Pomocy Pioneer pl 112d

Kosmiczne talerze z ramionami
Jkulbat
Posty: 13
Rejestracja: 06 sty 2017, 12:45
Gramofon: General P1000
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Jkulbat » 06 sty 2017, 13:15

Witam wszystkich
Jestem tutaj nowy ale w temacie gramofonów obracam się od młodzieńczych lat ok 25.
Mam gramofon gs 461 i general p1000


Ostatnio zakupiłem sobie pioneera pl 112d. Chciałem żeby mi pasował do amplitunera lx 626 też pioneera z lat 70. Ładny stan wizualny ale niestety jest problem. Po pierwszym uruchomieniu okazuje się że płyta ciągle przeskakuje tak jakby ramię nie mogło się przesunąć. Generalnie ramię gramofonu obraca się z wyrażnym oporem. Rozebrałem gramofon pooglądałem nasmarowałem tak jak w instrukcji przy ośce silnika. Potem zdemontowałem wkładkę ponownie zamontowałem i to samo. Jak zwiększe nacisk igły na płytę to przeskakuje mniej ale przerywa jeden kanał lub charczy. Jak zmniejszę to przeskakuje cały czas. Zauważyłem jeszcze że igła podczas odtwarzania ma bardzo duże nienaturalne wychylenie tak jakby ona się przesuwała liniowo a jak już dalej nie może to przeskakuje a powinna iść razem w osi z ramieniem i wkładką. Może uszkodzona jest igła lub wkładka zlecił bym wymianę tej AT91 na AT95 ale boję się że problem leży w ramieniu i zostanę z jednym uszkodzonym gramofonem i dwoma wkładkami. Jak nasmarować łożysko ramienia gdzie bo w instrukcji ani w serwis manulu nic nie piszą. Czy to się w ogóle smaruje. Dodam że nam inny gramofon a tam ramię można puknąć i samo się przesuwa a tutaj trzeba ręcznie użyć siły jest wyczuwalny opór. Proszę o pomoc. Może znacie kogoś z okolic Piotrkowa lub Łodzi kto mógłby z tym gramofonem powalczyć.
Z góry dziekuję za pomoc.

Awatar użytkownika
Michal35452
Posty: 298
Rejestracja: 04 maja 2014, 21:58
Lokalizacja: pomorskie

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Michal35452 » 06 sty 2017, 14:45

Widocznie coś przeszkadza w swobodnym obracaniu się ramienia. Miałem kiedyś podobny problem w innym gramofonie i przyczyna była banalna - podczas wymiany wkładki za bardzo naciągnąłem kabelki i one przy wyjściu z ramienia blokowały swobodny ruch.
A swoją drogą czy igła nie jest zużyta? Z wymianą na pewno poradzisz sobie sam.
Gramofon Dual CS 435, Shure M97xE, Universum DD System 8000, AT440 Mlb
Wzmacniacz Marantz PM 6004 + CA 551P
Kolumny Dali Zensor 7

Jkulbat
Posty: 13
Rejestracja: 06 sty 2017, 12:45
Gramofon: General P1000
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Jkulbat » 07 sty 2017, 13:24

Sam nie wiem igła wygląda na niezniszczoną może w transporcie gdzieś oberwała i jest trochę krzywa. Zrobiłem kilka zdjęć sami zobaczcie. Już jestem zdecydowany na wymianę tej wkładki AT91 na AT95 ale jak to okaże się że to ramię to kicha.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
kijek
Posty: 163
Rejestracja: 10 sty 2016, 15:42
Gramofon: Pioneer PL-112D

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: kijek » 07 sty 2017, 13:39

Przyczyn może być kilka. Być może poprzedni właściciel postanowił wymienić okablowanie ramienia, przy czym użył do tego zbyt grubych przewodów. Warto byłoby jednak rozebrać całe ramię - element obrotowy może posiadać stary, zastygły smar, który konsynstencją przypomina smołę. Znalazłem coś takiego w kilku miejscach swojego egzemplarza.
Pioneer PL-112D (Shure M75ED) -> Kenwood KR-5200 -> Grado SR60e
Moja skromna kolekcja

Jkulbat
Posty: 13
Rejestracja: 06 sty 2017, 12:45
Gramofon: General P1000
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Jkulbat » 07 sty 2017, 14:34

