JAZZ CAFE - czego słuchamy

Wszelkie tematy związane z płytami winylowymi
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Cracker
Posty: 10887
Rejestracja: 29 gru 2012, 20:16

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#3166

Post autor: Cracker »

Charles Mingus - Mingus Ah Um

20231208_211821.jpg
Just take those old records off the shelf
I'll sit and listen to 'em by myself
Today's music ain't got the same soul
I like that old time rock and roll
Awatar użytkownika
piotrjazz
Posty: 4332
Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#3167

Post autor: piotrjazz »

Gil Evans
Gil Evans & Ten
https://www.discogs.com/release/2898486 ... -Evans-Ten

Tegoroczne wydanie na RSD Black Friday z Craftu.
W przeciwieństwie do AP w mono :clap:
20231208_103344.jpg
Accuphase DP-400, Reimyo DAP-999EX
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
Awatar użytkownika
piotrjazz
Posty: 4332
Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#3168

Post autor: piotrjazz »

The Curtis Fuller Quintet
Featuring Zoot Sims

South American Cookin'
https://www.discogs.com/release/2910886 ... can-Cookin

Co tu pisać? Po prostu świetny album
i super wydanie.

20231203_105013.jpg
Accuphase DP-400, Reimyo DAP-999EX
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
Awatar użytkownika
piotrjazz
Posty: 4332
Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#3169

Post autor: piotrjazz »

MilesDavis
Ascenseur Pour L'Échafaud
https://www.discogs.com/release/8921841 ... %89chafaud
20220111_125352.jpg
Lubię wracać do tej płyty. Myślę , że umieściłbym ją w mojej pierwszej piątce albumów Milesa.

Jakiś czas temu chodziły plotki , że Sam Records wyda to na 45rpm.

Póki co wyjdzie 9 lutego na 12" i 33rpm, ale wydaje to Decca. W bonusie ma być gatefold ;)
declp30942-1__07368.jpg
Mam nadzieję, że kiedyś plotki o 45rpm z Sam się potwierdzą :pray:
Accuphase DP-400, Reimyo DAP-999EX
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
Awatar użytkownika
daru0105
Posty: 2131
Rejestracja: 17 paź 2018, 19:24

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#3170

Post autor: daru0105 »

piotrjazz pisze:
05 gru 2023, 17:18
daru0105 pisze:
05 gru 2023, 16:32
Pierwszy raz słysze ten album z winyla.
No właśnie, miałem Ciebie już dawno zapytać.
Jak wypada porównanie np. Mofi z Qobuz i plikami Hi-Res?
Wczoraj poczyniłem wstępne porównania winyl od Crafta vs Qobuz 96/24. Są na Qobuzie też 192/24, ale chciałeś z 96/24
Porównałem dwie płyty:
https://www.discogs.com/release/1161120 ... y-Out-West
https://www.discogs.com/release/2288530 ... hm-Section

Zaznaczam, że Roon Rocka postawiłem dwa tygodnie temu na dedykowanym Intel Nuc.
Oczywiście za każdym razem musiałem korygować potencjometrem od poziomu dźwięku. Już kiedyś testowałem różnicę i wiem o ile.
Byłem zaskoczony tym testem. Wcześniej słuchałem z Roona, ale jako aplikacja pod Windowsem. Rozumiem, ze czytelnicy wiedzą czym się różni Roon Rock, a aplikacja Roon na windowsie.
Najpierw puszczałem 3 razy pierwszy utwór na winylu, żeby go dobrze zapamiętać i następnie raz z Qobuza. I znowu raz z winyla. Następnie pierwszy utwór z drugiej strony tak samo. Już po takim przejściu powinno się słyszeć różnice.
O dziwo, były znikome. Mogły wynikać z różnych kabli RCA podłączonych do mojego pre.
Naprawdę byłem zdziwiony, bo wcześniej na Roon z windy różnice były od razu słyszalne. Ale nie porównywałem akurat wydań Crafta z Qobuzem 24/96.
Wydaje mi się że z winyla była lepsza przestrzeń. Ale Sonny Rollins – Way Out West to w zasadzie dwa oddzielne kanały i mało przestrzeni między nimi, a Art Pepper – Art Pepper Meets The Rhythm Section to mono.
Nie napiszę , który nośnik grał lepiej bo nie wiem. Były różnice, ale nie jestem aż tak osłuchany na żywo, żeby wytypować zwycięzcę.

