Chiński autolift i Technics SL-12x0

Dyskusje techniczne dotyczące gramofonów marki Technics i National Panasonic
Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1079
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Chiński autolift i Technics SL-12x0

Post autor: Bacek » 06 paź 2020, 23:39

Temat autolifta chodził za mną od jakiegoś czasu. Zazwyczaj nie mam problemu z poderwaniem tyłka i podniesieniem ramienia ale czasem zdążają się sytuacje wypadkowe więc coś co pamięta o podniesieniu ramienia to dobra rzecz.

Z serią 12x0 są jednak dwa problemy
* pod ramieniem jest mało miejsca na wysokość
* pomiędzy ramieniem i talerzem w miejscu gdzie znajduje się ramie gdy dojdzie do końca płyty jest go jeszcze mniej.

Istnieją co najmniej dwa rozwiązania dedykowane do Technicsa

Tru-lift Technics (299USD) https://www.decibelhifi.com.au/tru-lift ... chnics-sl1
Little Disco Fwend (199USD) https://www.analogplanet.com/content/sa ... turntables

Fajne ale za ponad 1kPLN to jednak wolę poderwać tyłek, kupić trochę płyt lub dorzucić do jakiejś fajnej wkładki.

W między czasie Chińczycy wypuścili swoją (już tu gdzieś na forum się przewijała) kopię AT 6006R z już bardziej zjadliwą ceną.

aliexpress autolift

Popatrzyłem trochę na rozmiary, pomierzyłem Technicsa i stwierdziłem że zaryzykuję, najwyżej wystrugam jakąś dedykowaną podstawę.

W tym tygodniu paczka dotarła i po kilku próbach dopasowania miejsca, ustawienia "cyngla" i ustawienia poprzeczki wyszło na to że od biedy da siętego nawet używać w takiej postaci.
lift3.jpg


Ale żeby nie było że od razu sukces całkowity jest jeden problem (do obejścia). Pod ramieniem Technicsa miejsca jest mało. Ustrojstwo działa dopiero po podniesieniu ramienia na wysokość ok 2 na podziałce. Także przy niższych wkładkach potrzebna będzie jakaś podkładka pomiędzy headshell i wkładkę "podwyższająca" jej wysokość, lub kiepsko ustawiony VTA.
Dodatkowo sam spust nie jest przesadnie czuły. W zasadzie żeby całość zadziałała musiałem ustawić jego położenie w miejscu gdzie zaczyna się "wybiegówka". Ustawienie go w połowie czystej części już nie odpalało liftu.

Na dole kolumny tego podnośnika jest małe rozszerzenie. Paluję troszkę je spiłować od strony kolumny ramienia, spowoduje to że będzie można z jednej strony przysunąć je bliżej kolumny ale co istotniejsze przesunąć je bardziej do tyłu.
Da to ustawienie podobne do tego polecanego w instrukcji oryginalnego AT6006R.
Drażni mnie też jeszcze jedna rzecz, koralik na końcówce spustu jest bardzo nisko przez co przy podnoszeniu ramienia, zauważalnie przeskakuje na zewnątrz płyty. Spróbuję wygiąć inny dłuższy spust żeby ten ruch był mniej wyraźny.
Zrobienie swojej podstawy raczej sobie daruję. Aktualna po małym dopasowaniu powinna być ok.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.

Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1079
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Chiński autolift i Technics SL-12x0

Post autor: Bacek » 11 paź 2020, 16:24

Zainteresowania widzę nie ma ale pociągnę do konkluzji.


Trochę z tym autoliftem powalczyłem. Spiłowałem jednak rant podstawy z jednej strony (kiepska fotka ale już nie chce mi się odklejać, widać co zrobione.
(tak wiem na drugiej fotce jest antyskating 0)
crop1.jpg
Crop2.jpg
Poprawiłem czułość spustu. Wystarczające okazało się lekkie poluzowanie śrubki trzymającej blaszkę od sprężyny.
Wybrałem płytę z moich która kończy się najdalej. Spust jest tak ustawiony że ramię dotyka drucika zaraz po samym opuszczeniu ostatniego rowka.
Ruch ramienia na zewnątrz jest już delikatniejszy i wynika już tylko z ustawienia antyskatingu.