Ale jak rozebrać ramię. Myślałem że po odkręceniu od spodu tulejki i dwóch śrubek będzie można same ramię choć na centymetr dwa dać do góry bo tyle jest zapasu kabli sygnałowych. W manualu pokazane są różne części na jakie się demontuje gramofon ale ramie jakby nie jest pojazane że jest osobno.
A czy w twoim pioneerze jak pstrykniesz ramię to się bez problemu przesuwa czy trzeba trzymać za uchwyt i przesunąć i wyczuwalny jest lekki opór. Ja np w pozostałych gramofonach jak pstryknę to ramię odskakuje jak kapselek a wtym tak nie jest

Awatar użytkownika
Dante
Posty: 433
Rejestracja: 17 sty 2014, 00:30
Gramofon: S500/SL-Q33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Dante » 07 sty 2017, 15:07

Zanim go rozkręcisz na części pierwsze i będziesz ganiał kulki po mieszkaniu, napisz, na jaką wartość ustawiłeś antyskating.
A jeśli pacjent jest już otwarty, sprawdź, czy pokrętło od AS pracuje prawidłowo. Jeśli smar zmienił zmienił się w gluta, to mimo kręcenia z wierzchu pod spodem się niewiele zmienia. Ciężarek czy ten dodatkowy ciężarek z boku ramienia był ruszany? Lub inaczej: czy go masz :D ?
Teorii o kablach nie wykluczam, ale brałbym ją pod uwagę na samym końcu. Na wiele kilkanaście kupionych gramofonów w jednym ktoś coś zmieniał i to tylko przewody idące do wzmacniacza.

p.s. Ramię jest chyba mocowane do plinty w 3 miejscach. Podpórka ramienia to trzeci punkt.

Jkulbat
Posty: 13
Rejestracja: 06 sty 2017, 12:45
Gramofon: General P1000
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Jkulbat » 07 sty 2017, 15:25

Ten ciężarek z boku jest i też go ruszałem ale bez efektu. Może to faktycznie igła a ja już drugi dzień grzebę. Kable sygnałowe są cienkie i tego samego typu co przy wkładce tw wnioskuję że oryginalne. Tak jak mówisz może lepiej nie wyciągać na siłę ramienia bo okaże się że coś się rozsypie. Postaram się oddać gdzieś do serwisu bo i tak już tak nakręciłem ustawieniami że nie wiem czy jest dobrze a nie mam wagi jubilerskiej ani wiedzy aby to porządnie zrobić. I myślę że warto by było i tak wymienić wkładkę. Czy znacie kogoś z Piotrkowa lub Łodzi?

Awatar użytkownika
kijek
Posty: 163
Rejestracja: 10 sty 2016, 15:42
Gramofon: Pioneer PL-112D

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: kijek » 07 sty 2017, 15:36

Zaczekaj do jutra. Będę w domu, to rzucę okiem co i jak. AS i ciężarek bym wykluczył - jakkolwiek źle by nie były ustawione, to nie powinny powodować aż takiego oporu. Wszystko damy radę dość precyzyjnie ustawić bez wagi jubilerskiej. Sam mam gdzieś w czeluściach AT-91, więc damy radę zrobić to bardzo dokładnie :)
Pioneer PL-112D (Shure M75ED) -> Kenwood KR-5200 -> Grado SR60e
Moja skromna kolekcja

Jkulbat
Posty: 13
Rejestracja: 06 sty 2017, 12:45
Gramofon: General P1000
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Jkulbat » 07 sty 2017, 15:45

Z góry dziękuję.

Awatar użytkownika
Dante
Posty: 433
Rejestracja: 17 sty 2014, 00:30
Gramofon: S500/SL-Q33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Dante » 07 sty 2017, 15:47

kijek pisze:Źródło posta Zaczekaj do jutra. Będę w domu, to rzucę okiem co i jak. AS i ciężarek bym wykluczył - jakkolwiek źle by nie były ustawione, to nie powinny powodować aż takiego oporu.

Ustaw nacisk na niecałe 1g , As na 3 i mamy efekty jak powyżej.
Często na forum okazywało się, że ktoś kręcił skalą zamiast całym ciężarkiem twierdząc, że ustawił nacisk. Choć tutaj wierzę w posiadacza gramofonu :D
Jkulbat -jak wyłączysz AS to też jest opór przy przesuwaniu ramienia?
Waga nie jest Ci do niczego potrzebna, masz skalę na ciężarku, ustaw na 2g.

