COVID - jak przechodzę przez chorobę. Objawy, samopoczucie, leki.

Wór bez dna, czyli wszystko co nie pasowałoby powyżej
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 45486
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: COVID - jak przechodzę przez chorobę. Objawy, samopoczucie, leki.

#1096

Post autor: Wojtek »

daru0105 pisze:
21 sie 2026, 18:33
Ona i jej wiele koleżanek po fachu się nie szczepiło.
... i okłamywali swoich pracodawców i pacjentów udając że są szczepieni/fałszując dowody, bo nie chcieli z roboty wylecieć, nie mówiąc już o świadomym wchodzeniu w bezpośredni kontakt z ludźmi podatnymi na zachorowanie.

Super autorytet, nie ma co!
Człowiek godny zaufania.
:D

A tak na serio - jakiekolwiek gadanie że lekarze jakoby "myśleli lepiej" i masowo unikali szczepień to niestety kolejny przykład anty-szczepionkowej mitologii i dezinformacji.

Wierzę że jakiś odsetek "dał w łapę" i udawał szczepionego, ale to dosłownie margines. Dotyczyło to nie tylko lekarzy.
Pomijam tych którzy mieli papiery (alergie itd.) stanowiące przeciwwskazanie do wzięcia szczepienia.

Tylko daru weź ty mi powiedz, za ile lat tudzież dekad Ty i Twoje środowisko uznacie że szczepionka ta czy inna została już gruntownie przebadana?
Jest szansa że dożyjecie w ogóle takiego dnia czy nie bardzo?
Bo jeśli nie no to kurde kaplica stary i chyba już nawet nie warto o tym gadać skoro nie ma to już żadnego znaczenia.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Felix1988
Posty: 4448
Rejestracja: 26 sty 2020, 12:31

Re: COVID - jak przechodzę przez chorobę. Objawy, samopoczucie, leki.

#1097

Post autor: Felix1988 »

daru0105 pisze:
21 sie 2026, 18:33
Ona i jej wiele koleżanek po fachu się nie szczepiło.
Wiele, to znaczy ile? Dysponujesz konkretnymi danymi, podasz rząd wielkości? Mamy z żoną wśród znajomych ok. 20 lekarzy i lekarek, od przychodni rodzinnej do szpitala wojewódzkiego. Zaszczepili się wszyscy, poza jednym wyjątkiem, ale to przypadek beznadziejny, zdziwaczała stara panna, już chyba nawet nie pracująca w zawodzie.
Awatar użytkownika
daru0105
Posty: 2323
Rejestracja: 17 paź 2018, 19:24

Re: COVID - jak przechodzę przez chorobę. Objawy, samopoczucie, leki.

#1098

Post autor: daru0105 »

Felix1988 pisze:
22 sie 2026, 07:16
daru0105 pisze:
21 sie 2026, 18:33
Ona i jej wiele koleżanek po fachu się nie szczepiło.
Wiele, to znaczy ile? Dysponujesz konkretnymi danymi, podasz rząd wielkości? Mamy z żoną wśród znajomych ok. 20 lekarzy i lekarek, od przychodni rodzinnej do szpitala wojewódzkiego. Zaszczepili się wszyscy, poza jednym wyjątkiem, ale to przypadek beznadziejny, zdziwaczała stara panna, już chyba nawet nie pracująca w zawodzie.
A widzisz, a moi znajomi lekarze i pielęgniarki sie NIE zaszczepili :)
A może twoi znajomi tylko tak powiedzieli, idąc z nurtem wtedy. Bali się o pracę ?
Micro Seiki DD-8, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer
Felix1988
Posty: 4448
Rejestracja: 26 sty 2020, 12:31

Re: COVID - jak przechodzę przez chorobę. Objawy, samopoczucie, leki.

#1099

Post autor: Felix1988 »

daru0105 pisze:
22 sie 2026, 11:44
Felix1988 pisze:
22 sie 2026, 07:16
daru0105 pisze:
21 sie 2026, 18:33
Ona i jej wiele koleżanek po fachu się nie szczepiło.
Wiele, to znaczy ile? Dysponujesz konkretnymi danymi, podasz rząd wielkości? Mamy z żoną wśród znajomych ok. 20 lekarzy i lekarek, od przychodni rodzinnej do szpitala wojewódzkiego. Zaszczepili się wszyscy, poza jednym wyjątkiem, ale to przypadek beznadziejny, zdziwaczała stara panna, już chyba nawet nie pracująca w zawodzie.
A widzisz, a moi znajomi lekarze i pielęgniarki sie NIE zaszczepili :)
A może twoi znajomi tylko tak powiedzieli, idąc z nurtem wtedy. Bali się o pracę ?
Jasne, ordynator specjalista, mający też prywatną praktykę, bojący się o pracę 🙂 Na pytanie też nie odpowiedziałeś - za trudne?😀 I nie doliczaj w tej kwestii do lekarzy pielęgniarek, to dwa światy.
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 45486
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: COVID - jak przechodzę przez chorobę. Objawy, samopoczucie, leki.

#1100

Post autor: Wojtek »

Myślimy dalej :)
Załączniki
786543378_1089121653580798_8067247597076039887_n.jpg
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Awatar użytkownika
Jozi
Posty: 2144
Rejestracja: 28 sty 2022, 02:57
Gramofon: Sony PS-X60
Lokalizacja: Pastwiska City

Re: COVID - jak przechodzę przez chorobę. Objawy, samopoczucie, leki.

