TRANSFORMATOR 230/100V

Wszystko razem
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ŁDŁ
Posty: 660
Rejestracja: 21 lis 2013, 09:23
Lokalizacja: Jaktorów
Kontakt:

Re: TRANSFORMATOR 230/100V

#76

Post autor: ŁDŁ »

Rega pisze:
26 sie 2026, 20:47
Zmiana napięcia w transformatorze ( modyfikacja napięcia wyjściowego) jest prosta jak ,,budowa cepa'' Kto ma podstawowe wiadomości o transformatorach, poradzi sobie bez trudu.
Czy ja wiem... Jak masz transformator z którego wychodzi kilka drutów do połączenia ze światem to jak niby masz sobie poradzić? Rozpruwać izolację?, rozwijać? dowijać? o toroidach nie wspominając. Owszem wszystko jest możliwe ale to była by straszna rzeźba.
Korekcję napięcia o kilka-kilkanaście V można zrobić dołączając do dużego (jeśli się już go ma) odpowiedni dodatkowy mniejszy tańszy transformator.
Rega pisze:
26 sie 2026, 20:47
Osobiście uważam, że transformator o konstrukcji EI jest pewniejszy. Toroidy są lansowane przez producentów , bo wymagają mniejszego nakładu pracy i duuuużo mniej drutu do zrobienia. Wieksza ilość uzwojeń , jednak jest bardziej przewidywalna. No, ale to moja opinia.
Toroidy mają swoje zalety. Z powodu przebiegu pola magnetycznego zgodnie z najlepszymi parametrami blachy (w kierunku walcowania) i z braku zakrętów oraz przerw w obwodzie na złączeniach blachy. Rozpraszają mniej zakłóceń w polu magnetycznym. Mogą też pracować z większą indukcją w rdzeniu - to pozwala stosować mniej zwojów przy określonym napięciu. Ta cecha może być albo wykorzystana w celu oszczędności albo w celu poprawy parametrów. Kwestia optymalizacji, mogą być dużo lepsze niż EI. Nie bez powodu przejściowym rozwiązaniem są rdzenie zwijane cięte (RZC) czy na zachodzie tape wound cut cores, lepsze materiały - nanokrystaliczne - amorficzne, cienkie blachy - są dostępne tylko w tej postaci.
Łukasz Długosz
Naprawa, upgrade, projektowanie audio https://www.facebook.com/ldlelektronika
Ciekawe i trudne przypadki - Zapraszam. Te mniej trudne też :-)
Analogowo
Posty: 22
Rejestracja: 09 wrz 2023, 10:27

Re: TRANSFORMATOR 230/100V

#77

Post autor: Analogowo »

Wojtek pisze:
25 sie 2026, 15:34
Ale jakie to ma znaczenie czy za darmo czy za paczkę fajek czy za 1000 USD?
Czy kwestia ceny zakupu/importu wprowadza w to równanie jakiś pierwiastek wymuszający nieuzasadnione cebulowanie?
Ja nie rozumiem.
Analogowo pisze:
25 sie 2026, 13:24
uwierz mi to nie jest wzmacniacz zabawka to potęzny kloc koncowka mocy cos jak Yamaha MX1000
Ja wiem co to jest, ale jednocześnie wiem że nie robiłeś pomiaru poboru i zadziwia mnie podejście do sprawy,
w sensie że niby ma być tanio, a z drugiej strony "solidnie" bo się boisz że sprzęt zbyt wymagający.

Wybierz jedno z dwóch, OK? :D

Powiem brutalnie: ja bym w taniość nie szedł. Toroidy to pewniak, a jak coś to zawsze masz serwis pod ręką, a nie jakieś wynalazki.
32lysy sobie poradził bo miał kumpla który mu modyfikacje poczynił.
32lysy pisze:
25 sie 2026, 11:28
Ale ja nie brnę. Tytuł posta to sugeruje :naughty:
Ah OK teraz rozumiem, sorka. Dopuszczam wyjątek póki co, najwyżej wyciągnę do osobnego tematu "110V" :)
Wojtek żeby nie "cebulować" , zamówiłem to

https://sklep.toroidy.pl/pl/p/ATSS3000- ... -START/249
Rega
Posty: 345
Rejestracja: 28 sie 2020, 20:39
Gramofon: RP 3, ThorensTD 320
Lokalizacja: Czasem Aarhus Dania, czasem Węgorzyno PL

Re: TRANSFORMATOR 230/100V

#78

Post autor: Rega »

ŁDŁ pisze:
29 sie 2026, 01:09
Czy ja wiem... Jak masz transformator z którego wychodzi kilka drutów do połączenia ze światem to jak niby masz sobie poradzić?
A jaki problem zmierzyć miernikiem? jesli ktoś chce się brać za transformator to miernik jest podstawowym urządzeniem potrzebnym do modyfikacji. Rozprówanie izolacji to też żaden problem - po modyfikacji nakłada się nową . No, ale jeśli komuś sprawia to problem to .... płaci za nowy. Nikogo nie namawiam do modyfikacji. Trzeba mieć choćby podstawowe wiadomości. Zaden amator sobie z tym nie poradzi.
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 45487
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: TRANSFORMATOR 230/100V

