Winyle w Biedronce i w Lidlu
-
32lysy
- Posty: 546
- Rejestracja: 02 sty 2017, 02:21
- Gramofon: Technics D202, Q202
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Winyle w Biedronce i w Lidlu
Kupiłem w biedrze z 15 płyt . Jedną musiałem zwrócić bo prawdopodobnie tłoczenie było skopane i trzeszczała miejscami niemiłosiernie. Ogólnie zauważyłem że nowe tłoczenia najczęściej mają mniejszy lub większy kapelusz. Fala rzadko się trafia. Ponadto czasem jakieś pojedyncze pyknięcia to w zasadzie na co trzeciej czy czwartej płycie statystycznie występują
-
Artur K.
- Posty: 45
- Rejestracja: 14 gru 2025, 19:21
- Lokalizacja: Warszawa/Płock
Re: Winyle w Biedronce i w Lidlu
Pyknięć się nie czepiam, tym bardziej w płycie za 30-50zł.
Mnie nie pasuje ogólna jakość wykonania i dźwięku z ostatnio spotykanych płyt w Biedronce. Dawniej te trochę droższe były zupełnie ok.
Swoją drogą, czy ktoś widuje jeszcze płyty w Biedronce? Ja jak już wspomniałem od pewnego czasu nie widuję.
Swoją drogą, czy ktoś widuje jeszcze płyty w Biedronce? Ja jak już wspomniałem od pewnego czasu nie widuję.
-
Felix1988
- Posty: 4098
- Rejestracja: 26 sty 2020, 12:31
Re: Winyle w Biedronce i w Lidlu
Płyty, które "spotykasz" w Biedronce to dokładnie ta sama produkcja, trafiająca również do Empiku, etc. - była już o tym mowa wcześniej. Tyle, że w innych miejscach płaciłeś za nie więcej. Dawniej, to znaczy? 5-10 lat temu? Bo naprawdę dawniej wszystkie płyty (OK, może poza produkcjami Electrecordu, Balkantonu i jakichś niezależnych labeli
-
Artur K.
- Posty: 45
- Rejestracja: 14 gru 2025, 19:21
- Lokalizacja: Warszawa/Płock
Re: Winyle w Biedronce i w Lidlu
Dawniej to mniej więcej 2018-2019r. Wtedy kupowałem dobrej jakości płyty w Biedronce choć były i te gorsze. Potem przyszła epidemia, w międzyczasie coś tam jeszcze bywało w tej Biedronce ale nic ciekawego i od razu było widać że to słabej jakości płyty (zresztą jedną z takich właśnie dostałem i jest krzywa), a w ostatnim czasie w ogóle nie widuję płyt w tym sklepie.
- domibobi
- Posty: 2952
- Rejestracja: 26 wrz 2019, 06:13
- Gramofon: Sony PS-X65
- Lokalizacja: Kraków
Re: Winyle w Biedronce i w Lidlu
Jak widać po historii tego wątku jeszcze na przełomie 2021-2022 można było kupić tłocznia o spoko jakości. Te same wydania, które gdzie indziej były droższe. I chyba to był ostatni rzut, potem pojawiały się bardzo rzadko i jakiś ochłap.
analog: Sony PS X-65 / PreampDyskretniok / Onkyo A-8850 / Pylon Audio Pearl 27
cyfra: Tidal / Wiim Ultra
Kilka szpargałów do sprzedania: viewtopic.php?f=59&t=21195
cyfra: Tidal / Wiim Ultra
Kilka szpargałów do sprzedania: viewtopic.php?f=59&t=21195
-
Rudinho
- Posty: 873
- Rejestracja: 22 sty 2021, 18:53
- Gramofon: Micro Seiki DD-7
- Lokalizacja: Rzeszów
Re: Winyle w Biedronce i w Lidlu
Winyle "biedronkowe" to były takie same winyle jak wszędzie indziej, z tym że sporo taniej. Dużo tego swego czasu nakupiłem. Jakość była różna - od bardzo dobrze zrealizowanych po brzmiące jak z bazarowego "jamnika" w latach 90-tych. Są spoko realizacje i realizacje zupełnie spaprane - jak to współcześnie. Po prostu winyle "z epoki" były dużo lepiej realizowane przez co brzmią dużo lepiej niż większość współczesnych wznowień.
Sony PS-X75 [Empire 4000] // Restek Tensor // Restek Vector // preamp klon Audio Note by MISSE // Infinity RS II
Micro Seiki DD-7 [Ortofon 2m Black] // NAD 160A // Buphono // Monitor Audio Silver 6G 200
Micro Seiki DD-7 [Ortofon 2m Black] // NAD 160A // Buphono // Monitor Audio Silver 6G 200
- daru0105
- Posty: 2023
- Rejestracja: 17 paź 2018, 19:24
Re: Winyle w Biedronce i w Lidlu
Są winyle i winyle. Czy z epoki czy nie, patrafią zagrać. Nie ma reguły. Zazwyczej 1 pressy grają dobrze. Wspólczesne grają wyśmienicie też, ale raczej wydania tzw audiofilskie, droższe od tych zwykłych z tłoczni europejskich. To na pewno większość forumowiczów wie.
Nie jaram się także japońskimi wydaniami. Znam wydania te co były w biedronce czy empiku, które grały lepiej. Głównie spieprzony był rock lat 80 -tych z tą ich dziwną kompresją w stronę wysokich, kosztem basów. Nie da się tego słuchać. Oczywiście nie wszystkie płyty. Wiele wspólczesnych wydań "japońskich " jest tłoczona w EU jak np WYWH Pink Floydów wydane teraz na 50 lecie.. Ludzie pozamawiali z Japoni, a mają Europę z pięknymi OBI za sporo wiekszą kasę. Większość żyje o tym w niewiedzy i wychwala jak to gra lepeij od EU. Na grupach FB i takie opinie były. Lecenie przez japończyków w bola
I nie oszukujmy się, wyśmienicie grające płyty to raczej 1 pressy, czy epokowe z taśm analogowych, czy wspólczesne "audiofilskie" muszą i będą kosztować sporo więcej od zwykłych wspólczesnych wydań i wielu od lat 80 tych
Podstawa: czytać, czytać co gra dobrze a co nie.
I po to są min. takie wspaniałe fora jak TO!
Nie jaram się także japońskimi wydaniami. Znam wydania te co były w biedronce czy empiku, które grały lepiej. Głównie spieprzony był rock lat 80 -tych z tą ich dziwną kompresją w stronę wysokich, kosztem basów. Nie da się tego słuchać. Oczywiście nie wszystkie płyty. Wiele wspólczesnych wydań "japońskich " jest tłoczona w EU jak np WYWH Pink Floydów wydane teraz na 50 lecie.. Ludzie pozamawiali z Japoni, a mają Europę z pięknymi OBI za sporo wiekszą kasę. Większość żyje o tym w niewiedzy i wychwala jak to gra lepeij od EU. Na grupach FB i takie opinie były. Lecenie przez japończyków w bola
I nie oszukujmy się, wyśmienicie grające płyty to raczej 1 pressy, czy epokowe z taśm analogowych, czy wspólczesne "audiofilskie" muszą i będą kosztować sporo więcej od zwykłych wspólczesnych wydań i wielu od lat 80 tych
Podstawa: czytać, czytać co gra dobrze a co nie.
I po to są min. takie wspaniałe fora jak TO!
Thorens TD160B MkII, Jelco 750D, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer