Tak jest, ale uważam, że płyn jest dobry
Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
- Charwel
- Posty: 664
- Rejestracja: 14 cze 2024, 00:04
- Gramofon: Pioneer PL-70
- Lokalizacja: Wrocław
- darkman
- Posty: 16840
- Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
- Gramofon: PL70LII, PSX60
- Lokalizacja: Topanga Corral
- Kontakt:
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Spox, też tak uważam. Zużyłem bez sensacji i emocji. Płyn jak płyn. Wolę mixt własnej produkcji na podstawie receptury forumowej, a bardziej rozcieńczam itd..
- Bacek
- Posty: 4391
- Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
- Gramofon: Kenwood L-07D
- Lokalizacja: Poznań
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
I jak tam po prawie roku? Na AS na stoisku Pro-ject widziałem dwójkę z odkręconym wylotem. Jak dla mnie to główny selling point drugiej wersji. Zupełnie nie mogę zrozumieć powodu jego odkręcenia. Ślady mocowania były więc z fabryki taka nie wyszła.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
- Charwel
- Posty: 664
- Rejestracja: 14 cze 2024, 00:04
- Gramofon: Pioneer PL-70
- Lokalizacja: Wrocław
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Jedyny mankament to głośność. No może jeszcze kultura pracy, bo przekładnia rzęzi, jednak swoje zadanie wykonuje bardzo dobrze. Ja mam te osłonę wylotu przykręcona i nie wiem co kimś kierowało, żeby ją usunąć.
Robert
- Bacek
- Posty: 4391
- Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
- Gramofon: Kenwood L-07D
- Lokalizacja: Poznań
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Głośność przekładni jest pewnie nie inną niż w mojej jedynce. Odkurzacz i tak jest dużo głośniejszy, jak to odkurzacz
Przez chwilę myślałem że może przy mocniejszym naciśnieciu płyty szoruje po tym ale sam mam wylot kombinowany i tam raczej miejsca nie brakuje
Przez chwilę myślałem że może przy mocniejszym naciśnieciu płyty szoruje po tym ale sam mam wylot kombinowany i tam raczej miejsca nie brakuje
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
-
gym
- Posty: 9
- Rejestracja: 23 cze 2014, 06:03
- Gramofon: Thorens TD 320
- Lokalizacja: Łańcut
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Jak wylewacie brudna wode z tej myjki
- Bacek
- Posty: 4391
- Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
- Gramofon: Kenwood L-07D
- Lokalizacja: Poznań
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Grawitacyjnie. Myjka w ręce i do góry nogami nad zlewem. Tylko warto najpierw kabel od zasilania odpiąć 
Szczerze, nawet jak by miała jakąś rurkę do opróżniania to i tak bym tak robił bo szybciej się nie da. Nie myję często (raz na miesiąc dwa) ale wylewam po każdym użyciu.
Szczerze, nawet jak by miała jakąś rurkę do opróżniania to i tak bym tak robił bo szybciej się nie da. Nie myję często (raz na miesiąc dwa) ale wylewam po każdym użyciu.
Ostatnio zmieniony 20 sty 2026, 20:46 przez Bacek, łącznie zmieniany 1 raz.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
-
gym
- Posty: 9
- Rejestracja: 23 cze 2014, 06:03
- Gramofon: Thorens TD 320
- Lokalizacja: Łańcut
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Pozdrawiam
- Laush
- Posty: 172
- Rejestracja: 12 mar 2024, 00:30
- Gramofon: Technics SL-10
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Jest obniżka ceny na pro ject vc-e2. Nowszy model wszedł na rynek. Za 1495 PLN można e2 nabyć.
https://www.kaufland.pl/product/4910520 ... sHQIXY7M5s
https://avstore.pl/czyszczenie-gramofon ... 1-hjlSFivF
https://www.kaufland.pl/product/4910520 ... sHQIXY7M5s
https://avstore.pl/czyszczenie-gramofon ... 1-hjlSFivF
- Bacek
- Posty: 4391
- Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
- Gramofon: Kenwood L-07D
- Lokalizacja: Poznań
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
- Laush
- Posty: 172
- Rejestracja: 12 mar 2024, 00:30
- Gramofon: Technics SL-10
- Lokalizacja: Warszawa
- Laush
- Posty: 172
- Rejestracja: 12 mar 2024, 00:30
- Gramofon: Technics SL-10
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Posiadam Vervor - ultra-sonicznego chińczyka i teraz doszła Pro-Ject VC-E2. W ultra używam mikstury forumowej.
Po umyciu w ultra od razu dawać na pro-ject i odsysać czy też nakładać dołączony z pro-ject płyn ?
Dzięki.
Po umyciu w ultra od razu dawać na pro-ject i odsysać czy też nakładać dołączony z pro-ject płyn ?
Dzięki.
- Bacek
- Posty: 4391
- Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
- Gramofon: Kenwood L-07D
- Lokalizacja: Poznań
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Jak już te dwa to zaczynał bym od Projecta żeby ściągnąć grube śmieci żeby nie trafiały one potem do płynu w ultra.
Ale generalnie można od razu odsysać, to w końcu odkurzacz.
Ale generalnie można od razu odsysać, to w końcu odkurzacz.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.
-
32lysy
- Posty: 684
- Rejestracja: 02 sty 2017, 02:21
- Gramofon: Q202, Victor QLA7
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Ja bym z tymi ultra nie szalał. Jednorazowe porządne mycie wywali cokolwiek jest w rowku na kolejne lata spokojnych czystych odsłuchów. Potem każda zwykła myjka już wystarczy. Ponadto nie przeceniajmy ultra dźwięków. Owszem, trafiła się jedna czy dwie mocno zapuszczone płyty gdzie po knosti, ultradźwiękowa poprawiła nieco odsłuch, ale to jedna czy dwie płyty na mytych 50 czy więcej.Na ten moment rozważam zakup tego odkurzacza raczej dla poprawy komfortu, niż samej poprawy jakości mycia. Mycie w knosti to suszenie każdej partii, niepotrzebne wydłużanie całego procesu (chyba ze ktoś na kilka suszarek leci
Pro-ject załatwiłby mi sprawę i bardzo mocno przyspieszył mycie znacznych ilości w kooperacji z knosti (mycie w knosti, odsysanie w pro-ject. Również do szybkiego pozbycia się elektrostatyki przydatna , bo praktycznie od ręki po umyciu płyta wjeżdża na talerz. Trzeba to przemyśleć i pomyśleć gdzie postawić kolejny klocek bez konsekwencji wywalenia za drzwi na zbity pysk 
- Bacek
- Posty: 4391
- Rejestracja: 04 gru 2013, 22:06
- Gramofon: Kenwood L-07D
- Lokalizacja: Poznań
Re: Myjka Pro-ject VC-E2 - spostrzeżenia po kilku miesiącach używania.
Ja wyciągam każdorazowym do mycia. Nie mam aktualnie miejsca na stałą wystawkę. Zazwyczaj przerzucam 10-20 płyt ma sesję. Najczęściej nowe nabytki.
Nie chciało by mi się myć w knosti i na odkurzaczu, po nabyciu, knosti szybko trafiła na aukcję.
Nie chciało by mi się myć w knosti i na odkurzaczu, po nabyciu, knosti szybko trafiła na aukcję.
Klipsch LaScala i analogowo cyfrowa herezja.