nadrobić regulacją, podstawa ramienia będzie na max w górze ale faktycznie do ideału jeszcze brak. Patrząc na fabryczne zdjęcia wkładki niby wspornik wygląda podobnie ale na niektórych zdjęciach widać że mniej siada przy odsłuchu. U mnie jest tak jakbym co najmniej miał ustawione 3-4g nacisku. Gdzieś wyczytałem, że zdarza się uszkodzenie zawieszenie wspornika w tych igłach.
Marcinus
Posty: 752
Rejestracja: 05 sty 2021, 13:08
Lokalizacja: Jarocin

Re: Goldring 1012GX

#5

Post autor: Marcinus »

Można podłożyć coś między headshell a wkładkę w przedniej części.
Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 3238
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: Kenwood L-07D
Lokalizacja: Poznań

Re: Goldring 1012GX

#6

Post autor: Bacek »

Dokładnie, to jest jedyny skuteczny patent na sra mocno poza zakresem.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
Awatar użytkownika
Piterski
Posty: 1492
Rejestracja: 17 lip 2015, 23:48
Gramofon: Pioneer PL70LII
Lokalizacja: Warszawa

Re: Goldring 1012GX

#7

Post autor: Piterski »

sk-victor pisze:
14 wrz 2024, 23:08
Podstawa ramienia była ciut za wysoko ale grało mi cudnie
Jak widać nie była za wysoko, bo to nie ramię ma być równoległe do płyty tylko igła ma być odpowiednio ustawiona.
Daj sobie spokój z podkładkami jeśli zakres regulacji podniesienia kardana umożliwia Ci skorygowanie tego ujemnego konta natarcia igły.

Co do samej wkładki 1012GX, to z nimi jest coś nie tak. Kiedyś lata temu ustawiałem taką wkładkę i ona grała i nie pamiętam by szorowała brzuchem po płycie. Klika lat później znowu taką dostałem do ustawienia i ta znowu ślizgała się nad płytą a dźwięk był tragiczny.
Tor cyfrowy: Esoteric K01 - Gryphon Diablo 120.
Tor Analogowy: Phasemation PP-300 - Pioneer PL70II - RCM Sensor2.
Kolumny: Electro Voice Interface "Delta". Kable: Furutech, Hijiri - Harmonix, by Melepeta, Yarbo 1100.
Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 3238
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: Kenwood L-07D
Lokalizacja: Poznań

Re: Goldring 1012GX

#8

Post autor: Bacek »

Piterski pisze:
15 wrz 2024, 14:44
Daj sobie spokój z podkładkami jeśli zakres regulacji podniesienia kardana umożliwia Ci skorygowanie tego ujemnego konta natarcia igły.
sk-victor pisze:
15 wrz 2024, 10:57
Mogę to częściowo nadrobić regulacją, podstawa ramienia będzie na max w górze ale faktycznie do ideału jeszcze brak.
Może być tak ze trafione jest zawieszenie, może wada fabryczna, ciężko wyczuć. Kilka fotek aktualnych z sieci raczej pokazuje taką krzywą pozycję.
Możesz zapytać kolegi Cantilevera czy to jest jakoś korygowalne na samej igle/wsporniku i za ile.

Żeby na gramofonie to poprawić to albo podkładką albo headshelle z regulacja VTA jak np. Arche. Ale to będzie droższe niż ta wkładka.

https://acousticalsystems.audio/product ... headshell/
https://youtu.be/SFSrethphqc?t=292

Na filmie poniżej co prawda 1042 (na której lekko inaczej się to ustawia) ale jak widać (mimo że kąt patrzenia zły) Goldring w sra/vta też potrafi.

Ostatnio zmieniony 15 wrz 2024, 21:14 przez Bacek, łącznie zmieniany 1 raz.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
Awatar użytkownika
Pawelec
Posty: 3359
Rejestracja: 17 gru 2012, 20:18
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Re: Goldring 1012GX

#9

Post autor: Pawelec »

Piterski pisze:
15 wrz 2024, 14:44
Jak widać nie była za wysoko, bo to nie ramię ma być równoległe do płyty tylko igła ma być odpowiednio ustawiona.
Z takim podsumowaniem nie mogę się zgodzić. Ramię i jego układ łożysk jest konstruowane tak by oś rurki była równoległa (jak najbliżej równoległości) do powierzchni płyty. Konstrukcja wkładki również zakłada taką regułę. W innym przypadku mielibyśmy total wolną amerykankę w kalibracji i wszystkie oznaczenia kątów nie miałyby sensu. Oczywiście ustawienie końcowe możemy (i powinniśmy) korygować na słuch ale pozycja wyjściowa jest ściśle określona przez producentów. Zdarzają się wadliwe headshele i wkładki i z takimi musimy (chcemy) sobie radzić (ten przypadek) ale powinniśmy być świadomi podstaw wyjściowych.
AKTUALNA SPRZEDAŻ - pierwszy post
viewtopic.php?t=15809#p307122

Słuchać możesz jeszcze lepiej i jeszcze piękniej.
https://instagram.com/murasaudio
Awatar użytkownika
zelazny
Posty: 4910
Rejestracja: 16 sie 2011, 21:00

