Od lat szukałem po świecie jakiejś podwójnej drabinki rezystorowej liniowej o rezystancji 1kOhm i ..... się znalazła!
Takie coś:
https://www.ebay.com/itm/176458731221
Dotarło i tak to wygląda:
Jedyne to to wałek jest z 5mm za długi i trzeba zetrzeć pilnikiem.
Porównanie z klasycznym potkiem:
Pierwsze co to pomierzyłem i jak widać symteria jest IDEALNA! i to w każdym położeniu, tu dla przykładu wartość max i jest 991 omów , niby ma być max 998 ale może miernik jest średniej jakości .
Ważne, że dla każdego położenia (jest skokowe i średnio mi to pasuje , wolałbym płynną regulację) jest nadal dokładnie tyle samo na obu kanałach, co do oma!
Brawo dla chińczyka z Hong Kongu.
Dla odmiany potencjometr wylutowany z LARa LPS-1:
Max położenie różnica jak widać 7omów. Sprawdziłem kilkanaście innych położeń i rozjazd jest w zakresie tych 7 do 32 omów i to raz w jednym kanale a raz w drugim.
Do tego jak wiadomo potencjometr będzie się z czasem wycierać i zakłócać regulację.
Tak na słuch może i tych różnic rezystancji nie było słychać bo musiał by być dużo większy rozjazd żeby to odczuć.
Na drabince myślę że jest równiutko ale co ważniejsze to swiadomość tego że musi być równiutko bo takie jest założenie tego elementu.
Może to nie AAVA z Accuphase'a ale na pewno jest to teraz lepsze niż klasyczny potencjometr.
Tu pacjent po przeszczepie narządu i wszystko idealnie gra!
Kosztowo przy cenie potecjometru za 5PLN to jasne że drabinka sporo drożej wychodzi ale koszt chyba nie jest aż taki zaporowy przy obecnej cenie LPS-1 a i frajda dla mnie jest bezcenna