[Inny Sprzęt] Diabolus Festung Ultrajebliwy - myjka DIY

Klamoty domowej roboty
Awatar użytkownika
blispx
Posty: 2213
Rejestracja: 26 paź 2014, 22:32

Re: Diabolus Festung Ultrajebliwy - myjka DIY

Post autor: blispx » 28 sie 2016, 15:01

darkman pisze:[
Uzupełniając, czas 300 sek., jest podawany jako bezpieczny dla urządzenia cykl jednorazowej pracy ciągłej. Tak bym to ujął.
Jeżeli konstruktor o tym wspomniał to niezbyt dobrze ten fakt o tej myjce świadczy

Awatar użytkownika
darkman
Posty: 7080
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Diabolus Festung Ultrajebliwy - myjka DIY

Post autor: darkman » 29 sie 2016, 19:04

No well.. Pawle, to jest trochę inaczej. Otóż, sterownik można nastawić maksymalnie na 420 sek. Merrick się nie pochwalił jak nastawia swoją, ale ja daję w tej chwili (mam więcej czasu akurat i eksperymentuję) 400-420 x 3 nastawy co daje mi około 15 pełnych minut pracy w jednym cyklu (trochę więcej) z trzema przerwami na ponowny restart.. Po tym zwykle wyłączam ultrasa z sieci i zakładam taki kosz do ściekania -> patent własny, zrobię fotkę przy okazji.
Na więcej w jednym ciągu tego sterownika nie da się nastawić.
Producent jak sądzę podaje czas, który jego zdaniem uprawnia do swego rodzaju gwarantowanego przebiegu. Jakiego? Nie podaje.
No tak to działa.
Coś jak motocykl enduro na normalnej szosie. Ni pies ni wydra, ale jedzie. I dojeżdża.
Co do efektu, to następnym razem, bowiem jeszcze nie słuchałem płyt mytych w cyklu 15'. Jednak wyglądają dość w miarę na oko cyklopa.
Sony PS-X60, Nuda Dual Mono MM/MC, Denon DL103R, Step-Up Sony HA-T10

Awatar użytkownika
blispx
Posty: 2213
Rejestracja: 26 paź 2014, 22:32

Re: Diabolus Festung Ultrajebliwy - myjka DIY

Post autor: blispx » 29 sie 2016, 19:16

Kurcze słabo coś 420/60 daje tylko 7 min, wygląda mi to bliźniaczo jak inna chińska myjka którą miałem w rękach (Baku) i tam z tego co pamiętam można było ustawić 25-30min. Druga sprawa to kwestia przetwornika te 50W to trochę mało na 5l, tutaj trzeba byłoby zastosować jeden min. 200W lub sumę mniejszych tak aby tyle wyszło tyle że budowa robi się już bardziej skomplikowana ale pozwala pokryć równomiernie dno wanny

Awatar użytkownika
trafalgar
Posty: 1823
Rejestracja: 03 mar 2015, 10:30
Lokalizacja: Kraśnik lub.

Re: Diabolus Festung Ultrajebliwy - myjka DIY

Post autor: trafalgar » 09 wrz 2016, 14:45

A moje płyty jak długo moczyłeś i myłeś :D
WG-263 Bambino 3,Ampli- AMATOR 3 STEREO,Kolumny unitra tonsil zgC-40-8-581.

Awatar użytkownika
darkman
Posty: 7080
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Diabolus Festung Ultrajebliwy - myjka DIY

Post autor: darkman » 09 wrz 2016, 20:01

No właśnie Twoje nie były w festungu, tylko w Knosti (tę partię myłem jak nie miałem jeszcze ultra). Jak smażą na rozbiegówkach to namocz najapierw i potem wrzuć do knosti na jeden cykl i potem wytrzyj fibrę i wrzuć jeszcze raz bez wycierani potem. ewentualnie wezmę Ci ej na festunga na 1/h przy okazji.
Sony PS-X60, Nuda Dual Mono MM/MC, Denon DL103R, Step-Up Sony HA-T10

Awatar użytkownika
trafalgar
Posty: 1823
Rejestracja: 03 mar 2015, 10:30
Lokalizacja: Kraśnik lub.

Re: Diabolus Festung Ultrajebliwy - myjka DIY

Post autor: trafalgar » 09 wrz 2016, 20:11

O ten rozbieg mi właśnie chodzi,bo skwierczą jak smażone ryby ma patelni :D Ale nie ma sprawy umyję je jeszcze raz w swojej wanience.
WG-263 Bambino 3,Ampli- AMATOR 3 STEREO,Kolumny unitra tonsil zgC-40-8-581.

