Witam.
Zastanawiam się nad zakupem wzmacniacza Yamaha A-720. Znalazłem takie coś jak w temacie. Niby to samo co Yamaha. Wyglądowo się zgadza, panel minimalnie się różni, chyba że źle się przyjrzałem.
Co o tym myślicie?
Blaupunkt MA-5850 artech
-
aldek
- Posty: 130
- Rejestracja: 26 sty 2018, 19:08
Re: Blaupunkt MA-5850 artech
Mam Yamahę A-500 z tamtych lat, to nieco niższy model (bez klasy A) i rok wcześniejszy. Uwielbiam jego czyste i klarowne brzmienie, całkiem niezły preamp gramofonowy, budowa jest bardzo prosta, zero cyfrowych obwodów (wszystko mechaniczne). Niemniej, jak szukasz emitującego ciepły bas grzejnika – możesz być tymi Yamahami z lat 80. zawiedziony.
-
Jomski
- Posty: 4
- Rejestracja: 02 sty 2026, 23:01
-
aldek
- Posty: 130
- Rejestracja: 26 sty 2018, 19:08
Re: Blaupunkt MA-5850 artech
Ja to autorytetem nie jestem, piszę o tym, co mam.
Ogólnie, wzmacniacze z pierwszej połowy lat 80. są dość proste w budowie (jeszcze brak obwodów cyfrowych związanych np. z selektorem wejść na pilocie), więc ich ewentualna naprawa nie powinna być jakoś bardzo droga. Ale można zdrowo wdepnąć – mi się np. kiedyś trafił piękny amplituner w którymś ktoś wylutował orginalne japońskie tranzystory Toshiby i zamienił je na jakiś szajs z ChRL. Loteria
Ogólnie, wzmacniacze z pierwszej połowy lat 80. są dość proste w budowie (jeszcze brak obwodów cyfrowych związanych np. z selektorem wejść na pilocie), więc ich ewentualna naprawa nie powinna być jakoś bardzo droga. Ale można zdrowo wdepnąć – mi się np. kiedyś trafił piękny amplituner w którymś ktoś wylutował orginalne japońskie tranzystory Toshiby i zamienił je na jakiś szajs z ChRL. Loteria