Książki

ODPOWIEDZ
Felix1988
Posty: 4379
Rejestracja: 26 sty 2020, 12:31

Re: Książki

#916

Post autor: Felix1988 »

Iron Maiden - Iron Curtain Poland 1984 & 1986. Skusiłem się na te kolekcjonerskie boxy i faktycznie: pięknie wydane, wręcz dopieszczone edytorsko, książki w numerowanych etui, do tego dedykowane kartony. Plus reprinty plakatów, reprodukcje biletów, fotokarty, etc., etc. Szkoda tylko, że z treścią już gorzej: są literówki, byki ortograficzne (mimo korekty), a do tego sporo merytorycznych. Choćby przekręcone nazwiska, tytuły płyt (koncertówka z 1985 raz ma live, raz life w tytule, i tak ileś razy), a w Polsce wydał ją ponoć Pronit, chociaż zaraz wypowiada się szef Tonpressu Marek Proniewicz, a obok mamy reprodukcję labelu tej firmy. A nawet jeśli komuś coś po latach miesza się we wspomnieniach, to warto byłoby skorygować, że w roku 1986 XY nie mógł podsunąć muzykom do podpisania polskiego wydania Live After Death, bowiem ukazało się dwa lata później. Dowiemy się też, że "Wind Of Change" pomógł zburzyć mur berliński - ciekawe jak, skoro LP z tym utworem ukazał się jakoś rok po tym fakcie, a SP już w 1991 :lol: Są też przedruki artykułów sprzed lat, z uwagą "zachowano oryginalną pisownię". Niestety, tu też są błędy, bo porównałem choćby recenzję R. Rogowieckiego w Non Stopie z 1986 i u niego wszystko gra, gdy w książce już nie. Tak więc swego rodzaju rozczarowanie, bo za 300 zł można spodziewać się produktów dopracowanych pod każdym względem, nie tylko co do szaty graficznej.
Załączniki
Maiden.jpg
Awatar użytkownika
mrcnoos
Posty: 4668
Rejestracja: 26 gru 2018, 08:40
Gramofon: Składak
Lokalizacja: pomorskie

Re: Książki

#917

Post autor: mrcnoos »

Felix1988 pisze:
wczoraj, 10:48
Iron Maiden - Iron Curtain Poland 1984 & 1986
Wojtek, specjalnie wydali to w taki sposób. W ciągu kilku lat czytelnicy-fani wykonają korektę, a potem powstanie drugie wydanie, skorygowane. Za 500 zł. Dorzucą coś czego w pierwszym wydaniu nie było i dużo ludzi kupi :D
Felix1988
Posty: 4379
Rejestracja: 26 sty 2020, 12:31

Re: Książki

#918

Post autor: Felix1988 »

Być może masz rację, Marcinie. Sam też to pewnie kupię, zachowując oczywiście first press z błędami :lol: Ale tak na poważnie: nie wygląda to dobrze, bo coraz trudniej o książki dobrze przetłumaczone, zredagowane, bez błędów - mamy czasy bylekajości, chociaż nie w kontekście cen, bo te są zwykle pierwszej klasy.
Awatar użytkownika
Wojtek
Administrator
Posty: 45353
Rejestracja: 02 lut 2009, 02:59
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Książki

#919

Post autor: Wojtek »

Dzisiaj jest jeszcze taki problem że wydawcy skuszeni oszczędnością mogą pozostawić część lub całość korekty sztucznej inteligencji (tak językowej jak i pod względem treści).

Widać to już w księgarniach, najłatwiej to zauważyć kiedy mamy pozycję zagraniczną, a nazwiska tłumacza... brak :morda:
Pan Gogiel Translatowski zapomniał się podpisać, wiadomo.

W środowisku komiksowym, Egmont ostatnio czymś takim podpadł przy kolejnym zeszycie z serii przygód Kaczora Donalda. Tutaj akurat fandom jest dość spory i po nagłośnieniu sprawy Egmont zdecydował się wycofać wydawnictwo, zlecić ludzkie tłumaczenie i wydać na nowo.

No tak, tutaj zadziałał rynek bo zrobiła się wrzawa, a publikacje które nie mają aż takiej rzeszy głośnych fanów?
Przejdzie bokiem.

Inna historia - pewien polski pisarz fantasy został zaproszony do udziału w jakiejś antologii opowiadań.
Jeden z warunków twórcy - wydawca nie może używać SI do wygenerowania grafik, które miały ilustrować jego opowiadanie.
Wydawca odparł że nie może tego warunku spełnić.
Do współpracy nie doszło. Pisarz na szczęście mógł opowiedzieć w sieci o całej akcji.
Niestety zapomniałem nazwiska itd., ale jak ktoś by chciał o tym poczytać to poszukam.


Przydałaby się legislacja unijna która narzuca obowiązek oznaczania literatury która powstała przy jakimś udziale SI.
Tubylcza wredota, tudzież insza kanalia
Wsparcie finansowe forum
ODPOWIEDZ