Awatar użytkownika
FatCat
Posty: 55
Rejestracja: 22 lis 2015, 17:31
Gramofon: Dual CS-5000

Re: Diabolus Festung Ultrajebliwy - myjka DIY

Post autor: FatCat » 27 wrz 2016, 02:01

Sory, chłopaki, ale mi to się śmiać chce z tych technologii :) Najbardziej oczywiście rżę z "myjek" za dwójaka, które są po prostu odkurzaczem w pudełku i niczym więcej. Odpowiedzcie sobie szczerze na pytanie, jak często kupujecie tak zapuszczone płyty, żeby w to angażować niemal fizę kwantową? Mi się zdarzają stany G i naprawdę, pędzel + odsysanie to wszystko, czego potrzeba. Jeżeli jest naprawdę SYF, jaki mi się zdarzył w promilu przypadków, dwa czyszczenia robią robotę. Totalnie nie rozumiem, po co się ubierać w hałasujące pudło za kilka stów, bawić w jakieś nadziewania, przekładania, filtrowania, podgrzewania, knuć nad mocami generatorów. Psz to więcej zachodu, niż to wszystko warte. Opierdzielam do sucha i błyszcząca płytę w ciągu niespełna 2 minut, wychodzi 30 płyt w godzinę, z przerwą na peta albo i dwiema przerwami. Wszystko odchodzi w niebyt - kurz, ewentualne odciski palców, ewentualny nalot z tytoniu, jeno rysy zostają. Przy eleganckich stanach taka płyta, która wcześniej podsmażała, po zabiegu nawet raz nie pierdnie pod igłą. Nie mam pojęcia, o co tu walczyć, co można robić LEPIEJ w tym temacie.
:whistle:
Dual CS-5000 \ Ortofon OMB20
Sansui AU-919 \ Dual CV441 RC \ Sony CD-X333ES
Blaupunkt LAB 405 \ Arcus TS-100

:violin:
jazz, stary soul, stary funk, Brazylia, Afryka, Kuba, IDM, stary hip-hop

Awatar użytkownika
blispx
Posty: 2213
Rejestracja: 26 paź 2014, 22:32

Re: Diabolus Festung Ultrajebliwy - myjka DIY

Post autor: blispx » 27 wrz 2016, 02:55

Cóż każdy ma prawo do swojego zdania, jeden lubi wąchać kwiatki a drugi jak mu nogi śmierdzą ;)

Awatar użytkownika
FatCat
Posty: 55
Rejestracja: 22 lis 2015, 17:31
Gramofon: Dual CS-5000

Re: Diabolus Festung Ultrajebliwy - myjka DIY

Post autor: FatCat » 27 wrz 2016, 09:54

Oczywiście, przyglądam się temu rynkowi cudów do mycia płyt nie od dziś i myślałem, że ktoś mnie wreszcie oświeci - po co te nakłady energii i środków ;) W dodatku większość jako zaletę podaje czas, podczas gdy prozaiczna, ręczna robota zajmuje chyba połowę tego, który zabiera np. zabawa z Knosti. Mam wrażenie, że producenci zbijają hajs na generowaniu poczucia u melomanów, że ich produkty robią LEPIEJ niż banalny pędzel w ręku.
:whistle:
Dual CS-5000 \ Ortofon OMB20
Sansui AU-919 \ Dual CV441 RC \ Sony CD-X333ES
Blaupunkt LAB 405 \ Arcus TS-100

:violin:
jazz, stary soul, stary funk, Brazylia, Afryka, Kuba, IDM, stary hip-hop

Awatar użytkownika
olsza84
Posty: 1797
Rejestracja: 09 lip 2015, 10:27
Gramofon: Dualis

Re: Diabolus Festung Ultrajebliwy - myjka DIY

Post autor: olsza84 » 27 wrz 2016, 09:57

Wiesz nie każdy lubi jechać pędzlem po płycie, szczególnie jak ma setki płyt :lol:
Dual 721 / Shure V15 III L-M / ----- / NUDAmini / Sony CDP-7F / Braun LS 120
Dual 704 / Dual M20 E / NAD 160a / Philips CD-350 / Braun LS 120
Dual 601, 604, 621, 1019, 1218, 1228, 1229, 1229, 1237, 1249, Perpetuum Ebner 2020L

Awatar użytkownika
darkman
Posty: 7080
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Diabolus Festung Ultrajebliwy - myjka DIY

Post autor: darkman » 27 wrz 2016, 10:00

FatCat pisze: niż banalny pędzel w ręku.
FatCat pisze: ręczna robota zajmuje chyba połowę tego, który zabiera np. zabawa z Knosti.
Jasne, że tak. Masz rację!
No i ta cena!
https://elektrononline.pl/pdzel-awkowie ... opex-p9358
Proponuję jednak założenie osobnego wątku, no bo to trochę inna technologia.
Oczywiście też w dziale konserwacja, żeby czasem nie zginęło.
Ten wątek pozostawmy może dla dziwaków.