Jkulbat
Posty: 13
Rejestracja: 06 sty 2017, 12:45
Gramofon: General P1000
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Jkulbat » 07 sty 2017, 16:24

No tak ale teraz już tak pokręciłem że nie wiem gdzie jestem. Przy as na zero .taki sam opór ramienia. Ciężarek tak ustawiłem że ramię lekko opada. Przy bardzo małym nacisku zupełnie skacze przy bardzo dużym charczy jeden kanał przy środkowym pójdzie kilkanaście sekund niezależnie w której części płyty i po chwili zaczyna skakać. Jak ustawić nacisk skoro pokręciłem i skalą wokół ciężarka i samym ciężarkiem i ciężarkiem ze skalą i nie wiadomo jaki jest teraz punkt odniesienia.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Jkulbat
Posty: 13
Rejestracja: 06 sty 2017, 12:45
Gramofon: General P1000
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Jkulbat » 07 sty 2017, 17:58

Zrobiłem czynności regulacyjne jak zostało to opisane w innym poście. Zbalansowałem ramię do pozycji poziomej ustawiłem skalę na 0. Potem ustawiłem ciężarek na 1 AS na 1 i przeskakuje za każdym razem potem ustawiłem ciężarek na 2 i AS na 2 i trochę pogra kilka sekund i zaczyna przeskakiwać. I jestem na początku bo jak go rozpakowałem to też było poustawiane na 2. Albo igła w transporcie albo to nieszczęsne ramię.

Awatar użytkownika
Dante
Posty: 433
Rejestracja: 17 sty 2014, 00:30
Gramofon: S500/SL-Q33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Dante » 08 sty 2017, 10:16

Ok, wykluczyliśmy błędne ustawienie.
Jkulbat pisze:Źródło posta Albo igła w transporcie albo to nieszczęsne ramię.

A co to ma wspólnego z blokowaniem się ramienia? Gdy przesuwasz ramię nad płytą (nie opuszczasz igły) i czuć opór w jakimś miejscu, to igła nie tutaj znaczenia.
Rozumiem, że gramofon dotarł do Ciebie z założoną i ustawioną przeciwwagą, tak? Jeśli ktoś go tak wysłał, to gratuluje - powinna być zdjęta z ramienia na czas transportu. Nie obstawiam, żeby to uszkodziło ramię, ale raczej mu nie pomogło.
Zrób zdjęcie wnętrza gramofonu, okolice mocowania ramienia. Jeśli tam też będzie ok, to trzeba będzie grzebać przy samym ramieniu.

Jkulbat
Posty: 13
Rejestracja: 06 sty 2017, 12:45
Gramofon: General P1000
Lokalizacja: Piotrków Tryb.

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Jkulbat » 08 sty 2017, 10:33

Opór ramienia jest jednakowy na całym kącie przesuwu ramienia czyli od początku do końca płyty. Nie jest to aż taki bardzo duży opór ale jest zdecydowanie większy niż w pozostałych moich gramofonach. Nie wiem czy w tym modelu tak jest, czy to jest normalne, czy we wszystkich gramofonach odczucie powinno być jednakowe. W unitrze i general jest o wiele lżej. Wnętrze gramofonu porównywałem z serwis manualem i jest bez niespodzianek. Przyjżę się jeszcze igle może jest skrzywiona. Może zamówię jakiś zamiennik tej igły at91 są za 35 i wtedy będzie już pewność. Mam pytanie czy przy przygodach z uszkodzeniem igły może uszkodzić się też wkładka i dawać takie same objawy.

Awatar użytkownika
Dante
Posty: 433
Rejestracja: 17 sty 2014, 00:30
Gramofon: S500/SL-Q33
Lokalizacja: Warszawa

Re: Pomocy Pioneer pl 112d

Postautor: Dante » 08 sty 2017, 11:05

Po wkładce ktoś musiałby się przebiec, żeby ją uszkodzić, wkładki się nie psują o ile ktoś w nich nie gmerał.
Skoro masz inne gramofony to pewnie i inne wkładki. Przepnij którąś na chwilę i sprawdź w ten sposób. Zostanie 35 zł w kieszeni a nie będziesz miał badziewnego zamiennika do cienkiej wkładki.
Przychodzi mi na myśl jeszcze jedna opcja. Możliwe, że ktoś tak namiętnie kasował luzy ramienia, że przesadził przy skręcaniu. Można ramię zblokować w ten sposób.


Wróć do „Gramofony”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Common Crawl [Crawler] i 1 gość