#79

Post autor: Wojtek »

Analogowo pisze:
29 sie 2026, 17:03
Wojtek żeby nie "cebulować" , zamówiłem to
OK fajnie choć do takiego to już można by podpiąć listwę z wzmacniaczami, a nie tylko sam wzmacniacz :D
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Analogowo
Posty: 22
Rejestracja: 09 wrz 2023, 10:27

Re: TRANSFORMATOR 230/100V

#80

Post autor: Analogowo »

:lol: :lol: eh niech sie robi co chce kupiłem z zapasem wiem i to sporym , zawsze jak mi sie znudzi bedzie mozna odsprzedać jesc nie woła , czekam na przesyłke
Rega
Posty: 345
Rejestracja: 28 sie 2020, 20:39
Gramofon: RP 3, ThorensTD 320
Lokalizacja: Czasem Aarhus Dania, czasem Węgorzyno PL

Re: TRANSFORMATOR 230/100V

#81

Post autor: Rega »

380 W poboru na tabliczce znamionowej i prawdopodobnie takiej , lub lekko większej mocy jest oryginalny transformator. Prawie dziesięciokrotnie większa moc trafa zasilającego, tak jak wspominał Admin, umozliwia podłączenie listwy i kilku innych urządzeń, jednak bierz pod uwagę, że i pobór mocy przez takie trafo będzie sporo większy niż na tabliczce znamionowej wspomnianego urządzenia. Myślę, ze spokojnie wystarczyłoby i 1000W i też można by było podłączyć jeszcze coś. Zapas mocy jest ważny i czasem potrzebny, jeśli masz kilka urządzeń na to samo napięcie wyjściowe, jednak dziesięciokrotnośc przy podłączaniu jednego urządzenia to przerost formy nad treścią. 3000W to moc piekarnika lub kuchni indukcyjnej - przełozy się na zwiększone rachunki za energię, i to sporo , jeśli będzie używanie kilka godzin dziennie. No, ale co kto lubi ;) .
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 45487
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: TRANSFORMATOR 230/100V

#82

Post autor: Wojtek »

Rega pisze:
31 sie 2026, 18:33
przełozy się na rachunki za energię, i to sporo , jeśli będzie używanie kilka godzin dziennie. No, ale co kto lubi ;) .
W sensie że takie trafo pobiera stałą ilość watów, a nie zmienną? :)
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Rekiniasty
Posty: 461
Rejestracja: 10 maja 2017, 16:35
Gramofon: PL-70 L II
Lokalizacja: Prawa Wawa

Re: TRANSFORMATOR 230/100V

#83

Post autor: Rekiniasty »

Ponieważ kupiłeś relatywnie duży toroid to prawdopodobnie będzie Ci wywalało bezpiecznik po załączeniu tegoż, gdyż będzie miał duży prąd udarowy.
Co do poboru prądu w trybie jałowym to przyjmuje się 10-20% prądu znamionowego (pod obciążeniem).
Benz Micro Glider SM, Accuphase E-480 + AD 60, JM Lab Mezzo Utopia
Analogowo
Posty: 22
Rejestracja: 09 wrz 2023, 10:27

Re: TRANSFORMATOR 230/100V

#84

Post autor: Analogowo »

Rega pisze:
31 sie 2026, 18:33
380 W poboru na tabliczce znamionowej i prawdopodobnie takiej , lub lekko większej mocy jest oryginalny transformator. Prawie dziesięciokrotnie większa moc trafa zasilającego, tak jak wspominał Admin, umozliwia podłączenie listwy i kilku innych urządzeń, jednak bierz pod uwagę, że i pobór mocy przez takie trafo będzie sporo większy niż na tabliczce znamionowej wspomnianego urządzenia. Myślę, ze spokojnie wystarczyłoby i 1000W i też można by było podłączyć jeszcze coś. Zapas mocy jest ważny i czasem potrzebny, jeśli masz kilka urządzeń na to samo napięcie wyjściowe, jednak dziesięciokrotnośc przy podłączaniu jednego urządzenia to przerost formy nad treścią. 3000W to moc piekarnika lub kuchni indukcyjnej - przełozy się na zwiększone rachunki za energię, i to sporo , jeśli będzie używanie kilka godzin dziennie. No, ale co kto lubi ;) .
nie jestem elektrykiem ale z tego co wiem to trafo na jałowym nie pobiera praktycznie nic prądu za który sie w jaki kolwiek płaci
płacenie za energie w tym przypadku bedzie tylko tyle ile pobierze ten potęzny wzmacniacz , reszta to rezerwa , trafo sobie bedzie odpoczywac i nie bedzie sie męczyc nie bedzie dusic koncowki mocy

druga sprawa nie jestem czlowiekiem zamożnym , zyje z dnia na dzien wiec wszystko mi jedno czy za prad wydam 50 zl wiecej czy mniej , i tak juz milionerem nie bede , gdybym patrzyl na zzuzycie pradu i przeliczał kazda zlotowke to musialbym bym sie pozbyc moich 65 calowych plazm w trzech pokojach kazda to niezły grzejnik z poborem 500 watt na godzine w jasnych scenach oczywiscie
Ostatnio zmieniony 01 wrz 2026, 08:57 przez Analogowo, łącznie zmieniany 4 razy.
Analogowo
Posty: 22
Rejestracja: 09 wrz 2023, 10:27