Informacja od autora wątku:
Ten wątek dotyczy jednego rodzaju myjki, proszę zatem stanowczo o uwagi dotyczące prezentowanego obiektu.
Powyższe mogą być niezwykle interesujące, zapewne dla kogoś, jednak mamy konkretny wątek ogólny o myjkach i tam proszę raczej pisać. Bowiem tu jest to kompletnie nie na temat.
Sony PS-X60, Nuda Dual Mono MM/MC, Denon DL103R, Step-Up Sony HA-T10

Awatar użytkownika
FatCat
Posty: 55
Rejestracja: 22 lis 2015, 17:31
Gramofon: Dual CS-5000

Re: Diabolus Festung Ultrajebliwy - myjka DIY

Post autor: FatCat » 27 wrz 2016, 11:51

Ok ok, bardzo przepraszam, nie chciałem nikomu sprawić przykrości, miłego dnia :)
:whistle:
Dual CS-5000 \ Ortofon OMB20
Sansui AU-919 \ Dual CV441 RC \ Sony CD-X333ES
Blaupunkt LAB 405 \ Arcus TS-100

:violin:
jazz, stary soul, stary funk, Brazylia, Afryka, Kuba, IDM, stary hip-hop

Awatar użytkownika
darkman
Posty: 7080
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Diabolus Festung Ultrajebliwy - myjka DIY

Post autor: darkman » 27 wrz 2016, 12:01

Jeśli mnie miałeś na myśli. To akurat przykrości nie jesteś mi w stanie sprawić w żadnym obszarze.
Uwaga moja jest natury formalnej zaledwie.
Sama tytułowa myjka i jej posiadanie wali mnie na podobieństwo kilograma olkitu. Jest to kiepskie dość urządzenie i m.in po to jest ten wątek. Miło dnia również życzę.
Sony PS-X60, Nuda Dual Mono MM/MC, Denon DL103R, Step-Up Sony HA-T10

Awatar użytkownika
FatCat
Posty: 55
Rejestracja: 22 lis 2015, 17:31
Gramofon: Dual CS-5000

Re: Diabolus Festung Ultrajebliwy - myjka DIY

Post autor: FatCat » 27 wrz 2016, 12:11

Przepraszam dlatego, bo nie pomyślałem, że faktycznie może nie na miejscu te moje uwagi. A napisałem, bo jestem orędownikiem, prawda, prostoty i człowiekiem uczulonym na tematy audio voodoo. Dużo skurwysyństwa się dzieje na tym polu, producenci bardzo chętnie i łatwo żenią miłośnikom muzyki różne mity i kity. Nie mówię, że tak jest i w tym przypadku, jakoś tam wierzę w ultradźwięki, a już na pewno daleki jestem od misji przekonywania kogokolwiek do mojego pędzla :) Nie wiem, czy ktoś już to tu robił - mogę w osobnym wątku się podzielić sposobem, jak zrobić ręczną ssawę, którą ze świetnym skutkiem opędzlowałem już ponad 500 albumów.
:whistle:
Dual CS-5000 \ Ortofon OMB20
Sansui AU-919 \ Dual CV441 RC \ Sony CD-X333ES
Blaupunkt LAB 405 \ Arcus TS-100

:violin:
jazz, stary soul, stary funk, Brazylia, Afryka, Kuba, IDM, stary hip-hop

Awatar użytkownika
darkman
Posty: 7080
Rejestracja: 02 paź 2015, 09:23
Gramofon: Cielęcina 2.01
Lokalizacja: Topanga Corral

Re: Diabolus Festung Ultrajebliwy - myjka DIY

Post autor: darkman » 27 wrz 2016, 12:22

Oczywiście masz rację i słuszne jak mi się wdaje obserwacje.
Czy jednak nie zechciałbyś się nimi podzielić w osobnym wątku tematycznym? Rozważ proszę tę możliwość. Istnieje.
Dziękuję z góry.
Sony PS-X60, Nuda Dual Mono MM/MC, Denon DL103R, Step-Up Sony HA-T10