Po ustawieniu antyskatingu na 0 ramię idzie tylko do góry, raczej nie będę z tym walczył.



Także teraz trochę pogram na takim zestawieniu i sprawdzę czy działanie jest powtarzalne.
Dodatkowo czekam na małą podkładkę gumową pod matę, to chyba najwygodniejszy sposób żeby poradzić sobie z brakiem wysokości.

Ogólnie jest trochę zachodu z kalibracją tego.
Pomijając samo działanie spustu, dobrze jest też ustawić poprzeczkę tak żeby na końcu płyty ramię nie było poza nią z oczywistych przyczyn.
Ale też i nie za blisko końca bo może się zsunąć i spaść na etykietę. Dobrze także żeby druga strona znajdowała się w takim miejscu żeby nie dało się opuścić ramienia jeżeli auto lift jest nieuzbrojony.
W innym wypadku po przekręceniu kawałka płyty nastąpi kolizja z ramienia z autoliftem a to miłe dla igły nie musi być.
Udało mi się to tak ustawić, także mogę powiedzieć że ustrojstwo jest używalne z Technicsem chociaż jak widać nie bez zachodu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.

Awatar użytkownika
mcemsi
Posty: 481
Rejestracja: 06 cze 2012, 23:13
Gramofon: PS-X600 , PS-X555ES

Re: Chiński autolift i Technics SL-12x0

Post autor: mcemsi » 11 paź 2020, 17:04

Szacun za wytrwałość w kalibracji i jeżeli efekt został osiągniety to tylko sie cieszyć.

Pamietam jak posiadając kiedyś Pro-Jecta polowałem bez skutku na taki gadżet ale w sumie to zrezygnowałem jak pomierzyłem odległość pomiędzy podstawą ramienia a rantem talerza bo nic by sie chyba tam nie zmieściło.

Znalazłem kilka rozwiązań :

https://www.ebay.pl/itm/MONITOR-AUDIO-S ... 0704228689
http://www.expressimoaudio.com/lift.html
http://www.wiplastics.com/page05.html
http://www.thequp.com/
oraz wspomniana AudioTechnica 6006

ale nic by nie dało się do ówczesnego Pro-Jecta Xpression III zaadoptować.

Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1079
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Chiński autolift i Technics SL-12x0

Post autor: Bacek » 11 paź 2020, 17:22

Jest jeden patent który w zasadzie powinien pasować wszędzie. Połączenie docisku płyty z drucikiem dokręcanym do headshella. Po dojeździe do środka drucik po spirali wjeżdża na docisk podnosząc ramię. A potem kręci się wspierając na wgłębieniu w docisku podobnie jak igła na ostatnim rowku. Nazwa wyleciała mi głowy.

Mam. Mind-pop Revolution

Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.

Awatar użytkownika
mrcnoos
Posty: 1993
Rejestracja: 26 gru 2018, 08:40
Gramofon: Micro Seiki DD-8
Lokalizacja: pomorskie

Re: Chiński autolift i Technics SL-12x0

Post autor: mrcnoos » 11 paź 2020, 18:04

A to ci dobry i jakże prosty patent!

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 9469
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Chiński autolift i Technics SL-12x0

Post autor: Myszor » 11 paź 2020, 18:14

Kiedyś kupiłem jakąś chińską podróbke littlefenda. Co za gówno to było.
Dałem sobie spokój z lifterami i dręczeniem się pytaniami zadziała czy nie ?

Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1079
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Chiński autolift i Technics SL-12x0

Post autor: Bacek » 11 paź 2020, 18:20

Wydaje mi się że to to samo co miałeś. Trochę zachodu i dało się odpowiednio wyregulować i działa. Tyle na dziś mogę powiedzieć.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.

Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 9469
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Wintydżytsu
Lokalizacja: San Escobar

Re: Chiński autolift i Technics SL-12x0

Post autor: Myszor » 11 paź 2020, 18:44

Najlepszą motywacją do wzmożonej czujności jest droga wkładka :lol:
A poważnie to jak słucham jednym uchiem to automat a jak dwoma to manual.

Awatar użytkownika
olsza84
Posty: 2764
Rejestracja: 09 lip 2015, 10:27
Gramofon: Dual Fever

Re: Chiński autolift i Technics SL-12x0

Post autor: olsza84 » 11 paź 2020, 19:08

Ale te wszystkie produkty pokazują jasno, że wbrew pozorom nie tak łatwo zaimplementować autostop do współczesnych gramofonów. A z auto returnem to już w ogóle.
NAD 160a / NUDAmini / Philips CD-350 / Braun LS 120
Dual 510, 601, 604, 704, 721, 1019, 1209, 1218, 1219, 1229, 1229, 1249, Perpetuum Ebner 2020L, Perpetuum Ebner PE 34

Dual Fever

Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1079
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Chiński autolift i Technics SL-12x0

Post autor: Bacek » 11 paź 2020, 19:32

Bez przesady. W formie elektronicznej na poziomie projektowania ramienia to nie jest problem. Problemem jest wstawienie czegoś do gramofonów w których tego nie przewidziano.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.

Awatar użytkownika
olsza84
Posty: 2764
Rejestracja: 09 lip 2015, 10:27
Gramofon: Dual Fever

Re: Chiński autolift i Technics SL-12x0

Post autor: olsza84 » 11 paź 2020, 20:44

No nie wiem. De facto rynek nam pokazuje odpowiedź na to pytanie. Pewnie gdyby tak było jak piszesz, to każdy współczesny gramofon by to miał zaimplementowane. Projektowania i przystosowania do tego typu rozwiązań wymaga często ramię, co w dobie unifikacji ramion jest dość kłopotliwe. Metody autostopu z podniesieniem ramienia są dobrze znane i poznane, czy to mechaniczne czy elektroniczne ale opłacalne to jest tylko przy seryjnej produkcji i pewnie z niemałymi wolumenami sprzedaży, żeby to się bilansowało kosztowo.
NAD 160a / NUDAmini / Philips CD-350 / Braun LS 120
Dual 510, 601, 604, 704, 721, 1019, 1209, 1218, 1219, 1229, 1229, 1249, Perpetuum Ebner 2020L, Perpetuum Ebner PE 34

Dual Fever

Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1079
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Chiński autolift i Technics SL-12x0

Post autor: Bacek » 11 paź 2020, 21:03

olsza84 pisze:
11 paź 2020, 20:44
Metody autostopu z podniesieniem ramienia są dobrze znane i poznane, czy to mechaniczne czy elektroniczne ale opłacalne to jest tylko przy seryjnej produkcji i pewnie z niemałymi wolumenami sprzedaży, żeby to się bilansowało kosztowo.
Opłacalność a skomplikowanie techniczne czy łatwość implementacji to dwie różne sprawy.
Poza tym patent ala AT6006 jest prosty i tani do zaimplementowania, nawet na różnych ramionach, wystarczy przewidzieć odpowiednią ilość miejsca pomiędzy ramieniem i talerzem. A w wypadku paździerzowych plint jeżeli w górę brakuje miejsca wystarczy trochę mechanizm zagłębić w plintę.

Technics jakoś nie miał problemu z zaimplementowaniem tego w nowym 1500. A nie jest to specjalnie drogi jak na dzisiejsze warunki gramofon.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.