Re: Goldring 1012GX

#10

Post autor: zelazny »

Pawelec pisze:
15 wrz 2024, 18:21
Piterski pisze:
15 wrz 2024, 14:44
Jak widać nie była za wysoko, bo to nie ramię ma być równoległe do płyty tylko igła ma być odpowiednio ustawiona.
Z takim podsumowaniem nie mogę się zgodzić. Ramię i jego układ łożysk jest konstruowane tak by oś rurki była równoległa (jak najbliżej równoległości) do powierzchni płyty. Konstrukcja wkładki również zakłada taką regułę. W innym przypadku mielibyśmy total wolną amerykankę w kalibracji i wszystkie oznaczenia kątów nie miałyby sensu. Oczywiście ustawienie końcowe możemy (i powinniśmy) korygować na słuch ale pozycja wyjściowa jest ściśle określona przez producentów. Zdarzają się wadliwe headshele i wkładki i z takimi musimy (chcemy) sobie radzić (ten przypadek) ale powinniśmy być świadomi podstaw wyjściowych.
Aaa no, u mnie oprócz rurki także HS jest idealnie równoległy do linii bloczka.
Awatar użytkownika
sk-victor
Posty: 226
Rejestracja: 25 lis 2016, 00:07
Gramofon: Technics SL-1500C

Re: Goldring 1012GX

#11

Post autor: sk-victor »

Bardzo ale to bardzo mi się to nie podoba... Rzeźba jest wielka. Cóż innego mogę zrobić?
Załączniki
20240915_221255.jpg
Awatar użytkownika
Pawelec
Posty: 3359
Rejestracja: 17 gru 2012, 20:18
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Okolice Warszawy

Re: Goldring 1012GX

#12

Post autor: Pawelec »

sk-victor pisze:
15 wrz 2024, 22:23
Cóż innego mogę zrobić?
Tak jest zdecydowanie lepiej niż podnoszeniem VTA :clap:
AKTUALNA SPRZEDAŻ - pierwszy post
viewtopic.php?t=15809#p307122

Słuchać możesz jeszcze lepiej i jeszcze piękniej.
https://instagram.com/murasaudio
Awatar użytkownika
sk-victor
Posty: 226
Rejestracja: 25 lis 2016, 00:07
Gramofon: Technics SL-1500C

Re: Goldring 1012GX

#13

Post autor: sk-victor »

Pawelec pisze:
15 wrz 2024, 22:35
Tak jest zdecydowanie lepiej niż podnoszeniem VTA
Niestety VTA i tak jest up. Zrobię grubszą podkładkę tylko śrubki muszę poszukać dłuższe ;)
Awatar użytkownika
Piterski
Posty: 1492
Rejestracja: 17 lip 2015, 23:48
Gramofon: Pioneer PL70LII
Lokalizacja: Warszawa

Re: Goldring 1012GX

#14

Post autor: Piterski »

Pawle, tu ja się z Tobą nie mogę do końca zgodzić, że konstrukcja łożysk zakłada tylko równoległość rurki ramienia. Tam jest spory zakres regulacji a układ i tak będzie zachowywał się poprawnie bo jest dosyć duży zakres ruchu na łożyskach a tylko konstrukcja ramienia go ogranicza zarówno w górę jak i w dól. Inna sprawa, że igła w tej wkładce tak się powinna układać od samego poczatku. Tak pamiętam moje pierwsze doświadczenia z Goldringiem. Nie wiem co się potem stało ale słyszałem jakieś pogłoski, że coś nie poszło nie tak i się takie babole trafiają. Ja bym po prostu zmienił wkładkę.

PS. Kąty VTA, SRA odnoszą się nie do ramienia tylko igły i wspornika igły.
Załączniki
vertical-tracking-angle-diagram.gif
Tor cyfrowy: Esoteric K01 - Gryphon Diablo 120.
Tor Analogowy: Phasemation PP-300 - Pioneer PL70II - RCM Sensor2.
Kolumny: Electro Voice Interface "Delta". Kable: Furutech, Hijiri - Harmonix, by Melepeta, Yarbo 1100.
Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 3238
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: Kenwood L-07D
Lokalizacja: Poznań

Re: Goldring 1012GX

#15

Post autor: Bacek »

Piterski pisze:
16 wrz 2024, 08:22
Tam jest spory zakres regulacji a układ i tak będzie zachowywał się poprawnie bo jest dosyć duży zakres ruchu na łożyskach a tylko konstrukcja ramienia go ogranicza zarówno w górę jak i w dól.
Tak ale im dalej od poziomu odchodzimy to oprócz ruchu góra dół dochodzi składowa ruchu po okręgu, czyli przód/tył. To oczywiście aptekarskie ilości, ale w winylu te aptekarskie ilości z wielu miejsc składają się w konkretną całość.

Jasne najlepiej zrobić coś z samą wkładką ale jeżeli ją zostawiamy to wiele sk-victor nie pozostaje skoro maksymalne podniesienie ramienia nie naprawia sytuacji.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
ODPOWIEDZ