TRANSFORMATOR 230/100V
-
Rega
- Posty: 348
- Rejestracja: 28 sie 2020, 20:39
- Gramofon: RP 3, ThorensTD 320
- Lokalizacja: Czasem Aarhus Dania, czasem Węgorzyno PL
Re: TRANSFORMATOR 230/100V
@Bacek - pisałem o TRANSFORMATORACH, nie widząc na co zdecyduje się Kolega. Usiłowałem pomóc w najtańszy , możliwy sposób. Jakoś nikt inny nie proponował żadnego innego sposobu, oprócz kupna trafa wielokrotnie przekraczającego potrzeby. No, ale więcej już się nie odezwe, choćby pytający miał przepłacać wielokrotnie. W końcu TU sami fachowcy niepotrafiący doradzić , co zrobić z już posiadanym sprzętem, i sam nie wiem , co robi tu taki amator , jak ja. Pozdrawiam.
- Wojtek
- Administrator
- Posty: 45506
- Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: TRANSFORMATOR 230/100V
Przesada.
"Na złość ojcu odmrożę sobie uszy".
Jest OK Rega, nie ma co się obrażać o nic
Muszę tylko dodać że nie kto inny jak ty poruszyłeś sprawę "e tam da się taniej i nic prostszego".
Czasami jak się wsadza kij w mrowisko to mrówki potrafią pogryźć niestety.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Wsparcie finansowe forum
-
32lysy
- Posty: 678
- Rejestracja: 02 sty 2017, 02:21
- Gramofon: Q202, Victor QLA7
- Lokalizacja: Szczecin
Re: TRANSFORMATOR 230/100V
Robi się dowinięcie w odwrotnym kierunku
-
Rega
- Posty: 348
- Rejestracja: 28 sie 2020, 20:39
- Gramofon: RP 3, ThorensTD 320
- Lokalizacja: Czasem Aarhus Dania, czasem Węgorzyno PL
Re: TRANSFORMATOR 230/100V
@Wojtek - nie obrażam się. Tylko pokaż mi przynajmniej jednego fachowca z forum, który pomógł i doradził, co zrobić z posiadanym trafem, oprócz porady aby kupic inne. Jest TU duzo fachowców , lub może pseudofachowców, których porady polegają na - tu cytat z Ogniem i mieczem - ,,jaka jest wasza rada? - nie macie żadnej rady! Bo nie sztuką jest kupić coś nowego, a stare , pomimo, że dobre, wyrzucić. Sztuką jest ze starego zrobić nowe, zupełnie dobrze działające. No, ale , jak pisałem wcześniej - więcej się nie odezwę z jakąkolwiek poradą. Lepej nie mówić nic, bo zaraz znajdzie się dziesięciu z takimi poradami jak włąśnie z Ogniem i mieczem. A na marginesie - nigdy nie proponuję nikomu niczego, czego sam nie sprawdziłem.
- pavlos
- Posty: 1330
- Rejestracja: 16 wrz 2024, 22:35
- Gramofon: JVC Victor QL-A75
- Lokalizacja: Warszawa
Re: TRANSFORMATOR 230/100V
Dowinięcie w odwrotnym kierunku N zwojów zneutralizuje pole magnetyczne dla kolejnych N zwojów, co da przecież ten sam efekt co odwinięcie tego samego N zwojów. Więc nie wiem o co chodzi.
Przytoczyłem Łukasza dla tego szkicu. Bo teraz uwaga: wszystko zależy z którego końca się odwija.
Odwinięcie od góry rysunku zmniejsza proporcje między uzwojeniem wejściowym a wyjściowym, czyli - zakładając cały czas 230V na wejściu - na wyjściu napięcie po odwinięciu wzrośnie.
Ale jeśli natomiast odwiniemy z dołu rysunku, zwiększy to proporcje między uzwojeniem wejściowym a wyjściowym, czyli - zakładając cały czas 230V na wejściu - na wyjściu napięcie po odwinięciu zmaleje.