Awatar użytkownika
olsza84
Posty: 2764
Rejestracja: 09 lip 2015, 10:27
Gramofon: Dual Fever

Re: Chiński autolift i Technics SL-12x0

Post autor: olsza84 » 11 paź 2020, 22:26

Ale mi nie chodzi tylko o samo podniesienie ramienia na końcu ale połączone z wyłączeniem napędu. O powrocie ramienia nie wspominając. Technics 1500 podnosi ramię ale chyba nie wyłącza napędu? Dobra koniec OT :)
NAD 160a / NUDAmini / Philips CD-350 / Braun LS 120
Dual 510, 601, 604, 704, 721, 1019, 1209, 1218, 1219, 1229, 1229, 1249, Perpetuum Ebner 2020L, Perpetuum Ebner PE 34

Dual Fever

Awatar użytkownika
Bacek
Posty: 1079
Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
Gramofon: 1210 MK2

Re: Chiński autolift i Technics SL-12x0

Post autor: Bacek » 25 lis 2020, 22:14

Ok, kontynuacja dręczenia lifta. Dorobiłem sobie dwie gumowe maty podwyższające 2mm i 1mm. Natomiast zmiana wkładki i walki z VTA spowodowały że potrzebowałem zejść poniżej ustawienia 2 na wysokości kolumny ramienia. Przyjrzałem się ustrojstwu i widać było że gwint na cylindrze jest dłuższy niż tylko cześć zagłębiona w tworzywie.
Także całość rozkręciłem i spiłowałem ponad 1.5mm gwintu z cylindra. A to spowodowało że tłok z kolei był lekko za długi więc jego też trzeba było skrócić.
Oryginalnie całość była wysmarowana strasznie lepkim smarem. W dotyku sprawiał wrażenie zasychającego kleju. Smar który miałem pod ręką w ogóle nie robił wrażenia na tej windzie, strzelała w powietrze. Zamówiłem sobie olej silikonowy 50.000. I jest on mniej lepki od oryginalnego, choć dźwignia działa już bez wystrzelania ramienia w powietrze ale mało elegancko/dość szybko. Także chyba jeszcze czeka mnie zamówienie oleju 100.000.
Ale ogólnie aktualny stan działa i ładnie pilnuje końca, a dodatkowa wysokość umożliwia dokładniejsze dopasowanie położenia lift do aktualnego ustawienia ramienia.
W zasadzie aktualny limit to coś koło 1 na pierścieniu ramienia. W teorii mógł bym jeszcze przegwintować lekko dalej cylinder i jeszcze to obniżyć ale wymagało by to też lekkiego spiłowania podstawy. A z drugiej strony aktualnie niższej pozycji już nie potrzebuję więc na razie zostaje jak jest i czeka na bardziej lepki olej
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.

Awatar użytkownika
krecio
Posty: 44
Rejestracja: 30 mar 2013, 12:12
Gramofon: Technics 1210GR
Lokalizacja: Festung Breslau

Re: Chiński autolift i Technics SL-12x0

Post autor: krecio » 18 mar 2021, 14:17

Kupiłem ten chiński wynalazek. Moim zdaniem, żadne przeróbki nie uczynią z tego czegoś co będzie miało estetykę i bezpieczną funkcjonalność. Piłowanie rantów raczej nie wpływa na stabilność "postawy", ustawienie samego podnośnika nie jest też przystosowane do takiego ramienia i posiada duże ryzyko zsunięcia się z niego. Ja popatrzyłem na to cudo, przymierzyłem, schowałem do pudełka i kupiłem to https://www.fidelity-online.de/little-d ... dabhebung/
pozdrawiam,
krecio

http://www.slaskiezamki.pl

----------------------------------------------------------------------------
ANTHEM MRX-520, NAD 3220PE, FOCAL Chora 826 , Yamaha MusicCast NP-S303, Technics 1210 GR, LAR LPS-1, Goldring 1012 GX