Cześć.
Szukam wkładki MM ,która "zawiśnie" na ramieniu TP90 .Co polecacie w budżecie ok.1000 zł?Głównie szeroko rozumiana muzyka rockowa.
Dzięki
Wkładka do ramienia Thorens TP90
- Wojtek
- Administrator
- Posty: 45012
- Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Wkładka do ramienia Thorens TP90
Nie masz jak napędzić MC ?
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Wsparcie finansowe forum
-
gitarrra
- Posty: 125
- Rejestracja: 20 lut 2021, 14:35
- pavlos
- Posty: 1204
- Rejestracja: 16 wrz 2024, 22:35
- Gramofon: JVC Victor QL-A75
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Wkładka do ramienia Thorens TP90
Wedle internetów masa efektywna ramienia TP90 (zintegrowany koszyk) to 17g. To co najmniej średnia masa, a są opinie, że już nawet ciężkawa.
I to jest dobra wiadomość, bo daje Ci dosyć dużą swobodę w wyborze wkładek.
Jako, że z całego gramofonu to wkładka definiuje minimum 95% brzmienia - polecam się przygotować na podróż z przygodami. To znaczy nie bać się coś kupić, by potem ewentualnie zmienić. Taka droga prowadzi w świat wkładek używanych - dobra strona, bo niewiele tracisz sprzedając, a zła, bo można nabrać się na złom, jak również to, że czasami na nabywcę poprzedniej trzeba poczekać. I nie musisz zaczynać o tysiąca...
Niewątpliwy zysk, to poznawanie różnic oraz własnych preferencji, co będzie dla Ciebie najważniejszym uzyskiem z takiej podróży.
Rzuć okiem na aktualny kramik kolegi: viewtopic.php?f=59&t=21195
W zasadzie każda z tych opcji jest warta grzechu. A domibobi na pewno nie wciska szrotu, co potwierdzi wielu z nas...
Drugą swoistą nieprzebraną skarbnicą wkładek jest sam Wojtek.
Ale co Ci mam pisać - jesteś na forum od pięciu lat i z pewnością wiesz who is who...
I to jest dobra wiadomość, bo daje Ci dosyć dużą swobodę w wyborze wkładek.
Jako, że z całego gramofonu to wkładka definiuje minimum 95% brzmienia - polecam się przygotować na podróż z przygodami. To znaczy nie bać się coś kupić, by potem ewentualnie zmienić. Taka droga prowadzi w świat wkładek używanych - dobra strona, bo niewiele tracisz sprzedając, a zła, bo można nabrać się na złom, jak również to, że czasami na nabywcę poprzedniej trzeba poczekać. I nie musisz zaczynać o tysiąca...
Niewątpliwy zysk, to poznawanie różnic oraz własnych preferencji, co będzie dla Ciebie najważniejszym uzyskiem z takiej podróży.
Rzuć okiem na aktualny kramik kolegi: viewtopic.php?f=59&t=21195
W zasadzie każda z tych opcji jest warta grzechu. A domibobi na pewno nie wciska szrotu, co potwierdzi wielu z nas...
Drugą swoistą nieprzebraną skarbnicą wkładek jest sam Wojtek.
Ale co Ci mam pisać - jesteś na forum od pięciu lat i z pewnością wiesz who is who...