Kiepska jakość nowych płyt.
-
gentile
- Posty: 10
- Rejestracja: 11 lut 2024, 17:37
Re: Kiepska jakość nowych płyt.
Odczytałem z tłoczenia na winylu przy labelu YEX 749 - 6, YEX 750 - 4, (jeśli dobrze widzą moje stare oczy). Zdjęcie covera z tyłu może później wrzucę jak znajdę więcej czasu ale na oko żadnych specjalnych kodów czy oznaczeń nie widzę poza standardowymi napisami. Co do kodów Parlophone to przyznam, że, cytując klasyka: "nie wiem o co się księżnej pani rozchodzi"
Ten 50th Anniversary kupiłem jakieś 2 tygodnie temu, więc może to być najświeższa, skopana wersja. Aż tak bardzo w temacie nie siedzę. Ale szum, szelest miedzy utworami aż bił po uszach.
Ostatnio zmieniony 03 maja 2026, 18:00 przez gentile, łącznie zmieniany 1 raz.
- kraf101
- Posty: 328
- Rejestracja: 24 lis 2020, 20:40
Re: Kiepska jakość nowych płyt.
Jak mięli narzekać?
Jeszcze przez mgłę dzieciństwa pamiętam w sklepach stanowiska do przesłuchiwania płyt, wyposażone w słuchawkę telefoniczną.
I co? Był specjalny egzemplarza pokazowy?
- Pani da, posłucham tej Humer.
- To jak bierze pan?
Jeżeli nie do kasy, płyta szła z powrotem na półkę, i jeżeli należała do wypłowiałowego "kanonu", to mogła znaleźć nabywcę po N przesłuchaniach, na sprzęcie klasy Bambino. Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek oceniał stan okładki pod kątem ilości zejść z półki i wejść na zad.
- darkman
- Posty: 16642
- Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
- Gramofon: PL70LII, PSX60
- Lokalizacja: Topanga Corral
- Kontakt:
Re: Kiepska jakość nowych płyt.
Jasne, ja siedzę. Stąd zaoferowałem swoją pomoc przy identyfikacji.
Kody żadne na okładkach de facto nie wystepują. nie o nie chodzi. Przy zidentyfikowanym już wydaniu, zdjęcie nie będzie potrzebne - to standardowa okładka.
Twój press to 7Press obejmujący lata toczenia 1984-1991. Detale mogłyby zidentyfikować, a racze wykluczyć któryś rok ale serie tłoczeń bywały bez zmian.
Dokładnie tak. W owych czas słuchało się muzyki i jej pożądało. Dostęp był słaby lub żaden ze wskazaniem na to drugie.
Z tym, że za moich czasów kasa było od razu u tej Pani
Większości płyt zresztą słuchało się poznawczo i tak też jej kupowało. Słuchanie i poznawanie było w domu.
Inna sprawa, że te bdb kapele zwykle pochodziły z importu rodzinnego gdzieś z Westu i to od razu były 1st pressy po prostu, choć wtedy mało kto się tym zajmował kolekcjonersko. Ważny był wykonawca i tytuł.
p.s. ale Blis miał coś innego całkiem na myśli. Raczej nie tak odległą przeszłość. A odniósł się do pierwszego wydania tej płyty z przesuniętym materiałem na calvados.
- blispx
- Posty: 4764
- Rejestracja: 26 paź 2014, 22:32
Re: Kiepska jakość nowych płyt.
1wszy press tak ma -1/-2 ten z okładką misaligned następne 1/2 zostaly poprawione także jeśli chodzi o jabłko, swego czasu myślałem nawet że mam sponiewierany egzemplarz
DDX-1000 > RMG-309i/SME3012 > SPU/MPU > Lundahl > AN Kondo/ANK > 300B > Audio Nirvana
CM4 Diretta Host > Holo Red Diretta Target (DDC Mode) > Holo Cyan 2 > AN Kondo > 300B > Audio Nirvana
CM4 Diretta Host > Holo Red Diretta Target (DDC Mode) > Holo Cyan 2 > AN Kondo > 300B > Audio Nirvana
-
gentile
- Posty: 10
- Rejestracja: 11 lut 2024, 17:37
Re: Kiepska jakość nowych płyt.
Dzięki za info. Żyłem w totalnej ignorancji. Możesz wrzucić linka do strony gdzie można rozkminić te YEXy?darkman pisze: ↑wczoraj, 18:06Jasne, ja siedzę. Stąd zaoferowałem swoją pomoc przy identyfikacji.![]()
Kody żadne na okładkach de facto nie wystepują. nie o nie chodzi. Przy zidentyfikowanym już wydaniu, zdjęcie nie będzie potrzebne - to standardowa okładka.
Twój press to 7Press obejmujący lata toczenia 1984-1991. Detale mogłyby zidentyfikować, a racze wykluczyć któryś rok ale serie tłoczeń bywały bez zmian.
-
zielmar
- Posty: 22
- Rejestracja: 11 kwie 2025, 19:06
Re: Kiepska jakość nowych płyt.
