Kalibracja ramienia SL-5

Dyskusje techniczne dotyczące gramofonów marki Technics i National Panasonic
zieszy
Posty: 92
Rejestracja: 11 wrz 2020, 11:19

Kalibracja ramienia SL-5

Post autor: zieszy » 03 lis 2020, 15:25

Witam.
Mam pytanie do posiadaczy Technicsa SL-5, lub podobnego gramniaka z ramieniem tangencjalnym). Mój jest w średnim stanie i próbuję go jakoś "zreanimować". Czy ktoś z Was wykonywał na swoim sprzęcie kalibrację serwomechanizmu ramienia (ustawienie wzmocnienia i offsteu), zgodnie z instrukcją serwisową? Czy to coś pomogło?
Pozdrawiam serdecznie.

zieszy
Posty: 92
Rejestracja: 11 wrz 2020, 11:19

Re: Kalibracja ramienia SL-5

Post autor: zieszy » 03 lis 2020, 21:08

Temat kalibracji się zdezaktualizował. W trakcie próby zauważyłem, że ramię przesuwane po stalowej prowadnicy ma na niej bardzo duży luz. Zdjęcie pokrywy ujawniło, że plastikowa obudowa w której jest mosiężna tuleja przesuwającą się po prowadnicy popękała... Sama tuleja jest bardzo luźno spasowana z prowadnica. Jako laik domyślam się, że to nie jest w porządku, a pasowanie powinno być ścisłe? Do tego na brzegach tulei zauważyłem gęsty smar. Może to on kasuje luz?

zieszy
Posty: 92
Rejestracja: 11 wrz 2020, 11:19

Re: Kalibracja ramienia SL-5

Post autor: zieszy » 23 gru 2020, 12:51

Chyba nikt tego nie czyta, ale i tak pochwalę się swoimi osiągnięciami w reanimacji Technicsa :).
Otóż korzystając ze sposobności i dotoczyłem nową tuleję. Pasowanie jest ciasne, ale suwliwe. To pozwoliło mi skasować luz i uważam, że takie osadzenie ramie jest lepsze:).
Ponadto dokupiłem drugiego SL-5 z olx z przeznaczeniem aby z dwóch zrobić jeden. Ponieważ ten później zakupiony był opisywany jak "super extra" z jedną wadą polegającą na tym, że odtwarza tylko początek płyty myślałem, że przeniosę mechanizm ramienia ze swojego do niego. Okazało się to nie do końca prawdą - ogólny stan wizualny był gorszy niż mojego. Dlatego przeniosłem do swojego talerz (teraz znacznie równiej się obraca - pisałem o tym w innym wątku) i wkładkę z igłą (miał na pokładzie Technicsa EPC P23 - chyba dość podstawowa wkładka). Teraz gra nawet fajnie, nie trzeszczy, po poprzednich doświadczeniach uważam, że jest znacznie lepiej.
Jak wymyślę coś nowego to dam znać.
Oczywiście jeśli Wy macie jakieś pomysły co jeszcze zrobić to chętnie poczytam.

Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 34034
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kalibracja ramienia SL-5

Post autor: Wojtek » 23 gru 2020, 12:53

Brawo za zaradność :)
Chyba nikt nic nie pisał bo "temat się zdezaktualizował" :D
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
http://www.winyl.net/viewtopic.php?f=6&t=6268

zieszy
Posty: 92
Rejestracja: 11 wrz 2020, 11:19

Re: Kalibracja ramienia SL-5

Post autor: zieszy » 23 gru 2020, 15:27

Wrócił do aktualności :). W Święta spróbuję zrobić kalibrację - bo mechanizm ramienia porusza się "skokowo". Zastanawiam się, czy kalibracja spowoduje, że będzie się poruszał ruchem "płynnym"