#1101

Post autor: Jozi »

daru0105 pisze:
22 sie 2026, 11:44
Felix1988 pisze:
22 sie 2026, 07:16
daru0105 pisze:
21 sie 2026, 18:33
Ona i jej wiele koleżanek po fachu się nie szczepiło.
Wiele, to znaczy ile? Dysponujesz konkretnymi danymi, podasz rząd wielkości? Mamy z żoną wśród znajomych ok. 20 lekarzy i lekarek, od przychodni rodzinnej do szpitala wojewódzkiego. Zaszczepili się wszyscy, poza jednym wyjątkiem, ale to przypadek beznadziejny, zdziwaczała stara panna, już chyba nawet nie pracująca w zawodzie.
A widzisz, a moi znajomi lekarze i pielęgniarki sie NIE zaszczepili :)
A może twoi znajomi tylko tak powiedzieli, idąc z nurtem wtedy. Bali się o pracę ?
Dokładnie, nikt się nie przyzna, że wziął placebo a miał certyfikat, że się zaszczepił.
Myślę, że nie ma o co kruszyć kopii, każdy wie swoje, każdy według Siebie wie lepiej i po balu panno lalu.
Ważne jest, by każdy co się szczepił nadal był zdrowy i nagle nie objawiło się jakieś schorzenie, którego normalnie nie powinno u niego wystąpić.
A tak zdroworozsądkowo należy się zastanowić po co był covid, niech każdy pomyśli i sam sobie odpowie.

P.s.
By było jasne, nie mam zamiaru się wymądrzać, czy też głosić jakiś teorie spiskowe, sam przeszedłem ciężki covid ( 2 tygodnie pod respiratorem, do dziś jestem wdzięczny lekarzom z sanockiego szpitala, że mogę dzisiaj żyć ), mam naoczny pogląd jak to wyglądało od środka, jak z tym walczyli, jaką mieli wiedzę w temacie covidu.
Już nie ma co roztrząsać, i szczycić się - ja wiem lepiej, nie o to tu chodzi Szanowni Panowie.
[Sony PS X60,VM540ML, Shure V15III-Sas, Sony XL 45,pre @Jaculek-(Analog)]
[ Tidal Hifi, Wiim Pro Plus, Onkyo 7030C-(Cyfra)] Yamaha A-S701, Heco Professional 650 ]
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 45486
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: COVID - jak przechodzę przez chorobę. Objawy, samopoczucie, leki.

#1102

Post autor: Wojtek »

Jozi pisze:
29 sie 2026, 10:26
Myślę, że nie ma o co kruszyć kopii
Wybacz, ale osoby które mają kontakt z wieloma ludźmi z tytułu swojego zawodu, nie zaszczepiający się lub fałszujący szczepienie "bo tak", podnosząc zarazem ryzyko zwiększenia ilości zachorowań wśród populacji to nie jest takie tam błahe "oj tam oj tam".

Nie znam się na górnictwie, ale w tym zawodzie chyba też dużo rozchodzi się o bezpieczeństwie i zaufaniu, prawda?
Jak ktoś czegoś nie zrobi w swoich obowiązkach (świadomie, nie przypadkiem) bo "oj tam oj tam zawsze działało, a ja sobie oszczędzę te parę minutek" albo zafałszuje papiery i przez niego zginą koledzy po fachu to to dobry ziomuś czy jednak przestępca?

Skala znieczulicy społecznej jest zatrważająca.
Jozi pisze:
29 sie 2026, 10:26
A tak zdroworozsądkowo należy się zastanowić po co był covid
Nie rozumiem. To pytanie z kategorii "a po co była ptasia grypa?"
Jozi pisze:
29 sie 2026, 10:26
am przeszedłem ciężki covid
Nie wiem czy już pisałeś o tym w wątku, ale to było jeszcze przed szczepieniami czy już po iluś dawkach?
Jeśli nie chcesz się przyznawać to nie musisz odpowiadać.
Jozi pisze:
29 sie 2026, 10:26
Już nie ma co roztrząsać, i szczycić się - ja wiem lepiej, nie o to tu chodzi Szanowni Panowie.
A o co? Oświeć nas.

Po mojemu - żeby zachorowań i zgonów z tego tytułu było jak najmniej.
Awatar użytkownika
dale
Posty: 2966
Rejestracja: 21 lut 2017, 07:56
Gramofon: Adam- full custom :)
Lokalizacja: Lublin

Re: COVID - jak przechodzę przez chorobę. Objawy, samopoczucie, leki.

#1103

Post autor: dale »

Wszyscy jesteśmy ofiarami torii spiskowych, bo dane w postaci umieralności na covid, na poziomie 1-2% osób niezaszczepionych, w stosunku do umieralność w wyniku powikłań poszczepiennych na poziomie 0,0029% to bzdury, jakimi karmią nas koncerny farmakologiczne, aby zarabiać...
W nawiązaniu do lekarzy i pielęgniarek którzy się nie szczepią... no cóż, na KUL-u też jest profesor, ba nawet kieruje jakąś katedrą chyba jeszcze, który twierdzi że 11 września to medialny spisek, a samolot nie mógłby zburzyć WTC, bo by się odbił od betonu... nic tylko manipulacja.
Nie ma jak światłe przewodnictwo autorytetów...
ODPOWIEDZ