WG 417 - obsługa, wrażenia, problemy

Dyskusje techniczne dotyczące gramofonów marki Unitra Fonica
Awatar użytkownika
omd
Posty: 94
Rejestracja: 22 sty 2018, 14:19
Gramofon: działa

WG 417 - obsługa, wrażenia, problemy

Post autor: omd »


Film pokazuje jak obsłużyć ów gramofon.
Ja podłączyłem go pod wzmacniacz Sony STR-DE325 (ale nie pod wejście phono, gdyż wkładka piezoelektryczna zastosowana w tym gramofonie go nie wymaga - podłączenie pod wejście 'normalne' jest najlepszym rozwiązaniem).
Ciekawa jest tutaj procedura wymagana do uzyskania dźwięku godnego Hi-Fi (ale trzeba uważać na wszelkie farfocle na igle) - we wzmacniaczu musiałem podkręcić bas na maxa, wysokie tony (treble) musiałem skręcić na minimum, i jeszcze musiałem uruchomić funkcję Bass Boost.
Dodatkowo, moja wkładka gryzie się z lewym kanałem - przenosi go ciszej z płyty.
Wobec tego skręciłem balans bardziej na lewo, aby lewy głośnik i prawy były odpowiednio tak samo ściszone i teraz wszystko idzie równo przy 'normalnej' regulacji głośności.
Ale zaraz zaraz. Głośnik, czy głośniki?
Pod końcówkę 'A' wzmacniacza podłączone są duże kolumny SONY. Natomiast pod końcówkę 'B' - mniejsze kolumienki SHARP.
Głównie wysokie tony oddają tu SHARPy, a SONY świetnie dobijają dźwięk basem.
Należy tylko uważać na jedną wadę. Wkładki piezoelektryczne po dłuższym użyciu mogą niszczyć rowki, gdyż igła w nich łatwo traci swą ostrość, przez tyle lat. Wobec tego wypadałoby zakupić nową wkładkę (wystarczy wpisać na pewnym portalu aukcyjnym 'UF 50'). Nie kupujcie natomiast oryginalnych wkładek polskich, nawet jeśli są nowe (a używane precz totalnie!). Nie są już takie jak powiedzmy dzień po produkcji. Natomiast nowe wkładki, nawet jeśli chińskie, dużo mniej zniszczą rowek niż używane polskie.
Po prawej od ramienia gramofonu znajdują się potencjometry barwy i głośności dźwięku dla głośników podłączanych bezpośrednio do gramofonu (bo ma on swój własny wzmacniacz!), ale niedziałające przy użyciu wzmacniacza, i dźwignia regulacji prędkości 33/45.
Natomiast przesuwak tuż po prawej od ramienia służy do automatycznego podnoszenia igły i naprowadzania jej na płytę. Mechanizm prymitywny, ale spełniający swoją rolę.
A, byłbym zapomniał. Do odsłuchu płyt (a szczególnie dużych 12") wyjmujcie klapę z zaczepów, gdyż ewentualne opuszczenie klapy (pokrywy) mogłoby złamać płytę przy zbyt dużym nacisku, a nawet przy położeniu małych płyt po zamknięciu pokrywy początek ramienia gramofonu nie mógłby przejść dalej od mniej więcej środka płyty, powodując przeskoki i niszczenie płyty oraz stępianie igły. Sama pokrywa natomiast tak łatwo (np. od wiatru) nie spadnie :)
Podsumowując, polecam gramofon ze względu na wygląd oraz prymitywność mechanizmów dla ludzi którzy np. chcieliby posłuchać starych płyt, czy przegrywać je na taśmy. Natomiast na pewno nie polecę go dla audiofili, gdyż procedury do uzyskania dobrego dźwięku (oraz sam fakt, że jeden farfocel/włos na igle i już syczy) skutecznie od nich ten gramofon odpychają. Ja jednak jestem dumny z jego posiadania i cieszę się ogromnie. ;)

P.S. Teraz syczy mi prawy kanał :morda:
Awatar użytkownika
omd
Posty: 94
Rejestracja: 22 sty 2018, 14:19
Gramofon: działa

Re: WG 417 - obsługa, wrażenia, problemy

Post autor: omd »

No - i pojawił się pierwszy problem.
Wkładka chętnie zbiera zabrudzenia, a że odtwarzanie jest od kantu do środka, obrywa prawy kanał.
Wiecie, jak to rozwiązać? Płyta jest czyszczona zawsze przed odtwarzaniem.
Czy wymiana wkładki pomoże?
samuraj
Posty: 745
Rejestracja: 10 cze 2011, 12:34
Gramofon: Kenwood KD 990
Lokalizacja: Nuneaton UK

Re: WG 417 - obsługa, wrażenia, problemy

Post autor: samuraj »

Jak czyścisz płyty? Używasz jakiejś myjki do płyt?
Pisałeś że wkładka gruzie się z lewym kanałem - to i syf z jednej strony się zbiera. To chyba raczej kolejny symptom ostrzegający o niedokładnym ustawieniu wkładki. Może tu coś trzeba poprawić?
Awatar użytkownika
omd
Posty: 94
Rejestracja: 22 sty 2018, 14:19
Gramofon: działa