Ok, nie jestem w temacie, wydawało mi się, że czarna płyta zawsze była. Czasem mniej popularna vide lata 90 - 00 ale od jakiś dwóch dekad to większość zespołów wydaje się na czarnym krążku. To nadal jest szmat czasu żeby, coś zrobić w temacie jakości.Felix1988 pisze: ↑01 maja 2026, 09:59Nie wiem od kiedy jesteś w temacie, ale zapominasz, że po roku 1990 winyl poszedł w odstawkę. Z majorsów chyba tylko EMI wciąż tłoczyła LP's, dzięki czemu mam płyty Iron Maiden, Pink Floyd czy Marillion z tych lat. Gdyby nie te mniejsze, głównie punkowe i metalowe, (sceny tanecznej, techno, etc., tu nie przytaczam, bo nie mam wystarczającej wiedzy, nigdy tego nie słuchałem, ale winyl też tam funkcjonował) wytwórnie, to na przełomie wieków tego nośnika praktycznie nie byłoby w sprzedaży. Były też niezależne, totalnie niezależne produkcje, np. 7" wydawane własnym sumptem, nawet bez klejonych kopert, bo drukarnie tego nie ogarniały. Nie podchodź więc do tematu w sposób, że przez ten cały czas ktoś to dopracowywał, unowocześniał, etc. Po roku 2010 winyl zrobił się modny, różne hipstery zaczęły "kolekcjonować" płyty, więc znowu ruszyła większa produkcja. No i ceny poszły w górę, co naturalne. Obstawiam, że przy obniżonych standardach produkcji, szczególnie w aspekcie kontroli jakości, tak więc efekty są niestety i widoczne, i słyszalne. Dlatego uważam, że nikt przy zdrowych zmysłach, mając wybór pomiędzy stanem ex klasyka z epoki, a współczesnym wznowieniem, nie sięgnie po tę drugą opcję. Zdaję sobie też jednak sprawę, że kupowanie starych płyt w ładnych stanach to obecnie drogie hobby, więc jeśli ktoś dopiero zaczyna, a myśli o zgromadzeniu chociaż kilku setek tych, powiedzmy, podstawowych tytułów, to tanio nie będzie i taka reedycja jest tu jakąś alternatywą. Coś za coś. Nie jest też jednak tak, że ta drożyzna to współczesny wynalazek - kto pamięta czasy sprzed transformacji ustrojowej, ten doskonale wie, że na giełdach, w komisach czy choćby w warszawskich sklepach też tanio nie było. Ale zaciskało się zęby i się kupowało, bo to muzyka była najważniejsza![]()
Wg sztucznej inteligencji:
To nie są małe ilości, nie wierzę, że to wszystko jest tłoczone u pana Mietka w garażu, moim zdaniem leży kontrola jakości.Według danych za 2025 rok, płyty winylowe zdecydowanie wygrywają pod względem liczby sprzedanych egzemplarzy i przychodów z płytami CD, umacniając swoją pozycję jako głównego nośnika fizycznego. Winyl notuje wzrosty już od niemal dwóch dekad.Oto główne dane dotyczące sprzedaży (głównie na rynku USA, który wyznacza trendy):Płyty winylowe (LP): W 2025 roku sprzedano ok. 47,9 – 48,5 miliona nowych sztuk.Płyty CD: Sprzedaż w 2025 roku wyniosła ok. 29,5 – 34,3 miliona egzemplarzy.
Oczywiście nie mówię tu o masteringu nagrań bo to zupełnie inna para kaloszy.
Denon DP-300F, Dual CS 491
- Emiel
- Posty: 80
- Rejestracja: 17 paź 2025, 09:25
- Gramofon: Thorens TD1500
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Kiepska jakość nowych płyt.
Gdzieś znalazłem informację, że żeby być pewnym to warto też policzyć zwoje
Thorens TD 1500/2m Bronze/Lehmannaudio Black Cube lub Rotel RCD 1572 lub Luxman K-351 lub Bluesound Node 2i
i dalej Copland DAC 215 (jako preamp i ew. DAC)/Rotel RA 1592/Elac Vela FS 407 lub Copland DAC 215/Audeze LCD-XC
kable Audioquest
i dalej Copland DAC 215 (jako preamp i ew. DAC)/Rotel RA 1592/Elac Vela FS 407 lub Copland DAC 215/Audeze LCD-XC
kable Audioquest
- darkman
- Posty: 16642
- Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
- Gramofon: PL70LII, PSX60
- Lokalizacja: Topanga Corral
- Kontakt:
Re: Kiepska jakość nowych płyt.
Ju łelkam
Do 10tego Press' dość dobrze identyfikuje się via Beatles Collection:
http://thebeatles-collection.com/wordpress/
dotyczy wydań UK i FR-Pathe Marconi w tym exportowych. Aplikacja wymaga trochę wprawy i uwagi ze względu na ogrom materiału porównawczego i niuansów dla poszczególnych serii i lat.
Wydania US niestety mają dość rozległe źródła, jednak najlepsza jest publikacja Bruce Spitzer
Beatles' Story On Capitol Record vol 1 & 2. Niestety out of print, jednak obecnie można zamawiać ją w wersji elektronicznej.
Ja korzystam z publikacji książkowej:
Beatles For Sale on Parlophone Records , Spitzer/Daniels, 445 str w formacie A4 (zawiera wszystkie znane wersje label SP,EP,LP na fotografiach.
(doskonała pozycja, de facto to biblia kolekcjonerów The Beatles)
https://www.abebooks.com/9780983295709/ ... 295700/plp
(tu już jest wszystko bez ograniczeń jak ww Collection)
Plus trochę innych książek dyskograficznych o Beatlesach jak również dość bogate archiwum własne.
Aaa, mam też parę płyt Beatlesów w kolekcji.
W razie problemów z identyfikacją LP's The Beatles chętnie pomogę.