Spróbuję w najbliższym czasie porównać płyty z większą przestrzenią i szybszym graniem z wieloma instrumentami. Może będą większe różnice. I oczywiście też z innych wydawnictw.
Myślę, że większe różnicę będą w wydaniach MFSL.

Dodam, że wpadł na odsłuchy kolega po postawieniu Roon Rocka
Słuchaliśmy tylko Marillion, jego ulubiona kapela oczywiście z Fischem.
Stwierdził, że wyjątkowo dobrze gra jak na Qobuza
Wcześniej słuchaliśmy Marillion tylko z winyla :)
Micro Seiki DD-8, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer
Awatar użytkownika
piotrjazz
Posty: 4332
Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#3171

Post autor: piotrjazz »

daru0105 pisze:
13 gru 2023, 08:05

Wczoraj poczyniłem wstępne porównania winyl od Crafta vs Qobuz 96/24. Są na Qobuzie też 192/24, ale chciałeś z 96/24
Porównałem dwie płyty:
https://www.discogs.com/release/1161120 ... y-Out-West
https://www.discogs.com/release/2288530 ... hm-Section

Zaznaczam, że Roon Rocka postawiłem dwa tygodnie temu na dedykowanym Intel Nuc.
Oczywiście za każdym razem musiałem korygować potencjometrem od poziomu dźwięku. Już kiedyś testowałem różnicę i wiem o ile.
Byłem zaskoczony tym testem. Wcześniej słuchałem z Roona, ale jako aplikacja pod Windowsem. Rozumiem, ze czytelnicy wiedzą czym się różni Roon Rock, a aplikacja Roon na windowsie.
Najpierw puszczałem 3 razy pierwszy utwór na winylu, żeby go dobrze zapamiętać i następnie raz z Qobuza. I znowu raz z winyla. Następnie pierwszy utwór z drugiej strony tak samo. Już po takim przejściu powinno się słyszeć różnice.
O dziwo, były znikome. Mogły wynikać z różnych kabli RCA podłączonych do mojego pre.
Naprawdę byłem zdziwiony, bo wcześniej na Roon z windy różnice były od razu słyszalne. Ale nie porównywałem akurat wydań Crafta z Qobuzem 24/96.
Wydaje mi się że z winyla była lepsza przestrzeń. Ale Sonny Rollins – Way Out West to w zasadzie dwa oddzielne kanały i mało przestrzeni między nimi, a Art Pepper – Art Pepper Meets The Rhythm Section to mono.
Nie napiszę , który nośnik grał lepiej bo nie wiem. Były różnice, ale nie jestem aż tak osłuchany na żywo, żeby wytypować zwycięzcę.

Spróbuję w najbliższym czasie porównać płyty z większą przestrzenią i szybszym graniem z wieloma instrumentami. Może będą większe różnice. I oczywiście też z innych wydawnictw.
Myślę, że większe różnicę będą w wydaniach MFSL.

Dodam, że wpadł na odsłuchy kolega po postawieniu Roon Rocka
Słuchaliśmy tylko Marillion, jego ulubiona kapela oczywiście z Fischem.
Stwierdził, że wyjątkowo dobrze gra jak na Qobuza
Wcześniej słuchaliśmy Marillion tylko z winyla :)
:clap: wielkie dzięki za testy i oświecenie. Widać postęp w plikach nastąpił znaczny, skoro prawie dorównują płytom.
Oczywiście przy tym samym masteringu. Dlatego prosiłem Cię o porównanie Crafta , bo to ten sam materiał.
Pewnie porównanie Mofi z plikami może nie być wiarygodne , bo to jednak inny master.
Pewnie trzeba by było zgrać materiał z sacd mofi do plików ;)
Ale tak czy siak widać Qobuz, szczególnie z Hi-resami ułatwia życie. To może być recepta dla miłośników np jazzu, na nadmiar wydawanych albumów ;)
Ty chyba sam wiesz najlepiej. Słuchanie z sieci i kupowanie szczególnych, godnych uwagi, albumów to chyba najlepszy sposób.
Przejrzałem ofertę Qobuz i jeżeli chodzi o jazz jest naprawdę masa muzy i to w hi resach.
Nie tylko Craft , ale też Blue Note czy ECM :clap:
Ja już pewnie , nie będę miał możliwości zbudowania toru cyfrowego do streamingu.
Ale ci którzy zaczynają budowę swojego systemu powinni serio wziąć streaming pod uwagę.
Pomoże to uniknąć frustracji z powodu braku środków na zakup płyt.
Wiadomo płyty drożeją, a posłuchać naprawdę warto dużo więcej, niż zazwyczaj możemy sobie pozwolić.
Accuphase DP-400, Reimyo DAP-999EX
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
Awatar użytkownika
winylowy_luke
Posty: 2339
Rejestracja: 02 lut 2016, 10:16
Gramofon: Technics SL-1210GR
Lokalizacja: Podkowa Leśna
Kontakt:

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#3172

Post autor: winylowy_luke »

piotrjazz pisze:
14 gru 2023, 03:04
Ja już pewnie , nie będę miał możliwości zbudowania toru cyfrowego do streamingu.
Ale ci którzy zaczynają budowę swojego systemu powinni serio wziąć streaming pod uwagę.
Pomoże to uniknąć frustracji z powodu braku środków na zakup płyt.
Wiadomo płyty drożeją, a posłuchać naprawdę warto dużo więcej, niż zazwyczaj możemy sobie pozwolić.
O to to! :clap:
Ja się już powoli godzę z tym, że nie będę miał wszystkich tych wspaniałych albumów na półce - ale z chęcią i przyjemnością ich posłucham w cyfrze ;)
Technics SL-1210GR+KAB Fluid Damper+Shure V15 V-MR/Grace F9 (RS-9U)/AT-OC9XML/Shure V15 IV-MR/Shure V15 III (SAS/B)/Empire 4000 D/I
Schiit Kara F pre / HusaRIAA v2 phono / Topping E50 DAC
Fosi V3 Mono / Polk Audio Reserve R700 / Sennheiser HD 660S
Awatar użytkownika
daru0105
Posty: 2131
Rejestracja: 17 paź 2018, 19:24

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#3173

Post autor: daru0105 »

Dzisiaj streaming to świetna alternatywa dla słuchacza.
Jednak trzeba się liczyć z abonamentem za Roona i Qobuz.
Stawiając Roon Rocka na Intel Nuc to nie jest duży wydatek. Potrzebny jednak dobry dac.
U mnie Intel Nuc nie jest w pokoju odsłuchowym. Gra po ethernecie do malinki gdzie jest wgrany specjalny program do współpracy z Roonem. Z malinki idzie sygnał na daca po USB. Zamiast malinki można zastosować lepsze end pointy np. SOTM 2000. Różnie piszą. Że malinka nie gra gorzej .A sporo taniej jest :)
Podobno tak jest lepiej niż z intela prosto pod dac kablem USB. No i kompa nie słychać jak ktoś ma wiatraki.
Malinka jest na zasilaczu liniowym. Mam zamiar zasilacz taki przypiąć do NUCa i spróbuję do rutera :)
piotrjazz pisze:
14 gru 2023, 03:04

Pewnie porównanie Mofi z plikami może nie być wiarygodne , bo to jednak inny master.
Pewnie trzeba by było zgrać materiał z sacd mofi do plików ;)
.
To się da załatwić, jeżeli chodzi o porównanie.
Mam pliki DSD zgrane z SACD MOFI :)
Robiłem porównanie takich plików DSD wydań na SACD MOFI Dire Straits z winylem od MOFI
I tu przepaść była na korzyść 2 x LP 45 rpm :)
Ale robiłem to przed postawieniem Roon Rocka. Jednak nie sądzę, żeby się aż tak poprawiło, żeby nie było różnic.

Dam znać jak to w jazzie wychodzi, bo i z taką muzą mam ripy DSD. Mam kilka. Na pewno Milesa Davisa
Ripy DSD były robione z SACD na PS3 z pierwszym wydaniem bez aktualizacji. Potem Sony się wycwaniło i po aktualizacji nie wychodził sygnał SACD po cyfrze. A aktualizację musiałeś zrobić, żeby dalej pograć.


Przepraszam za zrobienie bałaganu typu nie na temat. Ale chciałem tu już wyjaśnić pewne sprawy :)
Micro Seiki DD-8, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer
Awatar użytkownika
daru0105
Posty: 2131
Rejestracja: 17 paź 2018, 19:24

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#3174

Post autor: daru0105 »

Jest nadzieja :)
Dzisiaj zrobiłem odsłuchy jazzowe, żeby nie było, że nie w temacie :)
Bitwa była pomiedzy jak na foto winyl AP 2 x 45 rpm
https://www.discogs.com/release/3791080 ... t-Time-Out
a plikami tego albumu:
-rip SACD Analogue Productions 2012 DSD
-rip Sony MasterSound SBM., CK 52860 Flac
-Qobuz 44/16 lepszego niestety nie ma
LP od AP 2 x 45 rpm rozwalił te pliki bez problemu
Najdłużej się bronił plik DSD
Qobuz bardzo słabo wypadł.
Sony MasterSound SBM grał bardzo fajnie, inaczej
Załączniki
dave.jpg
Micro Seiki DD-8, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer
Awatar użytkownika
piotrjazz
Posty: 4332
Rejestracja: 11 maja 2019, 23:20

