Onkyo CP-100A

Tematy związane z zakupami gramofonowymi
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 44672
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Onkyo CP-100A

#16

Post autor: Wojtek »

Cały czas podejrzewam że siedzi tam gdzieś pod spodem sprężynka od AS, a nie że nie ma tej siły w ogóle.
Oczywiście mogę się mylić, bo podstawczaki bez AS też kojarzę, ale zwykle były to sprzęty gdzie nacisk 3-5g był OK :morda:

Info z katalogu nie jest w tym zakresie precyzyjne bo łączy "antiskating device" z obecnością lampy stroboskopowej.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Artur K.
Posty: 45
Rejestracja: 14 gru 2025, 19:21
Lokalizacja: Warszawa/Płock

Re: Onkyo CP-100A

#17

Post autor: Artur K. »

Wojtek pisze:
14 sty 2026, 00:22
Info z katalogu nie jest w tym zakresie precyzyjne bo łączy "antiskating device" z obecnością lampy stroboskopowej.
Tak, to jest piękne połączenie. :D
Zwróć uwagę, że w katalogu z 1980r. tylko przy CP-100A jest "-", w przypadku CP-1005A w tej rubryce jest napisane "Antyskating Device", bo ten gramofon tak jak CP-100A napędzany jest silnikiem synchronicznym, więc nie ma stroboskopu. To pozwala wysnuć wniosek że CP-100A nie ma ani stroboskopu, ani AS.
Przy pozostałych modelach w tabelce jest okrąg i rzeczywiście modele te mają i stroboskop i antyskating. Natomiast jest to zupełnie inna rodzina gramofonów. Wygląda na to, że od tego momentu w Onkyo zaczęła się epoka prostych ramion, a CP-100A był ostatnim produkowanym modelem z ramieniem typu S.

Zazdroszczę Tobie nadziei, ja ją straciłem, choć mnie też trudno uwierzyć że w gramofonie automatycznym może go nie być. Ciężko znaleźć uzasadnienie takiego rozwiązania, ale niestety wszystko wskazuje na to, że tak jest. I tak będę musiał go rozłożyć na części aby nałożyć nowe smary i wymienić gumy więc sprawdzę dokładnie, jednak z pobieżnych oględzin nie wynika aby był tam jakiś tego typu mechanizm, chyba że "na patencie".
Obserwacje z działania niestety także wydają się potwierdzać jego brak - zrównoważone ramię pozostaje w miejscu, a z AS powinno być ściągane w kierunku podstawki. Ponadto z igłą eliptyczną na niektórych płytach dominuje lewy kanał. Założyłem z ciekawości oryginalnego M44MB z oryginalną igłą z epoki i wygląda na to że problem zniknął co wpisuje się w powszechnie znaną opinię że dokładniejszy szlif wymaga bardziej precyzyjnego AS.
AT3600L który dostałem wraz z gramofonem w sumie też wydaje się działać dobrze, ale drażni mnie brzmienie tej igły (a może igły i wkładki?) i nie dałem rady przesłuchać płyty do końca.

Idzie do mnie AT72 czyli wkładka która najprawdopodobniej tam była fabrycznie, dokupię do niej zamiennik DN35ST i zobaczymy jak się to zachowa.
Może faktycznie wyszli z założenia że dla igieł sferycznych i nacisku ok. 2g, AS nie ma większego znaczenia więc postanowili zrezygnować.
To jest Onkyo...
ODPOWIEDZ