Re: TRANSFORMATOR 230/100V

#85

Post autor: Analogowo »

Rekiniasty pisze:
31 sie 2026, 19:41
Ponieważ kupiłeś relatywnie duży toroid to prawdopodobnie będzie Ci wywalało bezpiecznik po załączeniu tegoż, gdyż będzie miał duży prąd udarowy.
Co do poboru prądu w trybie jałowym to przyjmuje się 10-20% prądu znamionowego (pod obciążeniem).
ja kupiłem wersje z miekkim startem , nic nie bedzie wyrzucac
Rega
Posty: 345
Rejestracja: 28 sie 2020, 20:39
Gramofon: RP 3, ThorensTD 320
Lokalizacja: Czasem Aarhus Dania, czasem Węgorzyno PL

Re: TRANSFORMATOR 230/100V

#86

Post autor: Rega »

Analogowo pisze:
31 sie 2026, 22:51
nie bedzie sie męczyc nie bedzie dusic koncowki mocy
A według Ciebie nominalne trafo wewnętrzne, dusiło? Ktoś to obliczył i dodał potrzebny zapas mocy. No, ale NIC mi do tego. Podtrzymuję moją opinię, że 2-3 krotność nominału to i tak już duży zapas i więcej to przerost formy nad treścią. Pozdrawiam i życzę spokojnego użytkowania.
PS. @Wojtek - Nasz Szanowny Adminie! Nie mam zamiaru z nikim polemizować , jakie trafo jest właściwe. Jednak z własnego doswiadczenia wiem, że nawet w czasie spoczynku takie trafo i tak pobiera dosć duzo energii. Ok 300-400W. Nikomu nie zaglądam do kieszeni, ale jeśli mogę to osobiście używam raczej sprzętu bardziej oszczędnego. Nie mnie decydować czy do zasilenia zegara ktoś chce uzywać baterii paluszkowej czy też akumulatora czołgowego ;) .
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 45487
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: TRANSFORMATOR 230/100V

#87

Post autor: Wojtek »

Rega pisze:
wczoraj, 16:32
Jednak z własnego doswiadczenia wiem, że nawet w czasie spoczynku takie trafo i tak pobiera dosć duzo energii. Ok 300-400W.
Jaki model? Konkretnie.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Awatar użytkownika
ŁDŁ
Posty: 660
Rejestracja: 21 lis 2013, 09:23
Lokalizacja: Jaktorów
Kontakt:

Re: TRANSFORMATOR 230/100V

#88

Post autor: ŁDŁ »

Rega pisze:
wczoraj, 16:32
Jednak z własnego doswiadczenia wiem, że nawet w czasie spoczynku takie trafo i tak pobiera dosć duzo energii. Ok 300-400W.
Przy 400 W strat jego temperatura poszybowała by w kosmos i dym pojawił by się krótko przed ogniem. 400 VA mocy pozornej jeśli już. Liczniki domowe mierzą moc czynną a zwiększona bierna indukcyjna może kompensować inne odbiorniki w domu które wykazują zwykle pojemnościową.
Trafo zimne - moc czynna pobierana z sieci mała, kilkanaście - może kilkadziesiąt W - przy dużym ciepłym na luzie trafie.
Duże ma prawie same zalety, nie licząc faktycznie tej mocy strat no ale one nie są aż tak wielkie jak mówisz.
Łukasz Długosz
Naprawa, upgrade, projektowanie audio https://www.facebook.com/ldlelektronika
Ciekawe i trudne przypadki - Zapraszam. Te mniej trudne też :-)
Rega
Posty: 345
Rejestracja: 28 sie 2020, 20:39
Gramofon: RP 3, ThorensTD 320
Lokalizacja: Czasem Aarhus Dania, czasem Węgorzyno PL

Re: TRANSFORMATOR 230/100V

#89

Post autor: Rega »

Wojtek pisze:
wczoraj, 17:11
Jaki model? Konkretnie.
Miałem wypożyczone trafo toroidalne o mocy 2400W (symbolu nie pamiętam, w roku 2019 do zasilenia mojego Sansui). Chciałem je nawet kupić, bo takie audiofilskie i polecane. Nie dość, że dość mocno brumiło, to jeszcze grzało się . Nie mocno, ale jednak. Pobór mocy bez obciążenia -230W. Nie miało miękkiego startu i przy prawie każdym włączeniu, jesli było włączone jeszcze coś innego, bezpieczniki były wywalone. Podobnie było ze wzmacniaczem Atoll z dużą mniejszym trafem. Może teraz produkują już jakieś nowocześniejsze. Może było uszkodzone , choć napięcie wyjściowe miało prawidłowe, lub może źle trafiłem. Opisuję tu co sam zaobserwowałem. Nic poza tym.
ODPOWIEDZ