Re: WG 417 - obsługa, wrażenia, problemy

Post autor: omd »

Czyszczę je tradycyjnie - bardziej brudne i wżarte miksturą z wody i ekstra rozcieńczonego salicylaka - ewentualnie tylko przecieram szmatką.
Możliwe - jak typek mi wysyłał gramofon, ramię nie było niczym zabezpieczona - aż dziw, że tam nie było tylko pół igły :D
samuraj
Posty: 745
Rejestracja: 10 cze 2011, 12:34
Gramofon: Kenwood KD 990
Lokalizacja: Nuneaton UK

Re: WG 417 - obsługa, wrażenia, problemy

Post autor: samuraj »

Ja igły o nieznanym przebiegu raczej wymieniam na starcie. To jak z autem. Olej i filtry do wymiany na dzień dobry.
Jest fajny wątek na forum jak czyścić płyty i jak zrobić „miksturę forumową” . Niedroga i przydatna. Kranówy nie lej na płyty bo jest kamień itp.
Awatar użytkownika
omd
Posty: 94
Rejestracja: 22 sty 2018, 14:19
Gramofon: działa

Re: WG 417 - obsługa, wrażenia, problemy

Post autor: omd »

Gramofon był razem z magnetofonem nieuczciwie sprzedany i zapakowany przez jakiegoś typa (ani jednej folii cy gazety!) i po naprawie gramofon działa, ale magnet nie. No i razem to wszystko razem z naprawą, wysylka itp (a magnetofon i tak odtwarza za wolno) kosztowao mnie 160zł około, a jeszcze wkładka... :( :morda: :ryj:
zbyszek1982
Posty: 4916
Rejestracja: 31 gru 2012, 19:11

Re: WG 417 - obsługa, wrażenia, problemy

Post autor: zbyszek1982 »

omd pisze:
23 sie 2019, 20:21
kosztowao mnie 160zł
:lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
omd
Posty: 94
Rejestracja: 22 sty 2018, 14:19
Gramofon: działa

Re: WG 417 - obsługa, wrażenia, problemy

Post autor: omd »

Tutaj to nie dyskusja o cenach - moje pytanie było nieco inne.
Awatar użytkownika
Myszor
Posty: 10336
Rejestracja: 30 paź 2014, 18:44
Gramofon: Składak
Lokalizacja: Wrocław

Re: WG 417 - obsługa, wrażenia, problemy

Post autor: Myszor »

Brakowało mi od dawna jakiegoś wątku humorystycznego.
Awatar użytkownika
omd
Posty: 94
Rejestracja: 22 sty 2018, 14:19
Gramofon: działa

Re: WG 417 - obsługa, wrażenia, problemy

Post autor: omd »

Wątek jest dla nowych posiadaczy gramofonów np. po dziadku, nie dla pośmiania się, jak ktoś może go polecać. NORMALNIE i ja jestem tego przykładem.
Awatar użytkownika
SimonTemplar
Posty: 3642
Rejestracja: 24 gru 2015, 14:28
Lokalizacja: Sudbury U.K.

Re: WG 417 - obsługa, wrażenia, problemy

Post autor: SimonTemplar »

Nie no dobry wątek nie jest zły ;) :lol: :clap:
samuraj
Posty: 745
Rejestracja: 10 cze 2011, 12:34
Gramofon: Kenwood KD 990
Lokalizacja: Nuneaton UK

Re: WG 417 - obsługa, wrażenia, problemy

Post autor: samuraj »

Wiesz, ten gramofon jako podstawowe źródło odtwarzania płyt się raczej nie nadaje. Prędzej jako sentymentalny element i do płyt takich jak
na filmiku. Jak Ci szkoda kasy to raczej kasety jeśli chodzi o analog. Naprawa magnetofonu to chyba będzie jednorazowy wydatek a gramofony to trochę inna bajka.
Awatar użytkownika
omd
Posty: 94
Rejestracja: 22 sty 2018, 14:19
Gramofon: działa

Re: WG 417 - obsługa, wrażenia, problemy

Post autor: omd »

Każdy lubi to co lubi.
Po wymianie wkładki moim podstawowym źródłem odtwarzania winyli będzie. :)
Awatar użytkownika
mcemsi
Posty: 592
Rejestracja: 06 cze 2012, 23:13
Gramofon: PS-X600 , PS-X555ES

Re: WG 417 - obsługa, wrażenia, problemy

Post autor: mcemsi »

Z całym szacunkiem ale nie traktuj tej zabawki jako choć zalążka czegos takiego jak normalny gramofon.
Awatar użytkownika
omd
Posty: 94
Rejestracja: 22 sty 2018, 14:19
Gramofon: działa

Re: WG 417 - obsługa, wrażenia, problemy

Post autor: omd »

Z calym szacunkiem ale to jest gramofon i tak zamierzam go traktować.