R.I.P

Tematy wspólne dla wszystkich gatunków muzycznych
Awatar użytkownika
Tarkus
Posty: 2336
Rejestracja: 22 paź 2011, 22:42
Lokalizacja: Olkusz

Re: R.I.P

Post autor: Tarkus » 11 lut 2021, 22:54

Felix1988 pisze:
11 lut 2021, 16:31
Antoni Kopff...
:( Smutne. Pamiętam lata osiemdziesiąte, kiedy to nazwisko często padało, gdy fetowano kolejny hicior lub wręczano następną nagrodę na festiwalu... "Muzyka: Antoni Kopf!".
Słucham winyli. Słucham kompaktów. Słucham kaset. Po prostu kocham MUZYKĘ.

Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)

Awatar użytkownika
Regsoft
Posty: 5874
Rejestracja: 05 wrz 2015, 17:20

Re: R.I.P

Post autor: Regsoft » 12 lut 2021, 07:24

Chick Corea

Awatar użytkownika
winylowy_luke
Posty: 812
Rejestracja: 02 lut 2016, 10:16
Gramofon: Technics SL-1210GR
Lokalizacja: Podkowa Leśna

Re: R.I.P

Post autor: winylowy_luke » 12 lut 2021, 12:20

Regsoft pisze:
12 lut 2021, 07:24
Chick Corea
:(

https://youtu.be/AGz61-TjbpI
Technics SL-1210GR+KAB Fluid Damper@Denon 103R+AU-320/Shure V15 V-MR (SAS/B)/Shure V15 III (SAS/B)/Empire 4000 D/I
Dual 721/Philips GP500 mk2
NUDAmini @Staccato OSH-S opamps/Fezz Silver Luna lub AIYIMA A07/Audiosymptom i8
S.M.S.L. T1/Sennheiser HD 660S

Awatar użytkownika
Tarkus
Posty: 2336
Rejestracja: 22 paź 2011, 22:42
Lokalizacja: Olkusz

Re: R.I.P

Post autor: Tarkus » 12 lut 2021, 12:38

Regsoft pisze:
12 lut 2021, 07:24
Chick Corea
No nie! :cry: :cry: :cry: Jeszcze jeden Mistrz odszedł...
Słucham winyli. Słucham kompaktów. Słucham kaset. Po prostu kocham MUZYKĘ.

Fundacja Kultury AFRONT http://afront.org.pl/
O MNIE I "CZARNYM CHEVROLECIE" (free)

Awatar użytkownika
metallsnow
Posty: 1413
Rejestracja: 25 paź 2016, 20:26
Gramofon: Wega 301P

Re: R.I.P

Post autor: metallsnow » 12 lut 2021, 12:43

:(
Jak ja nie lubię jak pojawiają się tu nowe posty...
Wega Modul 301P+ADCQLM/AT13EaV/OM10, Sony TA-F570ES, Akai CD-62, JVC TD-X502, Pioneer N-30AE, Onkyo T-4270, Heco TE 1200
Marantz PM-45, Sony MDS-JE520, Summit Exclusive RF550 i pecet

Felix1988
Posty: 2010
Rejestracja: 26 sty 2020, 12:31

Re: R.I.P

Post autor: Felix1988 » 12 lut 2021, 13:29

Każda śmierć to wielka tragedia, ale kogoś takiego tym bardziej bolesna. Aż strach pomyśleć, kto będzie następny, bo kilku jazzmanów jest już bardzo wiekowych i schorowanych... R.I.P.

Awatar użytkownika
Cracker
Posty: 7531
Rejestracja: 29 gru 2012, 20:16

Re: R.I.P

Post autor: Cracker » 12 lut 2021, 14:33

Wielka strata.
Chick był niestandardowym muzykiem.
Just take those old records off the shelf
I'll sit and listen to 'em by myself
Today's music ain't got the same soul
I like that old time rock and roll

Awatar użytkownika
olsza84
Posty: 2796
Rejestracja: 09 lip 2015, 10:27
Gramofon: Dual Fever

Re: R.I.P

Post autor: olsza84 » 12 lut 2021, 14:42

Smutno. Zawitał kiedyś do Szczecina - byłem na jego koncercie.
NAD 160a / NUDAmini / Philips CD-350 / Braun LS 120
Dual 510, 601, 604, 704, 721, 1019, 1209, 1218, 1219, 1229, 1229, 1249, Perpetuum Ebner 2020L, Perpetuum Ebner PE 34

Dual Fever

Awatar użytkownika
bms01pl
Posty: 1042
Rejestracja: 20 mar 2017, 10:44
Gramofon: SONY PS-X60
Lokalizacja: Warszawa

