2 pary kolumn

Głośniki w kolumnach i inne słuchawki
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
dale
Posty: 2923
Rejestracja: 21 lut 2017, 07:56
Gramofon: Adam- full custom :)
Lokalizacja: Lublin

Re: 2 pary kolumn

#76

Post autor: dale »

Arkadyo pisze:
03 maja 2026, 20:42
Albo coraz częściej spotykam w sieci płaskoziemców.
Ale czego oczekujesz? Przecież nawet głosząc tezy że tragedia z 11 września (WTC) nie miała prawa się zdarzyć, i jest medialną mistyfikacją, bo samolot odbije się od betonu, można zostać kierownikiem katedry na bardzo starym, szanowanym, uniwersytecie...
Ale ad rem, też nie rozumiem jak siła i barwa głosu miała by wpływać na umiejscowienie (zmianę położenia) sceny i pola odsłuchowego. Tutaj wymagane by było wprowadzenie opóźnienia i korekty częstotliwości. Ale nie bardzo wiem czemu miało by to służyć, taki zestaw 4 kolumn - zakładając że zależy nam na naturalnym odwzorowaniu dźwięku.

ps jest to możliwe uzyskanie tego na drodze analogowej, między innymi waxwing analizuje dźwięk cyfrowo, a dane służą do sterowania układami analogowymi, ale nie znam takiego analogowego procesora dźwięku do układów wielokolumnowych...
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 45143
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 2 pary kolumn

#77

Post autor: Wojtek »

dale pisze:
04 maja 2026, 08:31
ale nie znam takiego analogowego procesora dźwięku do układów wielokolumnowych
Sansui kiedyś opracowało taki analogowy "syntezator kwadro" z sygnału stereo w ramach swojego matrycowego systemu kwadrofonii QS.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Awatar użytkownika
dale
Posty: 2923
Rejestracja: 21 lut 2017, 07:56
Gramofon: Adam- full custom :)
Lokalizacja: Lublin

Re: 2 pary kolumn

#78

Post autor: dale »

O, to musiał być kawałek niezłej elektroniki jeśli działał poprawnie.
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 45143
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 2 pary kolumn

#79

Post autor: Wojtek »

dale pisze:
04 maja 2026, 12:29
O, to musiał być kawałek niezłej elektroniki jeśli działał poprawnie.
https://www.youtube.com/watch?v=hSxnMbAk7K8

Tutaj sam dekoder/syntezator jako osobne urządzenie, ale w późniejszych latach układy QS były wbudowane w ich amplitunery kwadrofoniczne.

Mało która wytwórnia zaadaptowała format QS pod kwadro, ale sama funkcja syntezy jest tutaj najciekawsza :)
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Awatar użytkownika
dale
Posty: 2923
Rejestracja: 21 lut 2017, 07:56
Gramofon: Adam- full custom :)
Lokalizacja: Lublin

Re: 2 pary kolumn

#80

Post autor: dale »

Fajne... Dzięki. Ciekawe w jakim stopniu miało to możliwości regulacji położenia, no i czy był to sprzęt aspirujący do poziomu "adiofilskiego" czy raczej ciekawostka ...
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 45143
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: 2 pary kolumn

#83

Post autor: Wojtek »

Te linki do dyskusji mają pełnić rolę jakichś argumentów czy do czego pijesz?
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
Arkadyo
Posty: 916
Rejestracja: 06 paź 2012, 19:41

Re: 2 pary kolumn

#84

Post autor: Arkadyo »

Pewnie do argumentów za wielogłośnikowym zestawem choć ten link do redita raczej promuje zalety dwóch zestawów w jednej frontalnej linii, co jest rozwiązaniem jeszcze "jako tako" pod warunkiem, że używamy 4 takich samych kolumn i tym samym słuchamy sygnału na 4 takich samych przebiegach faz elektrycznych. Przy dwóch różnych parach przebiegi raczej na pewno będą się rozjeżdżać i fundujemy sobie interferencje a te, z czym się chyba wszyscy zgodzą, zniekształcą sygnał. Poza tym ważną rzeczą w stereo jest aby odległość uszu od przetworników dźwięku była w miarę taka sama dla obu kolumn. Żeby spełnić ten warunek, 4 kolumny frontalnie trzeba postawić bardzo umiejętnie aby z każdej z nich, sygnał docierał do nas koherentnie Nawet w zwykłym stereo przekoszenie powoduje, że po pierwsze - poza osią spada efektywność każdego głośnika, zwłaszcza wysokotonowych na które jesteśmy najbardziej wrażliwi, a po drugie sygnał z jednej kolumny dociera do nas szybciej a tym samym możemy dostawać z drugiej kolumny sygnał już odwrócony w fazie elektrycznej. Masakruje to przekaz. Interferencje zjadają część przekazu a resztę podbarwiają. Jeżeli ktoś robił pomiary i łapał razem kopułkę ze średniakiem, współdzielące pasmo i miał okazje je odsunąć od siebie to widział jak przesunięcie mikrofonu pomiarowego o kilka centymetrów w dół zbiera siekę fazy na pomiarze. To jest masakra dla sceny. Kopułki i średniaki powinny grać jak najbliżej siebie - dlatego głośniki szerokopasmowe dają tak piękną scenę, punktowo grają średnie i wysokie częstotliwości, na które nasze ucho jest najbardziej wyczulone. Rozmnażanie źródeł dźwięków średnich i wysokich tonów to zwyczajny przepis na interferencyjny pasztet. Jeżeli dwie pary ustawimy front-tył to tylko pasztet podwajamy w stosunku do frontalnej linii. Jeżeli robimy to na dwóch różnych zestawach kolumn to... Otrzymujemy przypadkowy soundbar gdzie nasz poruszający się łeb robi za procek kręcący opóźnieniami. Poza tym stajesz przed pytaniem - lepiej 4 kolumny czy 2 w budżecie 4 ?
Nie ma żadnej przewagi dwóch zestawów nad jednym poza większą sprawnością systemu - będzie cztery razy głośniej a efekt - jak to nazywa kolega Kolimator - "wypełnienia dźwiękiem" może robić wrażenie na kimś kto dopiero się uczy na czym polega dobre granie.
Jedni używają sprzętu do słuchania muzyki, drudzy używają muzyki do słuchania sprzętu.
Ja błądzę gdzieś po środku...
ODPOWIEDZ