Czyli czego? Ja myślałem że obydwie wesołe tezy zostały obalone
1. Pasujące, ale inne igły które "brzmią tak samo" to bardziej przypadek niż reguła.
Zresztą, zależy o czym mówimy.
Zadałem Tobie pytanie o który przypadek Tobie chodzi, ale nie dostałem konkretnej odpowiedzi.
Wskazałeś jedynie że igły do Sony XL to "dobry przykład". No OK.
Mnie nie dziwi że cała linia Astatic ED dla XL-x5 może grać z grubsza tak samo (bo chyba tak jest, tak?).
Co jeszcze?
2. Numerek/model igły Astatic nie określa jej wieku/daty produkcji.
Gdyby było inaczej, trzeba by założyć że Astatic tylko raz zlecał produkcję danego modelu igły, a potem siedział na zapasach aż się skończyły, pakując je do coraz to nowszych pudełek na przestrzeni lat.
Jeśli chcesz się upewnić to zapytaj o to Eda. Może będzie wiedział.
No jak piszesz coś o znajomych, o prezentach, o minimalizacji kosztów i ryzyka, to się mogę co najwyżej domyślać o co się Tobie rozchodzi
Ja zdecydowanie wolę jak piszesz prosto z mostu zamiast na około
Tanich starych igieł?
Wiesz co, jeśli cały ten plan ma się opierać o Astatic to chyba tylko taniość zmaksymalizujesz.
Zdecydowanie lepszym/pewniejszym pomysłem w dzisiejszych czasach jest po prostu branie igieł z bieżącej produkcji niż stawianie na "wieczność" starych igieł.
Pewnym wyjątkiem są oczywiście igły których nikt już nie robi/oferuje albo prawie nikt.
Tak było poniekąd z igłami QD do Philipsów czy Technics EPC-405.