Re: R.I.P

Post autor: bms01pl » 12 lut 2021, 15:17

za Janem "Ptaszynem" Wróblewskim:
"Nie bardzo w to jeszcze wierzę, ale zewsząd spływają potwierdzenia, że zmarł Chick Corea. Przez 40 z górą lat zaliczany do "żelaznego" tria pianistów obok Herbie Hancocka i Keitha Jarreta. Przeszedł chyba klasyczną jak na swoje pokolenie drogę. Od Milesa Davisa, przez eksperymenty free i elektronikę po wyrafinowany akustyczny jazz. Ja po raz pierwszy odnotowałem go w składzie Davisa, gdzie zastąpił Hancocka. Pierwotnie bardziej z ciekawości, no bo trafić do wielkiego Milesa, to trzeba było mieć predyspozycje. Oj miał je Corea i to jak. Potem już nie z ciekawości, lecz w pełni świadomie słuchałem Return to Forever. To był taki typowy dla tamtych lat start do kariery. Gra z Milesem to był bilet. Potem wszyscy włazili w syntezatory i kto się wyrobił... No i się Corea wyrobił z nawiązką. Wrażenie zrobił w duecie z Herbie Hancockiem na dwa fortepiany, a później z Gary Burtonem. Może nie był "materiałem obowiązkowym", ale miał swój sposób na granie. Tak jak Rollins czarował calypsami, Corea puszczał oko do rytmów latynoskich. Kto wpadał na "Spain", czy "La fiestę" już nie mógł się od niego uwolnić. Ta subtelność i delikatność, granie rzekłbym radosne. Jeśli Hancockiem się podnieca, McCoy Tynerem wybija rytm, Jarretem smakuje, to Coreą się tańczy. On potrafił nie tyle uwodzić słuchaczy co porywać. No, niestety teraz już tylko z nagrań.
A swoją drogą ostatnie 12 miesięcy poważnie wyszczerbiło jazzową klawiaturę. Po Lyalu Maysie i McCoy Tynerze odszedł następny wielki."
SONY PS-X60 + BuPhono + Luxman L-435 + ATL HD 310
SABA PSP-350 + Luxman L-210 + Canton Quinto 520

Awatar użytkownika
zelazny
Posty: 2861
Rejestracja: 16 sie 2011, 21:00
Gramofon: Luxman PD-171A
Lokalizacja: Anglia

Re: R.I.P

Post autor: zelazny » 14 lut 2021, 15:21

Jej Chick, spoczywaj w spokoju. Dobrze, że wydał album The Musician. :(
"swe ręce, myślami błądzę
mam już w ręku i płonę
po miłość do czerni
po miłość do dźwięku
po miłość do ciebie
to tak jak spaść w czeluści winylowego rowka
to tak jak unieść się w okowach winylowego dźwięku
słucham i słucham, nie doznając lęku"

Felix1988
Posty: 2010
Rejestracja: 26 sty 2020, 12:31

Re: R.I.P

Post autor: Felix1988 » 16 lut 2021, 08:07

Rupert Neve...
https://www.terazmuzyka.pl/rupert-neve- ... -nie-zyje/

Louis Clark (1947-2021), klawiszowiec i aranżer, najbardziej znany z pracy z ELO, ELO II i The Orchestra, ale też przy płytach Ozzy'ego Osbourne'a z lat 1981-83.

Felix1988
Posty: 2010
Rejestracja: 26 sty 2020, 12:31

Re: R.I.P

Post autor: Felix1988 » 19 lut 2021, 08:54

Tony Matuzak, gitarzysta najlepszego według mnie składu Lizzy Borden...
https://www.instagram.com/p/CLZnNklHZZ7 ... gn=loading

Felix1988
Posty: 2010
Rejestracja: 26 sty 2020, 12:31

Re: R.I.P

Post autor: Felix1988 » 27 lut 2021, 12:09

Robert James...
https://www.terazmuzyka.pl/robert-james ... -nie-zyje/
Kurczę, te LP's Montrose po rozstaniu z Hagarem ponoć słabsze i faktycznie nie mają startu do genialnego debiutu, ale też je lubię, zwłaszcza Jump On It...

Felix1988
Posty: 2010
Rejestracja: 26 sty 2020, 12:31

Re: R.I.P

Post autor: Felix1988 » 05 mar 2021, 09:15

Radim Pařízek, perkusista czeskiego Citron chyba od początku jego istnienia...
Andrzej Mierzwa, wokalista Processsu...

Felix1988
Posty: 2010
Rejestracja: 26 sty 2020, 12:31

Re: R.I.P

Post autor: Felix1988 » 08 mar 2021, 13:46

L-G Petrov, wokalista Entombed. To było niestety do przewidzenia, bo czuł się coraz gorzej - rak - ale mimo wszystko trudno pogodzić się z czymś takim, tym bardziej, że niedawno skończył 49 lat, co to za wiek...