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#3175

Post autor: piotrjazz »

daru0105 pisze:
14 gru 2023, 18:49
Jest nadzieja :)
Dzisiaj zrobiłem odsłuchy jazzowe, żeby nie było, że nie w temacie :)
Bitwa była pomiedzy jak na foto winyl AP 2 x 45 rpm
https://www.discogs.com/release/3791080 ... t-Time-Out
a plikami tego albumu:
-rip SACD Analogue Productions 2012 DSD
-rip Sony MasterSound SBM., CK 52860 Flac
-Qobuz 44/16 lepszego niestety nie ma
LP od AP 2 x 45 rpm rozwalił te pliki bez problemu
Najdłużej się bronił plik DSD
Qobuz bardzo słabo wypadł.
Sony MasterSound SBM grał bardzo fajnie, inaczej
:clap: o super , dzięki, że Ci się chciało.

Ale byłeś bezlitosny , wybierając ten album , bo to opcja atomowa :mrgreen:

Swoją drogą ten sam master z AP, zripowany z sacd, nie dał rady.

No ale album ze ścisłego kanonu warto kupić , szczegnie to wydanie ;)
Accuphase DP-400, Reimyo DAP-999EX
Accuphase E-280, Harbeth C7ES-3 XD
Awatar użytkownika
Mawis
Posty: 6806
Rejestracja: 04 cze 2021, 18:21
Gramofon: JVC QL-A7
Lokalizacja: Owczarnia

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#3176

Post autor: Mawis »

daru0105 pisze:
14 gru 2023, 09:38
Dzisiaj streaming to świetna alternatywa dla słuchacza.
Jednak trzeba się liczyć z abonamentem za Roona i Qobuz.
Stawiając Roon Rocka na Intel Nuc to nie jest duży wydatek.
A przybliżysz sprawę? Ja kompletnie sie nie orientuje. Streaming to Tidal/Spotify dla mnie. A to o czym piszesz? Nie duzy wydatek tzn. ile? Co trzeba miec do tego?
JVC QL-A7 DL-103S JVC Z1S ADC QLM32 MK3 Buphono2 Oled Audiolab 8200a Akai CD1100 JVC XL-E300 Dual CL720
HK21 Nikko STA8080 Namco NSZ333
--------------------------------------------

“𝙶𝚘𝚘𝚍 𝚖𝚞𝚜𝚒𝚌 𝚒𝚜 𝚐𝚘𝚘𝚍 𝚗𝚘 𝚖𝚊𝚝𝚝𝚎𝚛 𝚠𝚑𝚊𝚝 𝚔𝚒𝚗𝚍 𝚘𝚏 𝚖𝚞𝚜𝚒𝚌 𝚒𝚝 𝚒𝚜.”
~ 𝑴𝒊𝒍𝒆𝒔 𝑫𝒂𝒗𝒊𝒔
Awatar użytkownika
daru0105
Posty: 2131
Rejestracja: 17 paź 2018, 19:24

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#3177

Post autor: daru0105 »

piotrjazz pisze:
14 gru 2023, 19:21
daru0105 pisze:
14 gru 2023, 18:49
Jest nadzieja :)
Dzisiaj zrobiłem odsłuchy jazzowe, żeby nie było, że nie w temacie :)
Bitwa była pomiedzy jak na foto winyl AP 2 x 45 rpm
https://www.discogs.com/release/3791080 ... t-Time-Out
a plikami tego albumu:
-rip SACD Analogue Productions 2012 DSD
-rip Sony MasterSound SBM., CK 52860 Flac
-Qobuz 44/16 lepszego niestety nie ma
LP od AP 2 x 45 rpm rozwalił te pliki bez problemu
Najdłużej się bronił plik DSD
Qobuz bardzo słabo wypadł.
Sony MasterSound SBM grał bardzo fajnie, inaczej

Swoją drogą ten sam master z AP, zripowany z sacd, nie dał rady.