Czyli, Panie i Panowie, jak zwykle: "to zależy".
-
32lysy
- Posty: 678
- Rejestracja: 02 sty 2017, 02:21
- Gramofon: Q202, Victor QLA7
- Lokalizacja: Szczecin
Re: TRANSFORMATOR 230/100V
W przypadku mojego autotransformatora nie było możliwości odwinąć ze względu na konstrukcję. Musiał dowinąć w przeciwnym kierunku
- Wojtek
- Administrator
- Posty: 45506
- Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: TRANSFORMATOR 230/100V
Nie wiem czy znasz Ukaniu, ale z tego co wiem naprawia on nie tylko audio, ale też zaawansowaną aparaturę laboratoryjną czy przemysłową.
A ty tak jakby m.in. z nim polemizujesz w kwestiach elementarnych.
Może nie byłeś tego świadom bo nie śledzisz forum aż tak, ale zaczęło to wyglądać trochę jak polemika chłopaków gdzie jeden jeszcze nosi krótkie rękawki, a drugi już w garniturze śmiga, jeśli rozumiesz o co mi chodzi.
Co innego powiedzieć "ej to jest proste, wyślij do mnie to co masz to ja ci ogarnę", a powiedzieć "e tam po co nowe weź tam trochę pokręć albo oddaj do jakiegoś ogarniętego elektronika i ci zrobi, kupowanie kolejnego to głupota".
To tak dla zobrazowania.
Jakikolwiek błąd po drodze może być w tym wypadku katastrofalny w skutkach. Chciałbyś brać za to odpowiedzialność?
Fajnie że masz odwagę robić takie rzeczy samodzielnie, ale nie każdy musi się czuć tak samo pewnie.
Nawet opcja "ej zleć to komuś" to też taka trochę mina bo pierw trzeba tego kogoś mieć/znać, potem kwestia czasu, czy się podejmie w ogóle, a na koniec czy będzie dobrze.
A tak mamy nowy produkt z jakąś gwarancją i temat z czapy. Przepłacanie? No może.
Wiadomo że jak sam sobie wszystko naprawiasz przy aucie to nie idziesz do mechanika.
Ja też tak mam. A mimo to są pewne rzeczy których po prostu nie ruszam, bo wiem że warsztatowego podnośnika sobie do garażu nie wstawię, bo cena i gabaryty, a bez niego stracę na coś cały dzień, gdzie dla warsztatu samochodowego będą to max 2 godzinki roboty. I za to płacę i jest OK, bo cenię swój czas.
Trzeba takie kwestie jednak jakoś rozgraniczyć zdroworozsądkowo
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Wsparcie finansowe forum
-
Rega
- Posty: 348
- Rejestracja: 28 sie 2020, 20:39
- Gramofon: RP 3, ThorensTD 320
- Lokalizacja: Czasem Aarhus Dania, czasem Węgorzyno PL
Re: TRANSFORMATOR 230/100V
@Wojtek - pewnie masz rację, tylko nie odpowiedziałeś na moje pytanie - ilu forumowych fachowców pomogło? Nie twierdzę, że zjadłęm wszystkie rozumy i wiem wszystko najlepiej. Nie mam monopolu na rację. Wydawało mi się, ze jeśli tylu tu fachowców , to któryś poradzi, co zrobić z posiadanym trafem, względnie zaproponuje pomoc w przeróbce. Żaden tego nie zrobił. I gość kupił , co kupił, twierdząc, że trafo będzie sobie odpoczywało
. Podtrzymuję swoją opinię, że to przerost formy nad treścią, no ale to jego kasa i robi z nią co uważa za stosowne. Tylko jaki jest cel strzelania do wróbla z armaty? Ja, w każdym razie nie odezwę się już słowem w sprawach merytorycznych. Pozdrawiam.