Naprawdę nie dał rady.
Winyl grał przepięknie. Miałem wrażenie że DSD ma lepszy bas, ale nie wiem czy to prawda.Jest inny. Ogólnie winyl lepszy :)
Micro Seiki DD-8, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer
Awatar użytkownika
daru0105
Posty: 2131
Rejestracja: 17 paź 2018, 19:24

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#3178

Post autor: daru0105 »

Mawis pisze:
14 gru 2023, 19:25
daru0105 pisze:
14 gru 2023, 09:38
Dzisiaj streaming to świetna alternatywa dla słuchacza.
Jednak trzeba się liczyć z abonamentem za Roona i Qobuz.
Stawiając Roon Rocka na Intel Nuc to nie jest duży wydatek.
A przybliżysz sprawę? Ja kompletnie sie nie orientuje. Streaming to Tidal/Spotify dla mnie. A to o czym piszesz? Nie duzy wydatek tzn. ile? Co trzeba miec do tego?
Roon to aplikacja do odtwarzania muzyki z plików, mediów jak Tidal i wszystkie radio internetowe. Piszą że najlpesza. Niestety na to jest abonament. To jest tylko aplikacja do grania muzyki. W niej mam możliwość słuchania streamingu z Qobuz. Jakość wymiata . Qobuz oferuje swoje usługi streamingowe chyba tylko w 16 krajach na świecie. Nie wiem dlaczego tylko w tylu . Ale to jest najlepsza platforma streamingowa, jeżeli chodzi o jakość dźwięku. Ciężko to w Polsce załatwić, ale da się :) Podobno ta usługa ma być w Polsce niedługo. Ja płące paypalem koledze w USA co miesiąc a on to ogarnia i dał mi kod do Qobuza.
Micro Seiki DD-8, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer
Awatar użytkownika
Mawis
Posty: 6806
Rejestracja: 04 cze 2021, 18:21
Gramofon: JVC QL-A7
Lokalizacja: Owczarnia

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#3179

Post autor: Mawis »

Ok rozumiem . A koszt tego Intel nuca? Taki minimum?
JVC QL-A7 DL-103S JVC Z1S ADC QLM32 MK3 Buphono2 Oled Audiolab 8200a Akai CD1100 JVC XL-E300 Dual CL720
HK21 Nikko STA8080 Namco NSZ333
--------------------------------------------

“𝙶𝚘𝚘𝚍 𝚖𝚞𝚜𝚒𝚌 𝚒𝚜 𝚐𝚘𝚘𝚍 𝚗𝚘 𝚖𝚊𝚝𝚝𝚎𝚛 𝚠𝚑𝚊𝚝 𝚔𝚒𝚗𝚍 𝚘𝚏 𝚖𝚞𝚜𝚒𝚌 𝚒𝚝 𝚒𝚜.”
~ 𝑴𝒊𝒍𝒆𝒔 𝑫𝒂𝒗𝒊𝒔
Awatar użytkownika
daru0105
Posty: 2131
Rejestracja: 17 paź 2018, 19:24

Re: JAZZ CAFE - czego słuchamy

#3180

Post autor: daru0105 »

piotrjazz pisze:
14 gru 2023, 19:21
daru0105 pisze:
14 gru 2023, 18:49
Jest nadzieja :)
Dzisiaj zrobiłem odsłuchy jazzowe, żeby nie było, że nie w temacie :)
Bitwa była pomiedzy jak na foto winyl AP 2 x 45 rpm
https://www.discogs.com/release/3791080 ... t-Time-Out
a plikami tego albumu:
-rip SACD Analogue Productions 2012 DSD
-rip Sony MasterSound SBM., CK 52860 Flac
-Qobuz 44/16 lepszego niestety nie ma
LP od AP 2 x 45 rpm rozwalił te pliki bez problemu
Najdłużej się bronił plik DSD
Qobuz bardzo słabo wypadł.
Sony MasterSound SBM grał bardzo fajnie, inaczej
:clap: o super , dzięki, że Ci się chciało.

Ale byłeś bezlitosny , wybierając ten album , bo to opcja atomowa :mrgreen:

Swoją drogą ten sam master z AP, zripowany z sacd, nie dał rady.

No ale album ze ścisłego kanonu warto kupić , szczegnie to wydanie ;)
Cała przyjemność po mojej stronie :)
Następne porównanie , żona wpadła z pracy nie zdążyłem:
https://www.discogs.com/release/2074943 ... lin-Pearlz plikami DSD bo mam i Qobuzem :)
Micro Seiki DD-8, Ortofon Jubilee, AT-OC9ML/II, Gold Note PH-10 + PSU-10,Burmester 870, Mark Levinson No 27.5 ,Loudspeakers Manufacturer
ODPOWIEDZ